Dodaj do ulubionych

Przecięłam palucha

03.08.09, 19:20
serdecznego lewej dłoni.
Kroiłam pomidory do obiadu,zagadałam się z mężem i ciach,przejechałam nożem(rano naostrzonym)w górę i w dół po palcu.
Krew kapała jak u zarzynanego prosiaka-po calek kuchni.Bo ja oczywiscie panikara i machałam łapą nie dając dotknąć nikomusmile
W końcu M siłą mnie przytrzymał,dał łapę pod zimną wode i zakleił plastrem.Plaster po minucie przesiąknął a ja znowu w histerię.
W końcu jednak zapanawał nad sytuacją ale kuchnię czyścił chyba z 15 minutsmile
I pomyśleć że jak po porodzie dostałam krwotoku to ze stiuckim spokojem wezwałam pielęgniarki a zaraz potem zjadlam kremówkęsmile
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Przecięłam palucha 04.08.09, 09:51
      heh, ja tez wczoraj sobie ciachnelam i to konkretnie.... Skora z kostki
      wskazujacego lewej dloni malowniczo sobie powiewala... A ja nawet plastra w
      domu nie mam.... Eh, trzeba wkoncu skompletowac apteczke...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka