Dodaj do ulubionych

Kredyt na samochód uzywany

27.08.09, 09:16
Czy jest jakis specjalny? Czy to po prostu kredyt konsumcyjny? I czy firmy
typu Open Finance tez sie takimi zajmują (ok. 20 tyś) czy szukac bezposrednio
w banku?
Sie zabieram powoli za temat, bo nam sie golfik sypiewink

Do niektórych: tam, wiem, że za 20 tyś. to nie samochódwink
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:18
      Witaj w klubie ja tez musze samochod stary sprzedac (golfik ) i czas
      na cos nowszego ...
      Ja nadal szukam a ty masz cos na oku?
      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:23
        Mój mąz w ciagu 1,5 miesiąca zmienił koncepcje z : Golf 4, Audi ileśtam, Skoda
        fabia, Seat Toledo i... 2 dni temu stwierdzil, ze jednak Golf 4wink)))
        mamy znajomego mechanika, który nam sie rozgląda za czymś, woliby sie zdac na
        fochowe oko w ocenie zuzycia samochodu. Ale kase chcemy miec gotowa na koncie.
        • mariolkka Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 12:33
          U nas to bedzie chyba Kia Soul, choziaz mezowi sie nie podoba, a dla
          mnie jest super, duzo miejsca z tylu, wygodnie, chcoiaz bagaznik
          moglaby mniec wiekszy

          A chcemy sie pozbyc golfa wlasnie 4, bo troche juz stare autko i mam
          dosc wizyt u mechanika
          • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 12:39
            Stare? a z którego roku?wink My mamy golfa 2, u mechanika bywamy na przeglądzie
            raz do rokuwink Tylko blacha sie zaczyna sypać, a łatac go nie bedziemy.
            Jak te czwórki takie "psujne" to może namówie męza na zmiane decyzji.
            • mariolkka Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 13:01
              iesz co my chyba trafilismy na jakis kiepski egzemplarz, teraz
              wlasnie jest w naprawie tarcze hamulcowe do wymiany i klocki
              • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 13:07
                O kurcze, to faktycznie jakis felerny.
                A jak jak słysze takie historie o w sumie calkiem nowych samochodach to sie
                zastanawiam, czy na pewno chcemy sie pozbywac swojego niepsującego sie
                staruszka... mam nadzieję, że lepiej trafimy.
              • circa.about Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 13:44
                ale tarcze i klocki się zużywają, więc w każdym aucie trzeba je wymieniać.
                Ale co do felerności Czwórek, to potwierdzam - mieliśmy przez 3 lata, od nowego
                i ciągle się coś psuło.
                • bswm Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 14:38
                  circa.about napisała:

                  > ale tarcze i klocki się zużywają, więc w każdym aucie trzeba
                  > je wymieniać.

                  Dokładnie, to samo chciałam napisać wink
                  • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 14:42
                    No to to ja wiemwink Tylko że mój mąz jakos tak wszystko z wyprzedzeniem wymienia
                    - zanim sie zepsuje. Po to sa chyba roczne przeglądy, nie?
                    Dlatego nie znam sytuacji, że sie samochód wziął i zespułwink
                    • mariolkka Re: Kredyt na samochód uzywany 28.08.09, 10:29
                      wlasnie zla jestem bo w czerwcu byl robiony przeglad i wszystko bylo
                      super, dobre hamulce tarcze ok a tu nagle w lipcu przednie kola a
                      teraz tylne kola wrrrrrrrrrrrrr
    • bluemadlen-1 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:24
      dlania napisała:

      > Do niektórych: tam, wiem, że za 20 tyś. to nie samochódwink
      >
      A od jakiej kwoty to juz samochód????W prawdzie nas było stac na roczniaka ale
      tak z ciekawości, bo teśc ma super toyotke za 22 tysiaki super autko!!!
      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:26
        Wg niektórych ematek - od jakis 40 tysięcy. Za 20 tys to one foteliki dzieciom
        kupująwink
        • bluemadlen-1 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:28
          dlania napisała:

          > Wg niektórych ematek - od jakis 40 tysięcy. Za 20 tys to one foteliki dzieciom
          > kupująwink
          >
          aaaaa hihiih a no to już rozumię, ja mam znajoma w banku to sie moge popytac
          jak tak chcesz dokładnie o te kredyty popytać?
          • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:29
            Az taki leń nie jestem, do banków to ja sie sama przespaceruje, tylko chce miec
            ogólne rozeznanie, o co pytac itd.
    • bswm Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:27
      Można jak najbardziej, przy komisach są zwykle punkty kredytowe.
      Poza tym banki też mają specjalne kredyty samochodowe i nie dotyczą one tylko
      nowych aut.
      Brałam na kredyt kilkuletnie mondeo, to wiem wink
      • zales239 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:30
        Mój M robi w tym temacie,znaczy sie sprowadza auta i załatwia
        lisingi czy cuś i tak już kupę lat.
        Na używany samochód jak najbardziej można.
        • jkk74 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 11:44
          zales twój M. sprowadza auta dla siebie czy do sprzedaży?
          • zales239 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 16:11
            Firmę ma już coś około 15 lat,jest dobry w te klocki i nigdy nie
            wcisnął kitu ludziom,tak ma ,uczciwy jest do granic wytrzymałościsuspicious
            • jkk74 zales napisałam na gazetowego... możesz zajrzeć? 27.08.09, 17:51
              smile
              • zales239 Re: zales napisałam na gazetowego... możesz zajrz 27.08.09, 18:19
                odpisałamsmile
                • jkk74 dzięki!!! nt 27.08.09, 18:25

      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:30
        A jest lepiej oprocentowany niż zwykly konsumpcyjny?
        • zebra51 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 09:35
          My mamy. Część wpłacilismy gotówką, a ok 30tys mamy kredytu w
          Lucasbank. To jet typowy kredyt samochodowy, więc wiele tańszy.
          sama procedura załatwiania kredytu była baaardzo wyczerpująca, bo w
          ciągu dwóch dni musielismy mieć samochód juz zarejestrowany na nas,
          żeby dostać kredyt. O ubezpieczeniu i cesji banku na AC nie
          wspominam smile
          A może to trwało tak długo, bo w każdym wypadku (!!) pisali nasze
          nazwisko z błędem, więc musieliśmy wszystko powtarzać dwa razy.
          big_grin
    • e_r_i_n Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 11:01
      Są kredyty samochodowe, zdecydowanie tańsze, niż konsumpcyjne, za które można
      kupić też używane auto. Santander taki ma.
      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 11:02
        Erin, a dostaje sie gotówke na własne konto czy bank robi przelew na konto
        sprzedającego? Pytam, bo jakby sprzedający chciał gotówke to pozamiatane.
        • e_r_i_n Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 11:16
          No raczej kasa idzie do sprzedającego. Ale w jakiej formie i czy tylko przelew -
          nie wiem.
          • zebra51 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 11:39
            Nie dostaniesz gotówki, tylko przelew na konto sprzedajacego.
            • dlania Oprocentowaniee 27.08.09, 11:57
              Podpowiedzcie mi jeszcze, jakie jest oprocentowanie takiego kredytu. Będe miala
              do wyboru:
              - kredyt konsumcyjny oproc. 10%
              - samochodowy - oproc???? 8%
              - kredyt odnawialny na koncie - nie wiem, może ktos wie jakie jest w pko bp?




              Do banków sie wybiore dopiero we wrzesniu, jak dzieci wysle do szkół i przedszkólwink
              • ololla Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 12:11
                Brałam w Santanderze na używanego passata.
                Dobierałam 9 tyś bo tyle mi brakowało, na 8 miesięcy ,rata 1280zł


                Przy większości komisów sa punkty kredytowe
                Możesz też sama zgłosić się do takiego banku z wybranym przez siebie modelem.
                • dlania Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 12:22
                  Tylko że my nie chcemy kupowac w komisie i nie chcemy w narzuconym punkcie
                  kredytowym, wole sama pochodzic po bankach.
                  • ololla Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 12:29
                    no własnie ja tak zrobiłam
                    znalazłam konkretne auto i połaziłam po bankach.
                    W końcu wybrałam Santadera ale to raczej z powodu minimalnych wymogów i szybkiej
                    transakcji i nie mniej ważne było to,że mobilny przedstawiciel banku odwiedził
                    mnie w domu wtedy kiedy mi pasowało.
              • lola211 Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 13:41
                Oprocentowanie jest uzaleznione od rocznika auta- im starsze , tym
                wyzsze.Ktory to bank ma 8% na auto uzywane??
                Sprawdz calkowity koszt kredytu, bo oprocentowanie to tylko 1
                skladnik.
                Przy kredycie samochodowym bank rozlicza sie ze sprzedajacym, jesli
                chce on gotówke do reki, to nici z takiego kredytu.
                Auto jest zabezpieczeniem , bank jest wspolwlascicielem.Procedura
                skladania wniosku jest uproszczona-nie przedstawiasz zaswiadczen od
                pracodawcy czy US i Zus jesli masz firme.
                • zebra51 Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 13:46
                  lola211 napisała:

                  > Ktory to bank ma 8% na auto uzywane??

                  w Lukasie na prawie dwuletniego c-maxa dostalismy kredyt
                  oprocentowany na niecałe 7% (dwa lata temu).
                  • lola211 Re: Oprocentowaniee 27.08.09, 18:01
                    A jakie jest % dzis?
                    No i jak sadze za 20 tys nie bedzie to 2 letni golf.
            • lila1974 Nie prawda 27.08.09, 14:48
              Braliśmy kredyt w Dominet Bank w tzw. procedurze uproszczonej i 30 tyś
              dostaliśmy do ręki.
              • lola211 Re: Nie prawda 27.08.09, 18:08
                Jako kredyt sammochodowy? Ciekawe, czy nadal maja takie kredyty.

                Przeznaczajac pieniadze do reki kredytobiorcy bank nie ma zadnej
                pewnosci, ze zostana one wykorzystane na zakup auta.Co jest zatem
                zabezpieczeniem takiego kredytu?
                Wiem, ze do niedawna byly kredyty gotowkowe z przeznaczeniem na
                zakup pojazdu, ale znane mi banki sie z tego wycofały, ponadto
                oprocentowanie bylo na poziomie zwyklego gotówkowego, czyli wyzsze.
            • zales239 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 16:13
              Rację ma zebra!
    • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 13:53
      Dlania przejdź się po bankach i popytaj. Niech ci zrobią symulację
      dla kredytu konsumpcyjnego i samochodowego na ten sam okres i tę
      samą kwotę. Zaytaj o koszt kredytu ( prowizje i opłaty) oraz o
      możliwość wcześniejszej spłaty ( będą ci wciskać, że możliwe -
      owszem, ale jeżeli chciałabyś spłacić np 75% wartości kredytu przed
      upływem roku to za to MUSISZ zapłacić, tak jest np w InvestBanku)i
      koszty z tym związane. Zapytaj co może być przedmiotem
      zabezpieczenia kredytu konsumpcyjnego.
      Ja ci napiszę z doświadczenia, że wzięliśmy konsumpcyjny na
      samochód - pomimo tego, że wyżej oprocentowany z kilku względów.
      Chociażby dla tego, że facet od którego kupowaliśmy samochów chciał
      właśnie kasę do ręki. W przypadku kredytu samochodowego to raczej
      nie możliwe.


      A VW Golf IV to świetny wybór. My mamy kombi i jesteśmy bardzo
      zadowoleni. Jest baaardzo przestronny, ale sylwetkę ma. Powiem ci
      jeszcze w tajemnicy, że bardzo ładnie się prezentuje - szczególnie
      srebrny metalik tongue_out
      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 14:08
        Im więcej podczytuje w necie tym bardziej jestem skłonna zdecydowac sie na ten
        konsumcyjny. Ale tez trzeba na niego jakies zabezpieczenie? Do tej pory bralismy
        niewielkie i nie trzeba było.
        na rozmowy w bankachh rezerwuje sobie 1-2 dni na pocz. wrzesnia.
        Zastanawiam sie tez, czy nie skorzystac z uslug doradcy - mamy taka pania, przy
        hipotecznym bardzo nam pomogła.
        • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 14:21
          Zabepieczeniem naszego kredytu konsumpcyjnego ( 25.ooo zł) jest
          właśnie samochód. Mogliśmy znaleźć poręczycieli ( rodziców jednych
          czy drugich) albo zastawić hipotekę. Wybraliśmy samochód. Z tym, że
          jest jednen warunek ( nam to nie przeszkadza) oboiązkowe
          ubezpieczenie AC ( w warcie płacimy jakieś 22oo zł na rok w wersji
          komfort )i cesja z polisy na rzecz Banku w razie gdyby... Bank jest
          też w 49% współwłaścicielem samochodu. Ja się nawet ostatnio śmiałam
          donosząc wznowioną polisę, że w takim razie powinni się do polisy
          dopłacić tongue_out
          • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 18:04
            To standardowy kredyt samochodowy- zabezpieczeniem jest wlasnie auto.
            • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 18:50
              lola211 napisała:

              > To standardowy kredyt samochodowy- zabezpieczeniem jest wlasnie
              auto.

              Nie.
              Samochodowy- na tylko i wyłącznie samochód, który nota bene stanowi
              jego zabezpieczenie. Dlatego większość banków która go oferuje, chce
              w momencie wypłaty krdytu by kupowany samochód zarejestrowany był
              już na krdytobiorcę.
              Konsumpcyjny - na dowolny cel- bankowi w momencie wypłaty kredytu na
              nsza ROR było wsio ryba co zrobimy z kasą którą dostaniemy, a że
              samochód stanowi zabezpieczenie - taka była możliwość ( jedna z
              kilku)
              • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 18:54
                Czyli kredyt gotowkowy przeksztalcony na kredyt samochodowy z chwila
                ustanowienia zabezpieczenia na aucie?
              • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 18:55
                Albo refinasowy.
                • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 19:24
                  Nie.
                  A czy twoim zdaniem kredyt konsumpcyjny dajmy na to 60.ooo zł,
                  zabepieczony hipoteką ( można a co) będzie kredytem hipotecznym ?
                  • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 20:29
                    To bedzie pozyczka hipoteczna- pieniadze na dowolny cel.
              • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 19:06
                Zuza, czyli kase dostaliście na wasze konto? I co wam dało takie zabezpieczenie
                w postaci samochodu - nizsze oprocentowanie?
                • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 19:30
                  dlania napisała:

                  > Zuza, czyli kase dostaliście na wasze konto?
                  Tak, dostaliśmy wnioskowaną kwotę na nasz ROR, potem ją wypłaciliśmy
                  i przekazaliśmy w gotówce sprzedającemu

                  > I co wam dało takie zabezpieczenie w postaci samochodu - nizsze
                  oprocentowanie?

                  Nic nie dało,oprocentowanie jak dla konsumpcyjnego - nie chcieliśmy
                  po prostu łazić po rodzinie i szukać dodatkowego poręczyciela ( po
                  co się tłumaczyć rodzicom czy teściom - choć chętnie by poręczyli),
                  ani ustanawiać hipoteki na mieszkaniu. Prędzej chałupę sprzedam niż
                  mojego golfa tongue_out
                  Kredyt 25.ooo zł na pięć lat -rata stała odsetki malejące.
                  • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 20:31
                    A w ktorym momencie zostalo ustanowione zabezpieczenie na aucie?
                    • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 20:40
                      Zabezpieczene wierzytelności przez przewłaszczenie na mocy
                      podpisanej z bankiem umowy przeniesienia prawa własności z dłużnika
                      na bank zostało ustanowione PO wypłacie krdytu.
                      Umowa kredyu gotówkowego na cel konsumpcyjne z dnia 09.05.2008
                      Umowa o przewłaszcznie pojazdu mechanicznego z dnia 08.09.2008
                      • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 28.08.09, 09:42
                        A co w sytuacji, gdybys po otrzymaniu kredytu nie dokonala
                        zabezpieczenia?

                        Znam takie kredyty, przy czym w momencie ustanowienia zabezpieczenia
                        kredyt przeksztalca sie w samochodowy i koszt kredytu ulega zmianie.



                        • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 28.08.09, 10:22
                          lola211 napisała:

                          > A co w sytuacji, gdybys po otrzymaniu kredytu nie dokonala
                          > zabezpieczenia?

                          Nie wiem, przypuszczam, że w momęcie gdyby wynikły jakieś problemy
                          ze spłatą bank skorzystałby z pełnomocnictwa do rachunku lub weksla

                          > Znam takie kredyty, przy czym w momencie ustanowienia
                          zabezpieczenia
                          > kredyt przeksztalca sie w samochodowy i koszt kredytu ulega
                          zmianie.

                          W naszym przypadku nie. Nic nie uległo zmianie, żadne warunki
                          umowy,a tym bardziej koszt kredytu ani in +, ani in -
                          • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 28.08.09, 11:30
                            Czyli jest to po prostu kredyt gotówkowy.Czy bank sie zabezpieczy na
                            aucie czy nie- nie ma to post factum znaczenia, o ile kredyt sie
                            splaca.Kwestia kosztow takiego kredytu i porownania z kosztem
                            kredytu samochodowego.
                            • doral2 Re: Kredyt na samochód uzywany 01.09.09, 22:15
                              delka, nie czytałam tego co powyżej, więc mogę cos powtórzyć z tego co powyżej. ale:

                              - stare to jest dobre wino i skrzypce, a nie samochód.
                              - jak masz brać kredyt, to na nowy, anie stary, bo na stary nie warto se flaków
                              wypruwać.
                              - bierzesz nowy na kredyt na firmę, albo jeszcze lepiej w leasing, wpłacasz ile
                              masz, teraz kryzys to idą na rękę,
                              - wrzucasz wszystko w koszty firmy i masz w cholerę VATu do odliczenia.
                              - nowy samochód jest lepszy od używki smile
                              - i masz gwarancję na 3 lata minimum
                              - i masz pewność, że nie ma wad ukrytych.
                              - jak masz se flaki na kredyt wypruwać, to przynajmniej wiedz na co.
                              - co nowe to nowe.
                              - a stare to antyki są dobre...po stu latach.
                              - kredyt na używkę dają na nie starszą niż chyba sześcioletnią.
                              - ja bym brała nowy.
                              - i diesel, żeby VAT od paliwa cały w koszty wrzucać i odliczać.
                              - no, to by było na tyle.
                              - jak mi się co przypomni to dopiszę smile
                              - jak masz jakieś pytania to dzwoń smile
                              • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 02.09.09, 09:17
                                Doral, wszystko spoko, poza tym, że:
                                - ja jestem dlania a nie deelawink)))
                                - nie mam firmy
                                - nie mam kasy na nowy
                                - nie isteresuje mnie nowy samochód, który traci 30% wartości tuz za drzwiami
                                salonu.
                                - za rok moge nie miec pracy i nie miec na raty kredytu, więc interesuje mnie
                                jak najmniejszy wydatek
                                - w tej chwili jezdze 18-latkiem i mi pasi, więc mam odmienne zupełnie zdanie
                                niz ty na temat zabytkowych samochodówwink))
                                No ale dzieki za odpowiedzwink
                                • doral2 Re: Kredyt na samochód uzywany 02.09.09, 10:25
                                  ups, Dlaniu zawstydziłam się smile
                                  i na dokładkę jestem ci winna flaszeczkę za stutysięczny post smile
                                  • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 02.09.09, 10:27
                                    Doruś, po flache to ja sie zgłosze, nie bój nic, w pażdzierniku najpóxniej.
                                    Tylko nie wypij do tego czasu, to razem sie z nia rozprawimywink
                • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 20:32
                  I co wam dało takie zabezpieczenie
                  > w postaci samochodu

                  Zapewne mozliwosc uzyskania kredytu w ogole.
                  • zuzanka79 Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 20:52
                    A powiedz mi lola co w tym złgo, że się bank zabezpiecza?
                    Dla mnie to jakiś absurd jak bank daje 20.ooo zł bez zaświadczeń,
                    bez zabezpieczeń i wogóle - nic tylko brać. A potem jest o czym
                    kręcić kolejne odcinki Expresu Reporterów tongue_out
                    Nie masz kasy - nie bierzesz kredytu. Trochę absurdalne, ale
                    prawdziwe.
                    • lola211 Re: Kredyt na samochód uzywany 28.08.09, 09:43
                      > A powiedz mi lola co w tym złgo, że się bank zabezpiecza?

                      Czy ja gdzies chocby sugeruje, ze cos w tym zlego?


                      > Dla mnie to jakiś absurd jak bank daje 20.ooo zł bez zaświadczeń,

                      A ktory bank daje takie kwoty?


    • jodi20l Re: Kredyt na samochód uzywany 27.08.09, 16:59
      myśmy brali w zeszłym roku, właśnie 20tys na 3 lata, najtaniej dali nam
      w pko bez byka czy co tam jest w tym drugim, normalny konsumpcyjny.
      rata 740. a samochód tylko 4letni smile
    • mama-dzwoni Re: Kredyt na samochód uzywany 02.09.09, 22:21
      Jest kredyt typowo samochodowy. Możesz wziąć też gotówkę i przeznaczysz ją za
      zakup auta. Każdy kredyt udzielony po 19 września 2002 jest kredytem
      konsumenckim. Jeśli będzie to kredyt typowo samochodowy będziesz zobowiązana
      "upatrzyć" sobie jakieś auto i podpisać umowę przedwstępną, choć w każdym banku
      procedury są inne.
      Przy kredytach samochodowych oprocentowanie zazwyczaj jest zmienne bo są to
      kredyty długoterminowe, czyli będziesz zmuszona pilnować oprocentowania, gdy
      RPP będzie bawić się stopami procentowymi.
      Kredyt samochodowy zazwyczaj jest zastawem bankowym i w dowodzie rej. bank
      widnieje jako właściciel. Po zakończeniu spłaty jest trochę formalności, by
      znieść zastaw bankowy i stać się prawowitym właścicielem pojazdu. Przy kredycie
      gotówkowym nie ma takich zabaw. Spłacasz i już, auto od początku jest Twoje.
      Kredyt gotówkowy wychodzi zazwyczaj drożej niż samochodowy. Zwróć uwagę na
      ubezpieczenia kredytu. Często oprocentowanie może być niższe w danym banku ale
      dowalą Ci takie ubezpieczenie, że się posrasz.
      Jeśli nie jest obowiązkowe, możesz z niego zrezygnować.
      Jeśli chodzi o doradztwa finansowe typu Open Finance czy Expander one również
      zajmują się doradzaniem w zakresie kredytów tego rodzaju- bezpłatnie.
      Za 20 tys. zł kupisz już fajną furkę, nie nową ale jeśli to będzie Niemiec,
      pośmigasz nim długo.
      Powodzenia przy zakupie.
      • dlania Re: Kredyt na samochód uzywany 03.09.09, 13:12
        JUz sie własciwie zdecydowałalismy.
        Byłam w 4 bankach, najsmieszniejszy jest jednak nadal pko bp - odsetki,
        prowizja, ubezpieczenie i z 20 tyś w 4 lata robi sie ponad 29 tyswink))))))))
        Pani po wykonaniu takiej symulacji, sama az zaczęła kręcic glową, że udzielaja
        kredytów realnie oprocentowanych na 50%wink)
        Ostatecznie bierzemy kredyt konsumcyjny - mnie zabawy, a zysk nie aż taki.
        Wybralismy bank, gdzie mamy juz kredyt hip. W związku z czym żadnych
        zaswiadczen nie trzeba, oprocentowanie bardzo sensowne (15% do 3 lat), zero
        ubezpieczenia (do 20 tyś), brak prowizji (od poniedziałku akurat 2-tygodniowa
        promocjawink).
        Jeszcze tylko jedna symulacja, o którą zaraz was poprosze i będe w 100% zdecydowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka