Dodaj do ulubionych

Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie.

21.05.10, 08:08
Poeta.
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 21.05.10, 09:14
      ave.duce napisała:

      > Poeta.

      Gdymym miał tupet zapytać, dlaczego taka akurat, naładowana
      opinia, byłabyś uprzejma to jakoś uzasadnić?

      Jeśli odpowiedź jest pozytywna, to pytam: dlaczego...?
      • witekjs Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 21.05.10, 12:26


        pl.wikiquote.org/wiki/Zbigniew_Herbert
        www.cytaty.info/autor/zbigniewherbert/1
        cytaty.eu/autor/zbigniewherbert.html
        herbert.klp.pl/cytaty-0.html
        www.rp.pl/artykul/164716_Czytajac_Herberta_nieodswietnie.html

      • ave.duce Herbert. 21.05.10, 14:42
        Naładowana? Nie rozumiem.

        :p
        • blind_as_a_bat Re: Herbert. 22.05.10, 07:40
          Energią. To dobrze, Ave!
    • blind_as_a_bat Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 22.05.10, 08:17
      Zechcesz, sama
      wyciągniesz,,,
    • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 22.05.10, 09:21
      Napisałaś to Ave, bo PiS próbuje zawłaszczyć sobie?
      Herberta nikt o zdanie nie pytał...
      • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 23.05.10, 12:59
        Wiem. Nie wydaje mi się, żeby był z tego "zawłaszczenia" zadowolony.
        Napisałam to także po to, żeby uświadomić nieświadomym (albo tym z klapkami na
        oczach), że Herbert nie był ze spiżu.

        :p
        • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 23.05.10, 21:11
          Nikt nie jest, Ave... Na szczęście.
          • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 23.05.10, 21:33
            Racja.
            Wymagajmy jednak przede wszystkim od siebie, potem od innych.

            :p
            • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 24.05.10, 02:07
              Też racja. Tyle że - dla wszystkich. :)
              • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 24.05.10, 10:35
                Każdemu według zasług.

                :p
                • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 24.05.10, 22:44
                  Nie. Dla wszystkich - w domyśle tam - nie tylko dla poetów.
                  W domyśle tam - dla wszystkich - tak samo.
                  • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 25.05.10, 07:58
                    Chyba muszę zacząć od początku, bo się pogubiłam w gąszczu "kto komu co dlaczego" :)

                    Jeszcze raz?

                    :p
                    • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 25.05.10, 10:29
                      :)
                      Nie szkodzi. Wymagać przede wszystkim od siebie, później od innych - wszystkich
                      dotyczy, nie tylko poetów.
                      pzdr Ave
                      • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 25.05.10, 10:54
                        Aż się boję > zgodność 100%!

                        ps. a co z Herbertem? Dla siebie wyrozumiały, dla innych "kat".
                        "Nieustępliwość? Bezkompromisowość?" jedynie w poezji, w życiu już nie. Jednak żal.

                        :p
                        • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 25.05.10, 11:00
                          Papier wszystko przyjmie... Życie nie...
                          • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 25.05.10, 11:08
                            Niektórzy wierzą w życie po życiu. W niebo, bo w piekło już nie.
                            A przecież "Hell is empty and all the devils are here".

                            :p
                            • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 25.05.10, 21:18
                              Co do drugiego - zgoda. Pierwsze - jeszcze nie wiem. ;)
                              • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 25.05.10, 22:42
                                Nie ma pośpiechu.

                                :p
                                • amamit Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebi 26.05.10, 01:27
                                  Tez tak myślę. :)
                                  • ave.duce Re: Herbert. Surowy dla innych, łaskawy dla siebie 26.05.10, 10:23
                                    Jeden z ulubionych (choć za Herbertem nie przepadam) >

                                    Mur

                                    Stoimy pod murem
                                    Zdjęto nam młodość jak koszulę skazańcom
                                    Czekamy
                                    Zanim tłusta kula usiądzie na karku
                                    Mija dziesięć, dwadzieścia lat
                                    Mur jest wysoki i mocny
                                    Za murem jest drzewo i gwiazda
                                    Drzewo podważa* mur korzeniami
                                    Gwiazda nagryza kamień jak mysz
                                    Za sto, dwieście lat będzie już małe okienko.


                                    * albo "podwędza" > nie mogę znaleźć tomiku :(

                                    :p
    • blind_as_a_bat '- Z całego serca popieram 22.05.10, 16:55
      kandydaturę pana Bronisława Komorowskiego na prezydenta Polski - napisała Katarzyna Herbert.'

      ,,,- Cieszę się, bo uważam, że Herbert jest własnością wszystkich Polaków i wszyscy mamy prawo czytać jego wiersze, niezależnie od przekonań politycznych. Chciałabym, by poezja nie dzieliła Polaków, ale byśmy ją czytali - powiedziała dziennikarzom Kidawa-Błońska,,,

      Eh, ta Małgorzata ,,,
      • dziwka_marchewka Re: '- Z całego serca popieram 22.05.10, 19:43
        Też nick na "M", facet!
        Czekam na mejla, z kamienia jesteś czy jak Mistrzu?
        • blind_as_a_bat Re: '- Z całego serca popieram 22.05.10, 20:56
          Jam z Szymborskiej ;-)
    • ave.duce Z sygnaturki " zupelnie_nowy_nick " 28.05.10, 21:42
      gdyby herbert wiedział że w przyszłości kaczyści będą sobie wycierać
      gęby jego nazwiskiem i twórczością to przed śmiercią wyzdrowiałby i
      zaczął gadać jak człowiek.

      saligia
      • blind_as_a_bat Re: Z sygnaturki " zupelnie_nowy_nick " 28.05.10, 23:44
        Do niektórych nie dotarła do tej pory wiadomość, że Herbert 'przeprosił się' z
        Miłoszem.
        • ave.duce Re: Z sygnaturki " zupelnie_nowy_nick " 29.05.10, 08:09
          Do "zakutych" dociera tylko to, co im jest w danej chwili na rękę.

          :p
    • ave.duce Herbert. up! 19.11.10, 18:17
      • ave.duce Herbert. up! 07.01.11, 19:50
        • gat45 Herbert ? Nie, dziękuję 07.01.11, 20:02
          Nie przemawia do mnie. Nie rozumiem go. A to, co rozumiem, nie podoba mi się.
          • ave.duce Re: Herbert ? Nie, dziękuję 07.01.11, 20:28
            Rozumiem.
        • tw_wielgus Re: Herbert. up! 07.01.11, 20:18
          Złośliwiec...;P
          • ave.duce Herbert? Masz rację ;) 07.01.11, 20:27
            Ale to trzeba złożyć na karb jego choroby.
            • tw_wielgus Re: Herbert? Masz rację ;) 07.01.11, 20:57
              Nie mam pojęcia, dopiero się wgryzam w fakty i zrozumieć staram.
              Ciekawy raczej tak jako o człowiekui bym o nim napisał.
              • tojajurek Re: Herbert? Masz rację ;) 07.01.11, 21:37
                Mój organizm na Herberta wzdraga się. Doceniam jego talent poetycki i dar słowa, ale to jeszcze za mało. Przesłanie Herberta odbieram tak:
                Gardzę tobą, czytelniku, bo jesteś robakiem unurzanym w ziemi, głupim oportunistą, przyziemnym i słabym. Popatrz na mnie, jak stąpam głową w chmurach, a moim przenikliwym okiem i błyskotliwym umysłem ogarniam obszary tobie niedostepne. Bo to kwestia smaku, którego nie masz i mieć nie będziesz.
                Jeśli uważacie inaczej, to przeczytajcie cytaty Mistrza, podane w linkach powyżej. Dominuje w nich - jak dla mnie - megalomania i koturnowość.
    • ave.duce Wraca jak bumerang ;) 14.04.11, 12:20
      Przesłanie pana Cogito

      Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
      po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

      idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
      wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

      ocalałeś nie po to aby żyć
      masz mało czasu trzeba dać świadectwo

      bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
      w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

      a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
      ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

      niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
      pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzuca grudę
      a kornik napisze twój uładzony życiorys

      i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
      przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

      strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
      oglądaj w lustrze swa błazeńską twarz

      powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

      strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
      ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
      światło na murze splendor nieba
      one nie potrzebują twojego ciepłego oddechu
      są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

      czuwaj - kiedy światło w górach daje znak - wstań i idź
      dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

      powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
      bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
      powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
      jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

      a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
      chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

      idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
      do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
      obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

      Bądź wierny idź
      • gat45 niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda ... 14.04.11, 12:36
        Tu przynajmniej poeta dopiął swego i Naród świetnie się do jego słów dostosował. Polski pogardomierz zawsze utrzymuje się w przynajmniej dobrej średniej stanow wyższych, a czasem skacze do góry.

        I przez te słowa ja się nigdy nie mogłam do Herberta przekonać. Spadły na mnie, kiedy całym niedojrzałym jeszcze jestestwem broniłam się przed tą "siostrą", bo ona jedną ręką bardzo miłosiernie pomaga zemścić się na krzywdzicielu/ce/cach, a drugą najprawdziwszą truciznę duszną podaje. Z niewielu rzeczy jestem tak dumna jak z tego, że we wiosnianym wieku lat 15-tu udało mi się pogardę-pocieszycielkę rozszyfrować i z pogardą odrzucić. Toteż potem ten wers Herberta ukłuł mnie jak giez i nigdy już się do poety nie przekonałam. Wiem, wyrwany z kontekstu, że "potem jest dalej". Nie. Na sławienie pogardy w jakiejkolwiek postaci jestem zaszczepiona i mam gwałtowną reakcję odrzutu.

        Alem się uzewnetrzniła, no,no...
        • ploniekocica Re: niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda 14.04.11, 12:46
          Ja swój stosunek do Herberta i poezji Herberta opiszę (złośliwie?) słowami Szyborskiej
          "Wolę siebie lubiącą ludzi
          niż siebie kochającą ludzkość."
          I tyle mam na ten temat do powiedzenia.
        • kanciasta Re: niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda 15.04.11, 11:51
          gat45 napisała:

          > Z niewielu rzeczy jestem tak dumna jak z tego, że we wiosnianym wieku lat 15-tu
          > udało mi się pogardę-pocieszycielkę rozszyfrować i z pogardą odrzucić.

          A ja chyba do tej pory nie potrafię rozszyfrować pogardy. Tam, gdzie jestem
          prawie pewna, że to ona - słyszę, że to zupełnie co innego. Jednocześnie
          zdarzało się innym widzieć ją we mnie - gdy ja zupełnie jej w sobie nie dostrzegałam.

          Czy dałoby się w związku z powyższym ująć rzecz w taki sposób:
          Pogarda zaczyna się tam, gdzie kończy się...no właśnie: co?
          • gat45 Re: niech nie opuszcza cię twoja siostra Pogarda 15.04.11, 17:18
            kanciasta napisała:

            > A ja chyba do tej pory nie potrafię rozszyfrować pogardy. Tam, gdzie jestem
            > prawie pewna, że to ona - słyszę, że to zupełnie co innego. Jednocześnie
            > zdarzało się innym widzieć ją we mnie - gdy ja zupełnie jej w sobie nie dostrze
            > gałam.
            >
            > Czy dałoby się w związku z powyższym ująć rzecz w taki sposób:
            > Pogarda zaczyna się tam, gdzie kończy się...no właśnie: co?
            >
            Niestety, nie potrafię Ci pomóc. Pogarda jest jak kiła, wieloobjawowa. I na dodatek wielopostaciowa. Jest bardzo głębokim uczuciem i nie poddaje się opisom akademickim. Za to ja nigdy nie mam wątpliwości, że to ona, kiedy się na nia natknę. O swojej mówię, oczywiście.
    • inna57 Pomóżcie odszukać 14.04.11, 13:08
      Jak już wszyscy jesteście tak wspaniali to pomóżcie mi odszukać pewien wiersz. Głowy nie dam (bo nigdy nie daję) że był to wiersz Herberta, ale wszystko podpowiada mi że tak. Kilkadziesiąt lat temu był opublikowany w miesięczniku Jazz. Wiersz był o Louis'ie Armstrong'u. Oczywiście ten Jazz kiedyś miałam ale zbyt często zmieniałam miejsce pobytu i gdzieś mi wsiąkł na amen. Chyba w żadnym tomiku wierszy Herberta nie było tego wiersza. Może ktoś z Was pamięta, może ma archiwalne numery Jazzu ?
    • blind_as_a_bat Świetny post na FK => 15.04.11, 08:09
      Dwa cytaty dla porównania
      Autor: obraza.uczuc.religijnych 15.04.11, 07:47


      Jeden bardzo znany:
      Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem” - Donald Tusk

      Drugi pewnie mniej znany:
      Co myślę o Polsce? Myślę podobnie jak Ty, bo nie jestem z tym krajem (jeszcze mniej niż TY) związany wspólnotą krwi. Ale ta Erde (ohne Blut) jest m o j a, jak zaraza albo choroba weneryczna i żebym nie wiem jak podskakiwał nie wyzwolę się od tego. - Zbigniew Herbert do Cz. Miłosza z 28.09.1964 r.

      Jak tam Wolaki genetyczne, wolicie Polskę jako nienormalność Tuska czy Polskę jako chorobę weneryczną Herberta?
    • ploniekocica Otóz 15.04.11, 17:43
      wczytawszy się we wczorajsze dyskusje okołoherbertowe na FK postanowiłam odświeżyć "Obywatela poetę", do którego to filmu mam mocno ambiwalentny stosunek z powodów osobistych. Po obejrzeniu doszłam do wniosków dwóch:
      po pierwsze w ogóle nie rozumiem, dlaczego był on przetrzymywany na półkach i cenzurowany miał byc
      po drugie dla mnie cała afera Herberta z Michnikiem (chyba mimo najszczerszych zamiarów autora) filmu jest pokazana jako logiczna konsekwencja "trudności charakteru" Herberta raczej, a nie jako zdrada i zaprzaństwo.Kompletnie nie rozumiem tego powszechnego orgazmu antymichnikowców na temat tego filmu i tego, co tam powiedział Herbert, przecież na tych paru zdaniach opiera się niemal cała ideologia michnikowszczyzny jako zła wszelakiego.
    • ploniekocica "hihot chistorii" 04.05.11, 18:03
      Na psim spacerze zauważyłam, co następuje: jedyna flaga EU w mojej najbliższej okolicy powiewa radośnie nad tablica poświęcona Herbertowi na domu, gdzie całe lata mieszkał.
      • ave.duce Re: "hihot chistorii" 05.05.11, 13:06
        To jest hihot z tych, którzy sobie przywłaszczyli Herberta i którzy piszą chistorię na nowo, po swojemu, jak Pan Prezes kazał.
    • ave.duce Herbert. 04.07.11, 09:29
      Co myślę o Polsce? Myślę podobnie jak Ty, bo nie jestem z tym krajem (jeszcze mniej niż TY) związany wspólnotą krwi. Ale ta Erde (ohne Blut) jest m o j a, jak zaraza albo choroba weneryczna i żebym nie wiem jak podskakiwał nie wyzwolę się od tego.
      Zbigniew Herbert do Cz. Miłosza z 28.09.1964 r.

      Z sygnaturki Obrazy.uczuć.religijnych...
      • blind_as_a_bat Re: Herbert. 05.07.11, 07:28
        Tego Pan Prezes nie zna?
        • ave.duce Re: Herbert. 05.07.11, 10:41
          ONI znają fszystko ... wybiÓrczo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka