Dodaj do ulubionych

FAJANSIARZ?

27.03.10, 14:59
Remez napisał, że Komorowski to fajansiarz.

Fajansiarz

*Ktoś niemodny, niegustowny.
*Zamiennik słowa frajer.
*Ktoś kto sprzedaje butelki po piwie do sklepu > fajans-pusta butelka po
piwie


* bałwan
* ćwok
* debil
* dureń
* głąb
* głupek
* idiota
* imbecyl
* jełop
* kretyn
* matołek
* młot
* osioł
* palant
* tuman


Nic mi nie pasuje.

:p
Obserwuj wątek
    • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 15:06
      ave.duce napisała:

      > Remez napisał, że Komorowski to fajansiarz.

      > Nic mi nie pasuje.

      A mi pasuje, tyle że opisowo. Fajansiarz to inaczej zakłamany bubek,
      który nawet jak chce udawać 'postępowca', to i to spieprzy, jak
      Komorowski spieprzył swoje 'za' za in vitro. :)
      • ave.duce Znowu? :((( 27.03.10, 15:22
        Bawi Cię dopisywanie się do moich postów?
        • taziuta Re: Znowu? :((( 27.03.10, 15:47
          ave.duce napisała:

          > Bawi Cię dopisywanie się do moich postów?

          Nie pochlebiaj sobie, nie do Twoich postów, lecz do postów,
          które mnie dla jakiejś przyczyny zainteresują. A poza tym, w tej
          samej mikrosekundzie, w której klikniesz na przycisk 'wyślij' post
          przestaje być Twój, a staje się dorobkiem całej ludzkości. :)
          • ave.duce Niech Cię moje posty nie interesują. Dociera? 27.03.10, 16:50
            Takiej głupiej argumentacji dawno nie czytałam.
            Daj sobie spokój.

            Po prostu odczep się > proszę.

            :p
            • taziuta Nie dociera 27.03.10, 17:47
              ave.duce napisała:
              Re: Niech Cię moje posty nie interesują. Dociera?

              > Po prostu odczep się > proszę.


              Nie ustawiaj mnie, proszę.
              Tak długo jak mogę gdzieś pisać, to ja będę decydował, które posty
              uznam za warte tego, abym się do nich dopisał. Dociera?

              Zawsze możesz moje dopiski ignorować, tym bardziej, że mi na Twoich
              odpowiedziach specjalnie nie zależy, a dopisuję się dla innych.

              No i na Twoim forum zawsze też możesz moje posty usunąć, jeśli aż
              taki ból Ci sprawiają lub możesz zabrać mi do niego dostęp, prawda?

              A może po prostu więcej luzu, Ave? :)
              • ave.duce Nie dociera > Tak myślałam, ale dum 27.03.10, 18:03
                spiro, spero!

                Widać złośliwostki Cię bawią. To ten Twój "luz".

                W końcu Marouder Cię łaskawie odbanował i dlatego możesz pisać na FzD pod swoim
                nickiem.

                Żegnam, towarzyszu Taziuto.
                • taziuta I kto tu lubi złośliwostki? ;) 27.03.10, 18:12
                  ave.duce napisała:
                  Re: Nie dociera > Tak myślałam, ale dum

                  /.../
                  > Żegnam, towarzyszu Taziuto.

                  Towarzyszu? I kto tu lubi złośliwostki? ;)
                  • ave.duce I kto tu lubi złośliwostki? Właśnie, kto?;) 27.03.10, 18:26
                    Towarzysz...
      • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:03
        taziuta napisał:

        > ave.duce napisała:
        >
        > > Remez napisał, że Komorowski to fajansiarz.
        >
        > > Nic mi nie pasuje.
        >
        > A mi pasuje, tyle że opisowo. Fajansiarz to inaczej zakłamany bubek,
        > który nawet jak chce udawać 'postępowca', to i to spieprzy, jak
        > Komorowski spieprzył swoje 'za' za in vitro. :)


        Rozumiem, że nazwanie Millera fajansiarzem w w/w kontekście uznajesz za uprawnione?
        • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:50
          wiewiorzasta napisała:

          > Rozumiem, że nazwanie Millera fajansiarzem w w/w kontekście
          > uznajesz za uprawnione?

          W przypadku Komorowskiego podałem uzasadnienie, a jakie Ty podasz w
          przypadku Millera?
          • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:21
            taziuta napisał:

            > wiewiorzasta napisała:
            >
            > > Rozumiem, że nazwanie Millera fajansiarzem w w/w kontekście
            > > uznajesz za uprawnione?
            >
            > W przypadku Komorowskiego podałem uzasadnienie, a jakie Ty podasz w
            > przypadku Millera?
            >



            Se przejrzyj program SLD z 2001 roku. I koniecznie porównaj z efektami.

            Bucu [Komorowski czasami mówi o kobietach kaszaloty.
            Rozumiem więc, że nie będzie miał nic przeciwko nazywaniu tak jego
            żony Anny?
            ].
            • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:13
              wiewiorzasta napisała:

              > taziuta napisał:
              >
              > > wiewiorzasta napisała:
              > >
              > > > Rozumiem, że nazwanie Millera fajansiarzem w w/w kontekście
              > > > uznajesz za uprawnione?
              > >
              > > W przypadku Komorowskiego podałem uzasadnienie, a jakie Ty
              > > podasz w przypadku Millera?

              > Se przejrzyj program SLD z 2001 roku. I koniecznie porównaj z
              > efektami.

              Znaczy nie potrafisz uzasadnić własnymi słowami?
              Typowe dla damskich odpowiedników buca...
              • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:38
                taziuta napisał:

                > wiewiorzasta napisała:
                >
                > > taziuta napisał:
                > >
                > > > wiewiorzasta napisała:
                > > >
                > > > > Rozumiem, że nazwanie Millera fajansiarzem w w/w kontekście
                > > > > uznajesz za uprawnione?
                > > >
                > > > W przypadku Komorowskiego podałem uzasadnienie, a jakie Ty
                > > > podasz w przypadku Millera?
                >
                > > Se przejrzyj program SLD z 2001 roku. I koniecznie porównaj z
                > > efektami.
                >
                > Znaczy nie potrafisz uzasadnić własnymi słowami?
                > Typowe dla damskich odpowiedników buca...


                Znaczy potrafię cię podpuścić do tego, że nie wiedząc co napisać o sprzeniewierzeniu się twojej ulubionej partii własnym (ponoć) zasadom i programowi potrafisz tylko bluzgiem rzucić. Znaczy nie tylko w tym zakresie, ale ten zwłaszcza ładny :-D

                Kontrargumentem mogłoby być to, że nie znasz programu partii, którą popierasz nie tylko własnym głosem, ale to już byłoby idiotycznie żałosne. Nie uważasz, bucu?
                • taziuta Wzruszonym wielce! :) 27.03.10, 20:47
                  wiewiorzasta napisała:

                  > Znaczy potrafię cię podpuścić do tego,

                  Ach, jak miło, że zadałaś sobie trud, damski odpowiedniku buca. :)
                  • wiewiorzasta Re: Wzruszonym wielce! :) 27.03.10, 20:58
                    taziuta napisał:

                    > wiewiorzasta napisała:
                    >
                    > > Znaczy potrafię cię podpuścić do tego,
                    >
                    > Ach, jak miło, że zadałaś sobie trud, damski odpowiedniku buca. :)
                    >

                    I dalej to samo - bełkot i obraźliwe epitety. Zieeeeew... A meritum w gnojowicy
                    - zapewne tuż obok stowarzyszenia Referendum 2007...


                    Nawet mi się już nie chce z tobą boksować - twoje "ciosy" mnie jedynie rozśmieszają.
                    • taziuta Re: Wzruszonym wielce! :) 27.03.10, 21:04
                      wiewiorzasta napisała:

                      > I dalej to samo - bełkot i obraźliwe epitety.

                      Znowu ta samokrytyka! Rilly wzruszonym. :)

                      > Nawet mi się już nie chce z tobą boksować - twoje "ciosy" mnie
                      > jedynie rozśmieszają.

                      Twoje mnie smucą. Kiedyś miałem Cię za inteligentną i kulturalną
                      osobę...
    • isa.stern Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 15:40
      może nie znał jego znaczenia, albo jak Taziuta stworzył własne hasło...;)
      :D
      • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 15:48
        isa.stern napisała:

        > może nie znał jego znaczenia, albo jak Taziuta stworzył własne
        > hasło...;)
        > :D

        Język polski jest żywym językiem, tylko zaskorupiaki ograniczają się
        do słowników... ;)
        • isa.stern Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:05
          niom, i tak powstała nonsensopedia...;)
        • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:09
          taziuta napisał:

          > isa.stern napisała:
          >
          > > może nie znał jego znaczenia, albo jak Taziuta stworzył własne
          > > hasło...;)
          > > :D
          >
          > Język polski jest żywym językiem, tylko zaskorupiaki ograniczają się
          > do słowników... ;)
          >

          Pozwolę sobie sparafrazować:

          "w tej samej mikrosekundzie, w której klikniesz na przycisk 'wyślij' post + sygnaturka [Komorowski czasami mówi o kobietach 'kaszaloty'. Rozumiem więc, że nie będzie miał nic przeciwko nazywaniu tak jego
          żony Anny?], której używasz, przestają być twoje, a stają się dorobkiem całej ludzkości" bucu.
          • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:03
            wiewiorzasta napisała:

            > Pozwolę sobie sparafrazować:

            Pozwalasz sobie obrażać innego forumowicza. Typowe, jak się nie ma
            niczego merytorycznego do powiedzenia. W sumie smutne...
            • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:17
              taziuta napisał:

              > wiewiorzasta napisała:
              >
              > > Pozwolę sobie sparafrazować:
              >
              > Pozwalasz sobie obrażać innego forumowicza. Typowe, jak się nie ma
              > niczego merytorycznego do powiedzenia. W sumie smutne...
              >


              Pewien jesteś, że to co napisałam jest niemerytoryczne? Może najpierw zajrzyj do
              swojej "merytorycznej" sygnaturki, bucu. Najwyraźniej zapomniałeś, jakie
              "dzieło" stworzyłeś. W sumie smutne - ale cóż - starość, nie radość.
              • taziuta Ave, widzisz to?! 27.03.10, 18:31
                wiewiorzasta napisała:

                > /.../ Może najpierw zajrzyj do swojej "merytorycznej" sygnaturki,
                > bucu. Najwyraźniej zapomniałeś, jakie "dzieło" stworzyłeś.

                Znowu nazywasz mnie bucem, zamiast przeprosić.
                Ave, widzisz to? Jeśli nie zareagujesz, zacznę obrażać Wiewiórzastą,
                w rewanżu, bo uznam, że takie tu obowiązują standardy...

                > W sumie smutne - ale cóż - starość, nie radość.

                Cóż za samokrytyka, ale nie to miałem na myśli.
                Nawet nie wiedziałem, że jesteś stara! :)

                P.S.
                Co do Komorowskiego, to nie powinien się obrażać, jeśli ktoś nazwie
                kaszalotem jego żonę, skoro sam tak nazywa inne kobiety.

                Nie rozumiem tej Twojej prymitywnej agresji, Wiewiórzasta.
                Prawda o Komorowskim tak Cię zabolała?
                • wiewiorzasta Re: Ave, widzisz to?! 27.03.10, 19:01
                  taziuta napisał:

                  > wiewiorzasta napisała:
                  >
                  > > /.../ Może najpierw zajrzyj do swojej "merytorycznej" sygnaturki,
                  > > bucu. Najwyraźniej zapomniałeś, jakie "dzieło" stworzyłeś.
                  >
                  > Znowu nazywasz mnie bucem, zamiast przeprosić.

                  :-)))))



                  > Ave, widzisz to? Jeśli nie zareagujesz, zacznę obrażać Wiewiórzastą,
                  > w rewanżu, bo uznam, że takie tu obowiązują standardy...


                  A dawaj. Już raz starałeś się mnie obrazić. Nie wziąłeś pod uwagę tego, że byle kto obrazić mnie nie jest w stanie.



                  > > W sumie smutne - ale cóż - starość, nie radość.
                  >
                  > Cóż za samokrytyka, ale nie to miałem na myśli.
                  > Nawet nie wiedziałem, że jesteś stara! :)

                  Sklerozy nie nabyłam - w przeciwieństwie do buca, który zapomniał co sobie w sygnaturkę wstawił i za arbitra elegancji tu robi.



                  > P.S.
                  > Co do Komorowskiego, to nie powinien się obrażać, jeśli ktoś nazwie
                  > kaszalotem jego żonę, skoro sam tak nazywa inne kobiety.
                  >
                  > Nie rozumiem tej Twojej prymitywnej agresji, Wiewiórzasta.
                  > Prawda o Komorowskim tak Cię zabolała?


                  Ty w ogóle mało co rozumiesz. Właśnie m.in. z powodu takich jak ty i Iwiński buców uważam, że lewica w postaci SLD to dla Polski tragedia.
                  • taziuta Re: Ave, widzisz to?! 27.03.10, 19:06
                    wiewiorzasta napisała:

                    > Ty w ogóle mało co rozumiesz. Właśnie m.in. z powodu takich jak ty
                    > i Iwiński buców uważam, że lewica w postaci SLD to dla Polski
                    > tragedia.

                    Nie odwdzięczę Ci się, i nie napiszę, że takie prymitywy jak Ty,
                    każą mi się zastanawiać, czy parytety to rzeczywiście słuszna droga,
                    ale tak pomyślę. ;)
                    • wiewiorzasta Re: Ave, widzisz to?! 27.03.10, 19:16
                      taziuta napisał:

                      > wiewiorzasta napisała:
                      >
                      > > Ty w ogóle mało co rozumiesz. Właśnie m.in. z powodu takich jak ty
                      > > i Iwiński buców uważam, że lewica w postaci SLD to dla Polski
                      > > tragedia.
                      >
                      > Nie odwdzięczę Ci się, i nie napiszę, że takie prymitywy jak Ty,
                      > każą mi się zastanawiać, czy parytety to rzeczywiście słuszna droga,
                      > ale tak pomyślę. ;)



                      "Kiedy ktoś mnie po pijaku obrzyga w autobusie, to nie jest obraza. To jest
                      obrzydliwość"
                  • taziuta BTW 27.03.10, 19:13
                    wiewiorzasta napisała:

                    > > Znowu nazywasz mnie bucem, zamiast przeprosić.

                    > :-)))))

                    > > Ave, widzisz to? Jeśli nie zareagujesz, zacznę obrażać
                    > > Wiewiórzastą, w rewanżu, bo uznam, że takie tu obowiązują
                    > > standardy...

                    > A dawaj. Już raz starałeś się mnie obrazić.

                    I wice wersal, prawda? Ale wówczas Cię przeprosiłem, prawda?
                    W razie gdybyś tamtym razem nie zauważyła moich przeprosin,
                    to niniejszym Cię przepraszam. :)
                    • wiewiorzasta Re: BTW 27.03.10, 19:19
                      taziuta napisał:

                      > wiewiorzasta napisała:
                      >
                      > > > Znowu nazywasz mnie bucem, zamiast przeprosić.
                      >
                      > > :-)))))
                      >
                      > > > Ave, widzisz to? Jeśli nie zareagujesz, zacznę obrażać
                      > > > Wiewiórzastą, w rewanżu, bo uznam, że takie tu obowiązują
                      > > > standardy...
                      >
                      > > A dawaj. Już raz starałeś się mnie obrazić.
                      >
                      > I wice wersal, prawda? Ale wówczas Cię przeprosiłem, prawda?
                      > W razie gdybyś tamtym razem nie zauważyła moich przeprosin,
                      > to niniejszym Cię przepraszam. :)



                      Och, zauważyłam twoje "przeprosiny". Reakcja była adekwatna - do formy i treści.
                      • ave.duce Kolejna żenada w wykonaniu Taziuty :( 27.03.10, 19:40
                        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105588526,105588526,Przepraszam_za_sekutnice_.html
                        :p
                        • wiewiorzasta Re: Kolejna żenada w wykonaniu Taziuty :( 27.03.10, 21:43
                          ave.duce napisała:

                          > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105588526,105588526,Przepraszam_za_sekutnice_.html
                          > :p



                          Jak przeważnie... Ten typ widocznie tak ma:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,109306288,109308001,Re_Sygnaturka_Taziuty.html
                          • ave.duce Re: Kolejna żenada w wykonaniu Taziuty :( 27.03.10, 22:13
                            TYPowy referendarz :(

                            :p
                            • taziuta Re: Kolejna żenada w wykonaniu Taziuty :( 27.03.10, 22:16
                              ave.duce napisała:

                              > TYPowy referendarz :(

                              Ładnie to tak obgadywać kolegów forumowiczów?
                              To takie małe... :(
                  • ave.duce O co Taziucie biega? Nie czumam ;( 27.03.10, 19:37
                    Nie zna zasad.

                    :p
                    • taziuta Re: O co Taziucie biega? Nie czumam ;( 27.03.10, 19:43
                      ave.duce napisała:

                      > Nie zna zasad.
                      >
                      > :p

                      Wiewiórzasta nie zna, czy ja nie zna? ;)
                      Wydawało mi się, że na Twoim forum nie wolno obrażać uczestników.
                      Czy może nie wolno obrażać jedynie tych Tobie miłych?
      • witekjs Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 15:51
        Pogratulować dobrego samopoczucia tym, dla których Marszałek Sejmu i kandydat na
        Prezydenta jest "fajansiarzem"...
        • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 15:54
          witekjs napisał:

          > Pogratulować dobrego samopoczucia tym, dla których Marszałek Sejmu
          > i kandydat na Prezydenta jest "fajansiarzem"...

          Ach, jak to niektórym funkcje przesłaniają człowieka, który je
          pełni... ;)
          • witekjs Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:07
            Ten człowiek, już jako młodzieniec był kimś zdolnym, wartościowym i prawym.
            Nie wielu jest współczesnych polityków, o takim poziomie i kulturze.
            Należy do tych, którzy funkcjom dodają splendoru, a nie odwrotnie.

            Witek
            • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:04
              witekjs napisał:

              > /.../
              > Należy do tych, którzy funkcjom dodają splendoru, a nie odwrotnie.

              Masz prawo tak sądzić, to wolny kraj, w końcu... ;)
        • isa.stern Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:05
          ale cenią za to Jaruzelskiego...;)
          • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:31
            isa.stern napisała:

            > ale cenią za to Jaruzelskiego...;)
            Można go lubić lub nienawidzić. Można go b. różnie oceniać. Ale nie sposób
            zaliczyć go do fajansiarzy.
        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:12
          witekjs napisał:

          > Pogratulować dobrego samopoczucia tym, dla których Marszałek Sejmu i kandydat n
          > a
          > Prezydenta jest "fajansiarzem"...
          Czy koń Kaliguli zasługiwał na szczególny szacunek?
    • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:11
      ave.duce napisała:

      > Remez napisał, że Komorowski to fajansiarz.
      >
      > Fajansiarz
      >
      > *Ktoś niemodny, niegustowny.
      > *Zamiennik słowa frajer.
      > *Ktoś kto sprzedaje butelki po piwie do sklepu > fajans-pusta butelka po
      > piwie

      >
      > * bałwan
      > * ćwok
      > * debil
      > * dureń
      > * głąb
      > * głupek
      > * idiota
      > * imbecyl
      > * jełop
      > * kretyn
      > * matołek
      > * młot
      > * osioł
      > * palant
      > * tuman

      >
      > Nic mi nie pasuje.
      >
      > :p



      Wiem, że podła się okażę, ale takie skojarzenie - z Komorowskiego taki
      fajansiarz, jak z niektórych ludzie przyzwoici :-)
      • inna57 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:18
        a niektórzy z nich to nawet prawi i sprawiedliwi socjaldemokraci ;)

        Ale tak to jest kto scyzorykiem wojuje to...

        Używanie słowa to sztuka której nie każdemu jest dane opanować ją opanować do
        perfekcji.
        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:10
          inna57 napisała:

          > a niektórzy z nich to nawet prawi i sprawiedliwi socjaldemokraci ;)
          Fajna zbitka pojęciowa.
          > Ale tak to jest kto scyzorykiem wojuje to...
          Kto mieczem wojuje, ten od pochwy ginie.
          > Używanie słowa to sztuka której nie każdemu jest dane opanować ją > opanować
          do perfekcji.
          Masz rację. :-)))
          PS - ja bym się najpierw zapytał - "co autor miał na myśli?" a potem
          skomentował. Ale ta kolejność nie jest przymusowa.
    • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 16:53
      Jest mi bardzo przykro ale nie posługiwałem się "Miejskim słownikiem slangu i
      mowy potocznej". W środowisku w którym się obracam, słowo fajansiarz wywodzi się
      z faktu, że swego czasu fajans zastąpił porcelanę. Różne były przyczyny tej
      zamiany ale sprowadzają się do jednego, odkrywczego stwierdzenia - fajans to
      nie jest
      porcelana. Człowiek, który nieudolnie udaje kogoś kim nie jest, na
      takie określenie, moim zdaniem, zasługuje.
      • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:05
        Ok, thnX, ale >

        Kogo, wg Ciebie, UDAJE Komorowski?

        ps. kogo udaje Szmajdziński, to już chyba wiem.

        :p
        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:08
          ave.duce napisała:

          > Ok, thnX, ale >
          >
          > Kogo, wg Ciebie, UDAJE Komorowski?
          M.in. - przyzwoitego człowieka a sprawa R. Szeremietiewa temu wyraaźnie
          przeczy.
          > ps. kogo udaje Szmajdziński, to już chyba wiem.
          Podzielisz się tym przypuszczeniem, bo ja nie wiem.
          >
          > :p
          • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:13
            remez2 napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > Ok, thnX, ale >
            > >
            > > Kogo, wg Ciebie, UDAJE Komorowski?
            > M.in. - przyzwoitego człowieka a sprawa R. Szeremietiewa temu wyraaźnie
            > przeczy.


            Bardzo lubię, gdy ludzie szeroko rozumianej lewicy wzruszają się ostatnio
            strasznym losem Szeremietiewa. Prawie tak bardzo samo lubię sytuacje, gdy ludzie
            PiSu wąsko i szeroko rozumianego wzruszają się losem Cimoszewicza z 2005 roku.

            Bo ja bardzo lubię obserwować hipokryzję :-)))



            > > ps. kogo udaje Szmajdziński, to już chyba wiem.
            > Podzielisz się tym przypuszczeniem, bo ja nie wiem.
            > >
            > > :p
            >
            >
            • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:20
              Bardzo lubię, gdy ludzie szeroko rozumianej lewicy wzruszają się ostatnio
              strasznym losem Szeremietiewa. Prawie tak bardzo samo lubię sytuacje, gdy ludzie
              PiSu wąsko i szeroko rozumianego wzruszają się losem Cimoszewicza z 2005 roku.

              Co to znaczy "strasznym losem"? Został niesłusznie oskarżony, napiętnowany a
              jego bezpośredni zwierzchnik nie kiwnął palcem aby go bronić. Co ma do rzeczy
              lewica, hipokryzja i mentalna dyspepsja?
              • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:29
                remez2 napisał:

                > Bardzo lubię, gdy ludzie szeroko rozumianej lewicy wzruszają się ostatnio
                > strasznym losem Szeremietiewa. Prawie tak bardzo samo lubię sytuacje, gdy ludzi
                > e
                > PiSu wąsko i szeroko rozumianego wzruszają się losem Cimoszewicza z 2005 roku.
                >



                > Co to znaczy "strasznym losem"? Został niesłusznie oskarżony, napiętnowany a
                > jego bezpośredni zwierzchnik nie kiwnął palcem aby go bronić. Co ma do rzeczy
                > lewica, hipokryzja i mentalna dyspepsja?


                Jak mi przypomnisz słowa ludzi szeroko rozumianej lewicy stających w obronie
                Szeremietiewa w czasie gdy niesłusznie (ponoć) go oskarżano i piętnowano, to
                jestem gotowa odwołać słowa o hipokryzji.

                Zupełnie tak samo jestem gotowa odwołać 'hipokryzję' skierowaną do PiSowców, gdy
                ktoś mi przytoczy słowa jakiegoś PiSowca stającego w obronie Cimoszewicza we
                wrześniu 2005 roku.


                Gotowi? Do biegu! Start! :-)
                • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:37
                  Jak mi przypomnisz słowa ludzi szeroko rozumianej lewicy stających w obronie
                  Szeremietiewa w czasie gdy niesłusznie (ponoć) go oskarżano i piętnowano, to
                  jestem gotowa odwołać słowa o hipokryzji.

                  Dlaczego używasz słowa "ponoć" skoro został uniewinniony prawomocnym wyrokiem sądu.
                  BTW - nie jestem pełnomocnikiem lewicy. Ani prawicy. Ani T.Rydzyka. Zawsze wypowiadam się we własnym imieniu. W tej sytuacji nie musisz niczego odwoływać ani nawoływać.
                  • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:41
                    remez2 napisał:

                    wiewiorzasta napisała:

                    > Jak mi przypomnisz słowa ludzi szeroko rozumianej lewicy
                    > stających w obronie Szeremietiewa w czasie gdy niesłusznie (ponoć)
                    > go oskarżano i piętnowano,...


                    > Dlaczego używasz słowa "ponoć" skoro został uniewinniony
                    > prawomocnym
                    wyrokiem sądu.

                    'ponoć' to taka ulubiona insynuacja popisiaków...
                    • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:47
                      'ponoć' to taka ulubiona insynuacja popisiaków...
                      :-)))
                      Jest jeszcze taki patent - "no, nie wiem".
                      • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:01
                        Przykre.

                        :p
                    • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:53
                      taziuta napisał:

                      > remez2 napisał:
                      >
                      > wiewiorzasta napisała:
                      >
                      > > Jak mi przypomnisz słowa ludzi szeroko rozumianej lewicy
                      > > stających w obronie Szeremietiewa w czasie gdy niesłusznie (ponoć)
                      > > go oskarżano i piętnowano,...

                      >
                      > > Dlaczego używasz słowa "ponoć" skoro został uniewinniony
                      > > prawomocnym
                      wyrokiem sądu.
                      >
                      > 'ponoć' to taka ulubiona insynuacja popisiaków...
                      >


                      Wtrącanie się w cudze rozmowy, to ulubiona rozrywka PiSeLDowców czy buców
                      niezależnie od barw politycznych?
                      • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:59
                        wiewiorzasta napisała:

                        > > 'ponoć' to taka ulubiona insynuacja popisiaków...

                        > Wtrącanie się w cudze rozmowy, to ulubiona rozrywka PiSeLDowców
                        > czy buców niezależnie od barw politycznych?

                        Piszesz o swoim wtrąceniu się do mojej rozmowy z Izą?
                        Cóż za samokrytyka! Znowu, pełen podziw, damski odpowiedniku buca. :)

                        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,109297603,109299903,Re_FAJANSIARZ_.html
                        • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:34
                          taziuta napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          > > > 'ponoć' to taka ulubiona insynuacja popisiaków...
                          >
                          > > Wtrącanie się w cudze rozmowy, to ulubiona rozrywka PiSeLDowców
                          > > czy buców niezależnie od barw politycznych?
                          >
                          > Piszesz o swoim wtrąceniu się do mojej rozmowy z Izą?
                          > Cóż za samokrytyka! Znowu, pełen podziw, damski odpowiedniku buca. :)
                          >


                          To ja poproszę o twoją, bucu, definicję buca.

                          1. Czy to ktoś, kto prostuje czyjeś kłamliwe ścieżki?
                          2. Czy to ktoś, kto nie znając polskiej historii porównuje kłamiącą posłankę do
                          osób torturowanych przez UB?
                          3. Czy to ktoś, kto mając gębę pełną frazesów o równouprawnieniu kobiet, klepie
                          kobietę po tyłku?
                          4. Czy to ktoś, kto obraża kobiety jakiejś narodowości?
                          5. Czy to ktoś, kto dopieprza nielubianemu facetowi obrażając jego żonę?
                          6. Inne?


                          Masz do wyboru 1-6. Dasz radę? Z uzasadnieniem?



                          > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,109297603,109299903,Re_FAJANSIARZ_.html
                          • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:39
                            3. Czy to ktoś, kto mając gębę pełną frazesów o równouprawnieniu kobiet,
                            klepie kobietę po tyłku?

                            O, mamo. 100 % dorosłych facetów to buce?
                            --------
                            • ave.duce Majchrowskim targiem > 99% 27.03.10, 20:03
                              Idziesz na to?

                              :p
                              • remez2 Re: Majchrowskim targiem > 99% 27.03.10, 20:31
                                ave.duce napisała:

                                > Idziesz na to?
                                Tak ale On też nie chce.
                                Po śmierci Jana Pawła I polski episkopat zgłosił kandydaturę S.Wyszyńskiego, E.
                                Gierek zgłosił E. Babiucha i krakowskim targiem został Karol Wojtyła.
                                • ave.duce Lubię KRAKÓW :) 28.03.10, 08:00
                                  Na kilka dni, nie dłużej ...

                                  :p
                            • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:43
                              remez2 napisał:

                              > 3. Czy to ktoś, kto mając gębę pełną frazesów o równouprawnieniu kobiet,
                              > klepie kobietę po tyłku?

                              > O, mamo. 100 % dorosłych facetów to buce?

                              Skoro tak twierdzisz...




                              > --------
                              • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:45
                                Skoro tak twierdzisz...
                                Zwróć uwagę, że użyłem znaku zapytania. Więc?
                                • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:59
                                  remez2 napisał:

                                  > Skoro tak twierdzisz...
                                  > Zwróć uwagę, że użyłem znaku zapytania. Więc?

                                  Znasz 100% facetów w Polsce?
                                  • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:06
                                    Znasz 100% facetów w Polsce?
                                    Nie. Ale nie wyobrażam sobie faceta, który nigdy tego nie zrobił.
                                    Chociaż ...
                                    • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:08
                                      AnO!

                                      :P
                                      • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:18
                                        ave.duce napisała:

                                        > AnO!
                                        Wiewiórzasta jest niepełnoletnia?
                                        • ave.duce WIEWIORZASTA?! Tyż coś ;) 28.03.10, 08:03
                                          https://bi.gazeta.pl/ludzie/8/28/z23278G.jpg

                                          :p
                                          • remez2 Re: WIEWIORZASTA?! Tyż coś ;) 28.03.10, 13:06
                                            ave.duce napisała:

                                            > https://bi.gazeta.pl/ludzie/8/28/z23278G.jpg
                                            Śliczne kapciuszki. :-)
                                            • ave.duce Tyż coś ;) 28.03.10, 14:55
                                              Podkreślają wiek młody acz dojrzały.

                                              :p
                                    • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:18
                                      remez2 napisał:

                                      > Znasz 100% facetów w Polsce?
                                      > Nie. Ale nie wyobrażam sobie faceta, który nigdy tego nie zrobił.
                                      > Chociaż ...
                                      >


                                      :-)))))
                          • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:48
                            wiewiorzasta napisała:

                            taziuta napisał:

                            > > Cóż za samokrytyka! Znowu, pełen podziw, damski odpowiedniku
                            > > buca. :)

                            > To ja poproszę o twoją, bucu, definicję buca.

                            A dlaczego miałbym cokolwiek tłumaczyć damskiemu odpowiednikowi buca?
                            Nie jestem misjonarzem, i nawet nie mam takich ciągutek.

                            Mam nie lepsze zdanie o Twojej kulturze, niż Ty o mojej,
                            i niech tak pozostanie. Ja z tym potrafię żyć, a Ty? :)
                            • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:51
                              taziuta napisał:

                              > wiewiorzasta napisała:
                              >
                              > taziuta napisał:
                              >
                              > > > Cóż za samokrytyka! Znowu, pełen podziw, damski odpowiedniku
                              > > > buca. :)
                              >
                              > > To ja poproszę o twoją, bucu, definicję buca.
                              >
                              > A dlaczego miałbym cokolwiek tłumaczyć damskiemu odpowiednikowi buca?

                              A może po prostu sam nie rozumiesz co piszesz? Ja jestem w stanie wykazać ci (po
                              raz kolejny), dlaczego uważam ciebie za hipokrytę i buca, używając nawet obcego
                              ci najwyraźniej przedmiotu czyli słownika.


                              > Nie jestem misjonarzem, i nawet nie mam takich ciągutek.

                              Nikt cię o misjonarstwo nie podejrzewa, chyba że o posiadanie ciągutek. I
                              mordoklejek.



                              > Mam nie lepsze zdanie o Twojej kulturze, niż Ty o mojej,
                              > i niech tak pozostanie. Ja z tym potrafię żyć, a Ty? :)

                              Dlaczego uważasz, że interesuje mnie twoje zdanie na mój temat?
                              • taziuta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:07
                                wiewiorzasta napisała:

                                taziuta napisał:
                                > > Mam nie lepsze zdanie o Twojej kulturze, niż Ty o mojej,
                                > > i niech tak pozostanie. Ja z tym potrafię żyć, a Ty? :)

                                > Dlaczego uważasz, że interesuje mnie twoje zdanie na mój temat?

                                Może dlatego, że ciągle nie potrafisz się ode mnie odczepić,
                                nieudolnie usiłując obrazić?... ;)
                  • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:51
                    remez2 napisał:

                    > Jak mi przypomnisz słowa ludzi szeroko rozumianej lewicy stających w obronie
                    > Szeremietiewa w czasie gdy niesłusznie (ponoć) go oskarżano i piętnowano, to
                    > jestem gotowa odwołać słowa o hipokryzji.



                    > Dlaczego używasz słowa "ponoć" skoro został uniewinniony prawomocnym wyr
                    > okiem sądu.

                    Bo sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie! :-)


                    > BTW - nie jestem pełnomocnikiem lewicy. Ani prawicy. Ani T.Rydzyka. [b]Zawsze[/
                    > b] wypowiadam się we własnym imieniu. W tej sytuacji nie musisz niczego odwoływ
                    > ać ani nawoływać.

                    Apolitycznyś? A wydawało mi się, żeś jednak lewak :-)

                    Fajnie by było jednak, gdybyś przytoczył jakieś słowa kogokolwiek w
                    obronie Szeremietiewa powiedziane po oskarżycielskim artykule "gwiazd" polskiego
                    dziennikarstwa śledczego.

                    Wtedy Twoje gorzkie żale byłyby bardziej na miejscu...
                    • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:02
                      Apolitycznyś? A wydawało mi się, żeś jednak lewak :-)
                      Błądzenie jest rzeczą ludzką - powiedział kogut schodząc z kaczki.
                      Fajnie by było jednak, gdybyś przytoczył jakieś słowa kogokolwiek w
                      obronie Szeremietiewa powiedziane po oskarżycielskim artykule "gwiazd" polskiego dziennikarstwa śledczego.

                      A niby po co? Ja tak uważam.
                      Wtedy Twoje gorzkie żale byłyby bardziej na miejscu...
                      Religia głęboko w ludziach tkwi. :-)
                      • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:18
                        remez2 napisał:

                        > Apolitycznyś? A wydawało mi się, żeś jednak lewak :-)
                        > Błądzenie jest rzeczą ludzką - powiedział kogut schodząc z kaczki.

                        o buuu :-(


                        > Fajnie by było jednak, gdybyś przytoczył jakieś słowa kogokolwiek w
                        > obronie Szeremietiewa powiedziane po oskarżycielskim artykule "gwiazd" polskieg
                        > o dziennikarstwa śledczego.

                        > A niby po co? Ja tak uważam.

                        A wtedy jak uważałeś?



                        > Wtedy Twoje gorzkie żale byłyby bardziej na miejscu...
                        > Religia głęboko w ludziach tkwi. :-)


                        Kurczę, coś w tym jest :-)
                        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:27
                          A wtedy jak uważałeś?
                          Nie podobało mi się zachowanie B. Komorowskiego herbu "In vitro" ale nie miałem
                          żadnych powodów aby ferować wyrok nie czekając na sąd.
                          PS - próbuję stosować w życiu zasadę - jeżeli nie wiesz jak się zachować,
                          zachowaj się przyzwoicie. :-)
                          ------
                          • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:10
                            remez2 napisał:

                            > A wtedy jak uważałeś?
                            > Nie podobało mi się zachowanie B. Komorowskiego herbu "In vitro" ale nie miałem
                            > żadnych powodów aby ferować wyrok nie czekając na sąd.
                            > PS - próbuję stosować w życiu zasadę - jeżeli nie wiesz jak się zachować,
                            > zachowaj się przyzwoicie. :-)


                            Nie wiem czy dobrze rozumiem - uważasz, że Komorowski powinien "zachować się
                            przyzwoicie" nie dymisjonując Szeremietiewa i Farmusa pomimo oskarżeń
                            pochodzących z (wydawałoby się) poważnych źródeł? Tak?


                            I co ma do tego in vitro?



                            > ------
                            • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:37
                              Nie wiem czy dobrze rozumiem - uważasz, że Komorowski - powinien "zachować się
                              przyzwoicie" nie dymisjonując Szeremietiewa i Farmusa pomimo oskarżeń
                              pochodzących z (wydawałoby się) poważnych źródeł? Tak?

                              Skoro nie znasz sprawy, zbyt długo zabrałoby podawanie szczegółów. BTW -
                              minister ON ma wiele środków aby dowiedzieć się co jest grane.
                              I co ma do tego in vitro?
                              Dokładnie "In vitro". To nowy herb/ksywa Bronisława K. :-)
                              • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:04
                                remez2 napisał:

                                > Nie wiem czy dobrze rozumiem - uważasz, że Komorowski - powinien "zachować
                                > się
                                > przyzwoicie" nie dymisjonując Szeremietiewa i Farmusa pomimo oskarżeń
                                > pochodzących z (wydawałoby się) poważnych źródeł? Tak?

                                > Skoro nie znasz sprawy, zbyt długo zabrałoby podawanie szczegółów. BTW -
                                > minister ON ma wiele środków aby dowiedzieć się co jest grane.


                                Rzeco? Minister ma robić za sąd? Chyba za długo ta IV RP trwała...


                                > I co ma do tego in vitro?
                                > Dokładnie "In vitro". To nowy herb/ksywa Bronisława K. :-)

                                Ale co ma do Szeremietiewa i Farmusa?
                                • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:17
                                  Rzeco? Minister ma robić za sąd? Chyba za długo ta IV RP trwała...
                                  Czy ja o tym napisałem? Ja pisałem o "przyzwoitym zachowaniu/postępowaniu"
                                  Ale co ma do Szeremietiewa i Farmusa?
                                  Nic. Przecież nie napisałem "Szeremietiew herbu "In vitro", tylko Bronisław K.
                                  herbu "In vitro.
                                  • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:27
                                    remez2 napisał:

                                    > Rzeco? Minister ma robić za sąd? Chyba za długo ta IV RP trwała...
                                    > Czy ja o tym napisałem? Ja pisałem o "przyzwoitym zachowaniu/postępowaniu"

                                    To ja poproszę jednak o wyjaśnienie.


                                    > Ale co ma do Szeremietiewa i Farmusa?
                                    > Nic. Przecież nie napisałem "Szeremietiew herbu "In vitro", tylko Bronisław K.
                                    > herbu "In vitro.

                                    Ach, taka wrzutka. Zupełnie jak "Iwiński herbu Molestownik" czy "Miller herbu
                                    Prawo do aborcji"? Zacznę stosować - wygodne.
                                    • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:34
                                      Ach, taka wrzutka. Zupełnie jak "Iwiński herbu Molestownik"
                                      Dobre. Ale czy jakaś pani skarżyła się na niego?
                                      czy "Miller herbu Prawo do aborcji"?
                                      Tu nie czumam. Proponowałbym - herbu "podatek liniowy" albo "Kukliński"
                                      Zacznę stosować - wygodne.
                                      Jeszcze jak. :-)
                                      • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:46
                                        remez2 napisał:


                                        Pominąłeś moją prośbę o wyjaśnienie :-(


                                        > Ach, taka wrzutka. Zupełnie jak "Iwiński herbu Molestownik"
                                        > Dobre. Ale czy jakaś pani skarżyła się na niego?

                                        Czyli jak pani (tu: zależna zawodowo) się nie skarżyła, to wszystko ok?


                                        > czy "Miller herbu Prawo do aborcji"?
                                        > Tu nie czumam.

                                        A to nie moja wina. Poczytaj program SLD z 2001 roku. Poruszająca lektura.


                                        > Proponowałbym - herbu "podatek liniowy" albo "Kukliński"
                                        > Zacznę stosować - wygodne.
                                        > Jeszcze jak. :-)

                                        Ano. Tylko - takie banalne :-)
                                        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 21:57
                                          Pominąłeś moją prośbę o wyjaśnienie :-(
                                          Pisałem - zbyt dużo czasu potrzeba.
                                          Czyli jak pani (tu: zależna zawodowo) się nie skarżyła, to wszystko ok?
                                          A była zależną? BTW - wątek jest o Bronisławie K.
                                          • wiewiorzasta Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 22:02
                                            remez2 napisał:

                                            > Pominąłeś moją prośbę o wyjaśnienie :-(
                                            > Pisałem - zbyt dużo czasu potrzeba.

                                            Toż ja się nigdzie nie spieszę :-)


                                            > Czyli jak pani (tu: zależna zawodowo) się nie skarżyła, to wszystko ok?
                                            > A była zależną?

                                            Tłumaczka delegacji rządowej? Żartujesz?


                                            > BTW - wątek jest o Bronisławie K.


                                            Wciąż i nieustająco. A także o zasadach i przyzwoitości. Nie?

          • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:14
            Nie szer/mowałabym tak "sprawą Szer/emietiewa" > można się poślizgnąć.

            Udaje, że w pewnym okresie go nie było. Całkiem jak niektórzy z PiS :(

            ps. słuchałeś dzisiaj Napieralskiego i Szmajdzińskiego w TVP3?

            :p
            • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 17:23
              ave.duce napisała:

              > Nie szer/mowałabym tak "sprawą Szer/emietiewa" > można się poślizgnąć.
              Sąd prawomocnym wyrokiem go uniewinnił.
              > Udaje, że w pewnym okresie go nie było. Całkiem jak niektórzy z PiS :(
              Nie wiem o co chodzi?
              > ps. słuchałeś dzisiaj Napieralskiego i Szmajdzińskiego w TVP3?
              Nie. Pracowałem. Coś ciekawego?
              >
              > :p
              • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:45
                remez2 napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > Nie szer/mowałabym tak "sprawą Szer/emietiewa" > można się poślizgnąć
                > .
                > Sąd prawomocnym wyrokiem go uniewinnił.

                Fakt. Wyroków sądu nie należy kwestionować.

                > > Udaje, że w pewnym okresie go nie było. Całkiem jak niektórzy z PiS :(
                > Nie wiem o co chodzi?

                O luki w życiorysie na stronie internetowej.

                > > ps. słuchałeś dzisiaj Napieralskiego i Szmajdzińskiego w TVP3?
                > Nie. Pracowałem. Coś ciekawego?

                Oj, żałuj! Tego się nie da opisać. Może gdzieś jest nagranie w TVPinfo.
                Teraz napiszę tylko, aby narobić Ci smaku > Napieralski WIE, czego chcą Polacy, a Szmajdziński koronował się na króla mediów prowincjonalnych.

                ps. nie przeszkadzam już, bo jak widzę > jesteś bardzo zajęty ;)

                :p
                • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:50
                  a Szmajdziński koronował się na króla mediów prowincjonalnych.
                  Wprawdzie nie wiem co to znaczy ale brzmi fajnie. :-)
                  ps. nie przeszkadzam już, bo jak widzę > jesteś bardzo zajęty ;)
                  Dla Ciebie mam zawsze czas. :-)[
                  • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:30
                    Fajnie?: Taki Cezar z niego jak z Mamrotka prezydent ;)

                    :p
                    • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:37
                      ave.duce napisała:

                      > Fajnie?: Taki Cezar z niego jak z Mamrotka prezydent ;)
                      Wiesz, Cezar nie był królem a pod koniec życia był dyktatorem. :-)
                      • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:50
                        I to mnie martwi >

                        Wolałbym być pierwszym tutaj niż drugim w Rzymie.

                        Przerost ambicji?

                        :p
                        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:59
                          ave.duce napisała:

                          > I to mnie martwi
                          Pisałaś, że chce być/jest królem. A to się nieco zdewaluowało. Królowa popu -
                          Doda, król żelatyny - K.Grabek itp.
                          > Przerost ambicji?
                          Nie znam kontekstu. Ale raczej nie.
                          • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:39
                            Chcę poważnie... serio.serio. Jutro odpowiem, ok?

                            :p
    • jola.iza1 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:15
      Hmm, a mnie pasuje:)
      Nie będzie prezydentem moim, niestety. Łatwo mówi o in vitro, jeszcze łatwiej
      jeździ na konkursy palm wielkanocnych. W 2008 razem z prezdĘtem był
      miejscowości Łyse, w tym roku też zapowiedział swój udział. Mnie te praktyki nie
      przeszkadzają, ale jak robi to pierwsza/druga/ osoba w państwie, to wybacz.
      Fajans , a nie prezydent świeckiego państwa:(
      • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:46
        Kto byłby Twoim prezydentem?

        :p
        • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 18:54
          ave.duce napisała:

          > Kto byłby Twoim prezydentem?
          Pozwolisz, że skorzystam z okazji?
          - prof. B. Łagowski,
          - prof. E. Łętowska
          - prof. J. Majchrowski
          - prof. K. Modzelewski,
          • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:29
            TY? Zawsze :)

            Łętowska i Modzelewski > ok. Kolejność nieprzypadkowa.

            :p
            • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:34
              ave.duce napisała:


              > Łętowska i Modzelewski > ok. Kolejność nieprzypadkowa.
              Nie wiem czy znasz B. Łagowskiego? Uważam go za jednego z najmądrzejszych ludzi
              w Polsce. Chociaż wątpię aby chciał kandydować na prezydenta. :-(
              • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 19:52
                Łętowska nie chciała, a zostałaby wtedy na 100%. Chroniła męża.
                Łagowski? Czy nie pisywał w starym "Wprost"?

                :p
                • remez2 Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:02
                  ave.duce napisała:


                  > Łagowski? Czy nie pisywał w starym "Wprost"?
                  Nie wiem. Pisze m.in. w "Przeglądzie". Konserwatysta z nieprawdopodobną wizją.
                  Nie pieczeniarz.
                  • ave.duce Re: FAJANSIARZ? 27.03.10, 20:38
                    "Przegląd"> masz rację.

                    Czytam go.

                    :p
    • ave.duce Re: FAJANSIARZ? JUTRO ;) 27.03.10, 20:59

    • ave.duce Buuu :( 27.03.10, 21:18
      • remez2 Re: Buuu :( 27.03.10, 21:23
        Co się stało? Będzie deszcz bo jamniki nisko latają?
        • ave.duce Re: Buuu :( 27.03.10, 21:28
          Nic nie widzę, nic nie słyszę :)

          Buuu... bo ... :(

          :p
          • taziuta Re: Buuu :( 27.03.10, 21:33
            ave.duce napisała:

            > Nic nie widzę, nic nie słyszę :)
            >
            > Buuu... bo ... :(

            Bo jad i nienawiść do inaczej myślących przepełnia?
            A nie mówiłem, żebyś wyluzowała? Nie mówiłem?! ;)
          • remez2 Re: Buuu :( 27.03.10, 21:41
            ave.duce napisała:

            >Nic nie widzę, nic nie słyszę :)
            >
            > Buuu... bo ... :(
            Bo co?
            Nic nie widzę, nic nie słyszę - powiedział marszałek sejmu.
            Do okulisty, do laryngologa - krzyknęła sala.
            • ave.duce Re: Buuu :( 27.03.10, 22:15
              Nie. Moja suczka ...

              :p
    • vargtimmen Re: FAJANSIARZ? 25.04.10, 05:13
      ave.duce napisała:

      > Nic mi nie pasuje.

      Bywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka