1. Bąki/trzmiele czy cokolwiek to jest obsiaduje moje pranie na balkonie. Mieszkam na parterze, pod oknem mam kwiecistą już łączke i pewnie narobiło sie tego, ale dlaczego one do mego prania lecą i tam sobie przesiadują? Mieszkam już tu parę lat, tyleż czasu wieszam pranie, a nigdy tego nie było. Dzis jak zdejmowałam, to dwóch gnojków nie zauważyłam i prawie do szfy schowałam, aż boję sie pomyśleć, co by było, gdybym młodemu spodenki założyła z takim bąkiem będącym sobie w środku nogawki



. Macie jakieś pomsły co z tym fantem zrobić? Oprócz oczywiście wytrząsania prania po zdjęciu ze sznura (dziady trzymają się całkiem mocno...)
Teraz konczy się kolejne pranie, powieszę w domu, ale nie wszystko w domu mi się mieści...
2. Poproszę o pomysłowe przepisy na danie z ciasta francuskiego, na słodko albo na ostro, google przepatrzone, oklepane pomysły tylko trafiły sie, może szanowne magielki mają jakieś fajne coś w głowie?
A w ogóle to jakoś ostatnio mi się nic nie chce, nawet pisać na maglu, tylko bym gotowała i spacerowała...także wybaczcie moją marną aktywność..