Dodaj do ulubionych

Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytanie

04.06.09, 19:04
slyszala ktoras na ten temat albo wie gdzie mozna cos takiego wykonac i od
kiedy? w internecie podaja sprzeczne informacje i w sumie nie wiem czy mozna
od urodzenia robic ta korekcje czy od 4roku zycia.Bardzo mi zalezy, by synek
nie mial kompleksow z powodu tych odstajacych uszek, osobiscie tez mi sie one
nie podobaja i tyle, wygladaja jak zagle, a wiec, ktora wie, gdzie mozna
uzyskac rzetelne informacje.

Nie tak mialo byc, sluchaj nie mialem pojecia, ze podobno tylko kurwy maja cos
do osiagniecia...
Obserwuj wątek
    • balbina.x Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:15
      No to się będzie zaraz działo...... big_grin
    • agamemnonn Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:16
      A czy można gdzieś zobaczyć te odstające uszka ? smile
      • w_miare_normalna Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:35
        moja też ma odstające uszy.
        sama sobie to zrobiła bo ciągle je memła w rączkach jak zasypia,ale
        będę raczej próbowała "naprawić" je domowymi metodami big_grin
        typu-spanie z czapką tongue_out
    • marysienka44 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:17
      Może poczekaj aż odrośnie, mu się mogą podobać. Więc zostaw decyzję jemu.
      Ciekawe jakbyś ty się czuła gdyby syn zaprowadził Cię na operację twarzy lub
      cycków bo mu się nie podobają.
      • roksanaa22 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:19
        Jaaaaatka będziewink
        Daj se spokój cosa...to Twój synsmileJego uszy też są częścią niego.
        Jeśli będzie mu to ciążyc to zdecyduje jak będzie nastolatkiem
        choćby.Jak baaardzo Cie ten widok "boli" to zapuszczaj mu włoski i
        tyle...
        • doral2 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:30
          niemowlętom nie operuje się uszu.
        • cosa_nostra_77 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:31
          Po pierwsze moj syn to nie dziewczynka by nosic dlugie wloski, po drugie z
          dzieci z odstajacymi uszami zawsze sie smieja inne dzieci, a ja chce mu tego
          oszczedzic.Kolega, ktory byl ze mna w klasie mial z tego powodu kompleksy, bo go
          nazywano ''uszatek'' i dopiero teraz je zoperowal.Zaluje do dzis, ze jego
          rodzice nie zrobili tego jak byl maly.Znam wiecej takich przykladow i nie
          zamierzam, by moj syn tez byl nazywany uszatkiem.
          • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:44
            Korektę uszu można wykonywać między 5 a 7 rokiem życia, ponieważ w
            tym wieku wzrost małżowin jest już w zasadzie ukończony (wcześniej
            się tego niestety nie robi własnie dlatego, że uszy rosnąwink).
            • in-ca Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:52
              Szkoda, że mózgu nie można przeszczepić, wymienić, czy coś tam smile
              • zuzanka79 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:57
                O to, to tongue_out
    • semida Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 19:59
      Ja mam uszy jak żagle.Z tym,że zasłaniam je włosami.U chłopa gorzej,chociaż w sumie też może zapuścić włosy.
      • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:05
        wiesz, jak twoje dziecko będzie od ciebie ciągle słyszało, że jest
        uszatkiem, że ma brzydkie uszy itp to na pewno w to uwierzy i będzie
        czuł, że to coś "złego". Nie wystarczy wytłumaczyć dziecku, że każdy
        jest inny, każdy inaczej wygląda. Maluchowi możesz nawet powiedzieć,
        że dzięki temu no lepiej słyszy... No cokolwiek, żeby nie czuł, że
        jest inny, brzydki. A jak dorośnie niech faktycznie sam zdecyduje
        czy chce takiej operacji. Może wtedy pójdziecie razem i syn
        zafunduje ci operację całej twarzy, bo stwierdzi, że wstydzi
        się takiej matki tongue_out
        • kama.100 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:15
          A ja się zgadzam z cosa,oczywiście jeśli są naprawdę odstające i nie jesteś zbyt
          przewrażliwiona.Tak jak ktoś napisał wcześniej,uszy operuje się ok.6 roku
          życia,bo do tego czasu rosną (uszy u 6-latka są takie jak u dorosłego
          człowieka,to był dla mnie szok jak się dowiedziałam).W Polsce operacje uszu są
          normalnie refundowane przez NFZ jeśli jest to wyraźnie szpecące,bo to jest
          traktowane jak zaburzenie rozwoju narządu.
          • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:21
            cosa - widziałam na fotoforum zdjęcie twojego synka. Moim zdaniem jego
            uszy wyglądają zupełnie normalnie...
            • agamemnonn Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:22
              asia a poka linka
              • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:27
                agamemnonn napisała:

                > asia a poka linka

                nie będę linkować cudzych dzieci. Poszukaj sama na fotoforumie
                • agamemnonn Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:29
                  okej okej
        • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:23
          siaiwona_1 napisała:

          A jak dorośnie niech faktycznie sam zdecyduje
          > czy chce takiej operacji.

          Gdybyś Ty miała radary cieszyłabys sie, że starzy postanowili dać Ci
          mozliwość zadecydowania, czy chcesz przypominać uszatka, czy nie?
          • agamemnonn Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:26
            Taaa....ja bym sie za to cieszyla, jakby mi matka powiedziala ze zrobili mi
            operacje bo wyglądałam jak idź stąd i nie wracaj.
            Super smile
            • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:30
              A jak dorośnie niech faktycznie sam zdecyduje
              > czy chce takiej operacji.


              No tak, idąc za tokiem Twego rozumowania jestem podłą matka, bo moje
              dziecko nosiło na zębach aparat korygujacy wadę zgryzu - a przeciez
              mogło samo za ileś tam lat zadecydować, czy chce mieć krzywe zęby,
              czy może nie...
              • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:33
                marta_i_koty napisała:

                >
                > No tak, idąc za tokiem Twego rozumowania jestem podłą matka, bo
                moje
                > dziecko nosiło na zębach aparat korygujacy wadę zgryzu - a
                przeciez
                > mogło samo za ileś tam lat zadecydować, czy chce mieć krzywe zęby,
                > czy może nie...

                Nie widzisz różnicy pomiędzy aparatem na zęby a OPERACJĄ uszu?
                • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:35
                  Widzę. Wiem tez, że nie chciałabym miec odstających uszu... A Ty
                  chcialabyś?
          • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:29
            marta_i_koty napisała:

            >
            > Gdybyś Ty miała radary cieszyłabys sie, że starzy postanowili dać
            Ci
            > mozliwość zadecydowania, czy chcesz przypominać uszatka, czy nie?

            Na zdjęciu dziecka cosy nie widać "fotoradarów". Poza tym skoro tak
            określasz wygląd dziecka to jest to smutne...
            • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:34
              asiaiwona_1 napisała:

              Poza tym skoro tak
              > określasz wygląd dziecka to jest to smutne...

              Tak, okreslenie uszatek jest faktycznie smutne... Az się
              popłakałam...

              Nie widziałam zdjęć dziecka Cosy, a z jej postów wynika, ze uszy są
              mocno odstające.
              • asiaiwona_1 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:35
                marta_i_koty napisała:

                > asiaiwona_1 napisała:
                >
                > Poza tym skoro tak
                > > określasz wygląd dziecka to jest to smutne...
                >
                > Tak, okreslenie uszatek jest faktycznie smutne... Az się
                > popłakałam...
                >
                Chodziło mi o określenie fotoradary...
                • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:39
                  asiaiwona_1 napisała:
                  > asiaiwona_1 napisała:

                  > >
                  > Chodziło mi o określenie fotoradary...

                  Uzyłam okreslenia "radary", ktore jest dośc popularne, gdy mowi sie o
                  odstających badź duzych uszach. Nie okresliłam tak wygladu dziecka.
                  • bei Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:43
                    Cosa- ja swojemu najstarszemu przyklejałam plasterki- takie dla
                    alergików- codziennie w innym miescu- kleiłam pod spodem- (na palcu
                    robiłam takie kółeczko z plastra- klejem na zewnątrz-
                    wkładalam to pod uszko- dociskałam. W kąpieli odchodziło. Zaczęłam
                    jak mały miał ok 7-8 tygodni, gdy zaczął siedziec- uszka juz ładnie
                    przylegały...
                  • marta_i_koty Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:43
                    marta_i_koty napisała:


                    >
                    > Uzyłam okreslenia "radary", ktore jest dośc popularne, gdy mowi sie
                    o odstających badź duzych uszach. Nie okresliłam tak wygladu dziecka.


                    Pisałam ogólnie o sytuacji, nie bądź taka przeważliwiona. Jeszcze
                    gotowa jesteś mi wmowic, ze obrażam cudze dzieciwink
                  • doral2 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:56
                    moim zdaniem synek cosy ma normalne uszy, nie wymagające żadnej operacji.

                    dużo bardziej wstrętne są te pazury z pseudowzorkami na zdjęciach.
                    i te to już bym zoperowała big_grin
                    • zuzanka79 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:00
                      Też widziałam dzieciaczka. I śmię twierdzić jedno ( ze wszystkimi
                      konsekwencjami) to nie z dzieckiem jest coś nie tak tylko z jego
                      matką. On przecież mały jest, będzie rósł. A jak będzie pulchniejszy
                      od rówieśników to co - odsysanie tłuszczu.
    • deela Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:42
      niemowlakowi???????????????????????
      a po chuj?
      • marysienka44 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 20:57
        Ja i tak się upieram, że to trzeba poczekać. Mi się wydawało że moja też będzie
        uszata, ale w miarę jak rosła to się jakoś te klapiaki zmieniły smile
        Ale czy odstające uszy to zawsze brzydota? wątpię. Mam kumpelę którą zawsze
        rajcowały odstające uszy, tylko takich chłopaków szukała.
        Ale mam też kumpla, który ma mega odstające uszy, ba, do tego ma oczy z
        opadniętymi powiekami, no dosłownie jest troszkę szpetny, i co?
        Jego starzy chcieli mu zrobić operację ale on sam stwierdził że przynajmniej
        będzie wiedział co się dziewczynie w nim podoba. Zresztą to dla niego nigdy nie
        był problem. Zapewne zależy to od tego, jakie wartości się dla nas liczą.
        • bernimy Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:03
          Jak najbardziej przemawiają do mnie argumenty za, jeśli faktycznie
          ma tak bardzo odstające uszka, natomiast nie wiem, czy tego nie
          wykonuje się w późniejszym wieku!
          • kama.100 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:19
            Operacja uszu to nie jest trudna operacja,przez chirurgów plastycznych jest
            traktowana jak zabieg kosmetyczny.Myślę,że rzeczywiście może zaoszczędzić
            dziecku dużo przykrości jeśli rzeczywiście uszy są szpecąco odstające.Dzieci są
            niestety bezlitosne i często wyśmiewają się z mankamentów urody i w ogóle z
            siebie nawzajem.Też bym chyba próbowała oszczędzić tego mojemu dziecku.
            • kama.100 Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:21
              No ale i tak musisz z tym poczekać,bo nikt takiego brzdąca nie zoperuje,i dobrze
              zresztą,bo te uszy mogą się jeszcze zmienić.
    • karra-mia Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:17
      cosa po pierwsze, jak się rodzi dziecko, to nie wybierasz sobie
      lalki z półki, tej najładniejszej, po drugie dlatego ten świat jest
      taki fajny, że ludzie się jednak od siebie różnia, po trzecie twój
      dzieciak to ciągle bardzo mały jeszcze dzieciak i nie wiesz, jak
      bardzo się jeszcze zmieni, być może uszy mu sie jednak zmienią.

      Poczekaj jednak do tych lat 4 i potem zobaczysz i nie przesadzaj z
      4latka jednak nie wszyscy się będą śmial, chyba że jego własna matka
      będzie wokół rozpowiadać: o boże jakie on ma odstające uszy.
    • majmajka Re: Korekcja odstajacych uszu u niemowlat, pytani 04.06.09, 21:41
      1. NIE. Nie, nie....
      2. Znieczulenie takiego malego dziecka....Jakie to ryzyko. Wiec: znowu - NIE.
      3. Ryzyko zakazenia jakims syfem typu zoltaczka... Wiec znowu - NIE.
      4. Uszy rosna i cale szczescie, bo dzieki temu tak malym dzieciom tego nie robia.
      5. Daj spokoj. Wmowisz dzieciakowi, ze ma uszy zle i to bedzie problem.
      6. Lo matko...
    • mathiola jeśli o kompleksy chodzi... 04.06.09, 22:03
      ...to myślę, że w tym momencie o twoje własne.
      Przy takiej postawie oczywiście w przyszłości przeniesiesz je na syna. Więc jak
      już masz mu tą korekcję robić, poczekaj może, aż sam o nią poprosi.
      No chyba że aż tak bardzo masz ciśnienie na dziecko doskonałe, że zafundujesz mu
      tą odrobinę cierpienia już dziś. Twój wybór. Lekarz na pewno udzieli ci informacji.
      • anormalia Re: jeśli o kompleksy chodzi... 04.06.09, 22:30
        jak naprawde widzisz ze to raczej konieczne to i tak poczekaj
        ja po prostu bym sie bala
        moze faktycznie domowymi sposobami da jeszcze sie cos osiagnac
        ja mam duze i odstajace uszy
        i niestety cienkie wlosiny, ktorymi nic nie da sie przykryc
        i zawsze mi zle z nimi bylo
        choc chyba juz przyzwyczailam sie do mysli ze inaczej nie bedzie
        iwek natomiast urodzil sie z pieknymi, malymi,przyklejonym do glowy
        uszami
        az sama odetchnelam
        ale teraz urosly i troche zaczely wachlowacwink
        ja jakos sie nie przejmuje, poza tym to facet
        a uwage od uszu odwracaja jego wielkie niebieskie oczyska
      • pyzunia2007 cosa.. 05.06.09, 01:34
        jak na moje oko to twój dzieć ma całkiem normalne uszka!!
        • cosa_nostra_77 Re: cosa.. 05.06.09, 07:30
          te zdjecie po pierwsze jest bokiem, ze uszu odstajacych nie widac, w dodatku
          jest ribione cale 10tygodni temu, wiec mu sie odmienilo i to niestety na gorsze,
          po rodzinie ojca odziedziszyl.Juz teraz slysze od ludzi ''ale Dumbo''
          • bei Re: cosa.. 05.06.09, 07:37
            moi synowie mają po mnie duze uszy- jakby przy tej wielkości
            pozwolic im odstawac- to przy nauce chodzenia nie wywracaliby się!-
            taki byłby opor powietrzabig_grin
            Jak przylegają do czaszki- od razu inaczej.
            Cosa- sprobuj wpierw z plasterkami- maluszkom mozna szybko
            korygowac nieinwazyjnie.
            • cosa_nostra_77 Re: cosa.. 05.06.09, 07:51
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1834097,2,1.html
              tak wyglada teraz chociaz i tak staram sie tak zdjecia robic, by te nieszczesne
              uszy jakos troche skorygowac, w rzeczywistosci niestety wyglada gorzejsad duze
              nie sa, ale odstajace i to tylko u gory. Ja nie pisalam o sposobie korekcji
              tylko o tym od kiedy mozna ja wykonywac, bo plasterki itp itd opisuja kliniki,
              niestety podaja rozne dane na temat wieku. Gdzies juz nawet przeczytalam, ze
              jesli dziecko ma miesiac to juz plastry i specjalne opaski nie
              funkcjonuja.Dlatego sie pytam czy ktoras wie.Nie zamierzam wystawiac mojego syna
              na posmiewisko, bo jedna z druga uwazaja, ze duze jest piekne.
              • majmajka Re: cosa.. 05.06.09, 08:30
                Przesadzasz!!!! Jest slicznym dzieckiem, ma sliczna buzke i sorry...niemadra mame. Daj spokoj. Uszka tylko troche odstaja. Nie narazaj dziecka dla debilnych ludzi i dla siebie. W domu opaske, plasterki. Wyluzuj, dziewczyno. Bo bede musiala napisac: "wspulczuje Twoim dziecia"wink
          • carrymoon Re: cosa.. 05.06.09, 07:48
            cosa_nostra_77 napisała:

            > po rodzinie ojca odziedziszyl.Juz teraz slysze od ludzi ''ale
            Dumbo''

            żartujesz prawda?! jeśli nei to po prostu takich ludzi bym osobiście
            zbluzgała
            Zawsze możesz takiej lub takiemu mądrali powiedzieć, że na chamstwo
            i głupote lekarstwa nie ma a mały wyrośnie i nie będzie miał takich
            uszy


            popieram dziewczyny, poczekaj jeszcze troche. Sama napisałaś, że
            dziecko się zmieniło "...w dodatku jest ribione cale 10tygodni
            temu.."
            poczekaj do ok 4 lat, jak dalej będzie problem wtedy podejmiesz
            decyzję. Jak zrobisz zabieg za wcześnie może się okazać, że uszy się
            nadal zmieniają i trzeba będzie zabieg powtórzyć lub jakiś inny
            feler.
            • cosa_nostra_77 Re: cosa.. 05.06.09, 07:55
              No to musialabym caly czas bluzgac, siostra brata meza tez ostatnio sie wykazala
              wybitnie twierdzac, ze dziecko z takimi uszami to wstyd w rodzinieuncertain a pani na
              ulic, bys mu zalozyla inna czapke,by tych uszu widac nie bylouncertain ja tam jego
              uszu nie zauwazalam poki nie zaczely sie zlosliwe komentarze.Chce mu oszczedzic
              stresu, bo jesli bedzie mial uszy jak dziadek to raczej radochy nie bedzieuncertain
              • bernimy Re: cosa.. 05.06.09, 08:02
                Cosa, naprawdę rozumiem i przyjmuję wszystkie argumenty, chcesz
                dobrze! Jedyne co, to bym poczekała jeszcze.
                I naprawdę chłopak słodziak big_grin i może jak piszesz to specjalnie
                robione zdjecie, ale tu wygląda zupełnie normalnie.

                Po takim komentarzu ulicznym czy rodzinnym tylko wymownie bym
                spojrzała i zapytała o wadę, którą ewidentnie widać u takowej
                pytającej, np. o wielki brzuch czy krzywy nos! Kiedy zamierzają coś
                z tym zrobić, bo oczy bolą patrzeć na nie!?
                • cosa_nostra_77 Re: cosa.. 05.06.09, 08:10
                  Dziekismile ja po prostu chce mu oszczedzic takich zlosliwych uwag.Ja mu moge
                  mowic, ze ma sliczne uszka, tylko jesli piaa, dziesiata osoba nazwie go Dumbo to
                  wierzysz, ze on dalej bedzie mi wierzyl, watpie.I na te jego uszy trzeba uwazac,
                  bo jak go wezme na rece i zle poloze glowke to od razu uszka sie skladaja w pol
                  i jeszcze bardziej odstajasad
              • margotka28 Re: cosa.. 05.06.09, 10:06
                kurwa co ty masz za nienormalną rodzinę? Banda debili, którzy z
                małpami się na mózgi pozamieniali.
                Nie rób żadnych głupstw, żadnych operacji i takich tam bzdur.
                Poczekaj aż dziecko będzie starsze.
                Ja miałam odstające uszy. Ale naprawdę odstające, nie takie jak twój
                syn. I operację miałam w wieku 19 lat. Fakt, miałam do rodziców
                pretensje, że wcześniej mi nie zrobili. Ale fakt posiadania
                idstających uszu uświadomiłam sobie sama (nie, nie dzieci się ze
                mnie nie śmiały) mniej więcej w wieku lat 10.
                Mój 7-mio letni syn ma odstające uszy. Ale uważam, że wygląda super
                męsko wink. I z pewnością nie ma z tego powodu kompleksów. Jak
                poprosi, zrobię mu korekcję. Ale jak poprosi lub sama wywnioskuję,
                że ma kompleksy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka