Dodaj do ulubionych

Jestem ofiara losu :(

30.06.09, 14:33
Poslizgnełam sie wczoraj na własnorecznie rozlanym soku....
No i w efekcie mam cały sino fioletowy tył łydki.
Oczywiscie musiały sie zaczac upaly a ja poginam w długich spodniach.
Czy to przykladanie listów kapusty cos daje?
Czy ewentualnie altacetem smarować????
Obserwuj wątek
    • bernimy Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 14:35
      Jaka ofiara??? Szczęściara, że niczego nie połamałaś big_grin
      • deprim6 Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 14:38
        bernimy napisała:

        > Jaka ofiara??? Szczęściara, że niczego nie połamałaś big_grin

        dokładnie!!!!!!
        ale altacetem smaruj to szybciej zejdzie(ale nie licz na cud nie w przeciągu nocy)
    • deela Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 14:37
      nie wiem nigdy nie testowalam
      ale co do ofiar losu = osoagnelas poziom mojego 2,5 latka ktory ostatnio
      wynoszac swoje siuski w nocniku celem wylania ich do kibla wylal je na podloge w
      laziene poslizgnal sie na nich wywinal orla i wyrznal glowa o prog
      • olinka20 Deela 30.06.09, 14:54
        To mnie pocieszyłas...
        Do 2,5 latka to mnie jeszcze nikt nie porownał.
        Ale mam za swoje tongue_out
    • karolina_79 Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 17:16
      Posmaruj sobie łydkę żelem z heparyną, altacet niewiele pomoże. Heparyna
      powoduje szybszą resorbcję krwi więc siniak szybciutko zniknie.
      Pozdrawiam
    • niesiah Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 17:25
      Jako wiecznie posiniaczony człowiek polecam wszelkie maści z heprayną np lioven.
      • doral2 Re: Jestem ofiara losu :( 30.06.09, 18:32
        łeee, no weź i zdejmij te portki, w taki upał??
        myślisz, że ktoś się przejmie twoim siniakiem? noś go honorowo wink
    • olinka20 Dziekuje dobre kobiety 30.06.09, 20:40
      Dzis juz nie dałam rady, ale jutro podjade do apteki i kupie sobie
      maśc z heparyna.
      Oby pomogła!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka