Dodaj do ulubionych

haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze

12.08.09, 11:40
wie, że temat był niedawno.
ale ostatnio na jednym z moich rówieśniczych jest masakra - 2 latki
rozróżniające kolory, 2 latki uczone czytać...
2 latki, które umieją więcej niż moja 4 latkatongue_out
szok w trampkach normalnie - pewnie rodzice chcą jak najlepiej, ale czy to nie
lekka przesada?
mój tymo jeszcze niewiele mówi - najczęściej po swojemu.
kinia wciąż ma problemy z nazwami kolorów, mimo, że potrafi posegregować takie
same, ale ja generalnie nie naciskam.
a może jednak ja coś robię źle?
nie wiem, chyba się wypiszę, bo wychodzi na to, że mam za mało mądre dziecitongue_out
hahaha (to stwierdzenie oczywiście jest żartem, gdyby ktoś nie zrozumiał).
Obserwuj wątek
    • papryczka.chili Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 11:46
      ja nie mam zamiaru wychowywać tak dziecka ale tez nie chcę by było głupiebig_grin..
    • elske Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 11:48
      Hm, ja specjalnie dzieci nie uczyłam.ale moja majac 2 lata znała
      kolory,znaczenia słow nad ,pod, za,rozne nazwy zwierzat i owocow.sama sie
      nauczyla.Kiedys przypadkiem kupilam dla niej plyty edukacyjne , cos w tym stylu,
      tylko kiedys bylo inne wydanie.
      ssl.allegro.pl/item681721687_madry_maluch_7_plyt_edukacja_malych_dzieci_folia.html
      U nas to byl hit i przebój nr 1, nawet teletubisie odpadływinkDużo nauczyla sie z
      tych plyt.Nie maiłam pojecia ,że tak będzie.
      • tabakierka2 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 11:55
        Niektóre dzieci samoistnie sie takich rzeczy uczą - tzn. wszystkie
        uczą się samoistnie, ale niektóre bardziej chłoną informacje.
        Córeczka kuzyna mojego męża ma 2 latka i mówi całymi zdaniamismile
        nie są jakieś mega rozbudowane, ale daje radę.
        Kolory, owoce i zwierzęta też rozpoznaje.
        • opium74 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 11:59
          wink chyba wiem o czym piszesz - też czasem się zastanawiam czy to aby na 100%
          forum 2 latków smile
          • kama_msz haha, opium 12.08.09, 12:01
            no masakra po prostutongue_out
            aż się zdołowałam, że z moimi coś nie tegeswink
            a komplet doszedł?
            • bacha1979 kama_msz 12.08.09, 12:04
              uważasz, że to niemożliwe, że niektóre dzieci są nad wiek rozwinięte?Bo ja
              wierzę, nie mówię tu akurat o moim dziecku, ale są dzieci rożne i różnie sie
              rozwijają.
              Chyba ciut przewrazliowiona jesteś w tym temacie, takie mam wrażenie.
              • kama_msz Re: kama_msz 12.08.09, 12:13
                > uważasz, że to niemożliwe, że niektóre dzieci są nad wiek rozwinięte?Bo ja
                > wierzę, nie mówię tu akurat o moim dziecku, ale są dzieci rożne i różnie sie
                > rozwijają.

                ale ja nie piję do rozwoju dzieci - wiem, że każde się rozwija swoim torem -
                jedne szybciej, inne wolniej.
                chodzi po prostu o atmosferę na forum - czasem czuję jak by to była jakiś wyścig
                szczurów - moje dziecko potrafi to, a moje to, moje jest genialniejsze od
                twojego, moje zna 100 kolorów a twoje 99.
                nikt tak nie pisze wprost, ale ja (i chyba nie tylko ja)odczuwa coś takiego w
                niektórych postach.
                pewnie, że ja tez chciałabym, żeby moje dziecko było cudownie mądre, ale czy ono
                też by tego chciało? później to może i tak, ale teraz będąc 2 czy 4 latkiem?
                • pam_71 Re: kama_msz 12.08.09, 12:39
                  A to taki trening przed forum Wychowanie czy Starsze dziecko wink Tam to 6-cio
                  latki rozwiązują zadania z niewiadomymi, a nastolatki są krzywdzone przez
                  nauczycieli, bo po wygranym konkursie nie dostają na koniec roku "6" wink To
                  specyfika naszych polskich forów chyba ;-p
                  Więcej, lepiej i szybciej od sąsiada wink
                  Pozdro
              • mariolka55 Re: kama_msz 12.08.09, 12:16
                mój synek obecnie 5 latek samoistnie chłonie wiedzę,ma bardzo dużą wiedzę ogólną
                ,kolorami sie interesował od dawna i liczbami i literami tez
                uwielbia programy na discowery o dinozaurach/odkryciach
                o zwierzetach
                w chwili obecnej atlas ze zwierzetami to jest to od czego zaczyna dzień
                ale on tak sam ma,mnie sie nawe nie chce czytać i opowiadacuncertain kurde musze sie
                zabrac za siebieuncertain
                obawiam się ze w wieku szkolnym mu sie odmienitongue_out

                natomiast moja 3-latka nie ma jakis specjalnych zainteresowań,raczej lubi to co
                brat.
                • mariolka55 Re: kama_msz 12.08.09, 12:23
                  a "wyścig szczurów" to rozumiem o czym az za dobrzesmile
                  to sie zaczyna praktycznie od początku
                  "mój ma miesiąc a juz robi to i to"
                  "mój ma 4 miesiace i siedzi"
                  "a mój na 7 miesiedzy chodziłtongue_out"
                  i tak dalej i tak dalej,w realu tez sie wysluchuje
                  masakra
                  moja kolezanka jak przyszła i zobaczyła pampersa u mojej 2-latki to byla w szoku
                  "jeszcze z pampersem???? olusia to juz na 1,5 roczku nie nosiła"
                  • mariolka55 Re: kama_msz 12.08.09, 12:27
                    wiadomo ze każdy sie chwali
                    ja tez sie chwale swoimi dziecmi,ale wkurza mnie porównywanie typu:
                    wielkie oczy ze dziecko 2-letnie z pampersem i "moja olusia na 1,5 roczku nie
                    nosiła juz"
                    tylko ze co mnie to obchodzi?
                    co innego pochwalic sie ze dziecko sika na nocnik,a co innego krytycznie patrzec
                    na inne dziecko ze to jeszcze tego nie robi

                    każdy ma swoje tempo,chwalic sie nalezy ale nie wolno porównywac
                    • pam_71 Re: kama_msz 12.08.09, 12:44
                      Cześć Wszystkim ... bo jakoś się nie witałam,a nowa tu jestem wink
                      Wiec mój syn nosił pieluchę do 3 lat i wcale nie zawalił się świat wink
                      I bynajmniej nie miało to dużego wpływu na jego inteligencję wink
                      Ale niestety im dalej w las wink tym więcej porównań. Podstawowa zasada - olać to wink
                      Pozdr
                      Pam
                      • tabakierka2 pam 12.08.09, 12:54
                        pam_71 napisała:

                        > Cześć Wszystkim ... bo jakoś się nie witałam,a nowa tu jestem wink
                        >

                        a wkupne?
                        a CV?
                        nie ma tak łatwobig_grin
                        • pam_71 Re: pam 12.08.09, 13:00
                          Hehe ... Zaraz w metrykę zaglądacie ;-p
                    • kama_msz o to to 12.08.09, 12:56
                      mariolka, o to chodzi.
                      zresztą jeżeli ktoś pyta - moje dziecko ma tyle i tyle i nie robi tego czy tego,
                      czy to normalne, to ja bym np. oczekiwała odpowiedzi, "tak, moje też jeszcze nie
                      robi tego", albo "niedawno zaczęło", albo "pytałam lekarza i powiedział, że
                      przez jakiś czas może tego nie robić". a pod takimi wątkami pojawiają się
                      najczęściej odpowiedzi typu - "moja to już pól roku potrafi", "moja już to
                      potrafi a do tego 100 innych rzeczy" itp.
            • opium74 Re: haha, opium 12.08.09, 12:37
              komplet jeszcze nie doszedł. Czekam (nie)cierpliwie big_grin
              a co do osiągnięć. Pocieszę Cię że mój Gnom: dalej biega w pampersie, kolory
              chyba rozróżnia ale specjalnie nie sprawdzałam smile, gada głównie po swojemu a
              ulubione słowa to szlaban i kraksa big_grin
              tez odnoszę wrażenie że aż wstyd tam się przyznać że dziecko czegos jeszcze nie
              robi....
        • elan-o100 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 13:25
          tabakierka2 napisała:

          > Niektóre dzieci samoistnie sie takich rzeczy uczą - tzn. wszystkie
          > uczą się samoistnie, ale niektóre bardziej chłoną informacje.

          tak właśnie jest, widzę to po moim dziecku. czasem sama jestem
          zaskoczona, ze tak małe dziecko moze cos juz umiec, czy skojarzyc
          itp. nie porownuje go do innych bo nie mam w otoczeniu jego
          rowiesnikow.
          A chwalenie sie swoim dzieckiem chyba nie jest czyms zlym?
          • tabakierka2 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 13:28
            elan-o100 napisała:

            >
            > A chwalenie sie swoim dzieckiem chyba nie jest czyms zlym?
            >

            chwalenie nie, ale porównywanie na zasadzie 'a mój to w wieku
            twoejgo umiał już x, y, z...' już jest, moim zdaniem.
            • elan-o100 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 13:31
              zgadza się, ale to juz jest sposób niektórych na dowartosciowanie
              się uncertain
              • tabakierka2 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 13:33
                elan-o100 napisała:

                > zgadza się, ale to juz jest sposób niektórych na dowartosciowanie
                > się uncertain

                'za pomocą' dzieckaindifferent
                nieraz widziałam jak mój szwagier mówi do córki 'no, M, powiedz
                wierszyk'. Mała niebardzo miala ochotę, no, ale powiedziała. Były
                oklaski, mala dumna, a tatuś - ohoho! jaki dumny, jak sobie
                samoocenę podniósł, że dziecko zdolne maindifferent
                • morepig Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 14:23

                  tabakierka2 napisała:

                  > elan-o100 napisała:
                  >
                  > > zgadza się, ale to juz jest sposób niektórych na
                  dowartosciowanie
                  > > się uncertain
                  >
                  > 'za pomocą' dzieckaindifferent
                  > nieraz widziałam jak mój szwagier mówi do córki 'no, M, powiedz
                  > wierszyk'. Mała niebardzo miala ochotę, no, ale powiedziała. Były
                  > oklaski, mala dumna, a tatuś - ohoho! jaki dumny, jak sobie
                  > samoocenę podniósł, że dziecko zdolne maindifferent


                  znajoma "no pokaz jak mamusie kochasz" i ten biedak musial leciec i
                  sie przytulac...
    • antyka Re: kama_msz 12.08.09, 12:30
      Hmmm... moje dwuletnie dziecko rozpoznawalo kolory,
      w zyciu bym nie pomyslala, ze tak wczesnie mozna,
      ale opiekunka Mary pracowala z dzieciakiem non stop
      i nauczyla.

      Nigdy sie tym nigdzie nie chwalilam, bo widzialam, ze wiele matek
      sie stresowalo faktem, ze ich dzieci nie mowia, wiec nie chcialam,
      aby bylo im przykro.
      Dzieciaka mozna wszystkiego nauczyc, pytanie, kiedy konczy sie zabawa, a zaczyna
      sie katorga uczenia.

      Poki matka i dziecko czerpia z tego przyjemnosc, czemu nie?

    • slimakpokazrogi Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 12:41
      kama, ja Cię doskonale rozumiem i wiem o co chodzi. ja jestem na
      forum, gdzie jest wprost przeciwnie - czyli mamy chwalą się
      ostrożnie i w każdym watku prawie pada podsumowanie, że dzieci są
      różne. Ale wiem, że to moje forum to prawie wyjątek....
    • to_wlasnie_cala_ja Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 13:25
      mnie nie przyjęto to nie jestem. dzieci są jak już dziewczyny podkreslały różne
      moja 2 latka przy dwulatce znajomej to niemowle. moja mówi kilka słów nie
      potrafi ani ułóżyc układanek ani nic. tamta dziewczynka mówi pełnymi zdaniami (w
      tym zna wiecej przekleństw niż ja smile ) potrafi napisać swoje imie i nazwisko,
      zna na pamieć bardzo dużo piosenek i wierszyków , fizycznie jest też rozwinięta
      niesamowicie. Ale ona taka po prostu jest nikt jej cały dzień nie wtłacza
      informacji itp wszystko jest dobrze kiedy sie nie przesadza a różne umiejętności
      można przekazać w zabawie. ważne zeby nie przeginać w żadną stronę
      • adkam77 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 14:14
        ja już się przyzwyczaiłam. Kamilek prawie wszystko robi trochę
        później niż rówieśnicy. Jest mniejszy niż większość dzieci w jego
        wieku. Podobnie miałam ze starszym (jest leczony hormonem wzrostu) i
        po nazwaniu go przez pewną babę z duża dozą pogardy karłem zwątpiłam
        i przestałam się przejmować. Na moim rówieśniczym jest całkiem
        fajnie nie ma takich porównań. Kamilek jest troszke opóźniony, mały
        i drobny ale za to najładniejszy w okolicy big_grin
    • morepig Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 14:22

      > kinia wciąż ma problemy z nazwami kolorów, mimo, że potrafi
      posegregować takie
      > same, ale ja generalnie nie naciskam.
      > a może jednak ja coś robię źle?

      a tutaj to ja juz bym sie martwila...
      ale to ja

      btw moj 2 latek juz plynnie mowil, znal 5kolorow, ukladal
      30elementowe puzzle...

      wiec po prostu- dziecka sa rozne a fora rowiesnicze niestety bywaja
      takie ze "a moje robi to lepiej"

      na moim rowiesniczym- jeden czyta plynnie od pol roku
      drugi robi dzialania matematyczne do 100

      moj liczy do 300 z czego do 30 w te i wewte. a cos babcia
      przebakiwala ze ostatnio w tesco namawial ja do liczenia do
      tysiaca...

      z tymi kolorami to zrob jej jakas podpuche, jakis test. bo moze zna
      ale olewa i Ci nei powie. a moze nie zna i tu juz chyba jest to
      dziwne w tym wieku, w koncu to przedszkolaki duze juz
      • dlania Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 15:33
        Uczenie dziecka za wcześnie takich uporządkowanych czynności, jak
        liczenie, czytanie, układanie puzzli tylko ogranicza wszechstronny
        rozwój umysłu dziecka. 2-latek ma wąchac, smakować, dotykac,
        poznawac siłe swojego głosu i swoich działan, rozpoznawać ludzkie
        emocje, tworzyć przedziwne skojarzenia, fantazjować, a nie liczyc
        czy czytać. Tego sie może nauczyć zawsze, a głebokiego,
        syntetycznego, sensorycznego i kinestatycznego odczuwania świata -
        nie. I potem rośnie pokolenie świetnie wykształconych geniuszy -
        emocjonalnych i zmysłowych analfabatów...
        • aniuta75 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 15:40
          Amen smile.
          • mariolka55 święte słowa Dlania!!!!! n/t 12.08.09, 15:57

      • aniuta75 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 15:40
        morepig napisała:

        >
        > > kinia wciąż ma problemy z nazwami kolorów, mimo, że potrafi
        > posegregować takie
        > > same, ale ja generalnie nie naciskam.
        > > a może jednak ja coś robię źle?
        >
        > a tutaj to ja juz bym sie martwila...

        Bez przesady smile

        > btw moj 2 latek juz plynnie mowil, znal 5kolorow, ukladal
        > 30elementowe puzzle...

        Myślę, że takim wyliczaniem się Kama kierowała zakładając ten wątek smile

        > z tymi kolorami to zrob jej jakas podpuche, jakis test. bo moze zna
        > ale olewa i Ci nei powie.

        No, podpucha by się przydała smile.
    • margerytka69 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 16:08
      dla mnie to nie ma znaczenia, co dZiecko potrafi w wieku 2
      miesięcy czy lat, bardziej interesuje mnie, co bedzie potrafiło w
      wieku dwudziestu lat, to jest chyba WAŻNIEJSZE

      żeby umiało żyć, żeby wychować je na mądrego człowieka, który sobie
      daje rade w życiu

      ...a nie to, czy sika już do nocnika, na trawę, chodnik, czy na dywan

      mam wrazenie, ze niektórzy rodzice tutaj BARDZO sie nudzą,
      wyszukując sztuczne problemy
    • gacusia1 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 17:04
      Moj syn,jak mial 2 lata pieknie rozpoznawal kolory. Nie mogl
      zapamietac ich nazw,wiec mowil np. jak trawka,jak jabluszko
      (czerwony),pomaranczowy akurat zapamietal,bo to jego ulubiony. Teraz
      ma 4 lata i POWINIEN juz znac wszystkie literki bo idzie do szkoly
      od wrzesnia ale niestety mu to nie wchodzi. Woli dodawac,np.
      1+2,1+3,1+4 itd...
      Jak bylam na spotkaniu w maju,to jeden chlopczyk znal juz wtedy
      wszystkie liter...oh,well....nie kazdy musi byc taki madry no nie?No
      a mowil majac 18 miesiecy zdaniami prostymi.Teraz woli mowic po
      angielsku,niestety...
      • grave_digger Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 17:14
        kama, moja 4-i-pół-latka nie ma poczucia czasu wink nie wie kiedy jest jutro,
        kiedy wczoraj, dziś jest dla niej abstrakcją, za chwilę... ale kiedy jest za
        chwilę wink żeby jej wytłumaczyć, kiedy coś się zdarzy liczę spania tzn.
        "pojedziemy tam za dwa spania" wink

        a taki wyścig szczurów jest beznadziejny. bo jedne dzieci są w jednym dobre,
        drugie w czym innym. jedne się świetnie orientują w czasoprzestrzeni inne nie tongue_out

        nie będę mówiła co moje potrafią, bo i po co. kocham je pomimo wszystko smile i nie
        muszę się chwalić tym czy tamtym ani porównywać ich doskonałości lub
        niedoskonałości do innych stworzeń na tym świecie. toż one są jedyne w swoim
        rodzaju wink
        • morepig Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 13.08.09, 23:31

          grave- u nas podobnie ;-D
    • zuzanka79 Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 12.08.09, 19:21
      Ja już nie pamiętam co umiał a czego nie umiał mój syn w wieku dwóch
      lat. Ale przypomniało mi się, jak zapisywałam go do zerówki i jedna
      z mam zapytała czy zna litery - ja mówię, że owszem zna, umie je
      rozpoznać w wyrazie, dzieli wyrazy na sylaby, ale nie umie czytać.
      Przeliteruje, ale nie czyta. A owa mama: Jakto nie czyta, w zerówce
      to już dzieci czytają. A ja o nie na to - to po co do tej zerówki
      idą? tongue_out Moje dziecko idzie do zerówki po wiedzę, nie musi być alfą
      i omegą w wieku sześciu lat. Jedne rzeczy robi lepiej niż
      rówieśnicy inne gorzej. Ja nie porównuję do Jasia cy Krzysia, bo to
      bez sensu. Krzysio ładnie koloruje - mój Filip nie znosi
      kolorowania, za to dużo i dokładnie wycina i skleja, lepi z
      modeliny, ciastoliny czy innych mas takie rzeczy, że mi nie raz oczy
      z orbit wychodzą big_grin Jasio czyta, Filip zna kotynenty i niektóre
      państwa - potrafi je wskazać na globusie. I nie uważam, że powinien
      wszystko umieć i wszystko wiedzieć - bo .... Nigdy nie uczyłam go
      niczego na siłę, bo czyjeś dziecko daną umiejętność już dawno
      opanowało.
      • ololla Re: haha, przeraziłam się:D - fora rówieśnicze 13.08.09, 20:59
        A ja na temat for rówieśniczych powiem tylko tyle:
        pozdrawiam Dagmara smile
        • aniuta75 :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 13.08.09, 23:34

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka