28.10.10, 07:32
Na tle czesto poruszanych tutaj spraw ,ta moze wydac sie blacha,ale dla mnie i meza stanowi problem,bo jest dla nas calkowicie nowa.

Dotyczy swiat BN oraz tesciow. O moich rodzicach nie wspominam bo mieszkaja ponad 300 km od nas,i na swieta widzimy sie tylko wtedy kiedy doprawdy uda nam sie to zorganizowac.

W tym roku przeprowadzimy sie do swojego domu,jeszcze przed swietami BN,ale ten dom mamy 2 metry do domu tesciow.
Do tej pory mieszkalismy z nimi wiec swieta spedzalismy razem,przygotowywalismy razem i wogole wszystko bylo razem...
W tym roku chcialabym zrobic swieta u siebie,w swoim wymarzonym domu,oczywiscie zaprosic tesciow i cala ich rodzinke ktora co roku na swieta przyjezdza,ale...maz mowi ze na to jeszcze bedzie czas,a w tym roku ze wzgledu na to ze bedzie to koncowka mojej ciazy przyjac ich zaproszenie. Tego samego zdania sa tescie.
Zeby sie juz nie klocic,bylabym sklonna sie zgodzic,bo moze faktycznie moglabym nie zdarzyc gosci przyjac,choc czuje sie dobrze i potrawy napewno przygotujemy jak co roku wspolnie(jesli pojdziemy do nich)... ale meczy mnie pytanie.
Co z innymi latami??? Z innymi swietami??? Czy zawsze bedziemy musieli sie zapraszac bo mieszkamy blisko i wypada??? Chcialabym Wygillie / Wielkanoc spadzac z mezem i dwojka dzieci,a na odwiedziny bedzie jeszcze czas w pozostale dwa dni swiateczne.

Inna sprawa ze oczami wyobraznie widze jak wszyscy sa zdziwieni albo nawet obrazeni,bo przeciez mieszkamy dwa kroki od nich....
Wiem ze to takie gdybanie,ale moze juz w tym roku powinnismy "postawic na swoim"


Jak wy rozwiazaliscie taka sytuacje jesli u kogos ma miejse? Bede wdzieczna jesli ktos podzieli sie swoim patentem na ta sytuacje ;)

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: Dylemat. 28.10.10, 08:04
      jeśli relacje między teściami a Wami są poprawne, jeśli wszyscy jesteście tolerancyjni, wyrozumiali i szczerzy wobec siebie to da się to łatwo załatwić.Wystarczy teściów w miły i sympatyczny sposób poinformować, że chcecie wigillię spędzić tylko we własnym gronie, właśnie ze względu że to nowy dom, nowa dla Was sytuacja, a w dzień wigilijny udać się na chwilę do domu teściów , z opłatkiem i drobnymi prezentami , złożyć im życzenia i zaprosić na świąteczne śniadanie czy obiad w pierwszy czy drugi dzień świąt.
    • zama-zama Re: Dylemat. 28.10.10, 08:26
      moze mogłabys swoją rodzinę zaprosić na święta, skoro zamieszkacie w domu będzie dla nich miejsce na nocleg, wtedy rzeczywiście wigilia bedzie u was, bo nie zwalisz się teściowej na głowę ze swoją rodziną
      mężowi na pewno zalezy na tym żeby spedzić wigilie również w gronie swojej rodziny- może najpierw zróbcie swoją wigilię w domu, nieco wcześniej a potem pójdziecie do teściów?
    • blue_romka Re: Dylemat. 28.10.10, 08:42
      W tym roku poszłabym na Wigilię do teściów- w końcówce ciąży nie szykowałabym wszystkiego.
      A co do kolejnych lat- jesteście dorośli, jesteście samodzielną rodziną. Macie prawo decydować o formie spędzania Świąt. Asertywnie acz grzecznie zakomunikujecie teściom, że chcecie Wigilię spędzić sami oraz że np. zapraszacie do Was w I dzień Świąt. Może im się to nie spodobać, mają do tego prawo, ale to ich, a nie Wasza sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka