Dodaj do ulubionych

metoda na sliwkę

25.08.09, 14:53
nie mozna spróbować ładne na wygląd piekne koloru ciemna sliwkahihi a nie
dobre że fujjjjjjjjjjj.Jak tu sprawdzić czy śliwka za którą płaci się (bo nie
za darmo) będzie zjadliwa te z dzisiaj to do kosza chyba a z nimi 10 zł.
Obserwuj wątek
    • serei Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 14:54

      a jak można w ten sposób pisac? jeden długi bełkot
      • bluemadlen-1 Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 14:57
        serei napisała:

        >
        > a jak można w ten sposób pisac? jeden długi bełkot

        To po co czytasz , nie czytaj , spadaj.
        • serei Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 14:59

          ta, ale żeby obrazic to znalazłaś miejsce dla przecinków czyli ubodło co?
      • aurinko Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 15:00
        Bełkot to za delikatne określenie uncertain
    • romashka Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 14:55
      A czemu nie można spróbować? Kupuj tam gdzie można...

      I dlaczego niedobre? niedojrzałe, robaczywe, a może gatunek Ci po
      prostu nie podpasował?
      • bluemadlen-1 Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 14:57
        kwaśne zielone po prostu.
        • kkokoszkaa Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 15:04
          a to poczekaj jak dojrzeją, a na nastepny raz po dotyku sparwdzisz -
          jak twardae mocno to znaczy ze niedojrzałe a jak niedojrzałe to
          kwasne- niech polezakuja i za kilak dni bedziesz sie delktową
          smakiem sliwusiek
    • kkokoszkaa Re: metoda na sliwkę 25.08.09, 15:02
      ja tam zakumałam o co kaman - lae może dlatego że morze litrówek w
      moich postach to norma- wiec powracjaąc do meritum sprawy- prosisz
      sprzedawce by jedną ci przepołowił jak dobra - to bierzesz wiecej
      jak robaczywa to nie bierzesz. Jka sie nie zgadza - to zastrzegasz
      sobie umowę że mozna zwrócic i jak np okazą sie mniej więcej niz w
      30 % robaczywe.
      A jak juz kupisz felerne to robisz z nich powidła - wtedy robaków
      nie widac a powyżej 100 stopni to giną te pakudztwa co sie ruszają.
      A gdzie zakupiłas owe sliwusie niespodzianki ?
    • seniorita_24 przepis na ciacho 25.08.09, 15:34
      Mam śliwki i brak pomysłu jak je przetworzyć. Na surowo nie lubię, a w kruchym
      cieście już są zdecydowanie bardziej nęcące. Podzielicie się ze mną przepisem na
      proste w wykonaniu ciacho?? Opcje skomplikowane odpadają wink
      • clas_sic Re: przepis na ciacho 25.08.09, 15:49
        "DZIECINNIE" prostecisto big_grin

        vidpic3.de/audio/56696/-naj-atwiejsze-ciasto-w-wiecie
        • seniorita_24 Re: przepis na ciacho 25.08.09, 15:53
          Nie mam dźwięku w kompie i nic tam się nie rusza crying Dobrze się domyślam, że to
          ciacho z piosenki dla dzieci?? Już sobie pogooglałam i teraz szukam sprawdzonej
          metody na kruszonkę (są różne technologie produkcji jak doczytałam).
          Powiedzcie mi (nie smiać się za bardzo proszę) ile to jest 100g mąki, tak
          wizualnie - 1/3 szklanki??
      • zuzanka79 Re: przepis na ciacho 25.08.09, 15:52
        seniorita_24 napisała:

        > Podzielicie się ze mną przepisem na
        > proste w wykonaniu ciacho?? Opcje skomplikowane odpadają wink

        Mówisz i masz:
        forum.gazeta.pl/forum/w,88104,99256350,99256350,ciasto_ze_sliwkaaaaaaaaaaaaaami_.html

        Wyszukiwarka nie działa? tongue_out
        • seniorita_24 Re: przepis na ciacho 25.08.09, 15:55
          Ooo dzięki! Nie sprawdzałam, temat "śliwka" wyzwolił we mnie spontaniczną chęć
          poznania przepisów smile
    • seniorita_24 pychota!! 26.08.09, 11:25
      Upiekłam wczoraj ciacho śliwkowe z kruszonką, wyszło pyszne. Dzieki za inspiracje smile
      • tabakierka2 Re: pychota!! 26.08.09, 11:26
        seniorita_24 napisała:

        > Upiekłam wczoraj ciacho śliwkowe z kruszonką, wyszło pyszne.
        Dzieki za inspirac
        > je smile

        a sliwki w kruchym cieście?
        macie jakiś przepis???
        • seniorita_24 Re: pychota!! 26.08.09, 11:33
          A to jest to samo co z kruszonka czy inne cudo?? Ja zrobiłam na cieście z
          maślanką a na wierzch rzeczona kruszone zarzuciłam.
          A ile okrzyków obrzydzenia wydałam, jak przepoławiałam te śliwki i 1/3 z nich
          okazywała się zasiedlona... Efekt końcowy upewnił mnie, że drzemie we mnie wiele
          nieodkrytych talentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka