tabakierka2 15.06.09, 14:02 w swoim zyciu, gdybyście mogły cofnąć czas? Zakladamy, że nie wiecie, jak się Wam życie potoczy po tej zmianie. Czyli nie macie dzisiejszej wiedzy np. o kryzysie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
semida Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:04 Jakbym nie wiedziała co się zmieni to byłoby wszystko jak jest. Odpowiedz Link
hellious Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:04 Szkole bym skonczyla wtedy, kiedy powinnam. Odpowiedz Link
ajike Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:05 Wcześniej bym poszła na studia i to na inny kierunek. A socjologię bym studiowała później, tak dla rozrywki. I rok temu bym zmieniła pracę jak miałam możliwość (ale się nie zdecydowałam). Odpowiedz Link
caffe_mocca Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:08 Uczyłabym się intensywnie jezyków obcych , tak by znać perfekcyjnie min 3 (angielski, hiszpański i francuski/niemiecki). A najlepiej to z 5 Niestety jestem leniem i zawsze to olewałam,dwa - nie mam zdolnosci jezykowych , efekt taki że dogadam się po angielsku, ale nie lubie bo gadam na zasadzie "kali być, kali mieć" Bardzo zazdroszcze osobom które maja predyspozycje jezykowe i łatwo sie jezyków obcych ucza (i nie są leniami tak jak ja). Bardzo tez imponuja mi osoby znajace swietnie jezyki obce. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Co byście zmieniły 17.06.09, 10:52 Gdybym mogla cofnac czas nauczylabym sie francuskiego zamiast tracic czas na angielski (obecnie poziom srednio mierny, bo w ogole nie uzywam). Zdalabym tez egzamin potwierdzajacy moja znajomosc niemieckiego. Zaluje, ze nie znalazlam wczesniej czasu na zrobienie prawa jazdy. Odpowiedz Link
eyes69 Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:07 Gdybym nie miala dzisiejszej wiedzy, to nic bym nie zmienila. Odpowiedz Link
carrymoon Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:07 nic gdybym zmieniła przeszłość nie miałabym tego co jest teraz. A ja właśnie zmieniałam życie kiedyś dawno temu aby mieć to co/kogo mam Odpowiedz Link
bernimy Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:08 Uuuuu, kilka: 1. nie unikałabym zajścia w ciążę w pierwszych latach po ślubie 2. mocno zastanowiłabym się nad studiami doktoranckimi, nie nad doktoratem 3. gdybym mogła, wybrałabym inną teściową ale to niemożliwe Odpowiedz Link
dragica Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:09 Wybralabym calkiem inne studia niz te,ktore skonczylam Wczesniej postaralbym sie o potomstwo Nie rozwiodlabym sie z pierwszym malzem. Odpowiedz Link
in-ca Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:19 10 lat temu nie wracałabym już do Polski, nie żeby kryzys mnie tu przerażał, ale mentalność ludzi ogólnie, sztuczny KK,no i kaczory na szczycie, porażka. Odpowiedz Link
martica Re: Co byście zmieniły 17.06.09, 09:05 @ba_warka - zazdroszcze Ci, ze jestes szczesliwa, bo ja baardzo wiele zmienilabym w swoim zyciu: 1. Nie tracilabym czasu na studia - mloda, glupia i naiwna wierzylam, ze jak skoncze kilka kierunkow studiow, naucze sie biegle kilku jezykow, to spotkam mezczyzne, ktory bedzie mnie kochal i szanowal na swojej drodze. Blad! Trzeba bylo zakonczyc edukacje na liceum (najwyzej na jednym kierunku studiow), to dzisiaj nie musialabym siedziec sama w czterech katach. A tak, to mezczyzni sie mnie boja... 2. Studia tez zle wybralam - moim marzeniem zawsze byla Politechnika Rzeszowska, bo chcialam byc pilotem samolotow pasazerskich, ale mowili mi, ze to nie zajecie dla kobiet, ze to ciezka praca. Posluchalam, przestalam sie uczyc fizyki. Blad! Jesli nie spelnisz swoich marzen, nie bedziesz szczesliwa/y. Wtedy nie musialabym szukac zastepstw w postaci fotografii lotniczej. 3. We wrzesniu 2006 roku nie odezwalabym sie do pewnego faceta, ktory mnie potem sprzedal za funty, a od mojego towarzystwa wolal prostakow po zawodowkach dukajacych po angielsku i 10-letnia chrzesnice, ktora jest dla niego calym swiatem. A pustke po mnie (jesli w ogole kiedykolwiek mnie kochal) wypelniaja mu glupiutkie panienki po zawodowakch i technikach. Dzis juz nie uwierzylabym nikomu gdyby mi powiedzial, ze mnie kocha bo w milosc nie wierze. 4. Nie ufalabym tak ludziom, nie okazywalbym swoich uczuc i wrazliwosci i nie bylabym taka otwarta - to juz wprowadzilam w zycie zreszta. Zero okazywanych uczuc, zero wspolczucia, empatii czy milosci. Te uczucia inni postrzegaja za slabosc i je wykorzystuja. Dalam sie oszukac raz, wiecej juz tego bledu nie popelnie. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:19 predzej bym sie starala o dzieci zamiast myslec o skonczeniu tych durnych studiow i kupilabym taka jedna dzialke. Odpowiedz Link
tiuia Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:27 Poszlabym nie do liceum na profil ogolny, tylko do technikum renowacji zabytkow. Ech... błędy młodości Aaa, jeszcze bym nie robiła z siebie idiotki przy niektórych facetach, którzy wyjątkowo mi wpadli w oko. Ale w sumie to ostatnie jest chyba nie do naprawienie - mam tak i juz Odpowiedz Link
cudko1 Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 14:57 tabakierko jak dla mnei pytanie bez sensu, gdybym 10 lat temu nie wiedziała tego co wiem teraz, nie miała tych doświadczeń które mam, nie spotkała tych osób które spotkałam to jak mogłabym podjąć jakąkolwoek decyzję o zmianie???? wszak ochota na zmiany - cofnięcie czasu przychodzi potem tak, jak nachodzi nas reflekscja, gdy patrzymy w przeszłosc i to jaki wpływ na nasze obecne i przyszłe życie mają [podjęte iks czasu temu przez nas decyzje itp. no chyba że tak jak było u mnie zwyborem szkoly średniej, już w I klasie we wrześniu wiedzialam że to nie to ale nie zmieni łam zeby nie dac rodzicom satysfakcji Odpowiedz Link
drosophila.melanogaster Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 15:20 Chyba nic bym nie zmienila,jestem zadowolona z tego co mam.No moze jedynie nie uganialabym sie za tym skurczysynem MK 12 lat temu-to byla porazka Odpowiedz Link
karra-mia Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 20:52 nie pojechałabym na durne au-pair i parę innych może bym zmieniła Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 20:56 Z jeden strony nic, bo nie miałabym takich cudownych dzieci jak mam . Może ciut wcześniej bym produkcję zaczęła . Nie przeszłabym ze studiów zaocznych na dzienne. Może inny facet... Trudne pytanie . Odpowiedz Link
noxi Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 21:05 Gdybym miała taką możliwość to wybrałabym inne studia, na pewno nie językowe tylko jakieś bardziej konkretne, a języków uczyłabym się swoją drogą (jak bym miała za co, co te 10 lat temu wcale nie było takie pewne). No i zdecydowanie krócej bujałabym się z moim pierwszym prawdziwym chłopakiem. Ale z drugiej strony gdyby nie tamte decyzje, to nie byłabym teraz tu gdzie jestem i nie poznałabym mojego męża (właśnie przez mojego ex), więc niech już będzie jak jest --- Na tym polega mój pech, Że cnota mi śmierdzi, a pachnie grzech. Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 21:08 Nic mi nie przychodzi do głowy... Odpowiedz Link
mamoniowa_jestem Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 21:19 ja bym sie ochajtała z NEKIEM.. www.youtube.com/watch?v=5NhnYMG512w SI, SI Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 21:25 Nie zmieniłabym nic, bo wiem, ze przez tę zmianę nie spotkałabym swojej wielkiej miłości i nie urodziłabym Szymona. Odpowiedz Link
gagunia Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 21:56 W ubiegłą środę byłabym w Berlinie na DM. A ja jak ten ostatni naiwniak czekałam na przełożenie Warszawy i co? I gówno. Warszawę odwołali, a Berlin już był. Poza tym nic. Odpowiedz Link
endi100 Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 22:07 Zdecydowanie wybrałabym inny kierunek studiów. A... i kasę z wesela też bym inaczej spożytkowała. Odpowiedz Link
guderianka Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 22:07 Nie bałabym się spróbowac zdawać na medycynę Odpowiedz Link
mathiola Re: Co byście zmieniły 15.06.09, 22:15 nic. czego nie zrobiłam, nadal mogę zrobić, co zrobiłam ukształtowało mnie taką jaką jestem Odpowiedz Link
przylga Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 12:19 Zostałabym k............. Z moją urodą zarobiłabym w 3 lata dośc kasy , żeby otworzyć własny biznes. Odpowiedz Link
chuleton Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 16:17 przylga napisał: > Zostałabym k............. Z moją urodą zarobiłabym w 3 lata dośc > kasy , żeby otworzyć własny biznes. Samo zostanie k... jest otwarciem biznesu. Rozumiem ze chcialabys go rozwinac w wiekszy? Agencje towarzyska i zostac burdel mama? Odpowiedz Link
gosiek_kru Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 12:57 Pewnie bym sié nie bujala tyle czasu z pierwszym facetem Nie zaczelabym sie bujac z drugim, bedac z pierwszym Nie kupilabym mieszkania, pchajac sie w zwiazek bez glébszych relacji niz przywiazanie, za to z rozsadku i glupio szlachetnych pobudek Takie tam standardowe... Odpowiedz Link
attiya Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 13:03 nie wydawałabym kasy na głupoty i więcej odkładałabym jej - czy wiedziałabym czy też nei o kryzysie a poza tym jest kilka takich spraw, które inaczej rozegrałabym.... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 13:08 piszcie, piszcie a ja skorzystam z doświadczenia starszych koleżanek a ja wybrałabym inne LO, a zrobiłam na złość rodzicom ( i sobie też) i chciałam być konsekwentna i byłam tchórzem wybrałabym lepsze Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 15:26 NIC. niby nie jestem zadowolona na 100 % z moich studiów, ale właściwie właśnie na nich poznałam moją najlepszą przyjaciółkę. Odpowiedz Link
balbina.x Re: Co byście zmieniły 16.06.09, 15:29 O wiele szybciej wyprowadziłabym się od rodziców. Odpowiedz Link