20.06.09, 11:48
słuchajcie bo zaraz mnie szlag trafi, czy wasi mężowie uzgadniaja wyjścia na
piwo czy jakąś imprezke??? czy sami idą wczesniej Was tylko uprzedzając.Mój ma
zawsze w wekend cos do uczczenia, dzisiaj idzie na piwo bo bronił rano prace
dyplomową, dwa tygodnie temu bo kumpel zaprasza, w ostatki bo kumple idą(a ja
ciągle z dzieckiem w domu, nie mam gdzie zostawić, z reszta nie wiem czy
zostawiłabym dla imprezy)szlag mnie na niego trafia i te jego głupie
stwierdzenia mam ochote to ide, małżeństwo to nie więzienie wrrrrrrr.
Obserwuj wątek
    • bernimy Re: wspólnie 20.06.09, 11:54
      No nie, u nas jest wszystko uzgadniane, z długim wyprzedzeniem, bo
      to działa w obydwie strony, czyli ja też Mu dzięki temu nie funduję
      takich wyjść i Go nie zostawiam bez uprzedzenia big_grinbig_grinbig_grin
      Tak było od zawsze!
      • deprim6 Re: wspólnie 20.06.09, 11:56
        no to zazdroszczę (tak pozytywnie,żeby nie było)smileno ale wychodzi sam mężuś????
        • bernimy Re: wspólnie 20.06.09, 12:02
          Odkąd jest córa (1,5 roku) to nie, bo i ja nie (dwa razy razem
          wyszlismy), ale wcześniej to było mocno!!!! wypracowane i
          dopracowane!
          Ogólnie tak ze wszystkim mamy zasadę "jedno drugiemu nie robi
          tego, czego by samo nie chciało zaznać
          " i tą zasadą można sobie
          WSZYSTKO wypracować!
          • deprim6 Re: wspólnie 20.06.09, 12:03
            no tak ,ale mój twierdzi że nie jest niewolnikiem i ja tez moge sobie wychodzić,
            tylko pytam kto dziecko przypilnuje??? a z reszta mój to mój nie przegada
            mu.Fajnie masz, ze tworzycie sobie taki zgrany zespół
            • kama_msz Re: wspólnie 20.06.09, 12:06
              no to zrób mu taki surprajs - jak będzie w domu wieczorem to mu powiedz -
              kochanie, dzisiaj ja wychodzę - i wyjdź (nawet jak ci się nie będzie zbytnio
              chciało).
              a później zrób mu pogadankę nt. jego samopoczucia kiedy postawiłaś go przed
              faktem dokonanym bez uprzedzenia i powiedz, że ty się tak samo czujesz. może
              wtedy dotrze.
              my uzgadniamy z co najmniej 3-4 dniowym wyprzedzeniem.
    • deodyma Re: wspólnie 20.06.09, 12:08
      maz czasem wychodzi z chalupy na piwo, ale w jego wypadku to
      naprawde rzadkosc.
      to typowy domator, ktory lubi siedziec w domu.
      jesli wychodzi, to od czasu do czasu na piwo, gdy sie z jakims
      kolega umowi, albo na impreze z kolegami z pracy.
      zawsze jednak mnie o tym uprzedza.
      jutro idzie np na jakas impreze pozegnalna na godz 15, jak sie nie
      myle.
      a tak w ogole to na ogol razem wychodzimy i spotykamy sie z ludzmi
      na piwie itd.
      ja tam nie mam nic przeciwko temu a nawet wyganiam go a chalupy, jak
      ma gdzies wylazic.
      on i tak rzadko gdziekolwiek lazi, wiec niech idzie, bo ja tez
      wychodze i maz tez nie ma nic przeciwko temusmile
    • deprim6 Re: wspólnie 20.06.09, 12:11
      no to mój mówi z wyprzedzeniem(stara się hihi) ale mnie wkurza, ze tak sobie
      beze mnie wychodzi wrrrrr, a moze ja jakas zaborcza jestem.w koncu chwila
      spokoju bez chłopa nie?
      • kama_msz Re: wspólnie 20.06.09, 12:14
        a, no to o to chodzismile
        myślałam, że ona tak myk - wieczorkiem nagle - kochanie, wychodzę - i już go nie
        mawink
        a jak uprzedza no to ja bym się nie czepiała, bo u nas jest tak, że ja wychodzę
        albo on - na zmianę - i żadne żadnego się nie czepia.
        tylko, że ja np. nie lubię z moim mężem wychodzić, bo on jak się napije, to się
        robi z gatunku głupio mądrych - i mu nie przegadasz nic, i najmądrzejszy jest i
        w ogóle się na wszystkim zna. a do tego ma nudnych znajomych, więc puszczam go
        wolnotongue_out
        a sama chodzę sobie na balet z tymi, których lubięwink
        haha
    • deela Re: wspólnie 20.06.09, 12:16
      moj maz mnie uprzedza i uzgadniamy czy nam to z czyms nie koliduje
      i idzie
      zreszta sama go wyganiam nawet jak z czyms lekko koliduje, nietore sprawy mozna
      pzelozyc - albo poradze sobie z nimi sama smile
      niech se chlop idzie smile
    • deprim6 Re: wspólnie 20.06.09, 12:21
      no to wychodzi że ja przewrażliwiona, bo on daje znać wcześniej.Wiecie co?
      pocieszyłyście mnie (niech sobie idzie)nie będe sie trzepiać ,ale deseru to on
      nie dostanie(dzisiaj)sama zupa na obiad.
      • gagunia Re: wspólnie 20.06.09, 12:29
        Mój bardzo rzadko beze mnie nie wychodzi. Jeśli już to jakieś z pracy imprezy
        bez osób towarzyszących albo jak przyjeżdża w rodzinne strony jakiś stary
        przyjaciel. Jak nie mieliśmy dziecka to zdarzało się, że czasem z kumplem na
        piwo poszedł, ale od kiedy wszyscy kumple mają dzieci to jest problem, żeby się
        zgrać na piwo.
        A opijanie pracy dyplomowej, jego awansu czy innej okoliczności związanej z nim
        samym - nie wyobrażam sobie beze mnie. Mój by nie poszedł z kumplami gdybym ja
        nie mogła. Zaprosiłby kumpli do domu, żebyśmy posiedzieli wspólnie.
    • karra-mia Re: wspólnie 20.06.09, 13:07
      nie uzgadniamy wyjśc, bo czasemw ypadnie coś nagle, ale informujemy
      się nawzajem, że wychodzę, bo... i tu powód

      Z tym że nie ma tak, że co tydzień idzie on, a ja to już nawet nie
      pamiętam. O nie, nie, nie, na to bym nie pozwoliła. Staramy się
      wychodzić po równosmile
    • ez-aw Re: wspólnie 20.06.09, 16:03
      Uzgadnia ze mną wcześniej. Bardzo rzadko bywa tak, ze wypadnie coś znienacka.
      • cosa_nostra_77 Re: wspólnie 20.06.09, 16:12
        tydzien wczesniej uzgadniamy co, kiedy, gdzie idzie, wazniejsze terminy typu
        szczepionka dziecka,wazna kolacja omawiamy z 3tygodniowym wyprzedzeniem, tym
        samym wiemy co i jak.Raz wychodze ja, raz on, posiadanie dziecka nie oznacza
        wiezeinia dla jednej osoby.
    • madameblanka Re: wspólnie 20.06.09, 16:19
      mój sie nigdzie rusza bez swojej pani i właścicielkitongue_out
      • bryanowa-1 Re: wspólnie 20.06.09, 16:24
        my tez jak juz gdzies wychodzimy to razem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka