ka.mu
07.09.11, 22:31
Postaram się już nie zawracać Wam głowy, albo tylko z rzadka.
Znajdę sobie taką zgraję z którą łatwiej o wspólny język i porozumienie.
Nie sądziłam, że tacy tu niektórzy serioźni.
Odszekuję, że szacowne, że grono, że zgraja, że niedowiarki i że dziwne uczucie miałam. Już mi przeszło. Teraz jestem w nastroju, którego przez wzgląd na drażliwość kilku nicków nie będę opisywać. Zawsze to lepiej siedzieć cicho.