Dodaj do ulubionych

optymistycznie

16.05.10, 23:54
jakis czas temu zalozylam watek: maz nie umie gospodarowac pieniedzm i...

chcialabym napisac Wam jak sytuacja sie rozwija

Maz pracuje, calosc poborow przeznacza na oplaty- dlug, oplata za internet,
kablowke, telefony oraz podjal dorywcza prace w firmie urzadzajacej ogrody, z
czego oplaca sobie studia, jakie podjal, oraz wydatki codzienne.

pRZEstal bawic sie z kolegami i pic.

pomaga mi we wszystkim

opiekuje sie corka wiecej niz ja - wrecz zabiega o jej towarzystwo

tak jest od pol roku

trzymajcie za nasza rodzine kciuki....
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: optymistycznie 17.05.10, 00:29
      Trzymam!!!!! ;)
    • doctor.no.1 Re: optymistycznie 17.05.10, 22:11
      :) ja wierzę, że ludzie się zmieniają... najważniejsze, ze muszą
      chciec tego :) POWODZENIA
    • kajda28 Re: optymistycznie 17.05.10, 23:53
      Nie czytałam tamtego wątku, ale bardzo się cieszę że się wszystko
      poukładało, mało tu takich postów- a są one bardzo potrzebne.
    • owocowa201 Re: optymistycznie 19.05.10, 17:41
      W jaki sposób to się stało? Tak nagle mąż sam się zmienił z dnia na dzień, czy
      trochę mu pomogłaś?
      • kellss Re: optymistycznie 24.05.10, 07:58
        no coz, pomoglam w nastepujacy sposob: albo rozwod, albo sie pozbierasz.
        uwierzyl, bo mieszkanie jest moje (rozdzielnosc majatkowa) no i zarabiam tyle,
        by siebie i corke z powodzeniem utrzymac. Powyzsza sytuacja natchnela go mysla:
        nie musi mnie tu trzymac, jesli to zrobi, to tylko dlatego, ze bedzie chciala.
        Moze wlasnie to go przestraszylo? Ze ja naprawde dam sobie rade bez niego?
        • rosapulchra-0 Re: optymistycznie 24.05.10, 11:37
          Gratulacje, trzymam kciuki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka