P.....a kaczka w folii

17.05.09, 14:05
Miała być, k...aczka jedna, pieczona, ale ten p....rzektlety rękaw
foliowy gdzieś pękł (a wyszłam z domu akurat) i w rezultacie ta
p...lastikowa folia przykleiła sie na trwałe do kaczki. Obiadu,
kuźwa, nie będzie. Krew mnie zalewa. Niech szlag trafi takie życie.
I w ogóle. I napisałabym jeszcze parę słów: k...mać, zje...na
niedziela, p... życie itd.
    • asiaiwona_1 Re: P.....a kaczka w folii 17.05.09, 14:06
      ale ta kaczka to był jarosław czy lech? big_grin
      • jolunia01 Re: P.....a kaczka w folii 17.05.09, 15:12
        Spróbuję to ustalić podczas sekcji zwłok. Tylko nie wiem, czy w
        trakcie przypiekania folii do tychże zwłok niuanse nie uległy
        zagładzie.
        A przez to wszystko obiad, kuźwa, awaryjny: ryż z jajkiem KURZYM
        sadzonym.
    • exotique Re: P.....a kaczka w folii 17.05.09, 16:27
      heheh
      szkoda kaczki, za to dietetycznie na plus smile
Pełna wersja