Dodaj do ulubionych

news data protection competition

IP: *.60-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.01.10, 18:41
dla tych ktorzy sa ciekawi, jakie bylo minimum, zeby przejsc do written test:

the candidates who have been invited to the written tests obtained a minimum
of 25 points total in the two admission tests
Obserwuj wątek
      • Gość: gosc2 Re: news data protection competition IP: *.95.50.123.dial.dyn.mana.pf 22.01.10, 02:47
        od samego poczatku ten konkusr na AST, AD6 i AD9 to jedna wielka sciema zrobiona
        pod osoby, ktore sa na umowach i pracuja juz w data protection. sam fakt, ile
        juz to wszystko traw - rzekome sprawdzanie testow i zyciorysow. wynikoi testow
        sa juz od kilku miesiacy a dopiero teraz ludzie otrzymuja informacje, ze trzeba
        bylo miec tyle i tyle punktow - to jakas paranoja, zeby potrzebowac kilku
        miesiacy na ustalenie liczby punktow dzieki ktorej przechodzi sie dalej.
        ja sie blizej przyjze tym dwom odpowiedziam jakie otrzylam "gosc" i jego
        znajomy... bardzo dziwne..... widac ze EPSO w swoich przekretach nie pomyslalo,
        ze zdajacy ludzie sie znaja.
        • Gość: gosc Re: news data protection competition IP: 91.177.101.* 22.01.10, 21:36
          bzdury pleciesz.
          admission tests sa uczciwe - wygrywa ten, kto uzyskal najlepszy wynik.
          sprawdzenia "applications" praktycznie w kazdym konkursie dlugo trwa, bo epso
          sprawdza i liczy, czy na pewno ktos ma np. 3 lata doswiadczenie i czy jest ono w
          tej kategorii, co trzeba itp.

          w tej malej instytucji, do ktorej potrzebuja ludzi (data protection supervisor),
          sa na pewno ludzie na kontraktach czasowych, ktorym zalezy na konkursie, zeby
          stac sie urzednikami mianowanymi, ale jesli nie przeszli admission tests, to nie
          bedzie im latwo...
          • Gość: gosc1 Re: news data protection competition IP: 88.147.15.* 23.01.10, 01:38
            A tu chodzi o tych co przeszli preselekcje ale maja za malo punktow
            aby przejsc dalej. To przegladneli cv i odrzucili tych ktorzy mieli
            wiecej punktow, ale nie pasuja im doswiadczeniem. W tym samym dniu
            zdawalem preselekcje na data protection ad6 i epa. We wrzesniu juz
            ustalili tych co przeszli dalej na epa, a w data protection napisali
            ze beda sprawdzac papiery. A styczniu odpisali ze moje dane nie byly
            sprawdzane, bo mialem za malo punktow i limit byl 25. O czym to
            swiadczy? Nie wiedzieli tego we wrzesniu kogo nalezy odciac?
        • Gość: bez pojecia o data Re: news data protection competition IP: *.ulb.ac.be 11.01.10, 13:45
          skad wiesz, ze traca wielu kandydatow lepszych merytorycznie?
          wymagania byly takie, ze przypuszczam, ze ludzie podchodzacy do
          konkursu na serio mieli podobne kwalifikacje, doswiadczenie itp.,
          natomiast dzieki admission tests wybrano tych, ktorzy sa dodatkowo
          lepsi w verbal and numerical skills oraz z wiedzy o Unii.

          no chyba, ze jestes profesorem harwardu w dziedzinie data
          protection, masz na ten temat wiele publikacji itp. wtedy owszem
          reszta sie do ciebie nie umywa. tyle ze wowczas twoje miejsce jest
          na harwardzie...

          konkurs to konkurs!
          • Gość: dw Re: news data protection competition IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 08:26
            Bo 12 lat praktyki w ochronie danych osobowych coś za sobą niesie?
            Zarówno prawniczej jak i informatycznej... O ile pamiętam, warunkiem
            dla AD9 było 10 lat praktyki zawodowej, w tym 5 lat w ODO. Dlatego
            uważam, że posiadając takie doświadczenie jestem lepszym kandydatem.
            Wiedzę o Unii można szybko uzupełnić. Numericale akurat przy tym
            temacie o niczym nie świadczą... Verbale miałem OK.

            A odpowiedź na swoje pytanie masz w poście poniżej od "zdającego",
            cytuję: "Zaprosili mnie do bxl chodż nie jest to ma najmocnijsza
            dziedzina..."
            • Gość: bez p. Re: news data protection competition IP: 91.176.28.* 14.01.10, 20:04
              Sluchaj, ja sie odnosilam do twojego konkursu na AD9, a zacytowana przez Ciebie
              odpowiedz dotyczy konkursu AD6. To cos innego. Na AD6 tez trzeba bylo zapewne
              wykazac, ze ma sie doswiadczenie z data protection, ale mniej. Natomiast na AD9
              to juz jednak trzeba bylo jeszcze bardziej wykazac. Nie wiem, jakie bylo
              minimum. Ty ze swoimi 12 latami pewnie je przekroczyles, ale jednak inni tez
              musieli sie tym wykazac w zyciorysie, nawet jesli nie mieli tylu lat, co ty.
              Roznica miedzy toba a tymi, co przeszli, jest taka, ze oni wkuli Unie, bo
              wiedzieli, ze tu sie stoczy glowna bitwa. A ty piszesz, ze te wiedze mozna
              uzupelnic. Oni to zrobili przed toba.
              Troche z toba sympatyzuje, ale jednak konkurs to jest konkurs. Poza tym gdybys
              mial 100 procent z verbal and numerical (czyli 20 punktow), to nie
              przeszkodzilby slabszy wynik z Unii, bo wystarczyloby wtedy zdobyc minimum z
              Unii (czyli 5 puntkow). wtedy mialbys 25 i gralbys dalej.
              • Gość: bez p. Re: news data protection competition IP: 91.176.28.* 14.01.10, 20:08
                a jeszcze teraz dopatrzylam, ze ten cytowany kolega mowil w ogole o konkursie
                AST. w takim razie porownywanie twojego konkursu AD9 z jego konkursem (motywacja
                itd.) juz w ogole nie ma zadnego sensu.

                takze nie placz, tylko zrozum, ze te konkursy unijne to jest niezly odsiew
                wlasnie na etapie admission tests i unia w ten sposob wylania calkiem niezlych
                ludzi.
                • Gość: dw Re: news data protection competition IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 15:01
                  Nie płaczę :) Zdawałem po raz pierwszy i ostatni... Stanowisko idealnie do mnie pasowało, więc postanowiłem spróbować, praktycznie
                  bez przygotowania. Nie wyszło i tyle. Z jednej strony żałuję, bo to
                  mogłaby być fajna przygoda, pewnie na całe życie. Z drugiej strony,
                  mam dość roboty w Polsce, żeby nie pluć sobie w brodę...

                  Co do testów, to nie napisałem, że numericale poszły mi idealnie, bo
                  nie poszły. W dwóch przypadkach szczerze mówiąc cały czas mam
                  wątpliwość, czy pytanie było właściwie sformułowane i czy można było
                  w ogóle udzielić prawidłowej odpowiedzi :) Chodzi mi generalnie o sam
                  fakt, że najpierw sprawdza się rzeczy ogólne, a nie merytoryczne
                  przygotowanie kandydata do wykonywania pracy.

                  Hmm, jak by to pokazać na przykładzie. Szukamy idealnego kucharza do
                  naszej restauracji. I najpierw robimy testy z BHP. Ci, którzy
                  przejdą, mogą dopiero pokazać, jak gotują :)
                  • Gość: rob Re: news data protection competition IP: 80.50.132.* 25.01.10, 14:36
                    Przy odpowiednio dużej liczbie kandydatów, nie ma znaczenia, które kryterium
                    selekcji zostanie przyjęte jako pierwsze, a które jako drugie. Więc dość
                    rozsądnym wydaje się stosowanie najpierw standardowego testu, a dopiero potem
                    testów przygotowanych "na miarę" i bardziej pracochłonnych w sprawdzaniu.
                  • Gość: znowu ja Re: news data protection competition IP: 91.180.161.* 25.01.10, 17:49
                    Pozwol, ze posluze sie Twoim przykladem o poszukiwaniu "idealnego kucharza do
                    naszej restauracji". Prawidlowe jest, zeby chetnych dwustu zaprosic na egzamin z
                    higieny, a tym, co pomyslnie przejda przez taka "preselekcje" pozwolic wziac
                    udzial w konkursie na kulinarne fantazje. A potem zatrudniamy tych, co
                    wyczarowali najlepsze potrawy, majac juz pewnosc, ze sa to tez kuchmistrze,
                    ktorzy ugoguja i czysto, i higienicznie. A z takimi, co nie przeszli przez
                    egzamin z higieny (i co z tego, ze stwierdzili w podaniu, ze swietnie gotuja),
                    zegnamy sie bez zalu. Dlaczego? Bo w Unii chcemy, zeby jakosc tego, co trafi na
                    stol, byla najwyzsza.
                    Analogiczna sytuacje mamy w konkursach dla urzednikow. Ci, co przechodza przez
                    testy numeryczne i jezykowe, sa na wlasciwym minimalnym poziomie intelektualnej
                    sprawnosci. Z takiej grupy wybieramy specjalistow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka