semida
26.05.09, 13:33
Chociaż ogólnie odbierają mnie jako osobę "bez hamulców",taką co nie da sobie w kaszę dmuchać,chociaż chlałam tanie wino po krzakach,chociaż(chociaż?!)jestem masakrycznie chamska-NIGDY,PRZENIGDY nie pozwoliłam na moich Rodziców mówić per stary,stara,matka,ojciec.
Mam Mamę/Mamusię/Tatę/Tatusia.
Znajomi już to wiedzą i nawet jak pijemy piwo gdzieś na boisku,nawet jak oni mówią na swoich rodziców per stary/stara,wiedzą że ja mam Mamę i Tatę-nie starą/matkę,nie starego/ojca,tylko właśnie Mamę i Tatę.
Jak jest u Was?