Dodaj do ulubionych

interview i takie tam

IP: 212.76.47.* 29.04.10, 21:52
dostalem zaproszenie na egzamin ustny i mam pewne watpliwosci, ktore, mam
nadzieje, drodzy forumowicze byliby uprzejmu pomoc mi rozwiac.

1. musze kupic bilet lotniczy. mam do wyboru LOT za 1900 (oczywoscie
ekonomiczna) lub wizzair za 160. peelenow. drugiego przewoznika do pewnych nie
zaliczam, wiec chyba wezme ten z lotu. nie wiem tylko co na to EPSO, wszak w
instrukcji napisali cos o "air tocket at the most economical rate". szukalem
na forum i byl podobny watrek w 2006 r. gdzie ktos wybral opcje no.1 i EPSO mu
to uznalo w ramach refundacji. ktos sie orientuje, czy cos sie zmienilo od tej
pory? ten za 2 tysiaki bedzie ok?

2. rozmowe mam rano, musze byc okolo 9.00. niespecjalnie pasuje mi leciec
samolotem o 6 czy cos w ten desen, i gnac w obcym miescie, wiec pomyslalem
sobie, ze polece dzien wczesniej. Czy ktos bylby uprzejmy polecic jakich hotel
w Brux akuratny do tego celu (tj. nie za daleko od tego adresu: Av. de
Cortenbergh , 107; no i cenowo w normie, tj. krajowej normie ;) )

to wszystko - z gory wielkie dzieki za ewentualne sugestie, porady, zniewagi,
napasci ;). moze skorzysta ktos jeszcze, wiec beda korzysci skali ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: baruebar Re: interview i takie tam IP: *.76.240.81.coditel.net 29.04.10, 23:09
      jak ja przylecialam na pismeny z AD5 security kilka miesiecy temu to bylo tak ze
      placili wg zasady ze za dana odleglosc placa tyle i tyle i wychodzilo mi ze to
      300 euro i nie wiecej (i nie mniej!!). Wiec jakbym miala bilet za 350 euro to
      zwrociliby mi tylko 300. No ale to dziala tez w druga strone :) ja przylecialam
      ryanairem, bilety za 40 euro a zwrocili mi 300 :)

      sprawdz, chyba dali ci link do dokladnych regul co do zwrotu pieniedzy, ale
      napewno nic nie powiedza ze bilet nie byl najtanszy z mozliwych, najwyzej nie
      dostaniesz pelnej refundacji, tylko do pulapu do ktorego zwracaja (np 300 euro)

      a co do hotelu to nie znam wiec nie pomoge :)
    • Gość: rozpatrzona Re: interview i takie tam IP: 94.252.122.* 30.04.10, 08:21
      czyz bys nie slyszala ze samolot nie jest jedynym srodkie transportu mozesz
      samocodem ,pociagiem i nawet na wrotkach dotrzec do bruxeli albo wziasc rzadowy
      samolot ..................;;;
      i w dodatku wszystko jest opisane w dzienniku w ktorym dany konkurs zostal
      opublikowany
      wiec radze ci nie jechac tam bo z takim poziomem , aby PODSTAWOWYCH rzeczy nie
      umiec znalesc, to nie dasz sobie rady z bardziej skomplikowanymi
      Niestety poziom kandydatow coraz gorszy

      A moze trzeba ci wybaczyc bo niestety jezyki DE EN iFR nie sa twoja specjalnoscia

      europa.eu/epso/apply/faq/index_en.htm
      • Gość: rudy Re: interview i takie tam IP: 62.189.127.* 30.04.10, 09:38
        Rany ale jad! Rozpatrzona wysoko stawia poprzeczke ;-
        ) ...szczegolnie jezeli chodzi o "zdolnosc pracowania w grupie" :-)
        • buwybaw Re: interview i takie tam 30.04.10, 09:48
          troche jadu sie polalo, to prawda. Ale z drugiej strony musze przyznac, ze duza
          czesc pytan na tym forum dotyczy kwestii ktore sa opisane albo w dokumencie
          konkursowym albo w innych, latwo dostepnych miejscach. Sastanawiam, sie tez czy
          ludzie sa leniwi zeby poszukac informacji czy faktycznie nieporadni. Niestety,
          obie cechy nie sa porzadane w instytucjach.
          • Gość: rudy Re: interview i takie tam IP: 62.189.127.* 30.04.10, 09:53
            Chyba wszyscy wiem ze napisane napisanym a EPSO wlasnymi drogami
            chodzi ;-)
          • Gość: hula kula Re: interview i takie tam IP: 193.227.131.* 30.04.10, 10:39
            a ja myślę, że to nie lenistwo, nie głupota, nawet nie zewnątrz-
            sterowalność tylko potrzeba "zbiorowości", potrzeba istnienia,
            przeżywania czegoś w grupie bo jest z tego sporo korzyści, wydaje
            się na przykład, iż satysfakcja z przejścia do ustnego jest tym
            większa im więcej jest okazji aby o tym sukcesie mówić i im jest on
            bliższy, bardziej wyrazisty co z pewnością dzieje się dzięki
            rozmowom o noclegu w przeddzień egzaminu lub o locie do BRU;

            "rzeczony kolega", "baruebar" lub też "jadowita ropuszka" wszyscy
            taką to potrzebę manifestują i ją spełniają podobnie jak i Wszyscy
            Szanowni Państwo czytający te wpisy;


            tak więc jasne, można sobie posamsonować i samemu wyszperać co
            gdzieś jest napisane o zwrocie kosztów ale finalemnet nawet
            największy samson, nawet najbardziej jadowitą żmiję do wiary
            ciągnie;)
            • buwybaw Re: interview i takie tam 30.04.10, 11:10
              Do znawcy zmij: masz wielka racje. To prawda ze duza czesc ludzi, ja rowniez,
              mamy potrzebe wspolnego przezywania :)
            • Gość: Ja Re: interview i takie tam IP: *.76.248.31.coditel.net 30.04.10, 11:29
              Wreszcie jakis sensowny wpis.
              • Gość: janik Re: interview i takie tam IP: 212.6.244.* 30.04.10, 13:01
                Fajne te wszystkie psychologiczne rozwazania, ale wracajac do tematu: egazmin mam w poniedzialek, ale przylatuje juz w sobote (powrot w poniedzialek) poniewaz zaplacilem tylko 36 euro w dwie strony (easyjet). Czy EPSO zwroci za bilety i przydzieli te 100 euro na dobe pobytu? nawet jezeli nocuje u przyjaciol, a nie w hotelu? Ktos ma doswiadczenia?
                • Gość: egzaminator Re: interview i takie tam IP: 94.252.122.* 30.04.10, 13:27
                  czytaj dokumenty co ci przyslali i juz przekrety sie zaczynaja oddalic ciebie trzeba
                  • buwybaw Re: interview i takie tam 30.04.10, 14:31
                    przykro mi to mowic, ale brzydze sie czyms takim jak wykorzystzwanie sytuacji by
                    "zarobic" pare euro an wyjezdzie! niech chetni przyjada miesiac wczesniej to
                    moze wtedy dostana na kazdy dzien jeszcze wiecej!

                    Po co ktos chce pieniadze za hotel, jesli nie bedzie w nim nocowal???

                    Dlaczego sa ludzie, ktrzy chca wiecej pieniedze za bilet niz faktycznie wydali???
                    • Gość: hula kula Re: interview i takie tam IP: 193.227.131.* 30.04.10, 15:11
                      Przepraszam bardzo, że ja dziś tak jakoś psychologicznie:)
                      poszukując odpowiedzi na pytanie buwybaw - ano purquoi? hm, można by
                      rzec, że niektórzy tak mają i nie jest to związane z pewnymi
                      zbiorami cech charakterystycznych dla pewnych nacji;

                      Z drugiej strony można rzec, jednakże, że są pewne tendencje lub
                      też, że prawdopodobieństwo pewnych zachowań jest wyższe - o czym
                      mówię?

                      Wydaje się, że nacje doświadczone historycznie, nauczone do radzenia
                      sobie w ciężkich warunkach, znające z własnego doświadczenia
                      niedostatek, niejako „z ałtomatu” odpalają „kąbinowanie” co może na
                      pierwszy rzut oka wyglądać kiepawo ale moim zdaniem jest niczym
                      innym jak kreatywnością co już się znacznie lepiej sprzedaje;)

                      Alors, o co mi się rozchodzi? „rzeczony pan, zdający egzamin ustny”
                      przejawia zachowanie dość mocno zakorzenione aczkolwiek wyuczone,
                      które w tym konkretnym przypadku może zakrawać na „kąbinowanie” ale
                      np. w innej, większej skali, w innych okolicznościach takich jak
                      np.: global economic downturn, który PL przeszła dość suchą stópką,
                      okazuje się być dość dużą zaletą;)

                      Moje osobiste przemyślenia są oto takie (jeśli to kogoś ciekawi): w
                      czasach zmian i transformacji dobrze rozwinięte zachowania
                      poszukiwania rozwiązań, elastyczności i przystosowalności są na wagę
                      złota; jednakże w dłużej perspektywie, już po przekroczeniu Rubikonu
                      dla powodzenia i utrwalenia zmian fundamentalne wydaje się być
                      poszanowanie zasad; do tego z kolei konieczne jest przekonanie, iż
                      zasady te wprowadzone zostały z myślą o dobru wspólnym czego
                      podstawą jest zaufanie do zbiorowości, do drugiego Kowalskiego
                      tyż;) – no bo trzeba ufać, że np.: prawo jest dobre i mnie służy aby
                      jego przestrzeganie było pełne;)

                      z tym przeto, tj. z zaufaniem do współobywatela, do instytucji jest
                      u nas krucho – vide: badania prof. Czapińskiego na kapitałem
                      społecznym;) stąd też można twierdzić, iż skrytykowane przez Panią /
                      Pana buwybaw zachowanie „rzeczonego Pana” choć budzące święty
                      sprzeciw jest zrozumialne co nie znaczy godne naśladowania;)

                      inną sprawą jest też hipokryzja – „rzeczony pan” powiedział otwarcie
                      o czymś o czym myśli spora część zdających a przecież tu chodzi
                      tylko o intencję, dolusa jeszcze nie było…

                      ach pasjonujące to wszystko, no nic życzę „zdającemu panu” tzw.
                      flying colours;)

                      Bon weekend à tous;)
                      • Gość: osadzony Re: interview i takie tam IP: *.ww.TU-Berlin.DE 30.04.10, 16:52
                        Dziekuje "hula kula" za wnikliwa i interesujaca ekspertyze psychologiczna mojej wypowiedzi. (Nie wychowywalem sie w Polsce i mysle ze "zbiory cech charakterystycznych dla pewnych nacji" nie zostaly mi przekazane w az tak rozleglym zakresie, zeby mialo to wplyw na moje postepowianie zwiazane z refundacja kosztow podrozy na egzamin epso - ale moze sie myle...)

                        za slowa obrzydzenia od "buwybaw"

                        oraz zyczenie oddalenia (z konkursu) od "egzaminatora"

                        Chcialbym podkreslic, ze dokumenty na temat refundacji kosztow przeczytalem bardzo dokladnie oraz, ze nie zamierzalem oszukiwac, kombinowac ani zarabiac na wyjezdzie!

                        Wykupilem najtanszy bilet lotniczy jaki byl dostepny i z tego powodu przylatuje 2 dni, a nie 1 dzien przed egzaminem. Roznica w cenie byla kolosalna (pare set euro)!

                        Zastanawialem sie publicznie na forum, czy kandydatom nie nocujacym w hotelu przysluguje rowniez dodatek dzienny (nie wynika to z zalaczonej regulacji na temat refundacji kosztow) i jak EPSO podejdzie do faktu przyjazdu dwa dni przed egzaminem. Sam jeszcze nie wiem czy zatrzymac sie w hotelu i miec spokoj do skoncentrowania sie nad ostatnimi przygotowaniami, czy odwiedzic znajomych..

                        Prosilbym o chwile przemyslenia przed wydawaniem tak ostrych opinii..

                        zycze wszystkim powodzenia na egzaminach!
                    • Gość: do buwybaw Re: interview i takie tam IP: 212.6.244.* 30.04.10, 15:17
                      Przykro mi to mowic buwybaw, ale chyba nie przeczytalas dokladnie posta, ktorym
                      tak sie brzydzisz: specjalnie zabukowalem najtansze bilety easyjeta (36 eur w
                      dwie strony) i z tego powodu jestem zmuszony przyleciec dzien wczesniej niz
                      planowalem. Nawet jezeli przydziela mi dodatek dobowy 100 eur to i tak wydzie
                      taniej dla epso niz jak bym kupowal bilety po normalnej cenie w Brussels
                      Airlines (2 x 200 eur berlin-bruksela). Zastanow sie prosze co piszesz, zanim
                      zaczniesz sie tak brzydzic! PS. a tak na marginesie nawet jak mieszka sie u
                      znajomych to ponosi sie wydatki, np. na jedzenie..!
                      • Gość: artur Re: interview i takie tam IP: 212.6.244.* 30.04.10, 15:23
                        skad w ludziach tyle negatywnosci i jadu.. nie rozumiem..
      • Gość: zagwozdka Re: interview i takie tam IP: 212.76.47.* 30.04.10, 16:28
        buahahah, naprawade, dawno tak pociesznego tekstu nie czytalem. daruje juz sobie
        dalsze pastwienie sie nad toba, rozumiem, ze frustracja moze zapedzic kazdego w
        nieciekawe strony mentalne, wiec klade to na ow karb i przy okazji lacze wyrazy
        wspolczucia. nic sie nie martw - jeszcze zycie bedzie fajne ;)

        napisze tylko, ze EPSO przeslalo mi cos takiego (sorry za rapidshara, ale
        inaczje nie moge zlinkowac):

        rapidshare.com/files/381957430/disp_2_en.zip.html
        tymczasem twoj wiele wnoszacy link odsyla mnie do czegos takiego:

        europa.eu/epso/apply/on_going_compet/reimburse/index_en.htm
        wiec, jak juz radzisz cos znaleZC i piszesz cos tam jeszcze o specjalnosciach,
        to moze swe uwagi kieruj w pierwszej kolejnosci do siebie - jak sie
        autorefleksja uda, moze nie bedziesz musiala nastepnym razem sie odwolywac.

        wracajac do tematu - dziekuje wszystkim za wiele wnoszace uwagi i sugestie. co
        prawda, wydawalo mi sie, ze trafilem na forum, gdzie pisuja dojrzali ludzie, ale
        coz, rozczarowania sa natura zycia, przyjme to wszystko z pokora. temat biletu
        juz nieaktualny, gdyby mial kotos jakies konkrene, pozbawione filozoficznych
        dywagacji sugestie dotyczace jakiegos hotelu, bede szczerze wdzieczny.
        pozdrowienia, udanej majowki!
        • Gość: zagwozdka Re: interview i takie tam IP: 212.76.47.* 30.04.10, 16:31
          przepraszam najmocniej, ale w zwiazku z tym, ze na tym forum jest jakis taki
          nieporeczny sposob cytowania, chcialem tylko zaznaczyc, ze powyzszy post jest w
          odpowiedzi na wynurzenia 'rozpatrzonej'
        • Gość: rozpatrzona Re: interview i takie tam IP: 94.252.122.* 30.04.10, 17:16
          Czyli potwierdzasz ze mam racje poniewarz WSZYSTKIE sytuacje zwrotu kosztow
          sa uwzglednione w odnosnikach (na ktore trzeba NIESTETY KLIKAC)
          ZALEZNIE OD DATY OPUBLIKOWANIA KONKURSU

          * Financial contribution to travel expenses - applicable to open
          competitions published from 16 March 2010 onwards
          * Reimbursements of contributions to travel costs before 16 March 2010

          * Contribution financière aux frais de voyage - Applicable aux concours
          généraux publiés à partir du 16 mars 2010
          * Remboursement de la participation financière aux frais de voyage.
          * Reisekostenzuschuss - für Auswahlverfahren die nach dem 16 März 2010
          veröffentlicht wurden
          * Reisekostenzuschüsse

          WYBACZ ALE POLSKIEJ WERSJI NIE MA
          • Gość: zagwozdka Re: interview i takie tam IP: 212.76.47.* 30.04.10, 17:38
            w trosce o to, zebys dalej sie juz nie kompromitowala zachecam do sciagnieca
            tego pliku z rapida. chociazby dlatego:

            (In the case of any discrepency, it is the document sent to candidates in their
            EPSO Account that definitively states the arrangements applicable in their
            specific case).

            co znaczy ni mniej ni więcej, ze informacja wysłana na konto jest najbardziej
            akuratna - zamiast poszukiwac polskiej wersji wystarczy zebys przeczytala to ze
            zrozumieniem. owszem, w obcym jezyku, ale ten etap przeciez mamy za soba, prawda :P

            jeszcze dodam tylko, ze przeczytanie ze zrozumieniem pierwszego mojego posta tez
            bardzo by ci pomoglo.
            • Gość: rozpatrzona Re: interview i takie tam IP: 94.252.122.* 30.04.10, 17:51
              Dlaczego isc natwizne kiedy mozna komplikowac z rapidsharem????
              w moim poscie twoj dokument przecierz jest

              Reimbursements of contributions to travel costs before 16 March 2010

              Specific arrangements for reimbursement of contributions to travel costs follow
              provisions made in the General Rules Governing Open Competitions Article 9.1.
              For illustration purposes only, typical provisions for "Assistance towards
              travel and subsistence costs" for written and oral tests are downloadable from
              here also.

              written pdf - 75 KB [75 KB] Deutsch (de) français (fr) oral pdf - 104 KB [104
              KB] Deutsch (de) français (fr)

              i tu wracam do mojego poprzedniego wpisu "WYSTARCZY KLIKAC"

              biada instytycjom jesli sie dostaniesz
              • Gość: zagwozdka Re: interview i takie tam IP: 212.76.47.* 30.04.10, 18:33
                ano dlatego, ze to plik, ktory dostalem na konto epso. reszta jak wyzej -
                czytanie ze zrozumieniem saga continues - nie mam wiecej nic do dodania. o
                instytucje sie nie martw, poradza sobie, bez ciebie rowniez LOL
                • Gość: roztargniona Re: interview i takie tam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.10, 20:40
                  najbardziej w tej dyskusji podoba mi sie 'poniewarz' i 'przecierz'... :-)
                  • Gość: baruebar Re: interview i takie tam IP: *.76.240.81.coditel.net 30.04.10, 21:01
                    mi tez :) !! logika rozumowania i jad tez niczego sobie :) No i nie wiem czy
                    "rozpatrzona" to tez w kategorii "poniewarz" i "przecierz" bo to juz sie wierzyc
                    nie chce, nie?

                    • Gość: anbxl Re: interview i takie tam IP: *.access.telenet.be 30.04.10, 22:24
                      Tu az potrzeba przyslowia :
                      ZAPOMNIAL WOL JAK CIELECIEM BYL.....
                      Skoro ktos pyta to dlatego,ze nie zna odpowiedzi...Nie jest
                      pewny,czy informacje,ktore na dany temat posiada sa prawdziwe,a wiec
                      kto pyta nie bladzi....Zawsze znajdzie sie tu dobra dusza,ktora
                      pomoze....A reszta nie przejmujcie sie...duzo tu takich "POLACZKOW"
                      ktorzy juz zapomnieli jak sami zadawali 100000 pytan,choc odpowiedzi
                      byly dostepne na forum....
                      • Gość: gosciu Re: interview i takie tam IP: *.web.vodafone.de 01.05.10, 11:36
                        Ludzie! Odpowiadajcie na pytania albo milczcie!
                        Mi zwracali zawsze stadardowo tj. niezaleznie od kosztow ktore ponioslem. Raz
                        bylem w hotelu, raz u znajomych.
                        Co do hoteli to one sa niestety albo bardzo kiepskie, albo drogie, albo jedno i
                        drugie. Warto wiedziec, ze wschod Brukseli jest lepszy niz zachod i najtanszy
                        nocleg kosztuje okolo 50 EUR.
    • Gość: konkretna HOTEL w Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 23:23
      Polecam dwa hotele w odleglosci 1 przystanka metra lub ok 15 minut
      pieszo od miejsca, gdzie zdaje sie ustne:

      La tasse d'argent - slodki hotelik, ale nie ma mozliwosci rezerwacji
      przez internet - jedynie telefon lub faks. Koszt ok 50 euro za
      pokoj. Jedyna wada - nie ma internetu.
      www.bruxelles-tourisme.be/informations/hotels_bruxelles__la_tasse_d_argent/en/HH/14
      629.html

      Drugi hotel troszke drozszy (od 67 euro) to Derby. BARDZO
      specyficzny, ale w pozytywnym sensie. Jest internet bezprzewodowy i
      sniadanie do lozka (bo to tak ciasny budynek ze nie ma sali na
      sniadania, a w windzie jest miejsce na 1 osobe). Pokoje sa ok, ale
      kaloryfera (zabytkowego) nie dawalo sie przykrecic. Ale o tej porze
      roku, to juz chyba nie problem :)
      www.hotel-derby.be/EN/welcome.asp
      POWODZENIA!
      • Gość: zagwozdka Re: HOTEL w Brukseli IP: 212.76.47.* 14.05.10, 14:27
        Wielkie dzięki!! niech Ci Opatrzność w czym tylko chcesz wynagrodzi ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka