ave.duce 10.11.13, 14:24 właśnie wysłuchałam "7 dnia tygodnia". Mam prośbę do red. MO : zapraszać Michalskiego razem z Semką. Wtedy program będzie wreszcie nie do słuchania. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 14:32 Popatrz, a mnie się wydawało, że Michalski akurat wypadł najlepiej ze wszystkich obecnych. Z gospodynią włącznie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 14:56 Nie znoszę "przerywaczy". Nawet, jeżeli nie zgadzam się z tymi, którym przerywają. Odpowiedz Link
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 14:59 A był tam ktoś, kto nie przerywał ? Bo nie zauważyłam. A Michalski przynajmniej przepraszał. Jednak najfajniejszy byłmoment, kiedy w tle wszyscy kłócili się ze wszystkimi, tylko ten antyateista (chyba Jaworski ?) wygłaszał przemówienie programowe. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 15:20 Żaryn, którego poglądów nie podzielam. Zachowanie Michalskiego było - excusez le mot - chamówą. A ten ogólny(?) jazgot - żenada. Odpowiedz Link
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 15:23 Nie mam aż tyle samozaparcia, żeby odsłuchać powtórnie tego żenującego występu zespołowego, ale jestem przekonana, że Żaryn też przerywał. No, powiedzmy : mam nieodparte wrażenie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 10.11.13, 15:38 Poświęcę się, ale jutro ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 08:10 Odsłuchałam jeszcze raz. Przerywał też Krzemiński. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 08:11 ps. na moje wyczucie - Żaryn łgał jak z nut, że "Krwi" nie zna... Odpowiedz Link
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 09:11 ave.duce napisała: > Odsłuchałam jeszcze raz. Przerywał też Krzemiński. O Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Tyle bohaterstwa na nic ! :( Toć co do Żaryna nie mogłyśmy się zgodzić, Krzemiński właściwie tylko przerywał. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 09:51 Czy zatem zgodzisz się z moją opinią, że ogólny jazgot był żenadą? Odpowiedz Link
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 09:58 Ależ z całego serca ! Przecież zaprostestowałam tylko przeciwko Twojemu twierdzeniu, jakoby Żaryn nie przerywał (Żaryn - jedyny piękny głos tego kwintetu). Słuchałam tego z niedowierzaniem i wyczekiwaniem, jak też pani Monika sobie poradzi. Otóż nie poradziła sobie wcale. Nie wiem, czy takie audycje się jakoś przed wejściem na antenę przygotowuje. Jeżeli tak, to poległa na całej linii - jako dziennikarka i jako gospodarz spotkania. Co by było gdyby oddała antenę ? Wytrwałam do końca, bo tego się spodziewałam. Na próżno... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:03 MO od dawna jedzie na wykreowanym swoim "micie" - dobrej dziennikarki. A o ile w ogóle kiedyś nią była - to było to daaawnooo temuuu........................ ps. wg mnie - Żaryn nie przerywał... niestetyż. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:11 ps. no, może raz przerwał - taki kompromis z mojej strony ;) Odpowiedz Link
gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:20 Nie chcę ! Już się pogodziłam z tym, że on jeden nie przerywał. I niech tak zostanie, bo obie zwariujemy. Słońce zaświeciło i chyba pójdę grabić magnolię. Jakie wstrętne liście zrzuca ta piękna roślina ! Mięsiste i gnijące, ziemistobrunatne zamiast żółtych i nic a nic nie szeleszczące. Za to grabi się je bardzo zgrabnie, nie to, co brzozę Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:24 Pójdę niebawem z Jagą do lasu - odwiedzimy kruki. Na szczęście - wron tam nie ma ;) Odpowiedz Link
damakier1 A w tym samym czasie 10.11.13, 16:21 w radiu TOK FM ze słuchaczami o zwierzętach rozmawia Dorota Sumińska... Odpowiedz Link
ave.duce Re: A w tym samym czasie 10.11.13, 18:45 Też sobie słucham później. ps. wolałam dawniejsze... Odpowiedz Link
magdolot Re: A w tym samym czasie 10.11.13, 19:43 A jak się ta formuła znudzi, to Sumińska może rozmawiać ze zwierzętami o słuchaczach i teszsz będzie strawniejsza, niż kutnie. Szczególnie jak nie widać kto kogo tarmosi. No. Odpowiedz Link
99venus Re: A w tym samym czasie 10.11.13, 20:19 zawsze mówiłem,że zwierzęta są mądrzejsze i sympatyczniejsze od pisuarów. Odpowiedz Link
smutas13 Re: A w tym samym czasie 10.11.13, 22:02 Momentami M.O. nie panowała nad pseudodyskusją. Wśród jazgotu publicystów, jej głos był prawie niesłyszalny. Odpowiedz Link
ave.duce Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:26 czytam, że Ojciec Święty zapewnia o swej bliskości z cierpiącymi Filipińczykami i zachęca do modlitwy w intencji ofiar tajfunu. Odpowiedz Link
99venus Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 10:53 ta modlitwa im pomoże?? Odpowiedz Link
smutas13 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 11:11 ta modlitwa im pomoże?? tyle samo, co umarłemu kadzidło. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 11:46 Jednakowoż, gdyby te profesory u MO, zamiast wyzywać się od chamów, pomodlili się wspólnie za Filipińczyków, to przez tę chwilę świat byłby lepszy. Odpowiedz Link
99venus Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 13:05 ale chyba tylko z tego powodu,że przez ten czas nie opowiadaliby głupot i nie demonstrowali swojego chamstwa i agresji. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 13:27 Prawda, ale do tego, żeby świat był trochę lepszy, każdy powód jest dobry :) Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 14:31 Po dzisiejszych relacjach już prawie marzę, by nareszcie PiS wygrał wybory. Niech już wreszcie zaczną rządzić, niech się stanie ta wolność i niepodległość, za którą tak tęsknią zwolennicy Jarozbawa. Niech już postawią te pomniki prezydenta wszech czasów, niech nazywają jego imieniem wszystko co tylko możliwe i niemożliwe, niech ujawnią swoją jedyną słuszną prawdę o wypadku lotniczym. Tylko niech już się skończy ten festiwal szaleństwa! Odpowiedz Link
damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 14:39 Dzidziu Kochana, mam takie podejrzenie graniczące z pewnością, że kiedy nareszie PiS wygra wybory, to ten festiwal szaleństwa dopiero rozpęta się na całego. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 15:27 No to niech się rozpęta... wreszcie. Katarzyna Groniec - Wariatka tańczy Odpowiedz Link
damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 18:17 Bardzo Ci dziękuję za tego Grońca, ale obawiam się, że to szaleństwo rozpęta sie raczej takie: Cabaret - Tomorrow belongs to me / Hitler in Wroclaw (Breslau) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 15:31 słucham: a my - piotr rogucki A my... noc jest z milczenia skrzydeł ptasich, gwiazdy z mądrości swoich oczu, rozkute w planetarnym czasie, po grzbiecie nieba światło toczą. modlitwa jest z wzniosłości dzwonów, z zadumy kaplic i organów, z różańca wpół uśpionych domów, co na mszę pod kościołem staną. a my z wiecznego niepokoju, z przelotów wiatru,z garści cienia, z brzóz przedwieczornych, które stoją nad cichą rzeką zamyślenia. a my z harmonii i rozdźwięku, z niecierpliwości strun spragnionych, które od bólu łzami pękną, pod gniewem rozpalonych dłoni. a my z harmonii i rozdźwięku, z niecierpliwości strun spragnionych, które od bólu łzami pękną, pod gniewem rozpalonych dłoni.. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 17:58 W TVN24 Artur Zawisza twierdzi, że to niesforni lecz bardzo patriotyczni chłopcy kontynuują ten pokojowy marsz. Sukinsyny chowają się pod flagą! Pokojowo podpalili parę rzeczy, pokojowo dali w papę facetowi z aparatem(chyba dziennikarzowi)- widziałam na własne oczy. Pokojowo również wyrywali drzewka przy chodniku. Najgorsze jest to, że nie wiadomo jak postąpić, co zrobić by takie wydarzenia nie miały miejsca. Zabronić manifestacji- krzyk, że wolność zagrożona. Pozwolić- po raz kolejny przekonujemy się, że zwycięża agresja. Impas. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 18:06 A ja znowu NIC nie rozumieć. W połowie zeszłego tygodnia umówiłam się ze znajomym na Placu Zbawiciela. Ponieważ przedtem byłam w bibliotece na Mokotowskiej to źle wyliczyłam czas i przyszłam chwilę za wcześnie. Stałam czekając od strony Charlotte i przyglądałam się naprawie tęczy. Przede mną stał wóz policyjny i pilnował operacji.Kompletnie nie rozumiem, dlaczego naprawiano to za ciężkie pieniądze akurat przed 11 listopada, a skoro już naprawiono to dlaczego nie pilnowała jej policja w ilości takiej, żeby upilnowała, a jesli już nie to przynajmniej, żeby umożliwiła ugaszenie? Odpowiedz Link
ave.duce Trzeba postawić więcej pomników Dmowskiemu 11.11.13, 18:11 i składać mu hołdy - a co! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 12.11.13, 09:48 ploniekocica napisała: Kompletnie ni > Nie rozumiem, dlaczego naprawiano to za ciężkie pieniądze akurat przed 11 listopada Kocico, teraz ja nic nie rozumieć - ona sama winna? Wyzywająca? Zbyt kolorowa? Za wesoła? Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 12.11.13, 10:21 Nie, nie o to chodzi. Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy żadnego. Ale skoro wiemy, że mamy do czynienia z bandytami to pilnujemy je jak oka w głowie, albo skoro nie potrafimy upilnować przesuwamy remont na po. Ja wiem, że to są półśrodki, że to są argumenty jak z tymi spódnicami krótkimi i gwałcicielami, ale... Tak się składa, że moje dziecko ma wśród znajomych FB prawicowca ekstremalnego, chociaż mam nadzieję wielką, że nie bandytę, bo to jest syn moich znajomych i kumpel moich dzieci z dzieciństwa, którego znam od urodzenia. I tenże młody człowiek szykował się do 11 listopada od pół roku i z jego tablicy i wypowiedzi jego kolegów oraz wydarzeń, na które zapraszali wynikało jasno do czego dojść może i prawdopodobnie dojdzie. I tak wydarzenia wokół tęczy a także skłotów (tego się z kolei spodziewali lewicujący mocno znajomi ze studiów mojego innego dziecka) można porównać z chodzeniem w krótkiej spódnicy bez obstawy i bejsbola w miejsce, gdzie wiadomo, że chcą mnie personalnie zgwałcić i się na mnie czają. Te gwałt ewentualny i te podpalenia i rozróby realne to nadal wyłączna wina bandytów, ale jednakowoż za mądre moje tam pójście nie byłoby, nieprawdaż? Wychodząc z domu zamykam mieszkanie chociaż przecież porządny człowiek nie powinien wchodzić do cudzego nawet, gdy jest otwarte. Przezorny zawsze ubezpieczony - taka była kiedyś reklama PZU - a ja uważam, że w tym wypadku ktoś nie wykupił przez głupotę albo zaniedbanie składki ubezpieczeniowej, a my wszyscy za to zapłacimy, bo nie wierzę, że zapłacą organizatorzy marszu ani podpalacze. Odpowiedz Link
ploniekocica erratum 12.11.13, 10:35 pierwsze zdanie "pilnujemy JEJ", a nie "pilnujemy je" (bo wygląda jakby pilnujemy je bandyty) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 12.11.13, 12:30 Widzisz ja jestem przedostatnia do głoszenia wszędzie, że to wina Tuska, ale znajomy moich dzieci (pracujący w jednej z knajp tamże) mówił, że ta tęcza płonęła sobie i nic. Kibole przegnali straż pożarną i nic. Plac Zbawiciela to miejsce, gdzie zwyczajowo gromadzi się mnóstwo ludzi, bo jest pełno hipsterskich knajpek. Powinno być pilnowane skoro marsz przechodził w sumie nieopodal, czy nie? Co by było gdyby kibolom nie spodobali się ludzie w którymś z lokali? I niech mi nikt nie gada dub smoleńskich o umowie z narodowcami - marszu niech sobie sami pilnują, a ludzi w miejscach, gdzie się spodziewano zagrożenia powinna pilnować policja. A tak w ogóle to skoro naprawa strat wyniesie ponad 120 tysięcy to w przyszłym roku miasto powinno dostać od organizatorów marszu weksel na 200 tysięcy do rozliczenia za ewentualne niedopilnowanie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 12.11.13, 13:15 Pomidor :))) Odpowiedz Link
magdolot Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 11.11.13, 20:55 > - po raz kolejny przekonujemy się, że zwycięża agresja. Impas. Jest jedno wyjście z impasu: profesjonalny fpierdol. Zawisza tfierdzi że to Antifa. By chłopczykuf przykładnie wyłapali, wątpliwości by nie było - kto. No chyba SAS-u do tego nie potrza... Komorowski mnie fkurzył swoim "A nie mówiłem...?" Ale najbardziej ze fszystkich i tak mnie fkurwia ten fałszywy knypek. Ananiasz. Odpowiedz Link
gat45 Wiem, ni przypiął, ni wypiął, ale mi po głowie 12.11.13, 10:39 chodzi od przedwczoraj. Może przejdzie, jak napiszę. Stare i wszyscy znacie : Pewna dama przyszła do Bernarda Shaw. - Mistrzu - rzekła - chciałabym zrobić coś wielkiego i czystego. - Niech pani umyje słonia. A chodzi, bo była w towarzystwie akuratna okazja do tej dykteryjki, niestety jest ona nieprzetłumaczalna równie zręcznie na tutejsze narzecze. W każdym razie mnie się nie udało. Od lat. Odpowiedz Link
ploniekocica Też wczoraj 12.11.13, 10:51 Opasali różańcem Sejm i się modlili. Za posłów. Odpowiedz Link
gat45 A wczoraj na Polach Elizejskich... 12.11.13, 12:48 www.rtl.fr/actualites/info/politique/article/ceremonie-11-novembre-hollande-hue-sur-les-champs-elysees-heurts-entre-policiers-et-manifestants-7766662677 Ludzie z "ruchu oporu" przeciwko małżeństwom jednopłciowym. Czyli nie najgroźniejsza frakcja, nie lubiąca władzy. Gwizdali i wtargnęli na zamknietą na czas przejazdu kolumny samochodow arterię. Liczba zatrzymanych tylko o kilka sztuk mniejsza niż w Warszawie. Nikt nie pyskuje na temat demokracji i jej ograniczania. Wszyscy znają reguły tej zabawy. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 12.11.13, 13:05 Łomamuniu, jak widzę ( nie wiem czy dobrze) ci z ruchu oporu heteroseksualistów mieli bonnets rouges na łebkach? Znaczy polscy narodowcy by ich podpalili za prowokowanie? Nigdy nie zrozumiem świata tego :( Odpowiedz Link
gat45 Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 12.11.13, 13:13 Czerwone czapki frygijskie wylansowała ostatnio Bretania, która potężnym głosem (i czynem, demolując eko-bramki oraz radary) domaga się możliwości dalszego bezkarnego zanieczyszczania środowiska. Popatrz, nawet nie wiedziałam, że to rewolucyjne nakrycie głowy robi ogólnonarodową karierę. Odpowiedz Link
damakier1 Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 12.11.13, 16:52 gat45 napisała: . Liczba zatrzymanych tylko o kilka sztuk mniejsza niż w Warszawie Ja usłyszałam dziś w radiu, że tych zatrzymanych to zatrzymano za to, że wygwizdali prezydenta. Łomatko Przenajświętsza, to w tej super-duper najdemokratyczniejszej Francyi to juz se nawet na prezydenta gwizdnąć nie można? Odpowiedz Link
gat45 Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 12.11.13, 17:25 Gdyby nie rzucili się do samochodów, to gwizdać sobie mogli do upojenia. I grubym słowem rzucać też. Ale zza barierek. To są właśnie te reguły gry. Odpowiedz Link
damakier1 Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 13.11.13, 11:23 Kamień mi z serca, choć trochę żal, że w tym radiu, którego słuchałam, nie obowiązuje reguła rzetelnej informacji. Odpowiedz Link
gat45 Re: A wczoraj na Polach Elizejskich... 13.11.13, 11:31 A wiesz, jak ja zgrzytam pełnym uzębieniem za po głupiemu upraszczane informacje z Francji w Polsce i na odwrót ? Tego drugiego się pozbyłam dzięki słuchaniu jedynej rzetelnej rozgłośni, ktora wie, co mówi. Ale w Polsce - co wiadomość, to kiks. Najczęściej polega to na obcięciu znaczącej części informacji, jak w tym 11-to listopadowym przypadku. I tak było z ogłoszeniem, że odpowiednik TK odrzucił ustawę o 75% opodatkowaniu. Ale dlaczego, to już się nie przebiło. I że po drobniutkiej poprawce formalnej prawo zostało znowu przegłosowane i weszło w życie - też nie. Po mojemu lepiej nic nie mówić, jak się nie umie porządnie skracać przekazu. Odpowiedz Link
gat45 Skoro już mnie przywołałaś, Magdolotu, nawet a FK 13.11.13, 11:04 to drobne uzupełnienie co do reguł gry. Weźmy podpalaczy budki ambasadzkiej. Wyrwali się z tłumu przez kordon służby porządkowej organizatora i znowu przez kordon do pochodu wnikli. We Francji byłoby tak : sam defilujący, a już organizator i jego ochrona obowiązkowo, byliby świadomi, że przyjmując w swoje łono podpalacza, stali się tym samym współwinnymi jego czynu. Ochrona by nie przepuściła w stronę powrotną, a gdyby akurat tam była nieobecna, to na 99% sam tłum by ich odizolował. Wypchnął albo się rozstąpił. Ale przed ambasadą - jakąkolwiek, bo zawsze może się znaleźć ktoś, kto akurat z tym krajem ma na pieńku - byłaby obecna. I policja zresztą też. Dlatego z miejsc zamieszek porządni manifestanci ulatniają się sami - kto tam zostaje, sam sięokreśla za lub przeciw demolce. Ze wszystkimi niemiłymi konsekwencjami. Więc jak ktoś się wyrwie z kolumny w ścisłej zabudowie i rzuci butelką koktajlu Mołotowa, to pryska nie z powrotem do pochodu, tylko w okoliczne bramy i zaułki. Uwaga, nie mówię, że nie ma przypadków, kiedy ten idealny scenariusz nie działa. Ale co do zasad wszyscy wiedzą, czego się trzymać. Za mojej młodości górnej i chmurnej, kiedy manifestacje były bardzo ożywione, a CRS-y (CRS=SS! się skandowało) każdy,ustawiając się w kolumnie, bardzo się rozglądał dookoła i oceniał, czy przypadkiem grupka w pobliżu to nie są zadymiarze. Bo dostać w łeb w sprawie, za którą się przyszło walczyć to jedno, a być wziętym za złodziejaszka, który korzysta z zamieszania i tłucze witryny sklepów w celu kradzieży, to drugie. W ten sposób zadymiarze wypadali z gęstego tłumu. OK. To było jak "donos" do sił porządkowych. Tylko że, żywiąc iście młodzieńczą pogardę dla tych sił, jeszcze większą odrazą napawała nas myśl, że przez tych nieodpowiedzialnych osobników władza i media cały nasz protest i sprawę przewekslują na demolkę i kradzieże. A myśmy wówczas wierzyli, że demonstrowanie w słusznej sprawie czemuś służy :) Odpowiedz Link
magdolot Re: Skoro już mnie przywołałaś, Magdolotu, nawet 13.11.13, 13:51 Maksymalnie Cię okroiłam, bo się czułam krzywym ryjem robiąc to bes pozwolenia i nie chciałam przywlekać jakiś hord na FzD, ino dać Ertemu do myślenia, że jest coś jeszcze między demolką w Wawie i porządkiem w Korei. I rozumiem co go w tym boli, bo mnię takoż boli ta myśl okropecznie. I z rozpędu doceniłam naszego Majchra. 12.11 na krakowskiej Gazecie nie było ani jednego nagłówka o manifestacji, a jak się dogrzebałam, to trafiłam na passus jak narodowcy zanim ruszyli sami się przestrzegali przed "prowokacjami" i dyscyplinowali. I nie widać tam żadnej innej ochrony, niż szczelna policyjna. Nio, do tej pory mam wyrzut po sumieniu, bom widziała misia w rękawiczce narciarskiej na łapce, ale o co kaman wymyśliłam dopiero wracając do domu. Bym skumała, bym go panom w czerni natentychmiast palcem pokazała, bo sobie nie życzę rzucania czymkolwiek, a petardami szczególnie. Tak być powinno jak Pani opisuje! >A myśmy wówczas wierzyli, że demonstrowanie w słusznej sprawie czemuś służy :) Ja chyba dalej wierzę, ale jak dla mnie to mogą być flash moby, bo skandować nie lubię. :) Mię się podoba z tą tęczą i fpinaniem w nią kfiatuszkuf. Czy kto lubi ją, czy nie, wygląda na to, że ją te durnie tam przycementowały... Odpowiedz Link
gat45 To jak to w końcu było z tym tęczowym szalikiem, 12.11.13, 15:23 bo się pogubiłam ? Odpowiedz Link
tojajurek A w wewoglu... 13.11.13, 14:59 Nie jestem zachwycony, że PT Szefowa tyle wciąż pali. Nie mówiąc o skutkach zdrowotnych palenia, to w kontekście wyczynów Prawdziwych Polaków, palenie staje się czynnością ryzykowną i dwuznaczną. A na marginesie (nie mam tu na myśli patriotycznych wyczynowców) nasuwa się uwaga, że w miastach przepisy porządkowe zabraniają palenia liści. A w tych papierosach to niby co jest, jak nie liście. Wniosek sobie każden wyciagać, jak dziadek rzepkę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A w wewoglu... 13.11.13, 15:16 to ja ze WSI fszak ;) Wyciągłam wniosek - idzie zima - i palę, panie ToTyJurku, palę przez cały czas, na okrągło te... liście. Moje uszanowanie! Odpowiedz Link
scoutek nie wiem gdzie 13.11.13, 17:27 to piszę tu: otóż kiedyś pisałam (chyba w wątku o Fibaku, bo bałam się podejrzenia o sutenerstwo), że taką dwójkę samotnych ze sobą poznałam, bo mi tak wyglądali na pasujących do się bardzo, dużo punktów stycznych, podobnych przeżyć, samotność itd. otóż NA WESELE IDĘ!!!!! żebyście wiedzieli jak ja się cieszę:)))) jak mi się dziś pysk uśmiecha mimo pogody i bólu głowy naprawdę, radość niesamowita:))))) Odpowiedz Link
trusiaa Re: nie wiem gdzie 13.11.13, 19:39 Wesele będzie hejże, hej od Syracuse do Cheetaway Wesele będzie hejże, hej od Syracuse do Cheetaway! Ballada wagonowa Odpowiedz Link
magdolot Re: nie wiem gdzie 13.11.13, 20:04 scoutek napisała: > otóż NA WESELE IDĘ!!!!! > naprawdę, radość niesamowita:))))) Buzi, Dobry Duszku! :))) Odpowiedz Link
trusiaa Re: nie wiem gdzie 13.11.13, 20:25 Ale ja też się bardzo ucieszyłam: jak nie, jak tak? Odpowiedz Link
damakier1 Re: nie wiem gdzie 13.11.13, 20:49 Gratulacje Super Swatko, a Młodej Parze wszystkiego najlepszego! PS. A jak tak czytam Twój post i widzę, że miałaś mus przylecieć z tą dobrą nowiną na FzD, to sobie myślę - kurczę, myśmy tu są jedna rodzina! :) Odpowiedz Link
ave.duce Ho, ho - kogo tu nie ma na FzD... :))) 14.11.13, 18:03 Nawet sfatka jest :) Sprawozdanie będzie? Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Ho, ho - kogo tu nie ma na FzD... :))) 14.11.13, 18:09 Bez tego ani rusz/róż! Fiddler on the roof - Matchmaker ( with subtitles ) Odpowiedz Link
scoutek Re: Ho, ho - kogo tu nie ma na FzD... :))) 14.11.13, 19:30 postaram się, ale to dopiero w nowym roku.... na razie cierpliwości;))) Odpowiedz Link
scoutek byłam wczoraj!!!! 29.12.13, 11:07 było SUPER i bardzo bardzo PIĘKNIE wielka radość i szczęście Młodych Bardzo Dojrzałych i Rodziców Bardzo Dojrzałych Młodych podobało mi się, bo jak młodziki biorą ślub to to jest takie normalne ale jak starsi wiekiem się na to decydują to już trochę wiedzą co robią i to jest bardziej przemyślane i wyważone tym większa radość, że się na to decydują poza tym inna radocha, bo byłam z moim prywatnym M jak miłość jedyną parą, która na pytanie: czy jesteście ze strony pana czy pani młodej? odpowiadaliśmy chórem: OBOJGA Odpowiedz Link
ave.duce Re: byłam wczoraj!!!! 29.12.13, 11:36 No to wszystkiego najlepszego nowo pobranej parze :) ps. a ślub cywilny czy konkordatowy? ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: byłam wczoraj!!!! 29.12.13, 12:12 właśnie konkordatowy i to sprawiło radość największą sędziwym Matkom Młodych Bardzo Dojrzałych, którzy poprzednie związki mieli raczej luźne echhhhhh Odpowiedz Link
magdolot Re: byłam wczoraj!!!! 29.12.13, 12:22 Gratul, gratul! Mię rok temu mama pana mł. przedstawiała licznej rodzinie jako "rodzinę panny mł.", co jej było mało, a ja żem pękała z dumy. Teraz mię zaraz zwizytuje panicz mł., co jusz zakończył okres noworodkowy i gotów w Beskid Niski. Sądząc ze zdjęć muszę pochować zapałki, siekierę i inne szpeja, antycypując "zabawy przewodnickie", "manewry ogniowe" itp. Odpowiedz Link
trusiaa Re: A w wewoglu... 13.11.13, 19:30 ave.duce napisała: palę przez cały czas, na okrągło te... liście. Żółty jesienny lyść tyle mi opowiedział. Odpowiedz Link