ave.duce 25.06.12, 23:28 pytam: Elektryczne Gitary - Co Ty Tutaj Robisz Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdolot Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 01:35 Jesteś nieodzowna. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 10:40 Dopełniacz albo celownik. Odpowiedz Link
witekjs Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 11:43 Niedługo będę się zbierał do wyjazdu do pracy. Tymczasem jeszcze odbudowuję w sobie "wenę", która może pozwoli mi, w końcu zacząć z Wami rozmawiać, czego bardzo mi brakuje. Pozdrawiam. Witek }:-})= Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 17:32 No to się zaczeka, kiedy zawiśnie wiecha na Twojej odbudowanej wenie :) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 17:51 Znam jedną Wiechę, nachalna (nie anagramować!) strasznie, jak na chłopie zawiśnie, to tak lekko nie puści... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 26.06.12, 18:31 Znam dwie, całkiem do zawiśnięcia... gdyby nie uwarunkowania witkowejs, to [...]! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 27.06.12, 08:28 Akurat: ani nie siedzisz, ani kaFF nie pijesz, nie palisz też, a może warto by? :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 27.06.12, 08:55 Trusiaa każe, Ave musi ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 06:55 Chłopców chór woła ją: Maryniko, Maryniko. A ona śpi i śpi, choć błagaj ją i proś, tak może spać i spać, i nigdy nie ma dość; żeby rozsądku jakaś szczypta co za dziwny typ ta Marynika, Marynika? Marynika - Grupa Pieśni i Tańca Dzięcioły (Blu Brats) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 18:46 Co się tam wyprawia z tym kartoflem?! Więcej szacunku! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 19:02 Siedzisz, pijesz kawę, palisz papierosa. Some people are lucky. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 19:14 Jedni mają szczęście, a inni - wręcz odwrotnie. I tak ze WSIem. Taki lajF ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 19:31 Jedni klepią biedę, a innych bieda klepie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 08:04 A jeszcze innym brak x klepki. Odpowiedz Link
humbak Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 28.06.12, 20:23 ;) www.youtube.com/watch?v=S050_LhjqYI A ja strzeliłem sobie szklaneczkę whisky japońskiej i słucham sobie wywiadu Aleca Baldwina z Davidem Lettermanem... o wszystkim. Wyluzowało mnie do granic możliwości. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 29.06.12, 07:40 humbak napisał: Wyluzowało mnie do granic możliwości. Weź się ogarnij, Humbaku! Odpowiedz Link
humbak Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 29.06.12, 13:04 Ani się ogarniać. Co najwyżej zmienię formę rozchełstania. www.magicaboola.com/O. Odpowiedz Link
humbak Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 29.06.12, 13:05 Zlało się :/ www.magicaboola.com/ O tak o. Odpowiedz Link
ave.duce Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 29.06.12, 08:28 czytam jakiś stary wątek, który ktoś wyciągnął z czeluści na "Forach prywatnych". A w nim, m. in. - łżemłÓtek, więc zero zdziwienia ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 08:19 czytam: ... PETYCJA DO ADMINISTRACJI BARRACKA OBAMY o wsparcie Narodu polskiego w powołaniu międzynarodowej komisji do wyjaśnienia przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 r. ... Nie potrzebuję wsparcia Obamy, znowu nie jestem "Naród" ;) Idę znowu w ślady Kocicy, co mi tam! Odpowiedz Link
dupetek Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 17:07 Ten ktoś, kto wyciągnął stary watek, to nasz stary znajomy Kurczak w szortach i Czerwona małpa! Ciekawe dlaczego to zrobił, zwłaszcza, że to środowisko około Sajgonowe? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 17:20 Serio? Mnie nieco zaniepokoiła uwaga w jego poście, może niepotrzebnie: ... to właśnie znalazłem i dotarłem do olgi ... Odpowiedz Link
dupetek Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 17:32 Serio! Mnie również ten tekst zdziwił, ale póki co nie będę tam właził. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 17:39 Oby Olga była ostrożna, bo to chachmęt jakiś. Odpowiedz Link
dupetek Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 18:30 To mi wygląda na prowokację smętną raczej, a Olga jest pretekstem, ale mogę się mylić, więc poczekajmy. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 30.06.12, 18:38 Ok. ps. rozsądnie robisz, że nie leziesz tam, zwłaszcza że Trusiaa ma wolne (?) ;) Odpowiedz Link
humbak Spożywam sobie Opium... 30.06.12, 21:11 i znalazłem tamuj fajowy film będący hołdem dla serii Martwe Zło (a propos mistrzostwa złego smaku). Interesujące dość: vimeo.com/danielkanemoto/evildead#at=78 Acha, poza tym osiągnąłem dziś przejęzyczenie z którego jestem naddumny. masowego rażenia=> rasowego marzenia Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 08:57 Rasowe marzenie - dobre, a jaki kontekst? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 22:40 Spożywanie opium w postaci nalewki alkoholowej mogło prawić, że kontekst się zapodział. Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:13 Opium w postaci nalewki alkoholowej... yyyy... a jak to się robi? Jednocześnie dementuję. W ciągu uikendu tego z używek spożywałem jedynie kawę i muskadeta loarskiego. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:26 Nie mam bladego pojęcia. Nazywa się to laudanum. Wierzę na słowo. Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:29 Piękne Oryginalny przepis na Laudanum Syndenhama: sherry – 1 półkwarta opium – 2 uncje szafran – 1 uncja cynamon – 1 uncja w proszku goździki – 1 uncja w proszku mieszać i gotować powoli w łaźni wodnej przez 2-3 dni, aż tynktura osiągnie odpowiednią konsystencję[2] za Wiki. A ponoć to średniowiecze promowało tępotę... toto uchodziło za lek:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:30 ... Oryginalny przepis na Laudanum Syndenhama ... ... Na przestrzeni XVIII i XIX w. laudanum było środkiem stosowanym w leczeniu wielu, nawet banalnych, chorób, powodując liczne przypadki uzależnienia. Ponadto było to potęgowane faktem, że laudanum było tańsze od wina czy ginu, gdyż jako lek nie było objęte podatkiem akcyzowym. Dopiero w pierwszych latach XX wieku (Harrison Narcotics Tax Act, 1914) ograniczono stosowanie laudanum w związku z uzaniem go za narkotyk ... Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:34 Właśnie właśnie:) Swoją drogą, szkoda sherry. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:44 Mnie nie szkoda, bo nie przepadam, właściwie nie pijam od 100 lat. Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:48 Ja natomiast jestem entuzjastą. Zwłaszcza oloroso. >właściwie nie pijam od 100 lat. Ubiegłego stulecia? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 02.07.12, 08:04 humbak napisał: > Ubiegłego stulecia? Umiesz odejmować, brawo ;) Ostatni nieliczny raz piłam to w okresie tzw. późnego Gierka ;) Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 02.07.12, 08:24 Uuuuu.. to wątpię byś miała okazję zetrzeć się z jakimś dobrym produktem. Ale nic na siłę:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 02.07.12, 15:14 humbak napisał: > Uuuuu.. to wątpię byś miała okazję zetrzeć się z jakimś dobrym produktem. I tu się mylisz. > Ale nic na siłę:) No ba! Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:19 A swoją drogą tytułem wspomnianego muskadeta, kocham Kristen Wiig:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:25 Czyli Saturday Night Live z muskadetem (rocznik?). Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:33 A łi łi... 2010. To do obiadu (pstrąg z patelni) było, ale że się plany zmieniły nie zeszło całe. Ostatnio były wina z drugiej strony Odry głównie, ale w sklepach drożej stoją, a do producenta nie było czasu pojechać. Swoją drogą niedługo wchodzi u Jaworka do sprzedaży nowy rocznik... cza chyba na zakupy co by ich pinota czarnego spróbować. Chwalony bardzo jest. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:36 No to trzeba będzie spróbować. Jakoś nie mam zaufania do polskiego słońca. Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:41 No ja jestem dość ciekawy. Z tych które teraz można kupić większość jest z winnicy co w Macedonii dzierżawią- bardzo fajny różowy muskat na przykład. Riesling im z okolicznych winnic został i ten jest zdecydowanie cierpki, choć przyznam ciekawy i jeśli komuś to nie przeszkadza, dobry. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:46 Piłam kilka lat temu Sauvignon Blanc. Nie zachwyciło mnie. Dobranocka :) Odpowiedz Link
humbak Re: Spożywam sobie Opium... 01.07.12, 23:48 Macedońskie. To faktycznie jakotakie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spożywam sobie Opium... 02.07.12, 08:07 Kiedy spróbuję tego, co polecasz - dam znać, czy dla mnie jest ok. I tym optymistycznym akcentem... :))) Odpowiedz Link