uciekajacyaniol
04.02.09, 14:04
Ostatnio spotkala mnie bardzo przykra sytuacja...myslalam ze jestem
w ciazy.moj partner gdy dowiedzial sie o moich podejrzeniach
powiedzial mi ze musze usunac ta ciaze albo bede wychowywala te
dziecko sama,bo on go nie uzna.bardzo mnie to zabolalo.on ma 25 lat
ale to typ takiego wiecznego kawalera ktory lubi imprezowac i pic z
kumplami.uwazacie ze w tej sytuacji powinnam go zostawic?po tej
sytuacji nawet mnie nie przeprosil...Gdy pytalam sie ze czy naprawde
by mnie zostawil zmienia temat albo mowi ze nie chce o tym
mowic...boje sie ze jesli kiedys naprawde zajde w ciaze to on mnie
zostawi sama z dzieckiem