deela 27.08.09, 21:13 snil mi sie paweł krolikowski ze mialam sie z nim bzyknac ale jakze to ja? MEZATKA? czy ja nawet kurwa w snie musze byc mezatka???? fuck! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adkam77 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:17 Nie tylko ty tak masz. Ja także w śnie jestem mężatką i takich fajnych odpycham bo musze byc wierna. Jakże mnie to denerwuje. Odpowiedz Link
dlania Re: hmmm 27.08.09, 21:21 Ja we snie tez jestem męzatka, a zachowuje sie jakby nie. I budze sie z poczuciem winy Odpowiedz Link
adkam77 Re: hmmm 27.08.09, 21:24 Ja nawet jak odpycham to wyrzuty mam. I to jest najbardziej denerwujące bo tak bym miała choc trochę przyjemności a tak ni chuja Odpowiedz Link
viola01 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:24 Kurcze, mnie raz on też się śnił...ale chyba do niczego nie doszło /z nim bo z innymi...mmm..chyba juz pójdę sie położyć, może jak raz kogoś spotkam ale przy moim szczęściu to znowu będzie mi się śniła drabina bez szczebli... Odpowiedz Link
adaska75 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:28 Ja we śnie nawet jak jestem mezatka to sobie używam - a co! a potem mam fantastyczne senne wspomnienia. Odpowiedz Link
mathiola Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:30 Mi się niedawno śnił zajebisty brunet, który się we mnie zakochał. I obudzili mnie w najmniej przyzwoitym momencie A wtedy u przyjaciółki byłam, po imprezie.... Obiecała, że kupi kolejną skrzynkę piwa, żebym mogła znowu się z nim spotkać Odpowiedz Link
gku25 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:36 O mamo! Obudziłabym się z krzykiem. Odpowiedz Link
zales239 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:42 E nie miałabym ochoty na niego Szybciej Rafał Królikowski by się nadawał Odpowiedz Link
deela Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:42 bez obrazy ale rafal jakis ciotowaty Odpowiedz Link
zales239 Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 09:07 deela napisała: > bez obrazy ale rafal jakis ciotowaty Trochę racji masz,jakby sie nie odzywał to obleci hehe Odpowiedz Link
sebaga Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 21:56 oj ja we śnie to jestem straszna zdzira Ale jaka zrelaksowana sie budze, hehe Odpowiedz Link
princy-mincy Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 22:02 a kto to jest? bo nie kojarze i chyba bym sie obudzila z krzykiem, nie chcialabym sie z nim bzykac Odpowiedz Link
mearuless Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 22:07 a ja w snach sie rzne jak sieczka. itez mam niezlego wkurwa jak mnie ktos obudzi. oststnio jednak mialam stresa bo chyba........nie sorka nie powiem.pa Odpowiedz Link
exotique Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 22:16 A idzzzzzz patykiem bym go nie ruszyla.... Odpowiedz Link
anorektycznazdzira Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 22:35 To ten? Deela, dobrze, że jesteś mężatką! Odpowiedz Link
medussa7 Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 22:41 No kurde, mówta co chceta, a ja go uwielbiam w każdym filmie! i już! Odpowiedz Link
liwilla1 o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 22:48 deela, myslalam, ze masz lepszy gust. czy to moze wlasnie perwersja? > Odpowiedz Link
alesio23 Re: o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 22:53 Mi się ostatnio śnił seks z Dorocińskim, chociaż on mi się w ogóle nie podoba. A do seksu we śnie i tak doszło mimo, iż mężatką jestem Odpowiedz Link
mearuless Re: o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 23:00 o liwio glosie rozsadku!!! rzyg rzyg razem z toba Odpowiedz Link
deela Re: o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 23:27 ech co wy tam wiecie wyglada na takiego co lubi ostrooooo mrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
mearuless Re: o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 23:29 no lubi, lubi i to bez gumy bo dziatwy to chyba z osiemnascioro posiada Odpowiedz Link
deela Re: o retyyyyyyy [rzyg] 27.08.09, 23:58 5 sztuk jak ich stac to co nam do tego ? Odpowiedz Link
annabetka Re: bzykanko ktorego nie bylo 27.08.09, 23:06 Hehe Kusy fajny jestD Brzydki jak noc,kurdupel..ale ma w sobie "coś" D Mnie też czasem zadziwiają sny z aktorami/osobami publicznie znanymi ale u mnie "minimum" na motylach w brzuchu się kończy,jakoś nie pamiętam w snach że męża mam Odpowiedz Link
bernimy Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 08:44 O raju, całe szczęście, że mi się tacy amanci nie śnią! Ja chyba też nie zdradzam w snach, chyba... Odpowiedz Link
bluemadlen-1 Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 08:47 ech jaki pech ! no ale cóż przynajmniej do zdrady nie doszło??? (rozumie ze nie doszło?) Odpowiedz Link
bluemadlen-1 Re: i całe szczęście.... 28.08.09, 08:55 nie wiem jak z bogactwem ,ale do przystojnych nie należy, no fakt ma coś ciepłego w sobie ,ale raczej na kochanka się nie nadaje. Odpowiedz Link
deodyma Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 09:14 mnie ostatnio snilo sie, ze zdradzilam swojego chlopa z innym i on mnie na tej zdradzie przylapal Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 09:15 mmmmmm...Kusy...uwielbiam jego glos.... moglby mi czytac przed zasnieciem Odpowiedz Link
majmajka Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 09:17 ja tam najbardziej w realu zaluje, ze jestem mezatka. Czasami oczywiscie. We snie jestem zawsze mezatka, tyle, ze mezow mam roznych. Odpowiedz Link
zefirekk Re: bzykanko ktorego nie bylo 28.08.09, 09:41 e ja tam we śnie to sobie lubię poużywać, zwykle w roli głównej występuje Rob Morrow a co tam, na żywo nie ma szans to chociaż we śnie. Odpowiedz Link