Dodaj do ulubionych

Zmiana klimatu

27.04.14, 18:34
Mam niemiłe wrażenie, że klimat na FZD zmienia się.
Za dużo CO2 i innych smrodliwych gazów. A mówiłem, kurdebalans, żeby nie otwierać butelek z wodą mineralną i prosecco!
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: Zmiana klimatu 27.04.14, 19:39
      Dwutlenek węgla jest bezwonny....
      Ale to pewnie moja wina - nie kryję swego zamiłowania do bąbelków, czy wręcz uzależnienia od wody gazowanej.

      Pisz więcej i częściej :)
    • damakier1 Re: Zmiana klimatu 27.04.14, 20:51
      Idylle mają to do siebie, że na dłuższą metę trochę nudzą. Potrzeba wtedy troszkę kwasów, przepychanek, drobnych złośliwości - klimat odrobinę paskudnieje, a po jakimś czasie znowu robi się fajna pogoda.
      • ave.duce Re: Zmiana klimatu 28.04.14, 09:31
        Wszystko zależy od "tonu".
    • lodziarek Re: Zmiana klimatu 27.04.14, 21:36
      Wyluzuj Sapiensie:)
      • magdolot Re: Zmiana klimatu 27.04.14, 23:55
        Ale z bombelkami cza troszku uważać, bo od nadmiaru spłyną lodofce, a straśliwe wirusy tam pozamrażane się bezczelnie odmrożom tudzież uchapiom nam podstempnie paluszki u nóg I CO BENDZIE?!

        PALUSZKI OKRUSZKA Edward Lear tłum. Andrzej Nowicki

        Okruszek, co nie ma paluszków u nóg,
        Miał kiedyś tak wiele, jak my;
        I nigdy nie wierzył, by stracić je mógł,
        Jak ja bym nie wierzył lub ty.
        Lecz Ciocia, co dbała o nóżki Okruszka,
        Przed snem mu dawała dwie łyżki do łóżka
        Wody miodowej, by wypił raz dwa-
        Najlepsze lekarstwo, jakie Świat zna!

        Okruszek, co nie ma paluszków u nóg,
        Przez morze chciał płynąć na skos;
        Lecz przedtem dokładnie, najlepiej, jak mógł,
        Owinął szaliczkiem swój nos.
        Bo Ciocia mówiła nie raz i nie dwa,
        Ze Świat cały prawdę tę jedną zna:
        Okruszka paluszków bezpieczny jest los,
        O ile, o ile jest ciepło mu w nos!

        I plynął Okruszek przez morze, przez toń
        Tak coś ze dwadzieścia aż lat;
        I dzwonił dzwoneczkiem diń-doń i din-doń
        By słyszeć go mógł cały świat.
        I wszyscy Żeglarze i Admirałowie
        Krzyczeli:”Ach patrzcie, ach, patrzcie ,Panowie!
        Tam płynie Okruszek dwunasty juz rok,
        By złowić dla Cioci najpiękniejszą z fok!”

        Lecz zanim zakonczył wspaniały swój łów
        I zanim zobaczył znów brzeg,
        Straszliwy, zielony Wieloryb czy Żółw
        Skradł szalik, co noska mu strzegł.
        A kiedy popatrzył Okruszek na nóżki,
        Co kiedyś je śliczne zdobiły paluszki,
        Posmutniał - a było mu zmartwić sie czem,
        Bo wszystkie paluszki zniknęły jak sen!

        I nigdy już z nas nie dowiedział się nikt,
        Choć gnębi od wieków to Świat:
        Czy każdy z osobna paluszek mu nikł
        I kto to właściwie je skradł?
        I jak to tam było, choc chcemy – nie wiemy,
        Czy może to ryby, czy może syreny?
        I głowi sie każdy, kto głowić ma chęć,
        Jak znikło paluszków dwa razy po pięć?

        Okruszka, co nie ma paluszków u nóg,
        Rybacy zlowili w swą sieć
        I wnet go zanieśli (choć chodzić sam mógł)
        Do Cioci, by dała mu jeść.
        A Ciocia mu dała najlepsze przysmaczki:
        Wątróbki, ozorki, półgęski, półkaczki,
        I Ciocia mówiła: kazdy wie, że przecież
        Bez paluszków Okruszkom jest lepiej na świecie!

        [na tym wydaniu się wychowałam, ha! ryms.pl/ksiazka_szczegoly/682/dong-co-ma-swiecacy-nos-i-inne-wierszyki-pana-leara.html ]
    • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 11:41
      Otworzyć okno, przewietrzyć może ktoś się w kątach ostanie.

      Nie każdy jest miłośnikiem trzymania "ruk pa szwam" i jednej jedynej prawdy objawionej. Tak samo jak nie każdy lubi być traktowany jak płaz bezogonowy.

      • ave.duce Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 12:30
        inna57 napisała:

        > nie każdy lubi być traktowany jak płaz bezogonowy.

        Żaba czy ropucha?
        • damakier1 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 13:20
          Przypuszczam, że "żabcia".
          • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 14:50
            Dobrze Damo przypuszczasz.

            Nie wiem czy to wada ale pamiętliwa jestem ;)
          • ave.duce Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 19:13
            Uff, a już się zastanawiałam, czy mam się obrazić.

            Polecę Scoutkiem:

            https://i.lawka.pl/graf/pl/zdjecia/2597_Obrazony_Kaczynski.jpg
            • scoutek Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 19:17
              ja bardzo przepraszam, ale ja nie latam
              tą miotłą wyłącznie zamiatam
              :P
              • ave.duce Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 19:30
                scoutek napisała:

                > ja bardzo przepraszam, ale ja nie latam
                > tą miotłą wyłącznie zamiatam

                No to zmiatam ;)
            • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 22:46
              Ja jestem pamiętliwa nie obraźliwa i to miłośnik płazów zrejterował gdy mu rzuciłam rękawice. Miałam nadzieję na niezły pojedynek ale obeszłam się smakiem.

              Kochani, wyjeżdżam na zasłużony urlop ale nawet gdy będę tam to i tak zawsze jestem na linii więc pewnie się odezwę.
              • ave.duce Re: Zmiana klimatu 21.05.14, 18:20
                ?
                • inna57 Re: Zmiana klimatu 21.05.14, 20:42
                  No cóż, zmiana klimatu wyraźnie mi służy. Skóra osiągnęła już pożądany kolor. Szkoda że za tydzień czas będzie wracać do polskigo piekiełka.
      • lodziarek Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 13:32
        A dlaczego bezogonowe? Ogoniaste też są ładne.

        inna57 napisała:
        >(...)Tak samo jak nie każdy lubi być traktowany jak płaz bezogonowy.<
        • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 15:12
          W zamierzchłej przeszłości zwłaszcza niektóre temnospondyle wyróżniały się szerokim uśmiechem.
          • lodziarek Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 17:09
            A ja lubię traszki:)
            • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 17:29
              Nawet największe traszki to maleństwa przy "temnosiach". Ale wtedy było więcej tlenu i wszystko było większe.
              • lodziarek Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 17:37
                Mię wtedy nie było:( A traszki lubię i juszsz:)
              • widz102 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 19:48
                Temnosie są przepiękne. Ja siem w nich zakochałrm wręcz. 9 metrów i morda zębatej żaby z jęzorem jak naleśnik. To zwierzę absolutnie niemożliwe a więc przepiękne. Ciekawe czy były szybkie. Wyobraziłem je sobie na ulicach Paryża. 9-metrowa zębata ŻABA. Zemsta,zemsta, zemsta!!!
              • widz102 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 19:58
                Cyklotosaurus: żabi terminator. Cuuudny!
                • tojajurek Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 21:22
                  Nie zawsze od razu widać to, co najważniejsze.
                  Exemplum.
                  Siedzi Żab w czarnych majtkach na kamieniu przy brzegu rzeczki i wykrzykuje radośnie:
                  - Jestem łabędziem! Jestem łabędziem! Jestem łabędziem!
                  Podpływa kaczuszka i powiada:
                  - Ty durna pokręcona żabo w czarnych majtadałach. Jaki z ciebie łabądź?
                  Na to Żab nic nie gadając ściąga majtki. A kaczuszka:
                  - O, mój ty piękny łabędziu!
                • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 22:42
                  Ooooo ! Widzę że znalazłam fana tego w czym przekopuję się od kilkudziesięciu lat. Może one i za urodziwe nie były ale charakterne wyjątkowo.
                  • magdolot Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 22:44
                    Ach, gdybyż miały jeszcze czarne majtki! :)))
                    • ploniekocica Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 22:47
                      magdolot napisała:

                      > Ach, gdybyż miały jeszcze czarne majtki! :)))

                      Najlepiej JUŻ w łapkach!
                    • inna57 Re: Zmiana klimatu 29.04.14, 22:49
                      Był taki jeden który gustował w czarnym trykocie.

                      Ale serio wszystkie te wzory i kolory na tych co już tylko w kamieniu to jedynie imaginacja ilustratorów, jak było naprawdę nikt nie wie bo fotografów przy tym nie było.
                      • magdolot Re: Zmiana klimatu 30.04.14, 01:09
                        "kreacjonizm ewolucyjny" - takim domalowywać kreacje, mimikrę dorabiać we skrzypy i widłaki...
                        Ale i tak moja ulubiona historyjka jest o piesku co się zamienił w delfina, a po drodze sprytaśnie przeczekał na Szpicbergenie te rekiny jak domy, aż wymrą.
    • ave.duce Zmiana klimatu 24.05.14, 17:07
      na chiński ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka