Dodaj do ulubionych

Wszyscy dziś wspominają...

04.06.09, 12:50
I tylko o upadku komunizmu mówią. Nie da się już tego słuchać.

I tak sobie pomyślałam, że 20 lat to kupa czasu.
Pamiętacie siebie sprzed 20 lat? Ile miałyscie lat? Co lubiłyście robić?

Zaczynam:
20 lat temu miałam 10 lat smile
Uwielbiałam spędzać godziny wisząc lub robiąc fikołki na trzepaku razem dwoma koleżankami(z jedną z nich do tej pory się przyjaźnię)
Grałam w gumę big_grin i w klasy big_grin
Miałam największy rower na podwórku (rodzice kupili mi taki, żeby starczył na dłużej smile )
I wyglądałam tak:
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1832742,2,1.html
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:51
      jaka fajna!
      ja miałam 5 latsmilefajny to był czaswink
      nie pamiętam komunizmu ani jego upadkusad
      • ajike Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:54
        Ja też nie pamiętam i dlatego zaczęłam zastanawiać się co mnie wtedy interesowało. Co lubiłam robić? W co grać? Swoja drogą ciekawe czy teraz też sie dzieciaki bawią na trzepaku i grają w gumę?
        • papiki Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:59
          na moim (byłym już) osiedlu pustki pod blokiem, pustki na placu
          zabaw, pustki pod trzepakiem, nikt w gumę nie skakał, nie grał w
          kapsle. Smutno tak jakoś.
      • tomelanka Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:56
        ja mialam trzy lata, za duzo nie pamietam wink tylko jak stalam przy lozeczku
        brata i sie pytałam cio to? cio to? hehe big_grin i pamietam jeszcze na wielkanoc
        takie wielkie gniazda ze slomy i duzo slodyczy, na pewno pamietam lentilki w
        takim niebieskim podluznym opakowaniu smile nie mam pojecia skad rodzice je wzieli?
        a to na pewno za komuny bylo, bo w starym mieszkaniu jeszcze mieszkalismy tongue_out tak
        poza tym to raczej nic, ale lata 90. tez mialy swoja specyfike, zwlaszcza
        poczatek. te juz pamietam lepiej
        • tyssia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 21:01
          Nie pamiętam raczej nic miałam niecałe 3 latkabig_grin
      • papiki Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:56
        lat 11 miałam wówczas i lepsze rzeczy do roboty były niż myślenie o
        komuniźmie. Trzepak, gra w gumę, w klasy, "donaldy"...
        • ajike Papiki 04.06.09, 12:58
          Zapomniałam o Donaldach smile To były gumy! Uwielbiałam je! A co one miały w środku? Komiks czy tylko jakis obrazek?
          • tabakierka2 Re: Papiki 04.06.09, 12:59
            one komiks miałysmile
            też je jadłam i jeszcze gumy Turbo z obrazkami samochodow o smaku
            brzoskwinismile
            • lysa.spiewaczka Re: Papiki 04.06.09, 13:03
              Myśmy na te komiksy mówili "historyjki z Donaldów"...i siorbało się
              przez słomkę kolorowy napój w woreczku....pogryzając "ciepłymi
              lodami"...
              A w dawnym lokalu wyborczym, otwarto hurtownie dywanów i
              wykładzin....a teraz nie ma nic...Wybory odbywaja się w szkole.
              • lysa.spiewaczka Re: Papiki 04.06.09, 13:04
                a potem pokazały się wafelki Kuku Rukusmile
                • w_miare_normalna Re: Papiki 04.06.09, 13:09
                  lysa.spiewaczka napisała:

                  > a potem pokazały się wafelki Kuku Rukusmile

                  kochana powidz mi ino cZy czesto tak jest,ze kasuje sie nowo
                  powstajace watki na forum o biusciastych ?>
                  bo,zem wczoraj wlazla napisalam o rade,a mi watek skasowali cholery
                  jedne
                  • lysa.spiewaczka Re: Papiki 04.06.09, 13:24
                    Tam straszna dyscyplina jesttongue_out. Pewnie twój watek poszybował do
                    wątku ratunkowego, albo rozmiarowego (zależy czego dotyczył)...albo
                    faktycznie w pień wycięty....
                    • lysa.spiewaczka w miarę normalna - zle podpiełam odpowiedz 04.06.09, 13:30
                      radze wejść jeszcze raz, poczytać i wpisać sie w wątek
                      rozmiarowy...bo pamietam, że chyba o wesele chodzi - prawda? i brak
                      stanika na bazarku?
                      Zresztą dziewczyny Ci tu dobrze Yoshi doradziły...
                • tabakierka2 Re: Papiki 04.06.09, 13:22
                  lysa.spiewaczka napisała:

                  > a potem pokazały się wafelki Kuku Rukusmile


                  a śpiewaliście taką piosenkę???
                  kuku ruku jest trujące, bo kosztuje dwa tysiące.
                  Lech Wałęsa je próbował i od razu wymiotował
                  Wałęsowa póbowała i od tego dzieci miała big_grin

                  suspicious
                  dla nas mega hicior wtedy to byłbig_grin
                  i jeszcze chipsy Laisy pamiętam - w środku były czasami pieniądze -
                  raz znalazłam 5tysbig_grin i kupiłam następną paczkę za niebig_grin
                  • lysa.spiewaczka Re: Papiki 04.06.09, 13:28
                    Pamietam, że były chipsy Ruffelsy (czy coś)...takie pokarbowane...
                    Ten woreczkowy napój to nie mogła być oranżada bo była
                    niegazowana...Miała chyba ze trzy kolory (żółty, czerwony, za
                    zielony nie dam głowy).
              • ajike lysa.spiewaczka 04.06.09, 13:07
                Ciepłe lody były obydliwie mdłe. Ale całą gromadą z podwórka chodziliśmy po nie do pobliskiego sklepu.

                A ten kolorowy napój w woreczku, w który wbijało się słomkę to chyba oranżada była?
                Swoją drogą, kto wymyślił napój w torebce?
              • alexandra74 historyjki;) 04.06.09, 14:11
                o ludu, miałam tego tony, a jak pachniały!
            • ajike Re: Papiki 04.06.09, 13:03
              Ale Turbo z tego co pamiętam nie miały już tego super smaku co Donald.
              Później weszły jeszcze inne Donaldy i też nie smakowały tak jak te pierwsze.
              I gdybym dziś zobaczyła Donaldy w sklepie z pewnością bym je kupiła.

              Z resztą, do tej pory zostało mi uwielbienie do gum owocowych. Podjadam dziecku Hubby Bubby. smile
            • w_miare_normalna Re: Papiki 04.06.09, 13:08
              tabakierka2 napisała:

              > one komiks miałysmile
              > też je jadłam i jeszcze gumy Turbo z obrazkami samochodow o smaku
              > brzoskwinismile

              ja tez ja tez
            • tyssia Re: Papiki 04.06.09, 21:03
              Haha tez pamietam Donald i turbotongue_out
          • bernimy Re: Papiki 04.06.09, 12:59
            Komiks, nazywałam historyjką big_grin
      • bernimy Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:57
        Ja miałam 13 lat.
        Chyba właśnie wtedy miałam krótkie włosy, bo tak sie uparłam, aby
        obciąć sie na chłopaka i ryczałaaaaaaaaaaaaaaaaam!
        No i doskonale pamiętam wybory w wakacje i że byłam wtedy w Kątach
        Rybackich na wakacjach i że zabili wtedy w Krynicy Morskiej księdza
        Zycha.
    • slimakpokazrogi Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:56
      miałam 14 lat. pamiętam wszystko dokładnie i nawet założyłam dziś
      wątek dla tych starszychsmile
      • bernimy Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 12:59
        Jeszcze się nie dogrzebałam, idę szukać wątka Ślimaka!
    • hellious Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:01
      Ja mialam niespelna 3 lata i nie pamietam nictongue_out
    • renatar-d Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:02
      ja miałam 9 lat, pamietam donaldy i gry w gumę, klasysmilei kolejki do
      papierniczego po papier toaletowysmile
    • deodyma Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:03
      20 lat temu mialam 14 lat, wyglupialam sie z kolezankami i kolegamismile
      nie myslalam wtedy o tym, co sie dzieje i malo mnie to obchodzilo.
    • dragica Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:04
      Ajke,jestesmy rowiesnicamismileJak popatrzylam sobie na Twoje zdjecie,od razu
      przypomina mi sie sala gimnastyczna,drabinki na tejze sali,bal
      przebierancow...smile)))Podstawowkasmile
      Czasem chcialabym znowu miec 10 lat...
      • ajike Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:10
        dragica napisała:

        > przypomina mi sie sala gimnastyczna,drabinki na tejze sali,bal
        > przebierancow...smile)))Podstawowkasmile

        big_grin Kiedyś to chyba większość podstawówek wyglądała tak samo. Tysiąclatki się nazywały czy jakoś tak smile
        • dragica Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:33
          Wyz demograficznysmile
          Ja co roku bylam ksiezniczka-korona z folii aluminiowej,dluga
          spodnicamatki,bluzka biala z falbankamismile
    • w_miare_normalna Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:04
      20 lat temu to ja jeszcze w pieluchy robiłam smile)
    • ewcia1976 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:18
      Miałam 13 lat.
      Nagle umarła moja Babcia i bardzo to przeżyłam sad.
      Kochałam się w Jonie Bon Jovi
      Rodzice kupili video.
      Skakałam namiętnie w gumę i grałam w dwa ognie.
      Nie interesowała mnie polityka choć (chyba 2 lata później) w
      klasowych wyborach na prezydenta zgdnie wybraliśmy Cimoszewicza.
      • alesio23 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:27
        20 lat temu miałam rok.
        • angel-marta Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:37
          Ja miałam prawie 7 lat. Pamiętam zabawy w piaskownicy w sklep, granie w gumę i
          skakankę oraz klasy. Wykopali jakoś wtedy mega dół pod Poznański Szybki Tramwaj
          i w tych hałdach piachu się bawiliśmy big_grin
          • tabakierka2 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:49
            angel-marta napisała:

            > Wykopali jakoś wtedy mega dół pod Poznański Szybki Tramwaj
            > i w tych hałdach piachu się bawiliśmy big_grin

            ja mam jeszcze zdjęcie na tle Zwycięstwa, jak jeszcze nie było nic -
            tylko polana, a o Galerii Pestce nic nawet nie myślałbig_grin
            • angel-marta Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:21
              hehe dokładnie. Zresztą z tym tramwajem to też opóźnienia niezłe były bo dziura
              dziurą, a tramwaj w 1997 puścili big_grin
    • caffe_mocca Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:39
      aike - hehe, mam bardzo podobne zdjęcie jak ty i też mniej wiecej tak 20 lat temu zrobione (ja to oczywiscie ta "cyganeczka" a nie smutny pirat z przepaską na oku smile)

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/jf/yi/h3sg/3jdb4azzLJYusLkA5X.jpg
      • ajike caffe_mocca 04.06.09, 13:43
        smile Śliczna dziewczyneczka byłaś smile
        Myślę, że chyba większość z nas ma takie zdjęcia smile
        Czasem jak mnie najdzie, to wyciagam albumy i potrafię nad jednym zdjeciem siedzieć 15 minut i wspominać. smile
    • 18_lipcowa1 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:42
      ja mialam 8 lat i nie za bardzo mnie to interesowalo co sie dzieje
      pamietam tylko ze nazwy ulic pozmieniali wtedy
      • trautlusia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:39
        ja to stara doopa byłam - 16 wiosen miałam, chodziłam w czerni i
        metalu słuchałam ale bardzo zbuntowana nie byłam smile
        Wybory bardzo dobrze pamietam i złość że nie moge jeszcze głosować :-
        ) wiecej w WONTKU ślimaka smile
    • ajike Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:46
      I uwielbiałam zabawę w sklep. Ale w domu smile
      Mieliśmy taką deskę jak do prasowania, tylko bez nóg, kładłam ją na oparciach krzeseł, wyciągałam z szafki wszystkie kosmetyki mojej mamy i sprzedawałam.
      A że zapał miałam słomiany to na wyłożeniu wszystkiego i sprzedaniu góra dwóch rzeczy kończyłam zabawę i nic nie chowałam spowrotem, mówiąc że mama wie najlepiej jak to było poustawiane smile
      • caffe_mocca Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:58
        Z tamtych wydarzeń to pamiętam tylko jakieś podekscytowanie dorosłych (dokładnie
        nie łapałam o co chodziło ale wyczuwałam że dzieje się "coś ważnego" smile)
        Z tamtego okresu - juz nie w kontekście "obalania komunizmu" to pamietam :
        - zabawy na podwórku (nikt nie bał się dzieci zostawiać samych , musiałąm tylko
        mówić jak chciałąm na chwilę do koleżanki do omu, bo mama lookałą przez odkno od
        czasu do czasu czy jestem i się bawie, a dzisiaj to strach uncertain)
        - duzo dzieci na podwórkach (teraz to pustawo albo tylko małe dzieci się bawią
        większośc siedzi chyba w domach przed kompami i tv uncertain)
        - brak telefonów (oczywiscie mowie o stacjonarkach) w domach - się wychodziło
        wieczorami na poczte z garścią monet i dzwoniło do rodziny/ znajomych którzy
        akurat jakimś cudem mieli fon
        - dzika zazdrość na widok białego wypasionego kasetowego magnetofonu na dwie
        (!!!) kasety (takiego "jamnika")
        - pierwsza Barbie wyżebrana i wymeczona u rodziców (prezent na komunie)
        - pyszny gazowany "ptyś" w takich wielkich butelkach (piło się na spółę z
        siostra na zasadzie "raz ty, raz ja" smile)
        - białe lody bez patyczka w kształcie kostki pakowane w sreberko (za cholerę nie
        wiem jakie to były)
        - platikowe kolorowe sandałki (każdy miał!!!smile)

        i wiele, wiele innych smile
    • mathiola Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 13:58
      Miałam 13 lat. Tego lata wyjechałam na obóz harcerski i dostałam pierwszą
      miesiączkę smile
      Lubiłam czytać książki, nie lubiłam kiedy mi ktoś przeszkadzał. Lubiłam jeździć
      do babci i dziadka.
      • ib_k Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:08
        niestety mialam dużo więcej lat niż poprzedniczki, sprzedawalam wyborczą ze stolików, rozklejałam plakaty i zastanawialam się czy skończę studia czy jednak przyjądą niebiescy i rozpierdolą to wszystko...
      • mathiola Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:09
        poczytałam inne wypowiedzi i muszę to napisać:
        żywo interesowałam się polityką oraz tym, co się dzieje. Bardzo przeżywałam
        upadek komuny, mur berliński, pierwsze wybory itd.
    • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:10
      miałam 15 lat
      schudłam 5 kilo
      miałam chłopaka od roku, w którym byłam nieprzytomnie zakochana, a
      to był (i podobno dalej jest) zakompleksiony frajer
      odczuwałam pierwsze oznaki zainteresowania ze strony mężczyzn
      czekałam na podróż za ocean do tatusia
      zaczęłam palić papierosy, pić alkohol i konfliktowac się z mamą
      cały ten cyrk z wałęsą i okrągłym stołem nieiwele mnie obszedł.

      O wiele przyjemniej wspominam czasy wcześniejsze, to znaczy dobre
      ich aspekty, np. wczasy FWP nad morzem, które należały się jak
      chłopu ziemia i nie trzeba było wypruwac sobie bebechów żeby za nie
      zapłacić. Pamiętam wakacje u ciotki w leśniczówce i jej syrenke
      bosto, która ni cholery nie chciała wyjechac pod górkęwink
      • mathiola Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:17
        tak tak, czasy wcześniejsze były o niebo lepsze. Na przykład stanie trzy godziny
        w kolejce bo rzucili mięso, ale zanim do lady dotarłaś się okazało, że nie
        zrobisz dzisiaj schabowego bo się mięso skończyło, tylko parówki w sosie
        chrzanowym bo jeszcze kilka sztuk ostało się.
        Albo jak ojciec wstawał o 3 w nocy i szedł stać w kolejce za pralką. Trzy dni
        tak stali, na zmianę. Zajebiście było.
        Albo jak papieru toaletowego nie można było dostać i w kiblu leżały skrupulatnie
        stłamszone gazety. Kibel się ciągle zapychał...
        Co tam jeszcze.... Aha, no tak, śpiochy dla dzieci należały się w ilości chyba
        sztuk dwóch na ileś tam czasu. O butach nie wspomnę.
        • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:20
          ale się uspokój, kazdy pamięta co innego bo miał inne życie, ja np.
          wcale nie najgorsze. Ojciec marynarz, mama urzędnik, zawsze jakoś
          było. Zreszta wymieniłam to do czego czuję sentyment, a tobie
          niepotrzebnie skacze ciśnienie.
          • mathiola Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:25
            bo jak słyszę jak było fajnie to mi mgła na oczy zachodzi
        • caffe_mocca Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:22
          mathiola smile - no widzisz a ja takich wspomnień nie mam i to chyba nic zdroznego
          ze wiele rzeczy ze swojego dzieciństwa wspominam bardzo mile , hm?
          A tamte czasy miały swoje plusy i minusy , tak samo jak obecne.
          Nigdy nie miałam jakis zyczeń zeby wrócił świat sprzed tamtych lat , ale swoje
          wspomnienia z dzieciństwa bardzo lubie i nawet brak papieru toaletowego czy
          schabowego na obiad tego nie zmieni smile
          • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:23
            otóżsmile
          • mathiola Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:26
            a ja mówię że swojego dzieciństwa nie lubię? Lubię. Ale TYCH wspomnień nie
            lubię. I niech se te darmowe wczasy w dupę komuchy wsadzą.
            • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:31
              a ty "S"-ka jesteś pewniewink

              taka znajoma reakcja, łudzaco przypominająca mi zachowanie koleżanki
              z pracy.

              Rzecz nie była o tym co kto lubi tylko o wspomnieniach, a Ty z góry
              ironizując - założyłaś, że było "zajebiście". No niektórym może i
              było, a dzisiaj jest sentymentalnie, chociaz może trudno ci to sobie
              wyobrazić.
              • agik82 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:41
                miałam prawie 7 lat, politycznych zmian nie paniętam, może tylko, że "coś" wisiało w powietrzu

                a tak wogóle z tamtego okresu to pamiętam gumy donald i turbo, wafelki kuku- ruku, biszkopty wielkości 50grzoszówek, i wielką torbę pomarańczy, które mój ojciec przytargał jakimś cudem z grecji
                • agik82 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:42
                  i pamiętam, że wtedy też rozwaliłam mojej kuzynce głowę kamieniem
            • caffe_mocca Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:35
              A ja lubie i lubic bede - nawet jesli ci "mgła na oczy zachodzi" smile
              Moze dlatego że u mnie w domu tez jakoś nigdy żle nie było - kokosów jak u
              niektórych kolezanek tez nie, ale to nie porzeszkadzało bo takich "wypasionych"
              to było tylko kilka a 90% znajomych miała tak jak ja - ani lepiej ani gorzej -
              więc nawet człowiek nie zazdroscił za bardzo smile

              Oczywiscie na pewno wpływ na moje miłe wspomnienia z lat 80-tych ma fakt ze
              byłam wtedy smarkata i ani mnie za bardzo wolnośc słowa nie obchodziła, ani
              borykanie się z problemami dnia codziennego tez nie smile

              Ale na pewno nie negowałabym totalnie wszystkiego z tamtego okresu - były i
              fajne rzeczy - np. programy dla dzieci, filmy, teatr do którego chodziłam z
              mamą, muzyka smile,kolonie, pewne produkty jedzeniowe (np. owoce, warzywa które
              dziś sa plastikowe i wstretne) - tak więc nie skreslałabym definitywnie
              wszystkiego smile

              ps. zachodze tylko w głowę jak sobie wtedy cholera człowiek bez tel. komórkowego
              radził smilesmilesmile
        • pszczolaasia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:42
          tylko 3 godziny? u nas cala sobota byla zjebana za przeproszeniem. o 3-4 w
          kolejke do 13-14 sie stalo. przywozili, rozkladali a potem myk myk i tak zawsze
          gowno bylo...;-/ Bleeh...jak sobie wspomne to zaczyna mnie trzasc. to samo z
          podpaskami, papier toaletowy, kawa, cukier i gadzety typu pralka, lodowka. ech.
          to se ne vrati. na szczescie..
          • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:44
            jakie podpaski??? wata w worachsmile
            • pszczolaasia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:52
              wiesz..czasem sie mialo fartasmile byl jakis zamiennik pamietam. chyba ze dwa wory
              waty + jeden papieru toaletowego mozna bylo sie na paczke podpasek zamienic. a
              najabardziej mnie wscierwialo to zdziwko- to ta dziewczynka ma juz okres???
              dostalam jak mialam 10 lat kuzwa.
              • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:00
                taa, albo jak moja babcia jeździła w sobote po mieście w
                poszukiwaniu pabialginy na ból brzucha.
                • pszczolaasia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:12
                  i te pomarancze i szynka zdobyta prawie za morderstwo na Boze Narodzenie.. tak
                  tak..zycie mialo wtedy inny smaksmile
            • ib_k Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:03
              > jakie podpaski??? wata w worachsmile

              eeee były taka lignina krusząca się, w siateczce, ale czasami można było dostać takie w papierze, prawie takim miękkim jak trybuna ludu,eh słodkie czasy młodości....
              • pszczolaasia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:13
                u nas byly w papierze jak trybuna ludu ha!big_grin
                • ib_k Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:00
                  pszczolaasia napisała:

                  > u nas byly w papierze jak trybuna ludu ha!big_grin

                  nie mogły być w innym papierze niż u mnie bo były z tej samej fabryki!
                  widocznie twoja...(wpisz odpowiednią nazwę) była mniej wrażliwasmile
    • pszczolaasia Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:33
      15 lat. jako dziecko ojca dzialajacego aktywnie w Solidarnosci dosc dobrze sie
      orientowalam w sytuacji.
      a poza tym...zakochalam sie w kretynie, pilam juz dosc regularnie winko domowej
      roboty mojego dziadkawink papierochow jeszcze wtedy nie probowalam. mielismy bande
      ok. 12 osobowa i generalnie lubilam z nimi spedzac czas. niestety nie dysponuje
      zdjeciem z tego okresu w chwili obecnej.
    • pola.cocci Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 14:51
      mialam 9 lat i tez pamietam donaldy, ale byly tez takie gumy okrogle
      kuleczki kolorowe (byly rzadko, bo tylko u jednej cioci),
      napoj w torebce, oranzada byla w butelkach i mleko tez i te bulelki
      sie do sklepu zwracalo
      i pamietam, ze tata zdobyl banany i ze byly okropnie niedobre
      (dawali mi sprobowac nawet z cukrem, a ja nie moglam tego przelknac,
      dzis b. lubie)
      i pamietam, ze rodziice ulotki solidarnosci mieli
      no i paste o smaku pomaranczowym "bialy zabek"!!!
      i pania od ktorej babcia kupowala mieso i kartki w sklepach
      i slone maslo - b. pyszne smile
    • misnomer Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:15
      było zajebiście, bo byłyśmy dzieciakami. Dzieciaki nie kupuja
      schabowych, nie stoja w kolejkach (ok, stałam na zamine z Mamą po
      Wigry 3, ale było zajebiściesmile) Dzisiaj jest do dupy, bo my duże
      już. dzieciakom naszym jest zajebiście, jak nam wtedy. Tyle
      Ps. wafelki Tola, o ja pierdziele....
    • misnomer Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:18
      eeeetam zżarło mi komenta. Zajebiście było, bo byłyśmy dziećmi.
      Dzieciom jest zawsze i wszedzie zajebiście.
      • misnomer Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:20
        O, nie zżarłosmile Przepraszam Cie moj komputerku za te wszystkie
        brzydkie słowa, ja tak nie myślę...
    • wimperga Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:20
      16 lat miałam. Nie mogłam odżałować, że nie mogę głosować i pogrążyć swoim
      głosem konający ustrójtongue_out.
      Miałam grupkę przyjaciół w liceum, wielkie plany na przyszłość i było supersmile.
    • teqilaa Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:28
      ja miałam 14 lat, załowałam że nie moge głosować, wychowałam się w
      duchu antykomunistycznym i strasznie chciałam pogonic komuchy. Na
      łbie miałam mokra włoszkę heheheh masakra!
    • teqilaa Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:31
      "I tylko o upadku komunizmu mówią. Nie da się już tego słuchać. "

      wolałabys słuchac przemówień Jaruzelskiego? jeden dzien na refleksje
      to chyba nie za dużo?.
      • ajike Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:54
        teqilaa napisała:

        > "I tylko o upadku komunizmu mówią. Nie da się już tego słuchać. "
        >
        > wolałabys słuchac przemówień Jaruzelskiego? jeden dzien na refleksje
        > to chyba nie za dużo?.

        Chodzi mi o to, że od kilkunastu dni mówią tylko o tym. Oczywiście, że sie cieszę i jestem dumna, ze zaczęło się właśnie u nas. ale niektóre stacje telewizyjne powtarzają wkółko to samo. Nagrane są pewne bloki i tyle.
      • alexandra74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 17:30
        > wolałabys słuchac przemówień Jaruzelskiego?

        oj to żałuj że nie oglądałaś go wczoraj w "Kropce nad i". Stary
        facet a jak się wypowiada, ŻADEN polityk mu do pięt w tym nie
        dorasta. I przede wszystkim odpowiada na pytania, potrafi przyznac
        się do błędów jakie popełnił. W porównaniu z prawnymi i
        spawiedliwymi to jest inna planeta.

        Ale 20 kilka lat temu to miałam jego przesyt - faktwink
    • ewcia1976 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 15:44
      To nie tak, ze dobrye pamietamy bo to dziecitwo. Mojej Babci
      dzieciństwo przypadało na okres międzywojenny i wojnę i dobrych
      wspomnień brak. Za to PRL wspomina bardzo dobrze. Jak ktoś jako
      dziecko widział milicjantów idacych na strajkujących górników i nie
      miał co do garnka włożyć to polubił ustrój po 45. Nic nie jest
      czarno-białe. Trudno osądzać. Ja tam uważam, że osoby urodzone od
      1970 do teraz to poprostu szczęściarze, którzy trafili na dobry
      okres historyczny . Bo nawet Ci zyjący w komunie w większości
      pamiętają tylko kolonie i gumę Donald.
      • teqilaa Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:10
        to ze nie miałam szans brac czynnego udziału to nie znaczy ze jestem
        szczesciara od razu. Doskonale pamietam wszystkiego niewygody
        tamtego okresu, strach i brak wolnosci. Ojciec mojej kolezanki byl
        milicjantem, powiekm krótko kumpela miała przejbane. Syn naszej
        sąsiadki działał w solidarności, nie raz jako dzieciak nasłuchałam
        sie jej opowiesci jak go na przesłuchania brali...doskonale pamietam
        gorycz tamtych czasów i nigdy nigdy więcej!!!! my wspominamy
        donaldówe a pokolenie naszych rodziców darmowe wczasy i luz bo nie
        trzeba było myslec bo czy sie stoi...wszyscy mieli po równo czyli
        nic! brrrr jak dobrze że moje dzieci tego nie doświadcza.
        • ewcia1976 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 17:04
          JA znam ludzi których bliscy zginęli na wujku. Ale uważam, że nasze
          pokolenia mają szczęście. Wystarczy popatrzec jakie dzieciństwo
          mieli nasi dziadkowie. Jakie dzieciństwo mają osoby mieszkające
          obecnie choćby w Afryce.
          Poprostu historia ludzkości jest krwawa, ustrojów "zamordycznych"
          było i będzie wiele. Wśród nich schyłkowy PRL nie jawi się najgorzej
          ale BARDZO się cieszę, że już się skończył.

    • morepig Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:00
      pamietam, mialam niespelna 5 lat i brat mi sie rodzil, wiec poza tym
      NICZEGO nei ogarnialam. bylam na ppewno na mazurach na dzialce
      • aniuta75 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:27
        Lat miałam 14, pasjami słuchałam The Cure, Listy Przebojów Niedźwiedzkiego,
        Radia Luxemburgh (tylko w nocy, bo w dzień fale nie latały hehehe). Byłam
        nieprzytomnie zakochana w takim jednym bucu, co to był nieprzytomnie zakochany w
        mojej najlepsiejszej przyjaciółce.
    • red.kruella Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:23
      ja się urodziłam w '89 big_grin
      • ajike Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 16:56
        red.kruella napisała:

        > ja się urodziłam w '89 big_grin


        4 czerwca? wink
        • little_fish Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 17:45
          miałam 15 lat i miałam uczyć się z kumpelą do egzaminów do liceum. Z
          nauki n ic nie wyszło, bo dopadła mnie mega angina z
          czterdziestostopniową gorączką przez kilka dni. Pamiętam i kolejki i
          wczasy FWP i wspominam dzieciństwo jako bardzo szczęśliwe
        • red.kruella Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 20:05
          18 kwietnia tongue_out
    • jkk74 Re: Wszyscy dziś wspominają... 04.06.09, 18:19
      W czerwcu 89' miałam prawie 15 lat i właśnie starałam się o dostanie się do
      liceum smile znaczy uczyłam się wink

      A to całe wspominanie... mam chwilami wrażenie, że próbują sami siebie
      przekonać, że wtedy dobrze wybrali, że faktycznie jest teraz tak suuuper dobrze.
      I żal tylko, że nie potrafią tak NAPRAWDĘ zawalczyć o zwykłych ludzi, a zamiast
      tego dbają o własne tyłki i stołki dla znajomków sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka