kasik2222
17.01.08, 09:57
Równo dwa miesiące temu mój mąż był ostatni dzień przytomny. Dwa
miesiące temu ostatni raz z nim rozmawiałam. Dwa miesiące temu
ostatni raz do mnie zadzwonił ze szpitala. Dwa mieasiące temu
ostatni raz słyszał jak mówię mu że go kocham. Następnego dnia już
wiedziałam że pewnie go stracę. Już nie odzyskał przytomności. ale
pocieszam się że nie cierpiał i nie wiedział że umiera. Potem
jeszcze tydzień na oiom i skończyło się wszystko. Dlaczego my?