Dodaj do ulubionych

do dupy mi jakos..

10.07.09, 15:51
Ten, kto powiedzial, ze zakupy poprawiaja kobiecie humor, jest debilemuncertain Albo
moze nie, bo w sumie jak ma sie kase, i mieszka w miescie w ktorym sa sklepy
to moze i ppoprawia. A mi sie zjebal wlasnie. I chuj, bede nago chodzic uncertain
Albo w sutozakrywaczu z gazety, o!
Obserwuj wątek
    • lilka69 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 15:56
      mialam racje wielokrotnie piszac, ze ty jestes patologia...

      i nie chodzi mi o brak ubrania.
      • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 15:58
        o, lilka, brakowalo mi ciebiesmile
        • agik82 hell 10.07.09, 16:04
          a co chciałaś kupić?
          • hellious Re: hell 10.07.09, 16:05
            cokolwiek sad Kupilam jedynie zwykle bokserki na dziale dzieciecym sad A byly
            fajne ciuszki, kuuuupa fajnych ciuchow, ale nic na mniesad Wszystkim sie moge
            owinac dwa razy sad
            • igooska Re: hell 10.07.09, 16:08
              To musisz się podtuczyćsmileAle swoja droga to dziwne bo ja z tych grubszych i za
              cholerę tez nic nie znajduje ,to dla jakich oni szyją?
              • hellious Re: hell 10.07.09, 16:14
                nie wiem dla jakich, ale mysle ze dla takich ok. 60 kg i 90cm w biodrach.
            • agik82 Re: hell 10.07.09, 16:08
              eh, na mnie też nigdy nic nie masad, ale z odwiotnych powodów, niż podałaśbig_grin
        • lilka69 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 16:05
          przypuszczam, ze brakowalo bo zaraz jak tu weszlam to uciekalam. twoj
          degeneracki post przypomina mi o tym aby juz wiecej nie wchodzic na emagla i nie
          czytac twoich ordynarnych wypowiedzi.

          tak bedzie lepiej i dla mnie i jak sadze- dla ciebie.
          • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 16:06
            Alez skad, zagladaj do nas, bo czasem zapominam jaki to ze mnie degeneruch, a ty
            mi to zawsze z klasa przypomniszsmile
            • lilka69 na koniec helious 10.07.09, 16:10
              nie przypominalabym- uwierz ale jak slysze( czytam) jak przeklninasz to musze
              powiedziec- dziewczyno, przestan!
              • hellious Re: na koniec helious 10.07.09, 16:13
                Przepraszam ze śmiem urazic twoje poczucie estetyki slownej smile
    • lilka69 jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 16:09
      najwazniejszy jest WLASNY STYL, dzieki temu wchodzimy di sklepu i wiemy co nam
      sie moze spodobac i czy bedziemy w tym chodzic. mam tez swoj styl i przez
      ostatnie 2 tygodnie kupilam:
      6 par butow- w tym 3 na jesien.
      3 pary spodni, 2 bluzy dresowe, 2 spodnice, ok 8-10 bluzek, 3 torby, zakiet, 2
      sweterki, 3 szale, staniki, majtki-sporo nie wiem dokladnie ile.
      • hellious Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 16:12
        Tak lilus, zazdroszcze udanych zakupow. A pochwal sie jeszcze ile na to wydalas?wink
        • lilka69 Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 16:13
          tyle, ze jeszcze mi na kolejna runde zostalo.
          • hellious Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 16:14
            To tym bardziej zazdraszczam, calkiem szczerze, zeby nie bylo zem zlosliwa malpa
            jest smile
            • madameblanka Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 16:22
              eeeech, lilka sie nic nie zmieniła... widać nadal chodzi do tego samego lekarza.
              • lolinka2 Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 17:22
                blanka, nie obrażaj lekarzy...
                Powiem inaczej: potencjalnie nasza forumowa persona ma urojenia
                wielkościowe i NIE CHODZI do lekarza. Gdyby chodziła, w najgorszym
                przypadku spałaby jak niemowlę 24h na dobę. W najlepszym: przestałaby
                mieć urojenia.
                • hellious Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 17:27
                  Ej no... Wpadla lilka i mi wacik spaprala...
                  • babowa Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 17:44
                    hell nic nie mów
                    ja tez mam wkurwa i zamierzam sie załamac na jakies 3 dni

                    nie ma dla mnie stroju, no nie ma

                    juz nawet sie przemogłam i pomyslałam ze kupie sobie dwu czesciowy i
                    doopa no
                    nie ma misek dla mnie i juz

                    przerąbane mieszkac w małym miescie
                  • olinka20 Hell :) 10.07.09, 17:52
                    Hell to przyjezdzaj do mnie ja na pewno cos ci znajdę.
                    Ostatnio dowiedzialam sie, ze ze względu na moje możliwosci szukania
                    super ciuchow za grosze, koleżanki mojej matki podpytuja sie czy by
                    mnie nie wypozyczyła na zakupy smile
                    • hellious Re: Hell :) 10.07.09, 18:04
                      Olinka a skad ty?tongue_out
                      • olinka20 Re: Hell :) 10.07.09, 18:11
                        Drugi koniec Polski niestety dla Ciebie sad
                        Woj Ślaskie.
                        • hellious Re: Hell :) 10.07.09, 18:11
                          A to tam sie raczej nie wybieram, ale moze ty nad morze przyjedz, co?tongue_out U nas co
                          prawda lleje troszku, ale zawsze to nad morzem, nie?tongue_out
      • bernimy a ja LILKI nie znam, ale to jest boskie: 10.07.09, 18:03
        "ok 8-10 bluzek"
        czyli, że jak
        na trzeźwo 8, po pijaku 10
        or
        za 8 zapłaciła, 2 ukradła????

        Fajne big_grin

        Hel, czy Ty też masz swojego osobistego trola???
        • hellious Re: a ja LILKI nie znam, ale to jest boskie: 10.07.09, 18:05
          Nie, bo ona nie tylko moja, wiec chyba do osobistego nie moge zaliczycsad A tak
          bym chciala... Mialabym trolla ze schizofrenią.. to by bylo cosbig_grin
          • lilka69 helious 10.07.09, 19:10
            lepsza schizofrenia niz gleboka patologia w domu nazwijmy go rodzinnym i wlasnym
            jaki fundujesz dziecku.
        • lilka69 bernimy 10.07.09, 19:08
          moze ty jak juz znajdziesz czas lub uciulasz pieniadze to wybierasz sie z
          pietyzmem na zakupy. ja jezdze jak mam ochote. tego co kupie malo( spodnie czy
          buty)wiadomo, ze wiem ile ich jest. ale jesli bede w 10-15 sklepach i wyniose( w
          sensie kupiewink z nich bluzki to nie wiem ile ich jest. na oko tyle ile
          napisalam. czesc juz mam spakowanych bo jutro wyjezdzam na urlop wiec juz nie
          bede nurkowac i liczyc- i tych w szafie i tych w walizce.
          • cura_domestica hell 10.07.09, 19:20
            trzeba było wcześniej gadać głośno że potrzebujesz !!! Wyniosłam ze dwa wory
            ciuchów w rozmiarze 32/34 a jeszcze nie ma tu w okolicy nikogo komu by wlazły ,
            ja już pewnie po 3 ciąży do nich nie wlezę crying

            Poszukam jeszcze , może coś zostało w zakamarkach garderoby , spodenki mówisz ?
            bluzki jakieś znajdę chyba , kliknę fotki i wyślę jak Ci się spodobają to się
            dogadamy . OK???
          • bernimy lilka 10.07.09, 21:17
            Lilka spokojnie, naprawdę aż tak od dna rodzinnego się odbiłaś, że
            musisz wymieniać co kiedy ile kupiłaś?!? Plissss, poniżasz się, nie
            czujesz tego? To jak z Wiśniewskim Michałem, on dużo o tym mówi co
            gdzie kiedy i za ile, no i właśnie od strasznego dna się odbił,
            smutne...
            Ale możesz też mieć 4 latka, no ja już sama nie wiem, to mniej
            realna opcja.

            Ale ok, co nieco Cię poznałam po tym wpisie "okupionym",
            zapamiętam big_grin
            • lilka69 bernimy 10.07.09, 21:43
              widze, ze na forum moda nigdy nie weszlas. tam jest norma mowienie i nawet
              POKAZYWANIE co sie kupilo.

              przypuszczam, ze twoim ubiorem jest worek po ziemniakach zmieniany z worekiem po
              burakach.
              • bernimy lilka 10.07.09, 21:52
                Piłaś???
                Ekhm.... jesteś na emaglu big_grinbig_grinbig_grin
                Szkoda mi Twojego dzieciństwa, ale nie wyżywaj się tutaj, bo jeszcze
                bardziej się pogrążasz, ha ha ha big_grin

                A wrzucisz fotosy metek??? Plisssssssssssss
      • mathiola Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 18:15
        i przez
        > ostatnie 2 tygodnie kupilam:
        > 6 par butow- w tym 3 na jesien.
        > 3 pary spodni, 2 bluzy dresowe, 2 spodnice, ok 8-10 bluzek, 3 torby, zakiet, 2
        > sweterki, 3 szale, staniki, majtki-sporo nie wiem dokladnie ile.

        OCH!
      • karra-mia Re: jeszcze chwila- odnosnie zakupow 10.07.09, 20:29
        lilka i jak sądzę rozmiar masz odpowiedni prawda? taki słuszny, bo
        jakbyś miała taki jak Hellka kupiłabyś jeszcze mniej niż ona - tu by
        ci twój guścik wielkomiejski raczej nie pomógł.

        I tak masz rację lepiej dla ciebie, jak cię tu nie będzie. Bo
        inaczej możesz nagle odkryc prawde o sobie i sobie z tym nie
        poradzisz bidulko.
    • jkk74 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 17:56
      Hell a jaki potrzebujesz rozmiar? U mnie bywają takie małe, rzadko bo rzadko ale
      bywają. Mogę popatrzeć.
      Tylko podaj wymiary/rozmiary, palete kolorystyczną i forme.
      smile
      • agusia79-dwa Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:00
        a lilki to już nie chcą na ematce? że na magiel zagląda?

        hell nie martw się, nie tylko ty masz taki problem
      • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:03
        Potrzebuje najbardziej dzinsowych spodenek ktore mialy by w biodrach 80 cm.. I
        jakies letnie bluzeczki. Byle nie na cienkich ramiaczkach, bo w takich mam caly
        stanik na wierzchu..
        • jkk74 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:06
          Rozmiar 34? 32? czy mniej?
          Zajrzę i dam ci znać co jest.
          • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:10
            A jest cos takiego jak rozmiar 32?tongue_out Ostatnio jak sprawdzalam w tabeli
            rozmiarowej, wyszlo mi ze gore mam 34 a dol wypadl z tabeli big_grin 34 w tej tabeli
            byl najmniejszy, wiec jesli istnieje cos takiego jak 32 to pewnie bedzie gittongue_out
            • jkk74 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:20
              Ha ja wprawdzie nosze 42 smile ale coś takiego jak 32 wpadło mi w oczy ew 32/34
              takie właśnie łamane.
              Popatrzę i dam znać
              smile
    • aniuta75 Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:14
      Ehhh dlatego ja tak nie lubię na zakupy chodzić, tak, że się nastawiam i idę, bo
      wtedy to nic nie kupię i tylko wkurzona jestem...
      • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:15
        Ja to w ogole bym mogla nie chodzic, jakby mi sie ciuchy nie zajechaly z czasem
        tongue_out Nie czesto czuje taka potrzebe.
      • hellious Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 18:16
        Ale w sumie to moze dlatego potrzeby nie czuje, bo wiem ze tylko sier wqrwie?tongue_out
    • deela Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 21:25
      heh ja mieszkam w miescie gdzie sklepow jest do porzygu ale... w nic nie wchodze
      no i co mam zrobic?
      bede chodzic w tych torbach z biedronki chyba
    • demonii.larua Re: do dupy mi jakos.. 10.07.09, 22:02
      Nie dołuj się za specjalnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka