beata7305 24.08.09, 22:09 Natchniona wątkiem panny.migotki... Za którym razem zdałyście egzamin na prawo jazdy? Ja za trzecim. Tak pytam z nudów i ciekawości Jeśli już to kiedyś było to nie odpisujcie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elan-o100 Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:11 za pierwszym i ...od tego pamietnego dnia nie jezdzę, czyli od 10 lat Odpowiedz Link
funkcjonariusz_angua Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:13 Za pierwszym Pamiętam, że na łuku tak mi noga na sprzęgle drgała, że myslałam, że za którymś razem tak mi podskoczy, że nie dojadę do końca Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 10:03 funkcjonariusz_angua napisała: Pamiętam, że na łuku tak mi noga na sprzęgle drgała, że > myslałam, że za którymś razem tak mi podskoczy, że nie dojadę do > końca miałam to samo!!! dokładnie!!! tyle, że ostatecznie tak mi drgała noga, że sprzęgło padło i zdałam za drugim dopiero Odpowiedz Link
endi100 Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:13 Za czwartym. Przy czym 3xoblewałam na łuku (cholernym). Za czwartym razem łuk wyszedł i reszta też Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:15 No to ja zrobie offtopa Nawet gdybym chciała to nie mogę zrobić. Ale nawet mi się nie chce :F Odpowiedz Link
semida Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:14 Za czwartym. Pierwsze trzy byly na placu i porazka.Jak wyjechalam na miasto poooooooooooszlo.Bynajmniej nie zdalam dzieki swoim umiejetnosciom prowadzenia samochodu Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:27 Za trzecim. Dwa pierwsze zawaliłam na mieście, plac szedł mi lekko. Odpowiedz Link
figrut Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 22:57 Za pierwszym. Zdawało nas 13 i zdał chłopak który zdawał już 12 raz i ja, która trzynasta w kolejce byłam Reszta oblała Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Prawo jazdy. 24.08.09, 23:13 Za trzecim. I cieszę się, że mam to za sobą... Odpowiedz Link
bernimy Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 09:59 Za drugim razem Jaka byłam radosna, nie mogłam uwierzyć Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 10:17 sama takowy wontalek drzewiej zalozylam... za trzecim zdalam! jezdze juz 2 miechy i uwielbiam to robic! Odpowiedz Link
olinka20 Eh to były czasy :) 25.08.09, 10:25 Za drugim Pierwszy raz oblalam plac- za bardzo sie wyluzowalam- "bo jak to, ja nie dam rady??" Za drugim razem sie zestresowalam i zdałam. Od tego czasu jezdze cały czas. Kocham jezdzic. Odpowiedz Link
loolipop Re: Eh to były czasy :) 25.08.09, 22:00 za pierszym sie udało! psim swenedmmmm Odpowiedz Link
madameblanka dlaczego wypieprzacie sie na placu??? 25.08.09, 10:46 widze że ten plac jest nie do przebrnięcia, kuźwa co tam jest takiego? Parkowanie równoległe? Ten łuk? Czy poprostu stresior który nie pozwala wykonać najprostszych manewrów?? Ba ja ide tera na prawko i jak czytam to wszystko to ledwo nad zwieraczami panuje Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: dlaczego wypieprzacie sie na placu??? 25.08.09, 13:31 Wydaje mi się że jednak stres. Łuk wygląda tak: zaczynasz z koperty (na samym sprzęgle, nie dotykasz pedału gazu!!), jedziesz powolutku prosto i zakręcasz w prawo, zatrzymujesz się, wrzucasz wsteczny i powolutku cofasz, jak prawe lusterko znajdzie się między 2 a 3 pachołkiem (bliżej trzeciego) to robisz szybko 1 pełny obrót kierownicy w prawo i jedziesz dalej patrząc w lewe lusterko, kiedy obrys auta jest prawie równolegle do lewej linii to szybko kierownicą 1 pełny obrót w lewo i oglądasz się przez tylną szybę a potem zerkając w prawe lusterko korygujesz kierownicą bo auto ma tendencję do odbijania w lewo. Musisz pokazać egzaminatorowi że się odwracasz do szyby, takie są wymogi i koniec. Plac za każdym razem zrobiłam perfekcyjnie mimo że latała mi noga. Górka jest jeszcze łatwiejsza: jedziesz na górkę i zatrzymujesz się we wskazanym miejscu, zaciągasz ręczny i puszczasz nogę z hamulca, potem puszczając sprzęgło dodajesz powoli gazu, jak usłyszysz/poczujesz że silnik zaczyna "rwać" to puszczasz ręczny i auto samo rusza pod górę. Odpowiedz Link
madameblanka re 25.08.09, 13:40 migotka, ale cofając na łuku patrząc w tylną szybę musisz trzymać OBIE ręce na kierownicy, czy można "się złapać" za zagłowek pasażera? Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: re 25.08.09, 13:44 Ja trzymam obie bo tak mi wygodnie a odwracam samą głowę a nie cały korpus. Zapytaj instruktora jakie są przepisy. A kiedy kurs zaczynasz i w jakim mieście?? Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: re 25.08.09, 15:55 Jak odbiorę prawko a Ty zaczniesz kurs to mogę Ci pokazać o co chodzi. Odpowiedz Link
ajike Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 13:20 Za trzecim. Plac przejechałąm bez najmniejszego problemu. Na mieście pokłóciłam się z egzaminatorem Ale jeżdżę już od 13 lat i coraz bardziej to lubię Odpowiedz Link
romashka Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 14:30 No to ja jestem 'miszczu teori' bo ja oblałam torię i zdałam dopiero za drugim razem Ale za to praktykę z apierwszym, chociaz strasznie się denerwowałam i klęłam jak szewc, a egzaminator się z tego śmiał Odpowiedz Link
tiuia Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 14:29 Za trzecim. Plac zaliczalam, na miescie wtapialam Ale za drugim razem oblalam nieslusznie - egzaminator stary nerwus mocno sie staral, zebym gdzies wtopila. A za trzecim razem zdałam!... i odtąd jeżdżę Odpowiedz Link
agnieszkadrab1980 Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 14:52 Testy za pierwszym jazda za piątym, rok 1998 Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 16:04 Za pierwszym, ale to dawno było jakieś 12 lat temu. Odpowiedz Link
mama-dzwoni1 Re: Prawo jazdy. 25.08.09, 21:58 mama-dzwoni napisał: > za drugim. Chyba sama sobie odpiszę: a kogo to ochodzi. Odpowiedz Link