zauważyłyście taki efekt?
Niby prosta sprawa - wozi się tyłek, nie trzeba nigdzie dojść (jeśli
nie trzeba) i kg. atakują

Moja mama odkąd wsiadła za kółko jakieś 7 lat temu przytyła
niesamowicie. Wystarczyła awaria samochodu i jej usunięcie (prawie 2
tyg.) żeby straciła trochę kg

Mój kolega również odkąd wszędzie jeździ samochodem przekroczył
100kg (ma 25 lat).
Zauważyłyście taki efekt?
(ale się monotematyczna zrobiłam z tym MPK i samochodem

)