Dodaj do ulubionych

Dziwne....

25.01.10, 20:32
Dlaczego ludzie, którzy na forach piszą jadem i złością, jawią mi
się w wyobraźni jako strasznie brzydcy fizycznie, pokraczni wprost ?
Przy wpisach neutralnych albo ciekawych nie mam takich wizji, w
ogóle nie wyobrażam sobie autorów.

Macie takie coś ?
Obserwuj wątek
    • airam.as Re: Dziwne.... 25.01.10, 20:44
      Jako gnomy czy karły? Czy dwa w jednym?
      ;)
      • gat45 Re: Dziwne.... 25.01.10, 20:56
        o prostu odrażająco brzydcy. Wzrost mi się nie jawi. A powinien ?
        Czy mam jakiś feler ??????
        • airam.as Re: Dziwne.... 25.01.10, 21:13
          Mnie się nie pytaj, bo skąd mam wiedzieć.
          Wiem tylko że za selerem nie przypadam, choc podobno zdrowy jest ;)

    • kamfora Re: Dziwne.... 25.01.10, 20:54
      gat45 napisała:

      > Macie takie coś ?

      Nie :-)
      Zazwyczaj wtedy mi się wydaje, że tego kogoś coś bardzo boli.
      I niekoniecznie jest to fizyczny ból...chociaż taki też.
      I jakoś tak często się zdarza, że trafiam na jakiś zupełnie inny wpis autorstwa
      takiego ziejącego, jakby przypadkiem się odsłonił...
      • gat45 Re: Dziwne.... 25.01.10, 21:05
        No to jesteś lepsza i głębsza ode mnie. Mnie czasami się wprawdzie
        wydaje, że z niektórych obelżywych tekstów bije okropnym strachem,
        ale on jest pod jadem. A wizje powoduje u mnie jad. Uczulenie
        halucynogenne ?
        • kamfora Re: Dziwne.... 25.01.10, 22:17
          Eno...nie musisz kpić od razu :-)

          Z tym strachem masz rację - ale tak mi się wydaje, że strach jest wtórny do
          bólu właśnie.
          No ale w sumie i tak czuję się bezradna wobec takich wpisów, bez względu na ich
          przyczynę. I tylko chciałam powiedzieć, że
          nie mam wizji wizerunku zewnętrznego :-)
          • kamfora może faktycznie... 26.01.10, 07:31
            ...nieco zbyt serio podeszłam do tematu, ale
            uświadomiłam sobie, że ja chyba mam wdrukowane
            podejście odwrotne: że ludzie mało urodziwi są z pewnością
            piękni wewnętrznie ;-)
            Inne bajki czytałyśmy, czy co? ;-)
            • gat45 Re: może faktycznie... 26.01.10, 07:45
              kamfora napisała:

              > Inne bajki czytałyśmy, czy co? ;-)

              Te same, te same :)))

              Moje wizje polegają raczej na wyrazie twarzy niż rysach. Jawią mi
              się twarze wykrzywione nienawiścią. I pewnie dlatego nic a nic mi
              się nie jawi poniżej pewnego poziomu ekspresji wpisu. Pewnie skutek
              tego, że w moim rzeczywistym życiu jakoś udało mi się nie stykać się
              z takimi ludźmi (najświętsza panienka czuwała !) inaczej niż
              przelotnie. Chyba trochę cieplarniana jestem.

              I wcale a wcale nie kpiłam. Naprawdę. To do Twojego wieczornego
              wpisu komentarz
              • venus99 Re: może faktycznie... 31.01.10, 20:08
                oczy!oczy!bardziej oczy niż twarze.zwróć uwagę na oczy takiego
                Macierewicza.oczy Szczygły.
    • tojajurek No, nieeee.... 25.01.10, 21:13
      To już nie mogłaś napisać, że tych łagodnych i przyjaznych widzisz -
      oczyma duszy - pięknymi, urodą silną jak cios?
      Sami się mamy reklamować?
      Choć powiadają - nie bez racji - że należy o sobie mówić jak
      najlepiej, bo nikt tego za nas nie zrobi z takim przekonaniem.
      ;)
      • taziuta Re: No, nieeee.... 25.01.10, 21:19
        tojajurek napisał:

        /.../
        > Choć powiadają - nie bez racji - że należy o sobie mówić jak
        > najlepiej, bo nikt tego za nas nie zrobi z takim przekonaniem.
        > ;)

        Oj prawda, prawda. Nikt nas tak nie doceni, jak my sami siebie,
        to raz, a dwa - 'nikt nie jest prorokiem we własnym domu'.
        W każdym razie za życia... :)
      • gat45 Re: No, nieeee.... 25.01.10, 21:38
        Ty się nie liczysz, o ToTyJurku. Jesteś całkowicie hors concours i
        hors compétition. Ileż, ach ileż razy mam Ci to wyznawać ?
    • olga_w_ogrodzie Re: Dziwne.... 25.01.10, 21:53
      to ciekawe jest.
      sobie dopiero zdałam sprawę z tego, że nie wyobrażam sobie wcale
      niczyjego wyglądu, gdy go czytam.

      w czasie lektury książki, widzę wszystko dosłownie, co opisywane
      jest,
      ale nad wyglądem autora książki się nie zastanawiam takoż.

      /tylko, skoro się nie zastanawiam, to czemu jednak, gdy fotkę
      zobaczę pisarza, tom zaskoczona często ? nie wiem. może podświadomie
      jakiś wizerunek w głowie miałam ?/
      • ave.duce Re: Dziwne.... 31.01.10, 19:56
        Też sobie nie wyobrażam forumowiczów.
        Przemawia do mnie sposób pisania, bo nawet nie o poglądy chodzi.

        Rzadko się mylę co do osoby, ale jak już, to katastrofa jak w "Greku Zorbie".

        :p
    • wylogowany.pielegniarz Re: Dziwne.... 31.01.10, 20:06
      Kiedyś na FK, o ile mnie pamięć nie myli, ktoś zapytał:
      Dlaczego zawsze w filmach jest tak, że dobrzy bohaterowie mają twarze, a źli
      mają mordy?
      Czy jakoś tak.
      To chyba wiąże się z tym, że twarz wyraża emocje i stąd te skojarzenia.
      Pozytywne emocje kojarzą się generalnie z miłym, życzliwym czy wręcz radosnym
      wyrazem twarzy, a negatywne kojarzą się z
      wrednymi mordami.
      • venus99 Re: Dziwne.... 31.01.10, 20:12
        to chyba jednak jest uproszczenie.spotykałem ludzi brzydkich jak noc-
        kolejne uproszczenie,były noce w moim zyciu cudownej urody-a w
        bliskim kontakcie znakomitych.radosnych,dowcipnych,wesołych i
        mądrych.coś w tym jest,że nie szata zdobi człowieka.
        • wylogowany.pielegniarz Re: Dziwne.... 31.01.10, 20:18
          Funkcjonowanie społeczne ludzi opiera się na uproszczeniach, szufladkowaniu i
          stereotypach.
          • venus99 Re: Dziwne.... 31.01.10, 20:23
            i to jest grożne.
            • wylogowany.pielegniarz Re: Dziwne.... 31.01.10, 20:28
              venus99 napisał:

              > i to jest grożne.


              To jest normalne i dotyczy każdego.
              • venus99 Re: Dziwne.... 31.01.10, 21:01
                nie należy ulegać słabosciom.
                • gat45 Tak całkiem-zupełnie-absolutnie NIE ? :(((( 31.01.10, 21:08
                  venus99 napisał:

                  > nie należy ulegać słabosciom.

                  Ja tam mam kilka starannie wyselekcjonowanych słabości, którym
                  bardzo chętnie ulegam.
                  • ave.duce Nie wierzę ;))) 31.01.10, 21:22
                • wylogowany.pielegniarz Re: Dziwne.... 31.01.10, 21:16
                  venus99 napisał:

                  > nie należy ulegać słabosciom.


                  Jak widzisz grupę ogolonych na łyso wyrostków we flekach, to ulegasz słabościom
                  i stereotypom czy myślisz sobie "nie ulegnę słabościom i nie będę ich oceniał,
                  bo przecież nie można szufladkować na podstawie wyglądu"?
              • airam.as Re: Dziwne.... 31.01.10, 21:35
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > venus99 napisał:
                >
                > > i to jest grożne.
                >
                >
                > To jest normalne i dotyczy każdego.


                Zaraz każdego.
                Mów za siebie.


                • wylogowany.pielegniarz Re: Dziwne.... 31.01.10, 22:21
                  airam.as napisała:


                  > Zaraz każdego.
                  > Mów za siebie.


                  Każdy człowiek szufladkuje i ocenia stereotypowo w mniejszym lub większym
                  stopniu. Jedni po prostu mają tego świadomość, a inni nie.
                  A to jest zwyczajnie jeden z elementów życia społecznego, bez którego trudno
                  byłoby sobie to życie społeczne wyobrazić. Pojęcia takie jak szufladkowanie czy
                  ocenianie na podstawie wyglądu błędnie kojarzone są wyłącznie z czymś negatywnym
                  i dlatego wiele osób się zapiera i reaguje podobnie jak Ty. Bo to takie piękne
                  bon moty w stylu "nie można oceniać ludzi na podstawie wyglądu" i dzięki nim
                  czujemy się lepiej.
                  Ale to przecież nie odnosi się wyłącznie do zjawisk negatywnych, ale i do
                  neutralnych czy pozytywnych, które ułatwiają czy wręcz umożliwiają nam życie
                  społeczne. Inny przykład myślenia stereotypowego i oceniania na podstawie
                  wyglądu podałem wyżej, gdzie człowiek, oceniając w ten sposób grupę skinów, może
                  zachować się racjonalnie i zadbać o swoje bezpieczeństwo poprzez
                  uniknięcie bliższego spotkania.
                  Rozumiem, że miło jest sobie wmawiać, że takim czy taką się nie jest, ale
                  gwarantuję Ci, że robisz to i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. I nie ma
                  się czego wstydzić, przynajmniej w ogólnym sensie, a jedynie tych bezpodstawnych
                  i krzywdzących ocen.

                  • topielica.latawica Re: Dziwne.... 31.01.10, 22:27
                    Ja się właśnie tego uczę. Trudne, ale dam radę. Bo u nas to nie było
                    problemu kto Wodnik, kto utopiec, kto licho błotne, a kto chochlik.
                  • airam.as Re: Dziwne.... 31.01.10, 23:06
                    Żeś wyklad walnął. Już sie wstydzę. ;)

                    Oczywista oczywistość, że jak przechodzę obok sklepu i widzę kolesi z flaszką w
                    reku, to wiem od razu - podrywać nie bede. Nie moja sfera.
                    Powiadasz że stereotyp mi zadziałał? Hę?

                    A powinnam co zrobić, aby się pozbyć stereotypowego myślenia i go przełamać.
                    Poderwać kolesia z flaszką w ręku i doszukiwać się w nim Sokratesa? A że z
                    gwinta pod sklepem popija to - nic nie znaczy! Ot, stereotyp!

                    Na czym polega szufladkowanie, powiedz mi, bo nie rozumiem.
                    Jeżeli widzę afro, to nie myślę, że oooooo pewnie z drzewa dopiero zszedł. Nie,
                    nie myślę. Jezeli poznaję geja, to nie myślę że jest zoofilem i pedofilem i czym
                    tam jeszcze. Jezeli widzę Araba, Zyda, Chińczyka, Wietnamczyka, Eskimosa to też
                    nie myślę nic. Dopóty, dopóki z takim czlowiekiem nie porozmawiam i sama, na
                    podstawie tego co mowi i jak, nie wyrobię sobie opinii na temat KONKRETNEGO
                    czlowieka.


                    ps. Truizmy sadzisz, kolego.
                    • venus99 Re: Dziwne.... 01.02.10, 15:44
                      i to by było na tyle jeżeli chodzi o meritum.albowiem stereotypy są
                      dowodem słabości.
                      • sclavus Re: Dziwne.... 03.02.10, 19:21
                        ... trzeba jeszcze tylko dodać, że stereotypy były, są i będą... :)
                        Jedne będą umierać, bowe będą się rodzić... a jest ich tyle, że
                        wypada się jedynie pilnować, żeby nie zagubić się w ich g ęstwie :)
    • manny-jestem Re: Dziwne.... 03.02.10, 17:54
      To raczej normalne ze osoby niemile wyobraza sie niemile :)

      Ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze to niekonczenie tak jest :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka