Dodaj do ulubionych

Gomorka ze Sodomką

31.05.15, 08:24
Dziś Dzień Bociana Białego. Piękne święto, polskie.

A co ja paczę?
Przybieżeli do naszej wsi bocianowie puszyści. Para. Wieś się ucieszyła, że gniazdo wypasione, świeżo ufundowane, własnym sumptem wybudowane, z wiosną ożyło.
Na początku było miło - podział obowiązków: jeden bocian na gnieździe zostawał, drugi żerował, potem zmiana (jak w zdrowym heteroseksualnym związku). Wszyscy myśleli, że jaj wysiadywanie się odbywa.
Którejś nocy jednak... jakieś klekoty nieprzystojne i rechoty obleśne z gniazda wyraźnie słyszano. Rano wieś zaczęła szemrać, ale najgorsze miało dopiero nadejść. Ktoś zauważył, że oba ptaszory wzrostu jednakiego, że klaty mają włochate, umięśnione, bicepsy widoczne i żaden się nie maluje!
Ptaki oba bezstydne - rąsia w rąsię pasą się teraz na łące, od rana obżerając się do wypęku , a w nocy balangują i w kułak klekoczą: jaja sobie z uczciwych ludzi robią!
Wieś po cichu ustaliła, że jesienią słup się zetnie, gniazdo usunie, a na rok przyszły tylko wróbelki a jaskółki wpuści - za okazaniem obrączek rzecz jasna.

Zuyyy to ptak , co własne gniazdo kala.

- Społeczeństwo nie może fundować słodkiego życia nietrwałym, jałowym związkom ptakuff, z których społeczeństwo nie ma żadnego pożytku, tylko ze względu na łączącą ich więź seksualną. Zjawisko związków jednopłciowych jest sprzeczne z naturą

Czy natura mnie słyszy?!
Obserwuj wątek
    • indeed4 Dzięki! Made my day :-))) 31.05.15, 10:56
      Do szeptuchy z nimi! Na pewno coś doradzi.
      • trusiaa Re: Dzięki! Made my day :-))) 31.05.15, 11:08
        Nie ma takiej potrzeby, Wielgusie - z orientacji seksualnej się nie leczy, przecież wiesz. Najzdrowiej - dla siebie i dla otoczenia, zaakceptować siebie takim jakim się jest i nie zawracać ludziom głowy swoimi fobiami.
        • indeed4 Re: Dzięki! Made my day :-))) 31.05.15, 11:33
          Nie jestem Wielgusem :-)

          > Czy natura mnie słyszy?!

          Później coś na ten temat napiszę, na razie nie chcę psuć sobie zabawy.
          • trusiaa Re: Dzięki! Made my day :-))) 01.06.15, 08:43
            indeed4 napisał: Nie jestem Wielgusem :-)
            > Czy natura mnie słyszy?!
            Później coś na ten temat napiszę, na razie nie chcę psuć sobie zabawy.

            Naturalnie, że nie, jak mogłabym być taką gapą i nie zauważyć Twojego nicka. Widzisz, a zimą zupełnie nie połapałeś się, że zwróciłam się do Ciebie per Wielgusie i nie żachnąłeś się wcale :D (wpadek na lini Indeed/TW miałeś multum, to tylko malutki przykład).
            Przyklejasz sobie wąsy i już z cioci jesteś wujkiem, jakie to proste.
            Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej pracowitości i poświęcenia, dwoisz się i troisz, a wszystko do sześcianu. Mam nadzieję, że za swój trud otrzymujesz stosowne gratyfikacje, bo jeśli to wszystko wyłącznie dla idei, to masz DUŻY problem.
            Garść uwag technicznych, jeśli pozwolisz: wiem, że przecież nie tak łatwo radzić sobie z liczną dziatwą, ale skoro już porwałeś na taką mission impossible - bądź konsekwentny, czujny, zwarty i gotowy, żeby unikać licznych wpadek.
            Jeśli chcesz zręcznie i szybko zripostować czyjąś uwagę - nie zapominaj przelogować się! bo cały efekt psujesz pyskówką pod nickiem, od którego wcale nie oczekiwano odpowiedzi - budzisz tym powszechną radość. Trzymaj się szczegółów - wieeeem, ciężko zapamiętać tyle złożonych życiorysów, no ale np. łiskacza z kolą nie mogą pić wszyscy (bo to wyjątkowo paskudna berbelucha jest). Skoro już o życiorysach mowa - niektóre nicki dopieściłeś, od razu zasypując wszystkich ważnymi szczegółami z życia prywatnego, no kto tak robi? Kogo obchodzi liczba dzieci, zawód żony, miejsce pobytu czasowego i adres zamieszkania? I potem przykro, kiedy się rąbniesz zamieniając córeczki na synka - ups. Inne nicki puściłeś, ot tak na żywioł - są byle jakie, zlepki cyferek i literek te są prymitywne i służą wyłącznie bezkarnemu bluzganiu na nielubianych rozmówców, dają one też okazję wyrażać się w bliskim Ci gwarowym slangu.

            Nicki damskie wymagają szczególnej dbałości - o zróżnicowanie wypowiedzi zwłaszcza, bo cały efekt o kant potłuc, gdy Twoje dziewczynki (jakie one rubaszne i mało kobiece swoją drogą) lecą tekstami gietelixa, zakąszają kisielem, a Ty wychodzisz z tego rozbawiony (a nieśmieszny wcale).
            Musisz urządzić zbiórkę (fajną świetlicę już masz) i przegląd sił, może z kilku nicków warto zrezygnować na rzecz wzmocnienia i uprawdopodobnienia tych wiodących? Rozmieniając się na drobne tracisz wiarygodność.

            c.d.n.
            • trusiaa Re: Dzięki! Made my day :-))) 01.06.15, 09:27
              Znalazłam obrazek, którego w sieci niestety nie ma - "Wiosenne porządki", a na nim trzy pojemniki do recyklingu z napisami: kompleksy, zawiść, zazdrość. Od razu mi się z Tobą, TW, skojarzył.

              Zastanawiałam się, co Cię pcha do bezustannego napadania na znajomych z FzD, co Cię tak dręczy, że nazwa forum z ust Ci nie schodzi, że samo użeranie się na Kraju już nie cieszy, że musisz tu przychodzić na solowe występy, przy okazji nanosząc słomę i błoto, zmuszając nas do wietrzenia i sprzątania. Gościnność ma swoje granice, nieprawdaż?

              Kompleksy, zawiść, zazdrość to jedyne rozwiązanie.
              Masz forumowiczom za złe, że potrafią być otwarci, ciekawi świata i ludzi, nie bać się inności, że nie podzielają Twoich gejowsko-żydowsko-wołyńskich fobii, że nie mają kompleksów związanych z wykształceniem (bo są doskonale wykształceni), ani z pochodzeniem (bo są dumni ze swoich korzeni), są spełnieni i zadowoleni ze swojego życia, nie zazdroszczą nikomu, stać ich na wzajemną sympatię, jeśli trzeba - współczucie.
              Mają świadomość, że nie są narodem wybranym, że nasza historia miała karty chwalebne, ale, że wśród nas bywają też rozmaite szuje. Żeby tego nie wypierać ze świadomości trzeba być pewnym siebie, znać swoją wartość i nie mieć kompleksów,
              to pozwala na traktowanie siebie z dystansem, na dostrzeganie wszystkich odcieni świata.
              Napadanie i kąsanie po kostkach, awanturowanie się w stylu: przecież wszyscy jesteście wielbłądami! poprawcie się, ukorzcie, zmieńcie natychmiast poglądy budzi wesołość, a potem już tylko niechęć i politowanie.

              Przed Tobą daleka droga, Wielgusie, najpierw musiałbyś zauważyć, że masz problem.
              • tw_wielgus Re: Dzięki! Made my day :-))) 01.06.15, 17:04
                " przy okazji na
                > nosząc słomę i błoto, zmuszając nas do wietrzenia i sprzątania. Gościnność ma s
                > woje granice, nieprawdaż?"

                Prawda(ż), dlatego nie bywam tu za często, z uwagi właśnie na to błoto, słomę i obrzydliwy zapach jaki nie chciałbym żeby docierał do Waszego, Pani, cudownie zadartego noska. Unikam jak mogę, jak diabeł święconej wody, jak pedofil placów zabaw, jak 40 letnia dziewica pigułki gwałtu. Słowem unikam jak nie wiem co. A może jeszcze bardziej? Tak, bardziej.

                Unikam ponieważ razić nie chcę Pani poczucia estetyki swym podłym i obmierzłym wyglądem.
                Szmaciarz i obrzyganiec to przy mnie wzór elegancji, o woni nawet nie będę wspominał.
                Dlatego z ogromną przykrością kontestuję to, że muszę Panią rozczarować.
                Boże aż mi się serce rozrywa na strzępy, ale muszę, muszę, to uczynić gwoli dania świadectwa prawdzie. Chciałem tą tajemnicę zabrać do grobu, starałem się, ale nie wyszło. Jeszcze żyję. Widać nawet po tej drugiej stronie drogi nie chcą takiego homofobicznego śmiecia o inklinacjach antysemickich a i nieuka przy okazji O czym nie omieszkała Pani wspomnieć w swojej wspaniałej i przenikliwej analizie. Tak sobie myślę... Widać za dużo by musieli we mnie zainwestować żeby zrobić przyzwoitego, kuturalnego, nieboszczyka. Budżety, ekonomia, rozumie Pani.

                Ale przejdźmy do meritum. Otóż z ogromnym żalem i przykrością zawiadamiam, że indeed to nie ja.
                Ja wiem że może to być dla Pani szok, ale we wstępie starałem się przygotować Panią na to wyzwanie.
                Jak również nie występuję na forum pod innymi postaciami niż jeden nick "TW_Wielgus", który wynika z chęci zadrwienia sobie z katolickiego moheru. Co akurat podobało się Pani, nieprawdaż?
                Także odpadają również nicki kobiece. Zupełnie. W tym wypadku miałbym ogromne deżawi powodowane niechęcią do osobnika płci męskiej występującego w TV pod pseudonimem Grodzka.
                A w kwestii ptactwa ( Freud by się z podtekstu ubawił, dwa ptaki na raz no, no...) wymienionego w Pani poście założycielskim, to na zdrowie. Niech żyją długo i szczęśliwie i niech sodomek urodzi gomorkowi piękne, mądre i pierzaste dzieci. Że co? Aaaaa.... że sodomek nie poradzi sobie z tym zadaniem? To może in vitro,, albo niech tak jak Elton John i jego gomorek sobie kupią od jakiejś biednej kobiety ze wschodniej Ukrainy?
                I jeszcze jedna prośba na koniec bo zdaje się, że poprzednia nie została w pełni zrozumiana.
                Pani będzie uprzejma wykreślić mnie z notesu. Będę zobowiązany.

                Z nieustającymi wyrazami szacunku
                Tw_Wielgus

                PS. Kompleksy to ja miałem, jak miałem pryszcze. Mówię Pani, że okropne kompleksy powoduje trądzik, radzę się wystrzegać.
    • magdolot Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 11:10
      CHÓR
      Szarpie go żarłoczne ptastwo,
      A któż mu będzie obrońca?
      Nie masz, nie masz mękom końca!

      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • dzidzia_bojowa Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 11:37
        Natura ma w nosie wołanie przeciwników natury i całe szczęście. Ile raaaazy byłam świadkiem jak stworzonka jednopłciowe, takie psy na przykład, mając za nic opinię publiczną, oddawały się z zapałem uciechom. Mamusie na ten widok zasłaniały oczęta dzieciom same patrzyły na tę Sodomę roziskrzonym wzrokiem.
        Uważam, że to wyjątkowe draństwo niszczyć wypasione gniazdo zamieszkałe przez szczęśliwą parę. W oczy kłuje cudze szczęście to trzeba zniszczyć.
        Jak mnie to fffkurza!
        • indeed4 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 11:52
          > same patrzyły na tę Sodomę roziskrzonym wzrokiem.

          Rozumiem, że ty patrzysz roziskrzonym wzrokiem na lesbijskie pornosy :-)
          • gat45 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 11:57
            Uważasz, że użycie tutaj czasownika "rozumieć" jest właściwe ?
            • indeed4 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 12:10
              Lesbijskie ciągoty już są nie OK?! W takim razie najmocniej przepraszam, trudno nadążyć za tymi waszymi postępowymi zmianami...
              • gat45 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 12:15
                Nareszcie.
                Tak, to musi być dla Ciebie przykre, zdaję sobie sprawę. Ale naprawdę trudno Ci nadążyć, to widać.
                Nie martw się za bardzo, nie Tobie jednemu.
                • indeed4 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 13:17
                  No dobrze - zmykam, bo (jak już pisałem) nie chcę psuć zabawy, a i dla Wielgusa coś na poniedziałek zostawić trzeba ;-)

                  Miłej niedzieli.
          • dzidzia_bojowa Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 12:34
            indeed4 napisał:

            > > same patrzyły na tę Sodomę roziskrzonym wzrokiem.
            >
            > Rozumiem, że ty patrzysz roziskrzonym wzrokiem na lesbijskie pornosy :-)
            >


            Czemu nie? :))))) I nie zasłaniam ocząt dzieciątku :)
            • indeed4 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 12:54
              Właśnie, czemu nie. Dobrze się domyślam, że gejowskie i lesbijskie pornosy serwują (bądź serwowały) swoim dzieciątkom wszystkie panie z tutejszego forum?
              • gat45 Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 13:25
                No tak. Każdy, kto głosi tolerancję wobec gejów, sam jest gejem, kryptogejem, albo przynajmniej propagandzistą gejowskim.
                Indeed.... Niektórzy to mają łatwy, uporządkowany świat. Jedno im wynika z drugiego, a trzeciego nie ma. I na dodatek do nich należy królestwo niebieskie !
              • magdolot Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 13:33
                Ja swojemu zafundowałam Marsz Tolerancji miast przygotowań do I Komunii Śfiętej. Wystarczyło, Ty sobie wyobraź! Porażająco mądre wnioski wyciągnęło. Samodzielnie. :)

                Polecam rozważania na frapujący temat:
                "Pornografia i demografia - podobieństwa i różnice".
    • ave.duce Re: Gomorka ze Sodomką 31.05.15, 13:50
      Znowu PRZYPADEK? Nie sądzę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka