Dodaj do ulubionych

Podpisałam, bo warto

23.08.09, 13:53
www.makenoiseforfreechoice.eu/
Obserwuj wątek
    • nietoperz_dworski Re: Podpisałem poprzednią, podpisalem i ta 23.08.09, 14:37
      • wanda43 Re: Podpisałem poprzednią, podpisalem i ta 23.08.09, 16:15
        mój angielski nie używany ze 30 lat, ale o ile zrozumialam chodzi w skrocie o
        legalną aborcje, tak?
        • nietoperz_dworski Trzeci świat czy czwarty? 23.08.09, 16:23
          Tak.
          www.makenoiseforfreechoice.eu/images/makenoisemap.gif?1243716315
          • wanda43 Re: Trzeci świat czy czwarty? 23.08.09, 16:26
            to siem przyłanczam!
            • absoluut Re: Trzeci świat czy czwarty? 23.08.09, 20:20
              I ja także.
              • ave.duce Re: Trzeci świat czy czwarty? 25.08.09, 15:46
                Może ktoś jeszcze? :)

                :p
    • humbak Re: Podpisałam, bo warto 23.08.09, 20:38
      Ja tylko pokręcę głową wirtualnie, co by zasygnalizować że nie zgadzam się z
      takim stawianiem sprawy. I tyli.
    • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Re: Podpisałam, bo warto 23.08.09, 20:44
      ja też- bo naprawdę warto.

      Kobieta, to też człowiek, a nawet więcej, bo ...tak jest i tyle
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Podpisałam, bo warto 25.08.09, 17:23
        no ale tam 5 osób tylko z Polski (?) a w tym 3 z Germanii :-))
        - podpisałam jako Ala
        • ave.duce Re: Podpisałam, bo warto 25.08.09, 18:22
          Szanowna p.a.d.a.l.c.o.w.O!

          Piękny nick, piękny wiek! :)

          :p
    • insula.incognita Re: Podpisałam, bo warto 24.08.09, 00:28
      Mam ambiwaletne odczucia w tej sprawie. Tak samo jak ws eutanazji.
      To jest kij -nawet nie o dwóch końcach, lecz o trzech co najmniej...
      Mam wątpliwości. A skoro je mam, to nie podpiszę dopóki ich nie rozwieję.
      • ave.duce Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 24.08.09, 08:24
        To tak, jak z aborcją i eutanazją: to PRAWO do, a nie PRZYMUS.

        :p
        • insula.incognita Re: Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 25.08.09, 18:16
          ave.duce napisała:

          > To tak, jak z aborcją i eutanazją: to PRAWO do, a nie PRZYMUS.


          Oczywiście, że prawo.
          Jednakże mam obawy co do poczynan ludzkich w pelni świadomych w róznych
          skrajnych zyciowych sytuacjach.
          A wszystko wynika z doświadczenia. Znam przypadek, dosyć mi bliski, kiedy
          dziewczyna po strasznym wypadku (z winy kierowcy) praktycznie od pasa w dól była
          zmiażdżona.
          Kiedy jej matka dostala telefon i przyleciala do szpitala, ze dziecko jest na
          OIOmie - okazalo się, że dziecko bylo juz szykowane do pobrania narządów. Tak
          jej powiedziano przez telefon - że nic sie nie da zrobić.
          Jako to w Polsce wtedy obowiązywało - domniemana zgoda i czy matka sie zgadza.
          Matka, na szczeście dla dziecka, jest lekarką - więc postawila na nogi pół
          Polski jeśli nie calą aby 18 letnią dziewczynę ratować.
          Jakby lekarką nie była - to to dziecko nie mialo by żadnych szans.
          Miednicę zlozyli, nogi zlozyli - wszystko. Dziś dziewczyna jest szcześliwą matką
          dwójki dzieciaków (po zmiażdzonerj miednicy!), jedenyny "defekt" który jej
          został po wypadku - to brak łzawienia w jednym oku, więc musi się ratować non
          stop kroplami.
          Do czego to mówię.
          Mówię to w kontekscie slabej, albo - zadnej- świadomości ludzi.
          Tu - zgoda domniemana na pobranie narządów, tu zgoda domniemana - na eutanazję,
          a tu też aborcja na życzenie, jak cukierki w sklepie.
          A ja się pytam - gdzie jest PRAWO? Nie kościelne, nie koniukturalne, tylko -
          ludzkie?

          Wywalczenie aborcji na żądanie może skutkować kolejnymi procederami o podlożu
          kryminalnym, jak handel zarodkami, narządami itp. Ludzka chciwość bowiem i
          wyobraźnia nie zna granic. Jednakże najpierw wolałabym znać rzetelne prawo
          zabezpieczające np. skutki aborcji na żądanie, eutanazji - przed zachowaniami
          patologicznymi strony trzeciej.
          A mając to twarde i konkretne prawo - jak najbardziej bym się zgodziła i
          podpisała pod takim ww. apelem.
          • ave.duce Re: Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 25.08.09, 18:29
            A ja chciałabym mieć prawo do eutanazji, aborcji, in vitro, oddania narządów >
            nie jestem "ciemną masą" i nie życzę sobie, aby ktoś (Państwo, kk, itp.) mnie
            tak traktował.

            :p
            • insula.incognita Re: Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 25.08.09, 18:50
              ave.duce napisała:

              > A ja chciałabym mieć prawo do eutanazji, aborcji, in vitro, oddania narządów &#
              > 62;
              > nie jestem "ciemną masą" i nie życzę sobie, aby ktoś (Państwo, kk, itp.) mnie
              > tak traktował.
              >
              > :p

              A ja chciałabym aby bylo takie prawo, ktore zabezpieczy mnie skutecznie przed
              kryminałem - w kontekście eutanazji, aborcji, in vitro i czegokolwiek, co
              mialoby wpływ na moje zdrowie i życie. Aby nikomu nie przyszlo do glowy mnie
              rozczłonkować póki zyję.
              Tylko tyle oczekuję od Panstwa. Co do samego faktu o mozliwości podjęcia
              decyzji o eutanazji, aborcji, narządów itp - wolę decydować o sobie sama.


              ps, ale ja jestem ciemną masą, więc spoko.
              • ave.duce Re: Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 25.08.09, 18:55
                Czyli obie chcemy mieć PRAWO na podstawie PRAWA ;)

                :p
                • insula.incognita Re: Nie podpisałaś? Twoje PRAWO! 25.08.09, 19:29
                  ave.duce napisała:

                  > Czyli obie chcemy mieć PRAWO na podstawie PRAWA ;)
                  >
                  > :p


                  Tak, chcę miec moje PRAWO, w oparcui o rzetelne prawo funkcjonujące w tym
                  państwie, a nie na zasadzie anarchii.
          • homeryckie.gadanie Prawo? Hmm... 26.08.09, 07:37
            www.polityka.pl/badania-prenatalne-nakazac-zakazac/Lead33,1137,300015,18/

            Można je omijać.
            • insula.incognita Re: Prawo? Hmm... 26.08.09, 18:59
              homeryckie.gadanie napisała:
              >
              > Można je omijać.

              Parafrazując - prawo jest po to, by je omijać??

              Polactwo? :-/

              ps. wolałabym jednak żyć w innym warunkach czyli w praworządnym państwie.
    • insula.incognita Re: Podpisałam, bo warto 28.08.09, 16:33
      www.youtube.com/watch?v=wiI8f8yKwlA&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka