maria220 04.07.09, 17:54 przed rodzinna imprezą, którą wyprawiacie? bo ja zawsze sie stresuje, że żarcie sie nie uda i gościom nie bedzie smakować, że zabraknie jedzenia hehe i goście wyjdą głodni i inne takie fanaberie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doral2 Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 17:56 już dawno przestałam się takimi pierdołami przejmować, bo życie jest na to za krótkie. jak im nie będzie pasowało, to drugi raz nie przyjdą, będę miała mniej roboty i kasa zostanie mi w portfelu Odpowiedz Link
ez-aw Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 18:33 Ja się przejmuję. Zawsze mi zależy by wypadło dobrze i na ogół wychodzi. Ale stres mam Odpowiedz Link
mama-gaga masakra!!! 04.07.09, 20:25 ja mam!!! pierwsze co robilam to roczek syna. Mieszkanie małe jak na 15 osób + dzieciaki, catering zamówiony ale i tak trza w kółko do kuchni latać...ale było nieźle- jak na początek Odpowiedz Link
w_miare_normalna Tak 05.07.09, 11:10 Pierwsze co robiłam to chrzciny,a później roczek. Nie dość,że musiałam pomieścić 20 osób na 38 m. to jeszcze nie miałam się w co ubrać i praktycznie cały czas latałam do kuchni, więc siedziałam może jakieś 20 min. ale było warto, jednak jedzenie "domowe" to jedzenie 'domowe' Odpowiedz Link
doral2 Re: Tak 05.07.09, 17:05 paczpani, a ja myślałam, ze rodzina na imprezach spotyka się żeby pogadać i się sobą nacieszyć, a nie nażreć, a pani domu siedzieć w kuchni lub latać z półmiskami. jeśli tak mają wyglądać rodzinne imprezy, to lepiej żeby nie odbywały się wcale. co to za atrakcja robić za kelnera dla hordy głodnych ludzi, którzy i tak nam dupę obrobią? Odpowiedz Link
karra-mia Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 20:46 nie, nie mam zawsze znajdzie się ktoś, komu i tak się nie spodoba, chocbym na rzęsach stawała, także pierdolę to! Jak się nie podoba, to drzwi wyjściowe mam tylko jedne, łatwo do nich trafic i nie trzeba wracać... wszyscy jakoś chętnie wracają nawet nieproszeni Odpowiedz Link
dlania Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 20:53 Nigdy nie wyprawiałam rodzinnej imprezy. jesli będę musiałą to chyba sie zapożycze i wynajme restauracje. Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 23:26 dotychczas robiłam dwie takie imprezy i dowiedziałam się, że: - mogłabym nie piec ciast z kokosem bo szwagier nie lubi - do sałatki z makaronu ryżowego mogłabym nie dodawać kukurydzy bo teść nie lubi - zapiekanka nie jest dobrym (w sensie odpowiednim) jedzeniem na imprezy rodzinne - i że powinien być alkohol na urodzinach małej i dlatego postanowiłam, że następna impreza jaką zrobię to będzie komunia św. małej i mam w dupie czy komuś będzie smakować czy nie Odpowiedz Link
rybalon1 Re: wy też macie zawsze stresa 04.07.09, 23:42 ja nie robię rodzinnych imprez bo mi się nie chce (imieniny /urodziny /rocznice brrrrrrrrr!!!!!).Jedyne co to wyprawiam to urodziny syna ale to tylko raz w roku więc można przeżyć , tylko bliska rodzina ew. koledzy syna. Nie stresuję się jakoś bardzo choć dbam by wszystko było jak trzeba Odpowiedz Link
deela Re: wy też macie zawsze stresa 05.07.09, 00:15 nie mam to w dupie staram sie zeby bylo ladnie i dobrze a jak jakas menda tego nie doceni to niech ja byk po trzykroc wyrucha Odpowiedz Link
denea Re: wy też macie zawsze stresa 05.07.09, 09:54 A w sumie nie Od teściowej zawsze słyszę "Dobre, ale...", więc raczej się zastanawiam czy posiedzą długo, czy bardzo długo, hehe ;P Odpowiedz Link
mama_cyryla Re: wy też macie zawsze stresa 05.07.09, 10:22 do tej pory tylko gościłam na rodzinnych imprezach, ale czekają mnie pierwsze urodziny Cyryla. i jakoś się nie martwię, bo szkoda czasu na pierdoły a jak ktoś będzie chciał mnie obgadać, to i tak to zrobi. nawet gdyby całą uroczystość przygotował Pascal Odpowiedz Link
maria.ludwika Re: wy też macie zawsze stresa 05.07.09, 10:42 Moja pierwsza myśl: dlaczego u licha filozof miałby jej imprezę przygotowywać? Ale już rozumiem Odpowiedz Link