alesio23 15.06.09, 09:40 macie? Bo mnie od rana jedna laska na innym forum wkurwiła pisząc że dla niej rodzina to jest tylko po ślubie kościelnym... A jak jestem absolutnie nie wierząca to co??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ajike Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:43 Mam ślub kościelny. Zależało nam na tym. Nie uważam, że rodzina jest tylko po ślubie kościelnym. Rodznę tworzy więź a nie ślub. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:43 to nic jak jesteś absolutnie niewierząca to ślub chyba nie miałby dla Ciebie głebszego sensu, prawda? A laski na forum rózne rzeczy piszą i nie warto się tym przejmować, bo różne są punkty widzenia, a co dla jednych jest podłogą, dla innych jest sufitem Odpowiedz Link
alesio23 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:45 No mnie okropnie wkurza to dzielenie ślubów na dobry kościelny i nic nie znaczący cywilny. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:48 alesio, powiem tak: dla mnie OSOBIŚCIE ślub cywilny NIC BY NIE ZNACZYŁ, ale to tylko dlatego, że rzuca mi się w oczy analogia: ślub cywilny jak umowa z pracodawcą - zawsze można rozwiązać jak warunki się zmienią na_nieodpowiadające_stronom. Ale uważam, że jeśli ktoś nie jest osobą wierzącą to ślub kościelny jest nieporozumieniem. Nie umniejszam rangi ślubu cywilnego, ale to nie dla mnie. Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:21 tabakierka2 napisała: > alesio, powiem tak: > dla mnie OSOBIŚCIE ślub cywilny NIC BY NIE ZNACZYŁ, ale to tylko > dlatego, że rzuca mi się w oczy analogia: > ślub cywilny jak umowa z pracodawcą - zawsze można rozwiązać jak > warunki się zmienią na_nieodpowiadające_stronom. Ale uważam, że > jeśli ktoś nie jest osobą wierzącą to ślub kościelny jest > nieporozumieniem. Nie umniejszam rangi ślubu cywilnego, ale to nie > dla mnie. no dobra ale idąc tym tropem to po co jest w takim razie kościelny konkordatowy? to w sumie powinno brać się tylko zwykły koscielny a urząd stanu cywilnego pomijac Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:27 attiya napisała: > > ? > to w sumie powinno brać się tylko zwykły koscielny a urząd stanu cywilnego pom > ijac No przecież nie muszę Ci tłumaczyć, attiya madra i oczytana babka z Ciebie Jeśli nie byłoby slubów konkordatowych, to oczywiście wzięłabym i cywilny i kościelny, tak jak kiedyś robiono. Konkordat to po prostu ułatwienie. Może źle się wyraziłam - DLA MNIE SAM ŚLUB CYWILNY nic nie znaczy. Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:30 ja tam - ot tak po super-hiper wekendzie chcę trochę popolemizować ale dziś wszyscy jacyś tacy ugłaskani hehe i zgodni - nie ma z kim się pokłócić i takie tam Odpowiedz Link
jowita771 Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:24 > ślub cywilny jak umowa z pracodawcą - zawsze można rozwiązać jak > warunki się zmienią na_nieodpowiadające_stronom. Nie chciałabym rozwiewać Twych złudzeń Tabakierko, ale ślub kościelny gwarantuje, że będziecie razem do śmierci dokładnie w takim samym stopniu, jak cywilny. Poważnie, znam całkiem sporo par, które mają ślub wyznaniowy, a żyją sobie szczęśliwie z całkiem inną osobą. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 12:07 jowita771 napisał: > Nie chciałabym rozwiewać Twych złudzeń Tabakierko, ale ślub kościelny > gwarantuje, że będziecie razem do śmierci dokładnie w takim samym stopniu, jak > cywilny. Nie, jeśli chodzi o moje małżeństwo. tzn. nawet gdyby wydarzyło się coś, co zachwiałoby naszym małzeństwem, to oboje nie bierzemy pod uwagę rozwodu, a ja nie biorę pod uwagę zycia z innym człowiekiem bez ślubu - ale to ja. Nie wypowiadam się za masę. > Poważnie, znam całkiem sporo par, które mają ślub wyznaniowy, a żyją sobie > szczęśliwie z całkiem inną osobą. > A my nie uznajemy czegoś takiego, bo ślub kościelny to nie jest dla nas tylko 'ślub wyznaniowy'. Z resztą nie jestem w stanie Ci tego wytłumaczyć, wiesz dlaczego Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:46 my jestesmy po konkordatowym,dla siebie nie dla rodziny czy otoczenia. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:49 a i rodzina to kobieta,facet i dzieci i nie trzeba mieć do tego ślubu kościelnego ani nawet cywilnego Odpowiedz Link
margotka28 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:49 nie mamy, ale w planach od samego poczatku jest. Kiedyś weźmiemy. MOże w 20 rocznicę ślubu cywilnego ? Odpowiedz Link
alesio23 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:52 szczerze mówiąc takie sytuacje są dla mnie troszkę dziwne. Ja np wiem że kościelnego nie wezmę nigdy bo jestem w stu procentach ateistką. Ale dlaczego margotko droga żyjesz w grzechu, skoro pplanujesz ten ślub jednak wziąć? i dlaczego za 20 lat?? Odpowiedz Link
margotka28 Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:58 wcześniej nie brałam ślubu kościelnego, albowiem w ciąży byłam i jakoś tak niestosownie wydawało mi się aby z brzuchem paradować przed księdzem A,że ze względów praktycznych ślub chcieliśmy to wzięliśmy cywilny z zamysłem, że kościelny weźmiemy później. No i to później trwa już 9 lat. Dlatego śmieję się, że kościelny to dopiero w 20 rocznicę cywilnego weźmiemy. I było coś jeszcze: ślub kościelny to taki na całe życie, cywilny niekoniecznie. A ja wówczas nie miałam pewności, czy ojciec moich dzieci (nienarodoznych jeszcze) to ten jedyny. Teraz już wiem, ale wówczas... mnóstwo wątpliwości. Wszystko za szybko się działo po prostu. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:02 margotka28 napisała: > > I było coś jeszcze: ślub kościelny to taki na całe życie, cywilny > niekoniecznie. A ja wówczas nie miałam pewności, czy ojciec moich > dzieci (nienarodoznych jeszcze) to ten jedyny. Teraz już wiem, ale > wówczas... mnóstwo wątpliwości. też tak to widzę. Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: ślub kościelny 15.06.09, 09:58 Szkoda tylko,ze wiele kobiet bierze slub koscielny nie ze wzgledu na wiare tylko ze wzgledu na biala suknie,o ktorej zawsze marzyly.. Lub dlatego,ze rodzina im tak narzuca.Para moich niewierzacych znajomych brala slub koscielny bo ulegli szantazowi matki(jesli nie wezmiecie koscielnego to nie bedziecie mieli gdzie mieszkac).Jak dla mnie zenada.Jesli ktos bierze slub koscielny bo jest wierzacy to prosze bardzo.Ale dlaczego odrazu dzielic na lepszy i gorszy?Ja mam ,,tylko'' cywilny bo tak nam pasowalo.A rodzina jest zawsze rodzina. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:04 drosophila.melanogaster napisała: > Szkoda tylko,ze wiele kobiet bierze slub koscielny nie ze wzgledu na wiare tylk > o ze wzgledu na biala suknie,o ktorej zawsze marzyly.. Do cywilnego chyba też można, co? Para moich niewierzacych znajomych brala slub koscielny bo ule > gli szantazowi matki(jesli nie wezmiecie koscielnego to nie bedziecie mieli gdz > ie mieszkac).Jak dla mnie zenada. Jak dla mnie podwójna rozumiem, że mamusia 'wierzaca'? Jesli ktos bierze slub koscielny bo jest wierz > acy to prosze bardzo.Ale dlaczego odrazu dzielic na lepszy i gorszy? Ja bym się tak nie burzyła na ten podział, bo NIE JEST OBIEKTYWNY, a dla mnie SUBIEKTYWNIE ślub cywilny NIC NIE ZNACZY, ale to dla mnie mam oczywiście wśród znajomych i rodziny osoby po slubie cywilnym i dla mnie to nie jest problem. Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:17 > Jak dla mnie podwójna rozumiem, że mamusia 'wierzaca'? No dla mnie tez podwojna, a mamusia jak najbardziej wierzaca.Tylko,ze np moja mama tez jest gleboko wierzaca a nigdy mi nie stawiala zadnego ultimatum ani w kwestii slubu ani w kwestii,ze moj syn nie jest ochrzczony i nawet do glowy jej nie przyszlo cos narzucac. > Ja bym się tak nie burzyła na ten podział, bo NIE JEST OBIEKTYWNY, a > dla mnie SUBIEKTYWNIE ślub cywilny NIC NIE ZNACZY, ale to dla mnie Nie burze sie,mowie tylkoA mozesz wytlumaczyc dlaczego cywilny nic nie znaczy?Ciekawam po prostu Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:22 drosophila.melanogaster napisała: > > > Nie burze sie,mowie tylko no, to nie było personalnie do Ciebie A mozesz wytlumaczyc dlaczego cywilny nic nie znaczy > ?Ciekawam po prostu > DLA MNIE, DLA MNIE, DLA MNIE Dla mnie nic nie znaczy, bo jest DLA MNIE wyłacznie umową taką samą, jaką podpisuje się z pracodawcą (no, niekoniecznie taką samą, ale dla mnie ma taką samą rangę)i którą można zerwać. A ślub kościelny jest DLA MNIE na całe życiei nie ma opcji odwrotu a ponadto względy religijne. Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:26 ależ ślub w kościele można unieważnić - czyli jednak nie na całe życie i nawet gorzej, bo po rozwodzie cywilnym dziecko jest ze związku małżeńskiego a po unieważnieniu małżeństwa w kościele nagle okazuje się iż dziecko jest z wolnego związku - bo naprawdę nigdy go nie było Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:28 attiya napisała: > bo po rozwodzie cywilnym dziecko jest ze związku małżeńskiego a po > unieważnieniu małżeństwa w kościele nagle okazuje się iż dziecko jest z wolnego > związku - bo naprawdę nigdy go nie było Przecież nawet po unieważnieniu malżeństwa przez KK trzeba wziąć rozwód cywilny, bo według prawa nadal istnieje małżeństwo, czy nie? Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:33 wg cywilnego tak ale kościelnego - już nie - i mało tego - nigdy tez takiego małżeństwa po kościelnym unieważnieniu nie było. Czyli w sumie no nie moge napisać po kościelnym rozwodzie bo takowego - fakt nie ma - sytuacja np dziecka jest gorsza bo napiszę wprost - jest on tak zwanym dzieckiem ze związku niemałżeńskiego - czyli jak to niektorzy mówią bękartem. Trochę może zawile ale sory - jeszcze kawy nie piłam Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:40 to wypij Ślub cywilny jest formą zawarcia związku małżeńskiego z punktu widzenia prawa. To dopiero po ślubie cywilnym nasze małżeństwo jest uznane przez wszelkiego typu organy administracyjne oraz urzędy. Obecnie najłatwiejszym rozwiązaniem jest ślub konkordatowy slub-wesele.pl/slub/cywilny.html Unieważnienie ślubu w kościele www.kosciol.pl/article.php?story=20040505202622667 Nie jest tak, jak piszesz, bo slub konkordatowy uznawany jest przez KK i organy państwowe, czyli inaczej po unieważnieniu małżeństwa ( było ono zawarte w 'sposób nieważny') rozwiązana zostaje równiż 'umowa' cywilna ( ślub konkordatowy = i kościelny i cywilny), więc dziecko z tego małżeństwa według prawa pochodzi z małżeństwa Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:44 zgadza się ale z punktu widzenia kościoła nie ma rozwodów więc można tylko unieważnić a jak się unieważnia to tak jakby czegoś wcale nie było.... Poza tym proszę swe cudne dziecko i proszę coby kawę mi zrobiło ale ono chyba nie łapie....choć w sumie ma prawie 10 miesięcy wiec mogloby już tą kawę zrobic.... i nie chce mi sie ruszyc sprzed kompa.... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:47 attiya napisała: > > Poza tym proszę swe cudne dziecko i proszę coby kawę mi zrobiło ale ono chyba > nie łapie....choć w sumie ma prawie 10 miesięcy wiec mogloby już tą kawę zrobic > .... No skandal! że starej matce kawy nie chce zrobić do psychologa z dzieciem, bo Ci leń wyrośnie Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:56 fakt- tym bardziej, ze żadnego psychologa do tej pory nie zaliczyłam - a czas wielki.... kicha tak dziś bez psychologa żyć no choć ostatecznie jakiś psychiatra przydałby się... Odpowiedz Link
szyszunia11 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:46 attiya napisała: > Czyli w sumie no nie moge napisać po kościelnym rozwodzie bo takowego - fakt ni > e > ma - sytuacja np dziecka jest gorsza bo napiszę wprost - jest on tak zwanym > dzieckiem ze związku niemałżeńskiego - czyli jak to niektorzy mówią bękartem. jestes w błedzie, nie jest tak > Trochę może zawile ale sory - jeszcze kawy nie piłam Odpowiedz Link
luthienundomiel Re: ślub kościelny 16.06.09, 20:26 jeśli jest dziecko po ślubie kościelnym to naprawdę trzeba niezłych przesłanek by STWIERDZIĆ NIEWAŻNOŚĆ (nie UNIEWAŻNIĆ) i by 'wyczyścić kartkę' Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:02 > DLA MNIE, DLA MNIE, DLA MNIE Dla mnie nic nie znaczy, bo jest DLA > MNIE wyłacznie umową taką samą, jaką podpisuje się z pracodawcą (no, > niekoniecznie taką samą, ale dla mnie ma taką samą rangę)i którą > można zerwać. A ślub kościelny jest DLA MNIE na całe życiei > nie ma opcji odwrotu a ponadto względy religijne. Spoko,rozumiem.Tylko od koscielnego tez jest odwrot(tak jak ktos Ci juz napisal).Mozna uniewaznic slub lub wzisc tzw rozwod koscielny.Wiec w sumie to chyba na jedno wychodzi.. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:04 drosophila.melanogaster napisała: > >Mozna uniewaznic slub lub wzisc tzw rozwod koscielny.Wiec w sumie to > chyba na jedno wychodzi.. Może i można, ale nie jest to tak łatwe jak z cywilnym. I dla osoby naprawdę wierzącej i uczciwej nie ma takiej opcji. Poczytaj jakie są warunki unieważnienia. we wcześniejszym poście podałam link. Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:12 > Może i można, ale nie jest to tak łatwe jak z cywilnym. I dla osoby > naprawdę wierzącej i uczciwej nie ma takiej opcji. > Poczytaj jakie są warunki unieważnienia. we wcześniejszym poście > podałam link. Wiem,ze nie jest latwo uniewaznic.Tylko przeciez jesli ktos bedzie chcial sie ze soba rozstac to niewazne jaki ma slub(lub czy ma go w ogole)i jak latwo/trudno mozna dostac rozwod.Po prostu rozstanie sie tak czy siak. Jesli ktos jest mocno wierzacy to faktycznie slub koscielny ma dla niego zupelnie inne znaczenie.Chodzilo mi raczej o to,ze wedlug mnie niewiele osob tak to widzi jak Ty i biora slub koscielny bo np co powie rodzina/sasiedzi/bo tak trzeba/bo tak wypada/bo biala suknia/bo jest bardziej uroczysty itp.A religia i wiara schodzi na dalszy plan. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:17 drosophila.melanogaster napisała: > Chodzilo mi raczej o to,ze wedlug mnie niewiele osob tak to w > idzi jak Ty i biora slub koscielny bo np co powie rodzina/sasiedzi/bo tak trzeb > a/bo tak wypada/bo biala suknia/bo jest bardziej uroczysty itp.A religia i wiar > a schodzi na dalszy plan. Ja też znam wiele takich osób, niestety. Ale znam też takie, dla których głównie wymiar religijny się liczy w przypadku ślubu kościelnego, a chyba warto mieć świadomość, decydując się na takowy, jakie się z tym wiążą obowiązki i konsekwencje. Odpowiedz Link
rennya Re: ślub kościelny 16.06.09, 16:55 [guote] Spoko,rozumiem.Tylko od koscielnego tez jest odwrot(tak jak ktos Ci juz napisal).Mozna uniewaznic slub lub wzisc tzw rozwod koscielny.Wiec w sumie to> chyba na jedno wychodzi..[/quote] nie ma, naprawdę nie ma rozwodów kościelnych. może i w języku powszechnym tak się to mówi, ale to nie to Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:23 a co stoi na przeszkodzie isć do urzędu w białej sukni? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:24 może chodzi o strojność sukni? nie wiem wydaje mi się, że do urzędu też spokojnie można w białej, kremowej, ecru...zielonej czy jak kto lubi/chce/woli Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:27 w sumie i do kościoła można dziś iśc w jakiejkolwiek - osobiście byłam na takowym - panna młoda była w sukni niebieskiej Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:15 Oj,nie chodzilo mi o to,ze do urzedu nie mozna w bialej isc.Ale raczej typowo slubne suknie ubiera sie do koscielnego.Wlasciwie dopiero od niedawna zaczeto ubierac ,,bezy'' rowniez do cywilnego. Odpowiedz Link
mama_cyryla Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:02 a my nie mamy żadnego ślubu... i do dziś miałam wrażenie, że rodziną jesteśmy. a teraz moje złudzenia się rozwiały Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:28 mama_cyryla napisała: > a my nie mamy żadnego ślubu... i do dziś miałam wrażenie, że rodziną jesteśmy. > a teraz moje złudzenia się rozwiały no widzisz )) a to wszystko dzięku emaglowi czytaj dalej - można dzięki temu wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć sie Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:04 alesio23 napisała: > Bo mnie od rana jedna laska na innym forum wkurwiła pisząc że dla > niej rodzina to jest tylko po ślubie kościelnym... Widzisz ... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Nigdzie w żadnej definicji rodziny nie jest powiedziane, że ślub kościelny jest w tworzeniu rodziny koniecznie niezbędny. Faktem zaś jest, że wiara pozwala spojrzeć inaczej na wiele rzeczy, daje siłę w pokonywaniu przeciwności losu, ale też dystans do wielu spraw. Nie znaczy to jednak, że sakrament małżeństwa gwarantuje szczęście rodzinne Odpowiedz Link
attiya Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:17 olej głupią czyli idąc jej tropem - katolik równa się Polak czyli ja Polką nie jestem Odpowiedz Link
aniuta75 Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:18 Jestem po cywilnym, z przyczyn ode mnie niezależnych . A laska głupoty plecie i tyle . Odpowiedz Link
elske Re: to w dupie miej jej glupie gadanie. 15.06.09, 10:51 Dla mnie ślub to ślub.Brałam ślub konkordatowy, bo ja taki chciałam,a nie dla tego że tak wypada,ktoś mi tak kazał czy tez taka jest tradycja. Slub kościelny, to ślub wyznaniowy. Mnie osobiście denerwują teksty typu: 1. Slub cywilny to nie ślub tylko rejestracja. 2.Jak bo biala suknia i welon do takiego ślubu? 3.Slub cywilny i wesele? Jakby to było zarezerwowane wyłącznie dla ślubów wyznaniowych. 4.I ostatni hit: ile dać w kopercie, slub tylko cywilny . Odpowiedz Link
ez-aw Re: ślub kościelny 15.06.09, 10:46 Mam, chciałam. Właściwie to oboje chcieliśmy. Nie widzę problemu, gdy ktoś ma tylko cywilny. Nie przeszkadza mi to, bo każdy ma swoje przekonania. Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: ślub kościelny 15.06.09, 11:40 nie mamy i mieć nie będziemy A Ty się tą laską tak nie przeeeeejmuj, co Cię obchodzi, co ktoś o tym myśli?? > A jak jestem absolutnie nie wierząca to co??? Właśnie, to tym bardziej powinno to po Tobie spływać Odpowiedz Link
alesio23 Re: teraz laska napisałą 15.06.09, 11:46 że wzięła slub (cywilny) bo chciała żeby dziecko urodziło się w rodzinie a nie w zawiązku. Ja kurde przepraszam bardzo, ale też se robie przerwe od forum bo moja postawa osoby niezwykle tolerancyjnej jest zagrożona Odpowiedz Link
lisek78 Re: teraz laska napisałą 15.06.09, 11:52 podsumowując: ślub cywilny = rodzina ślub kościelny = bardzo fajna rodzina ślubu brak = dupa nie rodzina A na serio to mam "tylko" cywilny i tak pewnie pozostanie z przyczyn ode mnie niezależnych. Odpowiedz Link
alesio23 Re: teraz laska napisałą 15.06.09, 11:55 ślub cywilny = rodzina ślub kościelny = bardzo fajna rodzina ślubu brak = dupa nie rodzina PIEKNE!!! Odpowiedz Link
alesio23 Re: ślub kościelny 15.06.09, 12:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=90092&w=96631012&a=96631012 Odpowiedz Link
hrabina_murzyna Re: ślub kościelny 15.06.09, 12:25 To napisz tej idiotycznej lasce, że rodzina to rodzice i dzieci, a chłop i baba nawet po ślubie kościelnym to związek małżeński Odpowiedz Link
semida Re: ślub kościelny 15.06.09, 12:29 Dla mnie Rodzina to więzy krwi.Wiem,głupie ale tam mam i już. rodzina(przez małe "r")to np małżeństwo-nieważne czy cywil czy kościelny. Odpowiedz Link
lisek78 Re: ślub kościelny 15.06.09, 12:38 NO właśnie - brat -rodzina,matka,ojciec rodzina,a ślubu kościelnego ani żadnego innego z nimi nie brałam Odpowiedz Link
karolciaa23 Re: ślub kościelny 15.06.09, 14:08 nie nie mam ślubu kościelnego bo jestem nie wierząca, dodam że dzieci mam ochrzczone, ale tylko dlatego że mąż chciał Odpowiedz Link
hellious Re: ślub kościelny 15.06.09, 14:14 Mam koscielny, ale gdybym nie miala, niewiele by to zmienilo. Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: ślub kościelny 15.06.09, 14:30 Mamy tylko cywilny i nie planujemy innego - a zanim się pobraliśmy żylismy bez ślubu kilka, lat, dorobiliśmy sie nieślubnego syna i niedawno obchodzilismy 16-tą rocznicę naszego związku, ktory jest mega udany Drażni mnie, gdy slub kościelny biora pseudokatolicy, tym bardziej, że zdarza sie to nagminnie - bo tak naprawdę ile jest w Polsce osob, które sa wierzące, praktykujące i żyjące zgodnie z naukami Jezusa? 5 procent ? Odpowiedz Link
madameblanka Re: ślub kościelny 15.06.09, 14:39 ja mam cywilny, uważam że slub czy to kościelny czy cywilny jest oficjalnym rozpoczęciem zycia dwojga ludzi. I nie ma lepszego czy gorszego - ważne że dwie osoby "patrzą w tym samym kierunku". Odpowiedz Link
dziub_dziubasek Re: ślub kościelny 15.06.09, 16:15 jak jesteś niewierząca to po grzyba Ci slub kościelny- chyba że dla całej tej "szopki" i oprawy- to sobie bierz. I moim skromnym zdaniem nikomu nic do tego czy bedziesz miała kościelny, cywilny czy na Marsie. A odpowiadając na pytanie- tak mam ślub kościelny- ale jam wierząca jest A laskę olej i tyle. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: ślub kościelny 16.06.09, 16:44 no weź przestań.... oczywiście , że dla osoby wierzącej ślub w kościele to podstawa zawarcia małżeństwa, ale jak można byc tak głupim i ograniczonym , żeby uważać , że dla KAŻDEGO to konieczne??!! to co, według niej żadna rodzina buddyjska, hinduska, muzułmańska, żydowska i tak dalej , to NIE rodzina.... ło matko. Na świecie jest 5 miliardów niekatolików .... czyli tylko jedna szósta świata to prawdziwe rodziny.... Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: ślub kościelny 16.06.09, 17:03 Wychodzę za mąż we wrześniu. Mimo przerażenia i ostrych nalegań przyszłej teściowej ślubu kościelnego mieć nie będę bo nie jestem katoliczką. W moim wyznaniu coś takiego jak ślub kościelny nie istnieje bo nie jest sakramentem. Ślub kościelny ustanowili księża katoliccy na którymś synodzie (nie chce mi się sprawdzać na którym i kiedy). Chłop też kościelnego nie chce mimo że jest ochrzczony w KK. Pisałam już o tym w innym wątku. Odpowiedz Link
antyka Re: ślub kościelny 16.06.09, 17:13 nie mam nigdy nie chcialam, nie mialam i juz dzieki temu uniknelam calego tego cyrku z zalatwianiem zaswiadczen, szukaniem sukienki, organisty, ksiedza, swiadkow cywilny, rach, ciach i poszllloooooo w rodzinie tylko cos tesciowa kwekala po latach, ale jak jej powiedzialam, zeby szykowala w takim razie kase na wesele, bo to rodzice panstwa mlodych placa za to - moja mama kupila mi mieszkanie, wiec niech tesciowa slub szykuje, jakos zamilkla i nigdy wiecej temat slubu koscielnego sie nie pojawil ... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 17.06.09, 06:56 panna.migotka777 napisała: > Ślub kościelny ustanowili księża katoliccy na którymś synodzie (nie chce mi się > sprawdzać na którym i kiedy). Zdecydowanie nie jest tak jak piszesz. "Ustanowienie małżeństwa. Związek małżeński Pan Bóg ustanowił jeszcze w raju, gdy rzekł do pierwszych rodziców: ,,Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię". Jednak nakaz Boży wskutek zepsucia rodzaju ludzkiego przez grzech pierworodny poszedł w zapomnienie, a sam związek uległ spaczeniu w poligamii. Chrystus przywrócił mu pierwotną cechę (monogamii), podniósł go do godności Sakramentu, a tak uczynił związkiem nierozerwalnym. Stwierdza to św. Paweł, kiedy pisze: "Sakrament to wielki jest, a ja mówię: w Chrystusie i w Kościele" (Efez. 5, 32). Sakrament Małżeństwa udziela małżonkom wielu łask, gdyż pomnaża w nich łaskę uświęcającą i daje szczególniejszą łaskę posiłkową do wiernego spełniania obowiązków i pielęgnowania cnót małżeńskich, jak dozgonna miłość, wierność i wzajemna pomoc, a przede wszystkim troska o dobre wychowanie dzieci w bojaźni Bożej. Sakramentu małżeństwa udziela nowożeńcom sam Chrystus w momencie wypowiadania przez nich przysięgi małżeńskiej w obliczu Boga i Kościoła, kiedy to przez nieodwołalną i osobistą zgodę, przez którą - wzajemnie się sobie oddając i przyjmując - zawiązują małżeńskie przymierze. Kapłan jest urzędowym świadkiem, który w imieniu Boga i Kościoła przyjmuje przysięgę i błogosławi nowożeńców." ponadto "Sakrament małżeństwa umacnia i niejako konsekruje małżonków chrześcijańskich do pełnienia ich obowiązków oraz podkreśla godność tychże osób " sakrament małżeństwa to nie jest wymysł katolików. Protestanci też sobie ślubują, muzułmanie i Żydzi również. W wątku nie mówimy o ślubie katolickimale o ślubie kościelnym. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: ślub kościelny 17.06.09, 07:37 tabakierko, owszem SAKRAMENT małżeństwa jest domeną jedynie katolicką. Dla protestantów (żadnej denominacji) małżeństwo nie jest sakramentem i w kościele możne być tylko pobłogosławione. Muzułmanie natomiast traktują małżeństwo jak UMOWĘ - zupełnie odmiennie niż chrześcijanie, więc nie może być tu mowy o czymkolwiek jak "ślub kościelny". U Żydów małżeństwo to wypełnienie boskiego przykazania, ale też o czymś takim jak "sakrament" mowy być nie może. Tylko katolicy mają rozróżnienie ślub cywilny - ślub kościelny. Pamietaj też, że o ile wszystkie dogmaty da się wytłumaczyć Biblią to mają one również swojną historię. Ostateczny kształt sakrament małżeństwa przybrał na soborze trydenckim - w 16 wieku. To nie jest tak, że przedtem nie był traktowany przez wielu ludzi jako świętość, ale to była ewolucja - w czasach chrystusowych nie było mowy o takim traktowaniu ceremonii - ludzie zawierali małżeństwa według zyczajów lokalnych. to tak w skrócie. Nie ulega wątpliwości, że tak jak napisałam, że dla wierzącego katolika ślub kościelny to podstawa, jednak właściwie w żadnej innej religii nie ma takiego pojęcia. Już nie mówiąc o ateistach, agnostykach, a często deistach, dla których żadna forma sakrum jest niepotrzebna. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ślub kościelny 17.06.09, 07:47 dziękuję zatem za dogłębne wyjaśnienie Byłam na ślubie protestanckim w zborze ( to są akurat babtyści)i przysięga niczym nie różniła się od katolickiej. W każdym razie, w każdej religii malżeństwo ma kontekst religijny (mówię o osobach wierzących, biorących ślub w 'kościele'jakimkolwiek). Czy nie? Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: ślub kościelny 17.06.09, 07:56 owszem, przysięga się mało różni - chodzi tu bardziej o pojmowanie samej instytucji. A kontekst religijny nie w każdej religii ma tak silny jak w chrześcijaństwie (bo u protestantów pomimo , że nie jest sakramentem, to jest jednak traktowane jak świętość), ale jednak ma. Odpowiedz Link
lidia341 Re: ślub kościelny 16.06.09, 19:49 Ja mam kościelny. Ale i po cywilnym można mieć rodzinę i być rodziną Odpowiedz Link
luthienundomiel Re: ślub kościelny 16.06.09, 20:44 ja też mam koscielny i to dopiero po 10 latach znajomości i mając roczną córeczkę go wzięlismy rodzina to kobieta, mężczyzna i dziecko - podstawowa komórka społeczna a ślub kościelny nie jest dla każdego nawet katolika bo jak wiemy wielu z nas mówi, że katolikiem jest a w niedziele na przykład go nie ma w Kościółku... Odpowiedz Link