eh, wczoraj się żaliłam na te moje jelita, to się jeszcze i dzisiaj pożalę.
jak już pisałam, wcześniej ten zespół jelita drażliwego był u mnie prawie
bezobjawowy, a teraz normalnie nic już nie mogę - kapustki nie, wczoraj
zrobiłam moją popisową sałatkę warstwową (jest w niej fasola czerwona)i teraz
zdycham - brzuch mam jak balon i boli

a wcale jej dużo nie zjadłam

jeszcze tylko czekam kiedy nie będę mogła pić kawy (to tez niby jest
niewskazane przy zjd, ale póki co nic mi nie jest) - to będzie przysłowiowy
gwóźdź do trumny

nie wiem co mi wtedy pozostanie