02.07.09, 17:46
Spotkałam dzisiaj kolezankę, z którą chodzilam do technikum.3 lata temu
zdjagnozowali u niej stwardnienie rozsianesad I teraz cały czas o niej myślę.
Obserwuj wątek
    • panna.migotka777 Re: :( 02.07.09, 17:59
      O rany, nie wiem co powiedzieć.. Strasznie mi przykro..
      • elske Re: :( 02.07.09, 18:02
        No, ja tez nie wiedziałam co powiedzieć.Tak sobie siadłyśmy , gadamy.Widze że
        jest duzo szczuplejsza niz w szkole.Mowi że choruje,a jak powiedziała na co , to
        mnie zatkało.Ma 30 lat.
        • panna.migotka777 Re: :( 02.07.09, 18:23
          Szokuje mnie ilość młodych ludzi zapadających na ciężkie choroby. Niby wychowani
          w "zdrowszych czasach" bo bez śmieciowego żarcia i syfnego środowiska ale..
          Niezdrowy tryb życia, przemęczenie, nieodpowiednie odżywianie, wszędobylska
          chemia i stres nas zabijają..
        • babowa Re: :( 02.07.09, 18:25
          moja znajoma zachorowała gdy miała z 17 lat
          zaszła w ciaze po roku, nie usuneła i ciaza bardzo przyspieszyła
          przebieg choroby
          w tej chwili ma chyba 28 i od 2 lat jezdzi na wózku , nie chodzi ,
          coraz trudniej utrzymac jej kubek i rózne takieuncertain

          przykro bardzo

          ale jest baaardzo towarzyska i nie zamecza swoja choroba, ma
          naprawde sporo znajomych i to oni ciagna ja wszedzie

          jest bardzo ładna i to dodatkowo przyciaga uwage ludzi, denerwuja ja
          to bardzo, ale ... po prostu młoda osoba na wózku przyciaga
          spojrzenia
        • aniuta75 Re: :( 02.07.09, 18:46
          Straszne sad. Taka młoda dziewczyna...
          • iskierka40 Re: :( 02.07.09, 19:43
            eh niewiadomo co kogo spotka,smutnesad
    • karra-mia Re: :( 02.07.09, 20:45
      elske mam sąsiada 2 lata starszego ode mnie, chorego na to, chłopak
      tu sam jest i my z jeszcze jedną sąsiadką pomagamy mu, jak możemy.
      Do lekarza małż go zawozi, bo już autem jeździć nie może, jesteśmy
      pod telefonem, jkaby się nagle zaczęło coś dziać. Tylko tak możemy
      pomóc - będąc w pogotowiu.
      • marta_i_koty Re: :( 02.07.09, 21:01
        Ech, strasznie to przykresad Mój znajomy choruje na to od 25 lat - u niego na
        szczęscie choroba ma bardzo powolny przebieg (facet chodzi o kulach), ale za to
        uszkodziła nerwy wzrokowe, co bardzo osłabilo wzrok.
    • bernimy Re: :( 02.07.09, 21:39
      Bardzo smutne i nie wiadomo co powiedzieć sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka