Dodaj do ulubionych

E-czytniki

02.12.10, 09:39
Wczoraj w TOK FM rozmawiali na ten temat. No i bardzo mi się to urządzenie podoba, bo ile można ze sobą zabrać książek na statek? Tj., można by wiele, gdyby nie ograniczenia wagowe w samolotach. A taki czytnik może zapamiętać do 3.500 książek. Wystarczy do końca życia, a nie tylko na jeden kontrakt. smile

Czy ktoś już miał coś takiego w ręku? Czy rzeczywiście jest tak wygodne, jak reklamują?

www.amazon.com/Kindle-DX-Wireless-Reader-3G-Global/dp/B002GYWHSQ/ref=bhp_bb_kin3_A?pf_rd_m=ATVPDKIKX0DER&pf_rd_s=browse&pf_rd_r=09FVW8FBKYQFA1Z59ZTZ&pf_rd_t=101&pf_rd_p=1282506682&pf_rd_i=283155
Obserwuj wątek
    • humbak Re: E-czytniki 02.12.10, 10:22
      Ostatnio czytałem o tym w Forbesie chyba. Sam nie lubię takich gadżetów. Już i tak za dużo elektryczności w okołosmile Artykuł inspirowany był informacją z Amazonu, który od grudnia chyba zeszłego roku sprzedaje e-booków więcej niż hardbacków. Autor wytknął że nie wzięli pod uwagę książek w miękkiej oprawie, a same czytniki, po pierwsze są nieco za wolne jeszcze w zakresie przerzucania kartek, co może być irytujące dla niektórych, a po wyczerpaniu baterii ma się problem. I to bybyło na tyle.
      Na podróż faktycznie niezła myśl, choć dla osoby nie udającej się na wielomiesięczne rejsy zazwyczaj wystarczą ze dwie, trzy książki.
      • taziuta Re: E-czytniki 02.12.10, 12:58
        humbak napisał:

        > /.../
        > Na podróż faktycznie niezła myśl, choć dla osoby nie udającej się na wielomiesi
        > ęczne rejsy zazwyczaj wystarczą ze dwie, trzy książki.

        Poczekam rok, i przymierzę się do tego gadżetu na następną Gwiazdkę. W tym czasie powinni już usunąć te niedogodności, o których piszesz, no i poszerzy się oferta pirackich kopii. wink
        • humbak Re: E-czytniki 02.12.10, 13:02
          E-Ink potrzebuje z tego co czytałem około sekundy na "przewrócenie kartki". Raczej istotny jest spadek ceny, który zapewne technologia przez rok zaliczywink
          A nawet mi tu nie próbuj książek piracić barbarusie!
          • taziuta Re: E-czytniki 02.12.10, 14:02
            humbak napisał:

            /.../
            > A nawet mi tu nie próbuj książek piracić barbarusie!

            Tia, będę karnie płacił 9,99 USD za książkę*) wink

            *) Mam nadzieję, że za rok ceny za książki też spadną.
            • humbak Re: E-czytniki 02.12.10, 18:52
              To dużo? Kutwa, Wy socjaliści to tylko robotniczą pracę szanujeciewink
              • taziuta Re: E-czytniki 02.12.10, 20:05
                humbak napisał:

                > To dużo? Kutwa, Wy socjaliści to tylko robotniczą pracę szanujeciewink

                30 zł?! Oczywiście, że dużo.
                Paperbaki w Polsce mają niższą cenę, a przecież papier i druk i dystrybucja kosztuje. Czyli książka w formie elektronicznej powinna być odpowiednio tańsza.

                A co do socjalistów, to proszę mi tu nie ubliżać. Ja tylko pochylam się nad słabszymi, czy przez los pokrzywdzonymi. I nie uważam, że dojrzeliśmy już do etapu gdy wystarczy aby zajmowały sie nimi fundacje. Po prostu tych fundacji, ani kasy dla nich, jeszcze? nie ma.
                • humbak Re: E-czytniki 02.12.10, 22:54
                  Nie wiem ile ebuk kosztuje u nas jeśli mam być szczery. Szczerze mówiąc jednak jeśli mam wybór w papierze to wolę wybierać twardą okładkę za dopłatą. Większe szanse że książeczka nie będzie po paru latach wyglądała jak rolka taśmy zycia.
                  A co do socjalistów to nie rozumiem twoich protestów. Gdy mówimy o krajach wysoko rozwiniętych podoba Ci się chyba raczej Szwecja niż Australia, nie?
                  • taziuta Re: E-czytniki 03.12.10, 07:14
                    humbak napisał:

                    > /.../
                    > A co do socjalistów to nie rozumiem twoich protestów. Gdy mówimy o krajach wyso
                    > ko rozwiniętych podoba Ci się chyba raczej Szwecja niż Australia, nie?

                    W Australii można się wyżywić korzonkami przez cały rok, a w Szwecji zimą do korzonków się nie dokopiesz, stąd państwo opiekuńcze. Naszemu klimatowi też bliżej do Szwecji niż do Australii, więc sam rozumiesz.
                    • humbak Re: E-czytniki 03.12.10, 07:35
                      Owszem, ale za to w Australii nawet chomiki są jadowite, a polować nie ma na co, bo albo Cię zakopie na śmierć jakiś kangur, albo się uzależnisz wcianając naćpanego koalasmile
                • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 01:02
                  taziuta napisał:


                  > 30 zł?! Oczywiście, że dużo.
                  > Paperbaki w Polsce mają niższą cenę, a przecież papier i druk i dystrybucja kos
                  > ztuje. Czyli książka w formie elektronicznej powinna być odpowiednio tańsza.


                  No to kupuj w Polsce a nie w Amazonie.
            • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 00:57
              taziuta napisał:

              > humbak napisał:
              >
              > /.../
              > > A nawet mi tu nie próbuj książek piracić barbarusie!
              >
              > Tia, będę karnie płacił 9,99 USD za książkę*) wink

              Z księgarni też wynosisz pod płaszczem, żeby "karnie nie płacić"?

              > *) Mam nadzieję, że za rok ceny za książki też spadną.

              A dlaczego miałyby spaść?
          • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 00:53
            humbak napisał:

            > E-Ink potrzebuje z tego co czytałem około sekundy na "przewrócenie kartki".

            Gdybyś czytał z prędkością 1 strona/s, to zapewne byłoby to odczuwalne. A wygoda czytania na e-papierze w porównaniu z czytaniem na LCD jest warta dużo więcej niż ta 1s.

            > Rac
            > zej istotny jest spadek ceny, który zapewne technologia przez rok zaliczywink

            Tak jak i większości elektroniki z komputerami i telewizorami na czele, więc nic nadzwyczajnego w tym nie ma.

            > A nawet mi tu nie próbuj książek piracić barbarusie!
    • nickkovalsky Re: E-czytniki 03.06.11, 19:40
      Pocketbook 903 i firma Bez Kartek

      jeśli chcesz mieć kłopoty z odnalezieniem możliwości robienia notatek, korzystania z bardziej zaawansowanych funkcji, nie chcesz otrzymać szczegółowej instrukcji, chcesz upominać się o kartę SD za którą już i tak zapłaciłeś, po kilku dniach otrzymać obiecane w ofercie e-booki (chyba wszystkie bo wiele z nich się powtarza i nie mam już nawet ochoty dokładnie sprawdzać) masz dużo czasu by korzystać z "zamulającego się" e-bookreadera - spróbuj z Pocketbook 903 i firmą Bez Kartek. Jeśli zamiast wysokiej jakości obsługi, wybierasz domaganie się tego za co zapłaciłeś 1600 pln z hakiem - obecnie ponad 1700 pln, spróbuj z Pocketbook 903 i firmę Bez Kartek.


      Przestrzegam przed obsługą w tej firmie.


      Pozdrawiam,
      Michał
      • santana9 Re: E-czytniki 24.01.14, 10:51
        Ja polecam PocketBook Basic Touch, tani, ma wszystkie funkcje, dobry mega szybki! www.czytio.pl/product/130/czytnik-ebook/PocketBook-624-Basic-Touch.html jedyną wadą może być brak podświetlenia,ale mi to akurat do szczęścia nie jest potrzebne
    • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 01:27
      Ja kupiłem, jak byłem na święta w Polsce, bo stwierdziłem, że nie ma sensu wożenia książek.
      Kupiłem Pocketbooka, ale taniego za niecałe 400 zł. Nie zależało mi na żadnych dodatkowych funkcjach poza możliwością czytania na e-papierze. Nie znoszę czytać dłuższych tekstów na ekranie komputera i tutaj e-papier jest świetny pod tym względem.

      Dodatkowym plusem, będąc poza krajem, jest możliwość kupowania gazet czy też prenumerowania choćby na Nexto. Dla Ciebie to może nie tak praktyczne, bo jesteś odcięty od netu, ale zawsze możesz skorzystać, będąc gdzieś w porcie.

      Faktem jest, że ebooki mogłyby być trochę tańsze, bo często różnica pomiędzy fizyczną książką a wirtualną nie jest tak duża, jak można by oczekiwać.

      Ale tutaj na przykład masz sporo polskiej i nie tylko klasyki(która też w Merlinie kosztuje po 1 czy 2zł), do której nikt nie ma praw lub prawa wygasły:

      wolnelektury.pl/

      A tutaj masz ogromne zasoby staroci i też klasyki w języku angielskim:


      www.gutenberg.org/
      • taziuta Re: E-czytniki 26.01.14, 10:18
        instant.crush napisał:

        > Kupiłem Pocketbooka, ale taniego za niecałe 400 zł. Nie zależało mi na żadnych
        > dodatkowych funkcjach poza możliwością czytania na e-papierze. Nie znoszę czytać
        > dłuższych tekstów na ekranie komputera i tutaj e-papier jest świetny pod tym
        > względem.

        Teraz używam kindle paperwhite'a. O tyle lepszy od poprzednich wersji, że sam dostosowuje podświetlenie tekstu do natężenia światła otoczenia. Czyli można czytać też w zupełnie zaciemnionym pomieszczeniu.

        > Faktem jest, że ebooki mogłyby być trochę tańsze, bo często różnica pomiędzy fizyczną
        > książką a wirtualną nie jest tak duża, jak można by oczekiwać.

        Dzięki za linki. Bardzo dużo całkiem nowych pozycji można znaleźć też na chomikuj.pl
        I to za grosze. Dwa lata temu wpłaciłem im kilka złotych i do tej pory nie wyczerpałem salda, mimo, że ściągnąłem już kilkadziesiąt książek.
        • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 10:23
          Kurna, nie zauważyłem, że to wątek z 2010r.!
          A tak z ciekawości, w jakim formacie są książki na Chomiku?
          • humbak Re: E-czytniki 26.01.14, 13:18
            Różnym, tyle że jest to piracenie.
            • instant.crush Re: E-czytniki 26.01.14, 20:19
              humbak napisał:

              > Różnym, tyle że jest to piracenie.


              Wiem. Nie korzystam w ogóle z Chomika. Pytam z ciekawości czy tam tylko PDFy mają czy może też coś normalnego w rodzaju epubów.
              • taziuta Re: E-czytniki 26.01.14, 22:56
                instant.crush napisał:

                > Wiem. Nie korzystam w ogóle z Chomika. Pytam z ciekawości czy tam tylko PDFy mają czy
                > może też coś normalnego w rodzaju epubów.

                Mają różne. Ale to bez znaczenia, bo można ja na epuby lub mobi przerobić za pomocą programu calibre.
            • instant.crush Wrócę na chwilę do tematu piracenia 21.04.14, 21:42
              humbak napisał:

              > Różnym, tyle że jest to piracenie.


              Sęk w tym, że dystrybutorzy/wydawcy powinni zejść na ziemię, bo inaczej piracenia nie ograniczą. Zajrzałem dzisiaj do Merlina, bo chodzi mi po głowie od dłuższego czasu książka Stephena Kinga, którą czytałem dawno temu, gdy byłem fanem Kinga i chciałbym zobaczyć, czy po latach też mi się będzie podobać. No i w Merlinie ta książka w wersji papierowej kosztuje 15zł(wersja kieszonkowa), a w wersji ebookowej kosztuje... 31zł. Kompletny absurd tej sytuacji chyba nie wymaga komentarza?

              Zresztą bardziej niż na spadek cen ebooków liczyłbym na możliwość wypożyczania ebooków. Tak jak można wypożyczać wirtualnie filmy i muzykę, tak można by i wypożyczać książki. Na przykład parę złotych za książkę na tydzień, dwa czy miesiąc. Bo, o ile kupowanie i gromadzenie książek na półkach ma jakiś sens, o tyle gromadzenie ich w formie elektronicznej przy łatwym i szybkim dostępie sensu już wielkiego nie ma.
              Takie wypożyczalnie, zdaje się, istnieją, ale tylko na kompy i tablety? Znaczy się, na systemy operacyjne.
              • taziuta A ja do wątku o absurdach 23.04.14, 01:57
                instant.crush napisał:
                Re: Wrócę na chwilę do tematu piracenia

                > Sęk w tym, że dystrybutorzy/wydawcy powinni zejść na ziemię, bo inaczej piracenia nie
                > ograniczą. /.../

                Popełniłem podobny post na zaprzyjaźnionym forum, i pozwolę sobie tu go przytoczyć w całości.

                "Wczoraj chciałem kupić ebook Sapkowskiego "Sezon burz". Oferuje go firma cdp. OK., znalazłem, kliknąłem na przycisk "zakup" i wówczas to na ekranie pojawiła mi się sympatyczna skądinąd morka pieska, który warknął, że on tu czuwa, i że usiłuję złożyć zamówienie spoza Polski, a ten ebook może być sprzedawany tylko w Polsce. To jest dopiero absurd!
                Przecież miliony Polaków żyją/pracują poza granicami Polski, i wśród nich pewnie są dziesiątki tysięcy potencjalnych klientów, z których rezygnują idioci sprzedający prawa do dystrybucji.
                "

                Dodam, że post ten popełniłem 27 marca i oczywiście dawno już tę książkę przeczytałem. Dzięki piraceniu...

                A tak przy okazji, nie polecam. Wtórne jakieś takie.
                • instant.crush Re: A ja do wątku o absurdach 23.04.14, 14:26
                  taziuta napisał:


                  > Popełniłem podobny post na zaprzyjaźnionym forum, i pozwolę sobie tu go przytoc
                  > zyć w całości.

                  Sęk w tym, że to nie dotyczy wyłącznie ebooków. Ja, chcąc oglądać na przykład polską telewizję legalnie przez internet, nie mogę tego robić. Byłbym na przykład zainteresowany czymś takim jak NC+, tyle że bez talerza i dekodera. Jestem gotów płacić, ale prawo to uniemożliwia, bo można to robić tylko na terenie kraju, w którym dana telewizja nadaje. Tak więc nie mam innej możliwości, jak tylko ciągnąć z netu piracki sygnał, jeśli chciałbym od czasu do czasu coś zobaczyć. Z tego co mi znajomy mówił, to działa to tak w całej UE i są to regulacje UE. Szczyt głupoty.
                  A tak gwoli ścisłości to jakiś czas temu był tu na Gazecie artykuł o tym, że formalnie abonamenty z dekoderami, oferowane przez NC+ czy Polsat są legalne tylko w Polsce. Wszyscy, którzy to kupują i zabierają poza granice kraju, formalnie łamią prawo. Oczywiście telewizje cyfrowe tego nie ścigają, bo masa osób korzysta z tego poza granicami i jest to dla nich czysty zysk, tak więc wszyscy udają, że nie wiedzą, o co chodzi.

                  > Dodam, że post ten popełniłem 27 marca i oczywiście dawno już tę książkę przecz
                  > ytałem. Dzięki piraceniu...
                  >
                  > A tak przy okazji, nie polecam. Wtórne jakieś takie.

                  Akurat przyznam szczerze, że nic tego autora nie czytałem, choć fantastykę lubię.
                  • taziuta Re: A ja do wątku o absurdach 23.04.14, 16:17
                    instant.crush napisał:

                    > Akurat przyznam szczerze, że nic tego autora nie czytałem, choć fantastykę lubię.

                    Sagę o Wiedźminie, tę sprzed lat, warto przeczytać. Polecam. smile
                    • instant.crush Re: A ja do wątku o absurdach 23.04.14, 18:05
                      taziuta napisał:


                      > Sagę o Wiedźminie, tę sprzed lat, warto przeczytać. Polecam. smile


                      Raczej trudno będzie mi się na to skusić. Jeśli chodzi o fantastykę w literaturze, to u mnie hierarchia wygląda tak:
                      1. s-f
                      2. horror
                      3. fantasy
        • humbak Re: E-czytniki 26.01.14, 13:17
          Też kupiłem czytnik. Niedawno. Kobo Glo. W znacznej mierze z uwagi na dostępność pewnych pozycji w sieci legalnie, za darmo.
    • mariner4 Re: E-czytniki 31.01.14, 12:42
      To jest dobre urządzenie na statek. Można czytać leząc. Jaki książkę.
      Baterie długo trzymają.
      Książki są ciężkie.
      M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka