Dodaj do ulubionych

zwariuję do środy...

16.05.09, 09:17
obgryzłam już wszystkie paznokcie, bo w środę wyniki naboru do przedszkola.
kurwa, co ja zrobię jak się nie dostaniemy??? a prawdopodobnie tak będzie, bo
tylko partner pracuje, ja co prawda studentka, ale studia kończę najpóźniej we
wrześniu (została tylko praca i obrona). Miałam nadzieję wysłac Tuta do
przedszkola, młodą odchować do roczku i nająć opiekunkę, a samej od stycznia
pójść w końcu do pracy.
Jak młody się nie dostanie do przedszkola, to gdzie ja fajną opiekunkę znajdę,
która zajmie się roczną panną i trzyletnim urwisem? Nawet jak się taka
desperatka znajdzie, to na bank zrezygnuje po kilku dniach... Mój Tut ją
wykończy sad
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:19
      liwilla mówię ci to ja, matka dziecka nieprzyjętego, że nie przejmuj
      się na zapas, może nie będzie tak źle. ja narazie jestem w czarnej
      dupie...wpadłam w dół
    • hellious Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:20
      heh, powiem ci, ze moj to taki dran, ze dwoje chlopakow mojego brata robia
      mnieszy rozpizdziel niz moj jeden tongue_out Zadna opiekunka by chyba z nim nie zostalatongue_out
      • liwilla1 Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:22
        hell, uwierz - takiego broja z reaktorem jadrowym w dupie jeszcze nie widzialas.
        Tut to kochany dzieciak, nie ma adhd, ale mniej wiecej ten poziom aktywnosci
        reprezentuje.
        • hellious Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:24
          hehe, to by sie z moim dogadali, ale miejsce w ktorym by to robili, ulegloby
          rychemu zniszczeniu big_grin
        • demonii.larua Liwilla 16.05.09, 09:41
          ja nie wiem co Ty chcesz od tego dziecia swojego, przecież on zupełnie normalny
          trzylatek smile Bardzo grzeczny nawet tongue_out znaczy rosumiem, że w domu nieco inaczej
          się zachowywać może, ale naprawdę ten jego reaktor to zupełnie na poziomie jest
          no takim zdrowym smile
    • agik82 Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:21
      może jednak młody się dostanie do tego przedszkola?

      a instytucja babci u ciebie nie funkcjonuje?
      • liwilla1 Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:24
        funkcjonuje instytucja dziadka i babci (tesciow) na razie, ale do konca roku
        zamierzaja sie wyprowadzic 120 km ode mnie. moi starzy pracuja jeszcze. a poza
        tym tesciowie oboje maja problemy ze zdrowiem i nie na ich sily uganiac sie za
        wnukiem (babcia ma reumatyzm w nogach, a dziadek po bajpassach i 3 zawalach). dupa.
        • agik82 Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:26
          liwilla1 napisała:

          > funkcjonuje instytucja dziadka i babci (tesciow) na razie, ale do konca roku
          > zamierzaja sie wyprowadzic 120 km ode mnie. moi starzy pracuja jeszcze. a poza
          > tym tesciowie oboje maja problemy ze zdrowiem i nie na ich sily uganiac sie za
          > wnukiem (babcia ma reumatyzm w nogach, a dziadek po bajpassach i 3 zawalach). d
          > upa.

          no to faktycznie dupa!
    • endi100 Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:24
      Liw a może nie będzie tak źle? Może młody się dostanie. Tu już kilka
      dziewczyn też bez nadziei czekało na wyniki naboru i dzieciaki się
      podostawały. Trzymam kciuki, będzie dobrze smile
    • demonii.larua Re: zwariuję do środy... 16.05.09, 09:44
      Nie obgryzuj paznokci gupia smile Otworzymy mini żłobek w razie czego smile
      (znaczy kciuki trzymam mocno, żeby go przyjęli)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka