semida 01.07.09, 12:49 Zapomnialam ze jest uchylone.Kurwa mac.Poza tym one nigdy nie wlatywaly za firankę Druga juz sie szykowala do odlotu ale ja zlapalam na szczescie. Chuj,nigdzie nie widac tej co zwiala,pewnie jakis kot ja zaciuka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hellious Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 12:52 moja jak kiedys zwiala, to sasiad zlapal na balkonie. Kanarek za to jak zwial jeden, a drugi nie mogl, to wrocil Kochaly sie chyba Odpowiedz Link
semida Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 12:54 Kurczę,taka fajna była Bardziej ją lubiłam od tej co zostala,watpie zeby wrociła a juz na pewno nikt jej nie zlapie W ogole nie widac jej nigdzie I teraz nie wiem,tej co zostala mam dokupic towarzysza zeby nie zdechla? Odpowiedz Link
jk3377 Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 13:12 upsssss...nie ciekawie..pisz czy wroci... Odpowiedz Link
ceres9 Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 13:23 predzej inne ptaki zadziobia bo to kolorowe to inne a inne to zle 0_o ale szkoda papuzki,a to takie nierozlaczki jakies?czy inne? to ty tez masz przesrane-jak ja z kotem.musze siedziec przy zamknietym balkonie fuck!!(( juz mowilam ze mam dzis dola?;/ Odpowiedz Link
semida Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 13:29 zwykle faliste papugi,echh,szkoda A ty czemu masz dola? Odpowiedz Link
ceres9 Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 13:36 tyz mialam kiedys papuge falista przypierdolila w sciane i zdechla. chyba poleze po to piwo0_o szkoda tej mojej papugi fajna byla siadala na ramieniu:X mialam kiedys jeza i pies go zezarl,jeza tez szkoda fajny byl Odpowiedz Link
hellious Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 13:50 Ja kiedys znalazlam pogryzionego jeza przy drodze. wykurowalam i wypuscilam. Swince morskiej ukochanej pies sasiadow oko wydrapal i zdechla na zawal Papuzki mialam dwie, jedna zdechla, to dokupilismy nowa do pary, ale jakas dziwna byla i tej co mielismy wydziobala dziure w glowie... Odpowiedz Link
tabakierka2 ej babolce! 01.07.09, 13:52 hellious napisała: > Ja kiedys znalazlam pogryzionego jeza przy drodze. wykurowalam i wypuscilam. > Swince morskiej ukochanej pies sasiadow oko wydrapal i zdechla na zawal > Papuzki mialam dwie, jedna zdechla, to dokupilismy nowa do pary, ale jakas > dziwna byla i tej co mielismy wydziobala dziure w glowie... DAJCIE JUŻ SPOKÓJ Z TYMI HISTORIAMI!!! Straszne są Odpowiedz Link
hellious Re: ej babolce! 01.07.09, 13:53 a kiedfys nasz kot odgryzl glowe chomikowi brata i polozyl na srodku dywanu na czas odwiedzin babci... Sorry rysko, nie zawsze ze zwierzatkami jest milo i przyjemnie... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ej babolce! 01.07.09, 13:56 hellious napisała: > > Sorry rysko, nie zawsze ze zwierzatkami jest milo i przyjemnie... wiem, Kochana, wiem miałam chyba z 15 kotów, dopiero ostatni przeżył 15lat - poprzednie max. kilka miesięcy mieliśmy. Najtragiczniej zginął kociak utopiony w smole przez moją małą sąsiadkę (chciała sprawdzić czy wyjdzie z beczki, wrzuciła go do środka i zamknęła deko - nie wyszedł szukaliśmy go tygodniami, później się przyznała ). Odpowiedz Link
ceres9 a moj kuzyn.. 01.07.09, 13:57 swinke morska przepolowil lozkiem,czaicie,to dopiero masakra wypuscil swinke po domu ta se latala wlazla w lozko,nie mogl jej znalesc zajzal do lozka tam jej nie bylo i w momencie jak skladal lozko to ona wylazla i jebut Odpowiedz Link
hellious Re: a moj kuzyn.. 01.07.09, 13:58 Moja kolezanka swojego latka ukochanego ( tez swinka) przetracila takim grubym szklanym blatem, ktory byl polozony na terrarium... Wymsknelo jej sie jakos.. Odpowiedz Link
ceres9 aha i jeszcze mialam 3 chomiki 01.07.09, 13:37 jeden wypadl przez balkon(stad ta trauma z kotem) drugi jak sie wspinal po klatce to przywalil w domek a ze domek byl z kamykow to mu oko wyplynelo 3 zdechl ze starosci chyba ale jakos mlodo bo roku nie mial0_o nie lubie chomikow. Odpowiedz Link
semida Re: aha i jeszcze mialam 3 chomiki 01.07.09, 13:45 dziewczyno ty faktycznie masz zla faze dzisiaj.Kup cobie szesciopak Odpowiedz Link
tabakierka2 czekoladkę zjedz 01.07.09, 13:47 usiądź, weź książkę (np. Zmierzch? ja właśnie się zaczytuję w nią, chociaż przypomina nieco pamiętnik nastolatki ale jest lekka i przyjemna), albo idź na spacer/rower, poopalaj sie Odpocznij po egzaminie Odpowiedz Link
ceres9 Re: czekoladkę zjedz 01.07.09, 13:51 yhyy kupilam sobie wczoraj kryszstalowy aniol grocholi lubie grochole^_^ Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: czekoladkę zjedz 01.07.09, 13:53 ceres9 napisała: > yhyy kupilam sobie wczoraj kryszstalowy aniol grocholi > lubie grochole^_^ to weź ją do parku gdziekolwiek i się odpręż i daj znać czy fajna, bo też chciałabym ją łyknąć Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: czekoladkę zjedz 01.07.09, 14:05 ja kiedyś miałam kotka,niestety przyjechała rodzinka i moja kuzynka nadepnęła mu na łebek. A świnkę morską wypuściłam w świat (miała sobie tylko po trawce pobiegać, a skubana zwiała w zboże i tyle ją było widać). ps. A Grocholę przeczytaj bo też się do niej przymierzam Odpowiedz Link
endi100 Re: czekoladkę zjedz 01.07.09, 14:29 A ja miałam kiedys żółwia. Wyjezdżalam do babci na wieś na wakacje i zabrałam go ze sobą. Tam wypuściłam go na trawę i zwiał. Nie moglismy go znaleźć. Po kilku miesiącach znów przyjechalismy do babci na wykopki i własnie wtedy żółw sie znalazł. Wykopał go traktor jak wykopywał ziemniaki. Przesiedział sobie skubaniec pod ziemią w ziemniakach kilka m-cy i miał sie świetnie. Potem żył sobie jeszcze z 4 lata. Odpowiedz Link
ceres9 endi 01.07.09, 14:38 a ty to nicka chyba zmienilas bo twoja sygnaturke kojarze ale nicka wcale;/ ktos ty przyznaj sie zaraz! Odpowiedz Link
bswm Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 15:19 To zabezpiecz balkon, my w tym roku ładnie zabezpieczyliśmy i teraz mamy cały dzień otwarty, koty szczęśliwe, my szczęśliwi Odpowiedz Link
ceres9 Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 15:22 wynajmujemy chate i raz ze moze wlasciciel by sobie tego nie zyczyl dwa ze samej tez mi sie nie chce robic u kogos swoja droga,jak masz ten balkon zabezpieczony? Odpowiedz Link
bswm Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 15:25 ceres9 napisała: > swoja droga,jak masz ten balkon zabezpieczony? Kupiliśmy takie drewniane płotki jakie się stawia, żeby pnącza się po nich pięły, pomalowaliśmy, do nich przymocowaliśmy siatkę zabezpieczającą... trudno to opisać, postaram się zrobić zdjęcie wieczorkiem. Odpowiedz Link
semida Juz jest nowy papug 01.07.09, 18:21 Poszłam z córką i kupiłam.Śliczny cytrynowy młodziudki samiec.tYLKO Żolinki i tak szkoda Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Juz jest nowy papug 01.07.09, 20:05 U na był ostatnio papugowy pogrzeb i teraz zamiast jednej są trzy Odpowiedz Link
mama-dzwoni Re: Buu,papuga mi zwiala przez okno:/ 01.07.09, 19:56 kot nie ale inne ptaki tak i to w ciągu paru godzin Odpowiedz Link