Dodaj do ulubionych

Jstem podminowana i to malo powiedziane!

04.09.09, 14:01
1.Nie mam mojej wyplaty-ostatnia na micierzynskim i spoznia sie.Ubiegla
spozznila sie o,bagatela,20 dni.
2. O 11h,kiedy moja Mloda spi,po raz sto dwadziescia czwarty sprzataczka
zadzwonila jebanym domofonem,ktory moze wywolac yawazl serca u drrowej osoby i
z kreytnskim usmiechem poprosila o pelne wiadro wody.Po raz sto dwadziescia
piaty poprosilam ja o nieuyzwanie dzwonka domofonu,tylko o pukanie.I ona w
soobte zrobi znowu to samo.Mloda nie spala i jest tak upierdliwa,ze mam ochote
wybiec z chalupy.
3. Za ........ nie moge pozbyc sie prusakow z mieszkania.Sa, kurwa wszedzie.
4. Nie ma obiadu dzisiaj-znalazlam wpsomnianego prusaka w granku i nie bryzdze
sie wlasnej kuchni i narzedzi w niej zawartych.
5. Moj pracodawca unika mnie,nie odbiera maili i tel-musze z nim porozmwaiac o
dalszej pracy na uczelni.
6.Mloda nie daje sie ubrac,chce latac w pieluszce po mieszkaniu.

Mam ochote kogos uszkodzic.
Obserwuj wątek
    • bernimy Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 14:45
      1. dojdzie
      2. odłącz, ja tam miałam
      3. wytruj
      4. najpierw 3 to potem i obiad będzie
      5. jak może maila nie odebrać? Odpowiedni napisz tytuł smile
      6. niech lata, przytul dziabąga to może łaskawie pozwoli smile

      Mnie nie uszkadzaj, bo pomogłam big_grin
    • ez-aw Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 17:15
      1 - postrasz PIP. Powinno pomóc na takie zagrania. A jeśli dostajesz z ZUS, to
      nękaj ich telefonami i krzycz o odsetki za zwłokę.
      2 - odłączyć lub ściszyć
      3 - dezynsekcja i to szybko
      4 - zamów coś z dowiezieniem.
      5 - najlepiej się przejechać lub wysłać jakąś wiadomość poleconym
      6 - a niech lata smile

      Mnie możesz uszkodzić wink Jak już kogoś musisz big_grin
    • karra-mia Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 20:41
      wyżej dostałas pomoc
      a mnie możesz walnąc, ja tam dobra dusza jestem, chętnie pomogębig_grin
      • dragica Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 20:53
        Wyzylam sie na malzu klotnia.CO jednak problemu prusakow i pracy nie rozwiazuje
        nadalcryingZ prusakami walcze od 2 lat.fuj.
        Dzieki dziewczynysmile
        • agik82 Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 20:56
          znaczy, że im u cię dobrze, tym prusakom

          żartowałam, ale domyślam się, że masz dość
          • dragica Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 21:11
            Stary budynek,starzy sasiedzi nie zawsze dbajacy o czystosc...Przez rok mielismy
            za sciana siasiada,ktory nigdy nie wietrzyl chalupy i jej nie
            sprzatal.Obrzydliwe.I niestety,nie wszyscy sasiedzi sa chetni do przeprowadzenia
            zmasowanej,profesjonalnej akcji przeciw tym uroczym blattella germanica-a tylko
            to moze dac jakis efekt.
            • eyes69 Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 21:20
              A nie mozesz zawiadomic sanepidu?
              Bo tak to sie zyc normalnie nie da. uncertain
              • dragica Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 21:28
                Ech,zawiadomilabym jakby byl.Tutejszy odpowiednik Sanepidu ma w dupie obywateli
                majacych problem prusakow i karaluchow.
            • cudko1 dragica jest nadziej a 04.09.09, 21:26
              ja mieszkam w wieżowcu z zsypami, lata nie mogliśmy wyplenic
              cholerstwa, żadne zmasowane ataki wszystkich sąsaidó z pionu nie
              dawały skutu, żadne (mamb wrażenie ze czasami wzmagału uncertain) ale od
              lat,. dosłownie lat nie mamy problemu zadnego pomimo ze sąsiedzi
              mają

              polecam spryskiwcze raida i bayera, kostki bayera (takie czarne
              płąskie gówienka które rozstawiasz po kątach ) i takie cuś śmieszne
              w takich sporych strzykawkach też chyba bayera,

              u mnie pomogło, od lat nie widziałam abnie jednego tego gada, już
              nie pryskamy ani nic, profilaktycznie tylko od czasu do czasu
              rozkładfamy kostki

              > zmasowanej,profesjonalnej akcji przeciw tym uroczym blattella
              germanica-a tylko
              > to moze dac jakis efekt.
              • dragica Re: dragica jest nadziej a 04.09.09, 21:29
                Kosti tez mam,jest ich po nich jakby mniej.
                • bernimy aaaa i jeszcze jedno najważniejsze! 04.09.09, 21:50
                  Obejrzałam sobie Twoją galerię. Córcię masz przeuroczą big_grin
                  • dragica Bernimy 04.09.09, 23:57
                    Dziekuje w imieniu Mlodejsmile)))
    • ez-aw Re: Jstem podminowana i to malo powiedziane! 04.09.09, 21:50
      Też mieszkam w starym wieżowcu. I też są ludzie, którzy nie chcą robić dezynsekcji. U nas wygląda to tak:
      1 - jak mi się coś pojawi zawsze zgłaszam do administracji. Dlatego, ze po takich zgłoszeniach od różnych ludzi administracja przeprowadza dezynsekcję piwnic i korytarzy.
      2 - robię dezynsekcję w mieszkaniu. Kobieta daje gwarancję na 3 miesiące. Czyli robię 4 razy w roku, ale mam spokój.
      3 - możesz rozłożyć płytki do łapania tego świństwa
      4 - kwas borny (do kupienia w ogrodniczym). Jest to proszek, który świetnie działa i ma zaletę - działanie opóźnione. Paskudztwa przenoszą to na łapkach do gniazda i wytruwa się całe gniazdo.

      ps. ja mam gorzej, bo u mnie trafiają się pluskwy. A to jest dopiero świństwo trudne do wyplenienia. Dlatego mocno dbam o dezynsekcję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka