cudko1
09.06.09, 22:40
zainspirowana moim watkiem (hehe) naszła mnie taka refleksja, że ja
zawsze ale to zawsze zaczynając spotykanie się/związek itp z
mężczyzną patrzę jaki on ma stosuek do kobiet w swojej rodzinie -
matki, siostry, babci oraz w jaki sposób wyraża się o kobietach,
które były przede mną - stanowi dla mnie to ważny wyznacznik
odnośnie tego gościa, wskazuje w jaki spoób traktować będzie mnie.
nie wyobrażam sobie związku z facetem, który nie szanuje kobiet w
swojej rodzinie, wyraża się o nich z pogardą (nie mówię tu
oczywiście o ekstremalnych przypadkach) czy gdy o swoich byłych
wyraża się szmata co się podłozyła itp.
a jak jest u was??