hellious 19.06.09, 12:13 Leb mnie tak napierdala od rana ze ledwo na oczy widze, poszlam do skarbowki bez dowodu, a w drodze po dowod zgubilam wypelniony pit3... Kurwa kurwa kurwa... dziekuje za uwage. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doral2 Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:15 do dupy to jest papier toaletowy kafkę se szczel albo kieliszek koniaczku Odpowiedz Link
hellious Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:16 kafke to juz trzecia pije a koniaczku nie posiadam, tylko wodke. Odpowiedz Link
cudko1 Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:16 zgadzam się z TObą w całej rozciągłośći, mało tego śmiem rozwinąć Twa myśl i napisać że caluśkli tydzień był do dupy Odpowiedz Link
hellious Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:18 nie no, u mnie az tak zle nie bylo. Dalam rade pozalatwiac kilka spraw z mlodym na rekach, a to nie takie znowu proste Ale dziesiejszy bol glowy rozwalil mnie calkowicie i jak ten pieprzony ibuprom nie zadziala, to chyba zaczne walic glowa w sciane.... I jeszcze ten zasrany pit do chyja... Pewne sobie go juz gdzies zwialo w krzaki... A w dupie to mam... Odpowiedz Link
deprim6 Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:40 mi głowa peka od rana , tabletki nie pomogły, dziecko daje popalić.Ja wogóle ostatnio jestem tak nerwowa, że nie poznaje samej siebie, kuźwa zaraz mnie szlag jasny trafi. Odpowiedz Link
hellious Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:44 A ja jeszcze dzis musze isc do mopru... I nowy pit3 wypelnic i zaniesc... buuuuu Odpowiedz Link
deprim6 Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:46 no to współczuje , ja wyczekuje 14 dziecko pójdzie spać a ja z nim.Kużwa łeb mi tak napitala że umre juz mam nawet zawroty głowy , nie wiem moze przez pogode. Odpowiedz Link
hellious Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:49 Mam to samo Ledwo wstalam to tak mnie dynia zaczela sadzic, ze ledwo kawe zrobilam Nic no, trzeba wziasc sie w garsc i zapoierdalac do skarbowki wypelnic to goowno, a o 14 do mopru...Obym gdzies nie padla na ulicy Odpowiedz Link
deprim6 Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 12:51 no to uważaj na siebie, ja mam takie bóle że musze przesiedzieć w domu, ale faktycznie wstałam juz z bólem głowy echhhhh Odpowiedz Link
ez-aw Re: Do dupy dzien,... 19.06.09, 13:21 Współczuję. Faktycznie musisz iść jeszcze raz. Mnie o dziwo, pomimo wcześniejszej pobudki nic nie boli. Odpowiedz Link