praca w domach opieki - Anglia

IP: *.euronet.net.pl 09.07.04, 19:04
Witam. Chcialabym wyjechac do Anglii jako opiekunka osob starszych lub
niepelnosprawnych. Najprawdopodobniej pojade z agencji ITC.
Czy ktos z Was wyjezdzal juz do pracy w domach opieki? Jak dokladnie taka
praca wyglada? Jakie sa zarobki?
Z gory dzieki za odpowiedzi :) :*
    • Gość: nikiii Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.euronet.net.pl 14.07.04, 20:32
      A moze jednak ktos cos wie na ten temat i podzieli sie informacjami? ;)
      • Gość: brasil@o2.pl Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.wmc.net.pl 02.08.04, 19:37
        witam...

        niestety ja jestem w tej samej sytuacji...pragne wyjechać jako opiekun ale nie
        mam informacji z tzw. :pierwszej ręki: BEDE WDZIĘCZNA Z A KAŻDA OPOWOIEDŻ....

        MÓJ E-MAIL: brasil@o2.pl
        • Gość: gosc Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.niedziela.pl / *.niedziela.pl 03.08.04, 16:20
          Praca jest ciezka - i pod wzgledem fizycznym (podnosisz obloznie chorych, czy
          niepelnosprawnych, myjesz, zmieniasz pieluchy) i pod wzgledem psychicznym.
          Jezeli nie masz doswiadczenia w takiej pracy, to absolutnie odradzam. (Duzo
          osob z niej rezygnuje juz po paru dniach, choc niektorzy sie przyzwyczajaja,
          nie majac innego wyjscia). Wynagrodzenie jest o wiele mniejsze niz masz w
          umowie, bo pracodawca odlicza cos od pensji, choc sam do konca nie potrafi
          wyjasnic co. (podatek, zakwaterowanie) i okazuje sie, ze nie masz nawet polowy
          z tego co masz w umowie - za 12 godzin dziennie ciezkiej pracy. Poza tym
          musisz sie liczyc z chorobami zakaznymi wsrod swoich podopiecznych, (czy
          zakazeniami) o ktorych nikt Cie nie poinformuje. A wiec wszystkie srodki
          ostroznosci na wlasna reke, przewidujac i domyslajac sie tylko albo przypadkowo
          sie dowiadujac. To tyle co wiem od osob tam pracujacych.
          • Gość: alicja z gda Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 17:49
            może ktoś kto był i tam pracował mógłby opisać rzeczywistość -jestem
            zainteresowana. Oferta jest bardzo kusząca tylko czy i na ile prawdziwa. Ja mam
            dylemat czy zostawić rodzinę i wyjechać czy dalej biedę klepać.
            Proszę o informację prawdziwą
          • Gość: nikiii Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.euronet.net.pl 03.08.04, 23:28
            Coo? Jestem w szoku!! To jakis horror! :o
            w miedzyczasie naczytałam sie o ITC i na pewno z nimi nie pojade. Chyba
            sprobuje cos znalezc na wlasna reke. Zastanawiam sie czy praca i stawki
            wygladaja tak samo jesli sie nie korzysta z agencji-bo agencji niezle walki
            robia :/
            Nie wiecie jakie sa pensje? Wiem ze to naprawde ciezka praca i nie chce mi sie
            wierzyc ze placą marne Ł4.50. A gdzies czytalam ze jako opiekun mozna calkiem
            niezle zarobic. Hmmm... :/
            • Gość: gosc Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.niedziela.pl / *.niedziela.pl 04.08.04, 08:45
              placa 3.75 :-) bo odliczaja jakis podatek. Moj znajomy tam pracuje, niestety.
              Mam informacje na biezaco
              • Gość: zangaroo Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 16:00
                22% podatku dochodowego + 11 % na ubezpieczenie społeczne podstawowe
            • Gość: friend Re: praca w domach opieki - Anglia IP: 80.48.56.* 29.08.04, 22:49
              A więc tak.
              Olejcie pośredników, jedźcie na własną rękę z kwotą około 600 Ł, podejdżcie do
              tzw. Job centre i macie tam do dyspozycji portale z wyszukiwarkami pracy,
              wybieracie po kolei co chcecie za ile i gdzie (polecam www.job.co.uk)
              wybieracie co wam sie podoba w tym przypadku opieka nad osobami w domach
              opieki, maszyna wam drukuje adresy i numery telefonów na które potem dzwonicie
              z darmowych aparatów w tym job centre i macie. Roboty jest w miare dużo ale
              trzeba znać w miare język. Poza tym jak chcecie dostać dobrze p-łatną pracę
              weźcie ze sobą paszport i prawo jazdy-najlepiej oraz 130Ł i złóżpcie podanie
              (można je złożyć także przez jobcentre) o numer socjalny. Kosztuje to trochę
              ale różnicę widać-w zarobkach
              Wracając do domów opieki to zapieprz jest dosyć dosyć, trzeba być przygotowanym
              psyhicznie, a płace jak się trochę postaramy i spędzimy w job centre 2h to ok.
              12000Ł rocznie (na kontrakt także was nie oszukają)

              Powodzenia
    • Gość: Pielegniarz Re: Trzeba mieć troche doświadczenia IP: 212.244.128.* 04.08.04, 20:17
      Ja mam jeszcze rok studiów pielegniarskich w Polsce. Ostatnio skończyłem
      praktyki wakacyjne w polskim szpitalu. Znam niezłe sztuczki z podnoszeniem i
      przekładaniem pampersów. Moge za Davida Copperfielda robić :-) Pamietajcie jak
      wam sie facet lub kobieta zesra w pampersa po szyje to bez doświadczenia
      zapłaczecie sie i gówienka nawdychacie. Moczem pooblewacie i do kraju z tamtąd
      wrócicie. Najpierw lepiej skończyć jakiś kierunek dobry i zdobyć doświadczenie
      praktyczne.
      • Gość: zangaroo Re: Trzeba mieć troche doświadczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 17:11
        :-) 12 lat pracuje jako pielęgniarz w polskim domu opieki za 950 PLN miesięcznie z dodatkiem rodzinnym i za wysługe lat włącznie; rzeczywistość wygladała tak że na zmianie byłem sam ( i salowa) i 46 osób pod opieką w tym 12 leżących (pampersy, odleżyny , przykurcze , te sprawy - kto wie ten rozumie o czym mówię), na nocnej zmianie robiłem dodatkowo za portiera i magazyniera( przyjmowanie mleka , pieczywa dla dziadziusiów na śniadanko) za tą sama kasę; żadnych premii, dodatki minimialne gwarantowane przez ustawe o pomocy społecznej-kto wie ten rozumie o czym mówię; grafik dyzurów ustalany przez administrację bez jakiegokolwiek logicznego klucza, dyrekcja , która nienawidzi podopiecznych bo śmierdzą starością, a personelu medycznego i pomocniczego bo smierdzi podopiecznymi, wręcz dajaca do zrozumienia że gdyby w tym domu nie było podopiecznych ani personelu" białego" to praca byłby całkiem znośna, w domu pomocy, gdzie bandażyk czy plaster do opatrunku trzeba było wybierać bezposrednio od pani derekcji poswiadczając to własnoręcznym podpisem i datą nie mówiąc o JEDNORAZOWYM sprzęcie medycznym ( rękawiczki, strzykawki), który zalecano przysposabiać do kilkukrotnego używania... doswiadczenie chyba przyzwoite, nieprawdaż? Żadna Anglia mi nie straszna, na smród i irracjonalne zachowanie przełozonych jestem zaimpregnowany dożywotnio; w ciągu dwuletniego kontraktu mam taki cel żeby zdobyć rejestrację w NMC jako pielęgniarz. I zrobię to
    • Gość: Ala Re: praca w domach opieki - Anglia IP: *.customer.m-online.net 26.09.04, 16:14
      praca.polonia-muenchen.net /info/
Pełna wersja