wiem, zaśmiecam forum, ale kurwa mać, był listonosz, przyniósł buty, a
koralików nie przyniósł

żesz kurwa ja pierdolę - jestem wściekła, jak nie dotrą jutro, to się
postrzelę bo przez głupie kamyki będę musiała wyjazd przełożyć

trzymaj kciuki, coby jutro doszedł ten priorytet z poniedziałku

na prawdę szkoda, że poczty nie można zaciągnąć do sądu.