Dodaj do ulubionych

Bojler czy junkers

12.08.09, 20:21
Pierwsze: duże, a łazienka mała.
Drugie: od dziecka mam schize, bo nam w rodzinnym domu wiecznie ten junkers
wybuchał
Obserwuj wątek
    • semida Re: Bojler czy junkers 12.08.09, 20:23
      zdecydowanie bojler
      • doral2 Re: Bojler czy junkers 12.08.09, 20:29
        zdecydowanie junkers/brotje/czy inne piece gazowe, które dają gorąca wodę na
        bieżąco, w przeciwieństwie do boilerów, które mają ograniczoną pojemność i jak
        gorącą wodę wykorzystasz (rano przy myciu na przykład) to następna osoba albo na
        ciepła wodę musi poczekać, albo myc się w zimnej.

        prawidłowo zamontowany, prawidłowo eksploatowany, prawidłowo przeglądany piec
        rzadko kiedy wybucha. to już nie te czasy.

        imho boiler zabiera więcej miejsca niż piec.
        • grave_digger Re: Bojler czy junkers 12.08.09, 20:45
          dlania, toż to stare junkersy wybuchają tudzież wybuchały tylko. mam nowy
          (5-letni tongue_out) śmiga ino szum - cichutko i zgrabnie. moja babcia ma bojler, jak
          się kuzynka za długo kąpała to mi ciepłej wody nie starczało no wypłukanie
          szamponu z włosów wink
    • zuzanka79 Re: Bojler czy junkers 12.08.09, 21:13
      Dlania a nie da się przepływowego podgrzewacza zamątować, o coś
      takiego mi chodzi,
      www.allegro.pl/item711347659_podgrzewacz_przeplywowy_wody_kde_
      15kw_kospel.html
      Ja mam ( innej firmy co prawda) i jestem zadowolona. Mój się mieści
      w narożnej szafce kuchennej nad zlewem, mam gorącą wodę w kuchni i
      łazience.
    • jajks Re: Bojler czy junkers 12.08.09, 21:16
      Wiesz mój M robi w tym temacie, jak chcesz to go zapytam.
    • fajka7 Re: Bojler czy junkers 13.08.09, 00:56
      Tez nie znosze piecykow gazowych przez to wybuchanie, ale
      racjonalnie musze przyznac, ze te nowoczesne, to zupelnie inna liga
      i nie ma sie czego bac.
      Dlania - z budynku gazu nie usuniesz, wiec pozbycie sie gazu z
      mieszkania da Ci tylko zludzenie zmiany, a prad jest bardzo drogi i
      coraz drozszy w dodatku.
      Zeby nie brakowalo cieplej wody, szczegolnie, gdy trafia sie goscie,
      musielibyscie miec taka bekę ze 300L chyba. Strzelam z glowy, ale
      mam miec w domu 400L, ale kurcze w kotlowni, a nie w lazience.
      Jednak gaz wg mnie. Albo ten podgrzewacz - ale na tym sie nie znam.
    • figrut Re: Bojler czy junkers 13.08.09, 01:12
      Zdecydowanie junkers, jeśli oczywiście można. Nowoczesne junkersy nie wybuchają.
      Mam ogrzewanie gazowe na całą chałupę z takiego pieca gazowego i od prawie 8 lat
      nic nie wybuchło tongue_out Prąd jest bardzo drogi, a po za tym w bojlerze masz
      ograniczoną ilość wody. Jak rodzina się zacznie kąpać, to dla następnego w
      kolejce wody może zabraknąć.
      • dlania Re: Bojler czy junkers 13.08.09, 09:47
        Bojlery są tez gazowe - taki mamy, niby tylko na 80 litrów, ale beka na pół ściany.
        Ale juz zdecydowałam, jednak junkers - mały, zgrabny, no i mam nadzieje bezpieczny.
        Co do kuchenki jeszcze nie wiemwink Musze sie dowiedziec o mozliwości
        doprowadzenia tej trójfazy czy jak jej tam.
        Dzieki, dziewczyny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka