Dodaj do ulubionych

mam dwie sprawy

21.04.09, 10:41
1. Bąki/trzmiele czy cokolwiek to jest obsiaduje moje pranie na balkonie. Mieszkam na parterze, pod oknem mam kwiecistą już łączke i pewnie narobiło sie tego, ale dlaczego one do mego prania lecą i tam sobie przesiadują? Mieszkam już tu parę lat, tyleż czasu wieszam pranie, a nigdy tego nie było. Dzis jak zdejmowałam, to dwóch gnojków nie zauważyłam i prawie do szfy schowałam, aż boję sie pomyśleć, co by było, gdybym młodemu spodenki założyła z takim bąkiem będącym sobie w środku nogawki sadsadsad. Macie jakieś pomsły co z tym fantem zrobić? Oprócz oczywiście wytrząsania prania po zdjęciu ze sznura (dziady trzymają się całkiem mocno...)
Teraz konczy się kolejne pranie, powieszę w domu, ale nie wszystko w domu mi się mieści...

2. Poproszę o pomysłowe przepisy na danie z ciasta francuskiego, na słodko albo na ostro, google przepatrzone, oklepane pomysły tylko trafiły sie, może szanowne magielki mają jakieś fajne coś w głowie?

A w ogóle to jakoś ostatnio mi się nic nie chce, nawet pisać na maglu, tylko bym gotowała i spacerowała...także wybaczcie moją marną aktywność..
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 10:44
      A może te bąki lecą do ładnego kwiatowego zapachu płynu do płukania?
      • matysiaczek.0 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 10:48
        bosze..no moze faktycznie masz racje...ale ja bez płynu juz nie umiem prać, raz nie miałam, to takie wszystko było sztywne i szorstkie...
    • aniuta75 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 10:54
      1. Nie wiem tongue_out.
      2. Może farsz taki pieczarkowo-serowy? Albo ze szpinakiem i serem pleśniowym? To
      pewnie oklepane co suspicious?
      • magiczna_marta Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 11:56
        1. moi rodzice w domku na działce stawiali puszke z odrobina piwa i
        robale tam wlazily, moze sobie tez postaw i ten zapach je zwabi

        2. nie wiem czy oklepane, my robimy kurczaka podsmarzonego w malych
        czastkach, do tego brokuly i zolty ser i pomidory, taki farsz
        zamykam w ciescie francuskim (takie duze pierogi sie robia) i pieke
        ps do farszu daje ziola prowansalskie w malej ilosci a kurczaka
        podczas smarzenia dosyc mocno sole i dodaje pieprz cytrynowy
    • demonii.larua Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 11:54
      1. zapach je przyciąga albo kolory - rada: trzepać ile wlezie big_grin
      2. a to nie znam ja smile
      • asiaiwona_1 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 11:56
        matysiaczku - może zmień płyn do płukania na taki o niebardzo
        kwiatowym zapachu.
        Co do ciasta francuskiego to sama nigdy nic z nim nie robiłam, ale u
        koleżanki jadłam parówki + ser żółty zawinięte w ciasto francuskie.
        Ale to chyba takie oklepane...
        • matysiaczek.0 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 12:00
          te parówki to dobre będzie..idę teraz do mamy, wyprodukujemy tort z ciasta francuskiego truskawkowy i te parówki z serem, dzieki laski...

          a co do prania, to chyba zostaje trzepać...płynu ta ja chyba nie zmienię, bom przywiązana do seledynowego silana smile
    • bernimy Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 12:02
      1. nie wiem, może faktycznie płyn tongue_out
      2. nie robiłam nic z c. franc., w ogóle mało kucharzę tongue_out
      Tak jakoś chciałam się poudzielać bo się w pracy nudzę big_grin big_grin big_grin
      Może na inne pytania odpowiem, może big_grin
      • asiaiwona_1 Re: mam dwie sprawy 21.04.09, 12:04
        tylko z wierzchu te ciasto trzeba białkiem posmarować. Nie pamiętam po
        co ale widziałam, że koleżanka tak robiła... Aha, no i nie cała
        parówa, tylko pokroj np na 3 części. To takie małe przegryzki mają
        być.
        • matysiaczek.0 już po wszystkim 21.04.09, 14:22
          do mamy dotarłam o 12.30. teraz już jestem w domku i piszę, ze tort gotowy!! 3 placki z franca upiekłam, I warstwa - placek franc, zrobiłam krem karpatka - II warstwa, drugi franc - III warstwa, zmiksowałam mrożone truskawki z galaretką jeszcze nie ściętą - IV warstwa, na wierzch trzeci placek i posypałam cukrem pudrem..mniam...czekam teraz aż wszystko stężeje...mamunia mi przyniesie..mniam...pychotka...bosze kiedy w końcu ja to odchudzanie zaczne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka