Dodaj do ulubionych

Do eksperta

16.11.10, 21:57
Witam. Mam pytanie jak wytłumaczyć córce i co jej doradzić w sytuacji gdy nie dogaduje się z koleżanką z przedszkola. Koleżanka organizuje np pociąg mówiąc halo kto nie lubi Wiki to niech stanie w kolejce. Ta dziewczynka jest wyraźnie osobą która ustala zasady gry w grupie, bo większość dziewczynek ustawia się za nią w pociągu. Córka jest jedynaczką ma swoje z uszkami, ale wyraźnie jest to dla niej problemem bo mówi że nie chce iść do przedszkola, i co ma zrobić z tą przyjaźnią. Koleżanka ma pretensje do Wiki o to że bawi się z inną dziewczynką, której tamta nie toleruje zbyt dobrze. Więc córka stoi pomiędzy dwiema dziewczynami i nie wie czy słuchać Pauli czy bawić się z tą drugą. Uczę córkę empatii. Jest bardzo wrażliwa i przeżywa to. Co jej doradzić? Kiedyś byłam też wykluczona z towarzystwa w piaskownicy i wiem że jest to mało fajne uczucie.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Do eksperta 17.11.10, 22:42
      To bardzo trudne rozstrzygać problemy przedszkolaków jak problemy dorosłych. I próbować wymóc na tak małych dzieciach racjonalne zachowania.
      Poza tym trzeba też przyjąć fakt, że grupa, w tym grupa przedszkolaków, ma swoją dynamikę. Ktoś rządzi, ktoś jest wykluczany, tworzą się sojusze. To norma i nie da się temu sztucznie zapobiec.
      Córkę warto zapytać, z którą z koleżanek tak na prawdę dobrze się czuje, ma wspólne zabawy czy przyjemności. I utwierdzić w przekonaniu, że za tym głosem powinna iść. Czyli oprócz empatii uczyć ją asertywności. Zawsze chętnie lgnie się do osób przywódczych. Po ich stronie umieszczona jest siła, którą samemu chce się posiadać. Wobec tego nie ma co dziwić się córce, że ma trudny wybór.
      Metody, którymi posługuje się koleżanka wobec Pani córki są agresywne. To córce warto uświadamiać. Głównie po to aby się ich nie obawiała i też czuła swoją siłę. Ale to wszytko są długotrwałe procesy i nie od razu przyniosą spodziewany efekt i wybawią córkę z pułapki w jakiej się znalazła. Po to się idzie do przedszkola aby się tego uczyć. I Pani córka tego właśnie doświadcza
      A Pani musi sobie powiedzieć, że nie przed wszystkim Pani ochroni córkę. I czasem będzie Pani musiała pomóc jej przetrwać. To też ważne zadanie. Agnieszka Iwaszkiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka