IP: *.ztpnet.pl 14.03.05, 22:24
Witam! Czy ktoś był może lub jest w Liverpool? Zamierzam tam wkrótce pojechać
w poszukiwaniu pracy. Czy możecie coś więcej powiedzieć o tym mieście,jego
klimacie,itp.? Z góry dziękuję za wszystkie rady i opinie,pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • deadeasy Re: LIVERPOOL 15.03.05, 14:58
      Hej,
      Ja mieszkam w Liverpool :)
      A gdzie i do kogo jedziesz? Wiesz juz gdzie bedziesz mieszkal?
      Ja mieszkam w dzielnicy Waterloo, ok 20 min od centrum (pociagiem).

      Miasto jak kazde inne, zalezy od dzielnicy... Bill Bryson napisal w jednej ze
      swoich ksiazek, ze jak tam przyjechal to akurat w Liverpool odbywal sie "litter
      festival" ;) i rzeczywiscie czasem moza troche czlowieka zdolowac. Ogolnie
      Liverpool sie zaczyna "odbijac" od dna. European Social Fund pompuje tam
      troche pieniedzy (Manchester mial swoja szanse po bombie IRA, teraz kolej na
      L'pool). Sa projekty na "regeneracje" Liverpool.
      Pelno tu klubow, mial tu siedzibe slynny Cream - niestety, pekal w szwach,
      zmieniala sie moda i teraz DJ-e Cream-u robia kilkudniowa impreze na swiezym
      powietrzu w Speke (tam gdzie lotnisko) - impreza nazywa sie Creamfields. Jeden
      ze slynniejszych tez (i wciaz dzialajacy) jest Garlands (scena gejowa
      ale "normali" pchaja sie tam drzwiami i oknami). Jest jeszcze masa innych
      klubow i dyskotek.
      Sa tu bary i mase pubow (Fly in the Loaf serwuje butlekowanego Zywca).

      Rzut beretem do Manchesteru, Walii, nie tak daleko do Lake District. Mile
      polaczenia z W-wa, Berlinem, Dublinem, Belfastem i Isle of Man.

      Jest "pare" galerii (z Tate na czele), muzeow i teatrow.

      Liverpool (no nie samo miasto ale okolice - w rejonie Sefton) ma jeden z
      najwiekszych w kraju system wydm. Nie tak wielkich jak nasza Leba ale za to b.
      dlugi. W Formby jest rezerwat czerwonych wiewiorek (bo te szare
      Amerykanki "wygryzaja" rude).

      Pogoda - raczej lagodna, ostrej zimy tu nie uswiadczysz, choc zimno moze
      przeszywac na wylot.

      Jakiej pracy szukasz?
      :)
      • Gość: Piotrek Re: LIVERPOOL IP: *.ztpnet.pl 16.03.05, 10:17
        Dzięki, deadeasy, za wszelkie informacje. Ja jadę w ciemno ( nie wiem czy
        dobrze robię,ale spróbuję ). Szukam jakiejkolwiek pracy ... Powiedz mi, czy nie
        lepiej jechać do Manchester? A jeśli nie to w jakiej dzielnicy szukać noclegów?
        Gdzie najłatwiej o pracę? Ja przylatuję do LIVERPOOL 19.04. Pozdrawiam!
      • Gość: bobobo68 Re: LIVERPOOL IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.05, 21:25
        Witam zamierzam pojechać do Liverpoolu 11 lipca z kumplem . Wiesz mam pytanie moze ty możesz załatwić nam jakiś pokuj do wynajęcia oczywiście nie drogi i możesz nam powiedziec jak wyglada tam sprawa z pracą bo zamierzamy tam jaznajść lub w pobliżu!! Jezeli coś to podaje mój e-mile to napisz: bobobo68@o2.pl
      • Gość: Arek Re: LIVERPOOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 11:20
        Czesc własnie przeczytałem te wasze opinie na temat Liverpool.Ja z zona chcemy
        tam leciec do pracy na poczatek jakiejkolwiek ale mamy problem ze znalezieniem
        jakiegos pokoju dla nas siedzac tu w Plsce, a w ciemno to troche strach leciec.
        Czy mozemy miec do Ciebie prosbe o jakies namiary na tanie pokoje ewen Ty nam
        pomoz w znalezieniu mieszkania a my sie odwdzieczymy juz tam na miejscu.Tu w
        Polsce jestesmy bez pracy zona zna j angielski u mnie cienko ale podejmiemy
        kazdy rodzaj pracy jak wspomnialem na poczatku.Barira do wyjazdu jest wlasnie
        brak mozliwosci zalatwienia mieszkania tu z Polski zeby po wylondowaniu jechac
        do mieszkania a nie dopiero szukac go.Jezeli mozesz nam pomoc to bedzie SUPER
        podaje Ci nasz email arekk75@o2.pl Pozdrawiamy i czekamy na odpowiedz
      • aga9957 Re: LIVERPOOL 12.04.05, 22:08
        hej deadeasy
        ja własnei wybieam sie do Liverpoolu iccialabym dowiedziec sie jak to jest z
        praca w tym miescie sa szanse na to zeby cos znalezc, podaj jak mozesz kjakies
        dadresy
        Z góry dzieki
        • deadeasy Re: LIVERPOOL 13.04.05, 09:24
          Czasem wywieszaja ogloszenia w sklepach, ze poszukuja asystentow do sklepu.
          Mozna pochodzic po barach i sie popytac. Z innych miejsc to Job Centre (jest w
          kazdej dzielnicy) website www.jobcentreplus.gov.uk. Zalezy jaka praca Cie
          interesuje. Warto wziac ze soba "papiery" (akt urodzenia, certyfikaty itp.). W
          czwartkowym i sobotnim wydaniu Liverpool Echo jest wkladka z pracami. W Job
          Centre nie trzeba sie umawiac jak sie chce szukac pracy ale trzeba sie umowic
          jesli potrzebna pomoc w napisaniu zyciorysu itp.
          Sa tez nierzadowe agencje, ktore nie pobieraja prowizji od kandydatow ale one
          zazwyczaj rzadaja pokazania NIN, ktory sie zazwyczaj ma jak juz sie zacznie
          prace (normalnie mozna zaczac pracowac bez NIN ale zaraz po zaczeciu trzeba
          zlozyc podanie o NIN). Zazwyczaj te agencje rzadza sie swoimi prawami i
          panienka w okienku nie ma pojecia o przepisach (tzn. zeby *zaczac* prace nie
          trzeba miec NIN).
    • Gość: Adam Re: LIVERPOOL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:16
      a co myślisz o Southport??fajnie tam jest??pozdr.:)
      • deadeasy Re: LIVERPOOL 15.03.05, 20:44
        Southport sie troche rozwinal. Kedys to byla dziura zabita dechami gdze
        rzadzili emeryci ;) Teraz maja cos dla kazdego, park i alejki dla
        spokojniejszej czesci populacji i "wybiegi" dla mlodziezy.

        Dawno nie bylam w Southport mimo tego, ze w sumie nie tak daleko od Waterloo i
        jest bardzo dobre polaczenie wiec nie moge nic sensownego "powiedziec". Wiem
        tylko, ze jak sie robi ladnie to rzesze ludzi wala zeby sie poprzechadzac po
        nabrzezu tudziez poobijac lodkami na marinie.

        Hmmmm...moze sie tam wybiore w jakas sobote :)
    • bar_wie Re: LIVERPOOL 15.03.05, 15:26
      Akurat puby/imprezy/itp. na etapie szukania pracy są rzeczą najmniej człowieka interesującą, ale dobrze wiedzieć.
      Najbardziej aktualne pytanie brzmi: czy, a jeśli tak, to co tu można znaleźć.
      Ja jestem inżynierem środowiska ale na taką posadę nie ma co liczyć na wstępie. Chodziłoby mi raczej o to, czy podejmując mniej płatną pracę da się wyżyć i zaoszczędzić trochę na dalsze studia (a przy okazji podszlifować język).
      Pozdro z Pol-landu
      • deadeasy Re: LIVERPOOL 15.03.05, 21:12
        Wiesz, jak masz sie u kogo zaczepic na jakis czas to oprocz "jakielkolwiek"
        pracy mozesz sprobowac na przyklad cos podobnego:

        www.sefton.gov.uk/content-2682&jobid=2678
        Praca nie na Twoim poziomie (tzn. znaczniej ponizej Twojego wyksztalcenia) ale
        dzial "ten". Sek w tym, ze do "public sector" ciezko sie dostac ale jak juz
        sie tam jest to latwo o awans (w tym samym dziale dwa miechy temu "szly" niezle
        prace). Co do "wyzycia" to niestety nie moge nic konkretnego doradzic. Ja jak
        tu przyjechalam to nie bylam zdana na siebie sama, nie mam doswiadczenia z
        utrzymaniem samej siebie. Kumpela wynakmowala kiedys pokoj u kogos w domu.
        Byla zadowolona ale wiesz, roznie mozna trafic...

        Co do studiow...na przyklad, gdybys zdobyl podobna prace jak w/w to Sefton
        oplacilby Ci studia zaoczne, w pokrewnej dzidzinie oczywiscie a nie np. szachy
        dla zaawansowanych ;) Tak robia np. z ludzmi pracujacymi w IT. Nie studiowalam
        tu na uniwerku ale z tego co szlysze naokolo to studia tutaj sa platne i
        kosztuja "nieco" - tyle, ze przecietny student musi zaciagac pozyczke na ich
        oplate.
        :)
        • bar_wie Re: LIVERPOOL 16.03.05, 10:58
          OK, dzięki za kilka słów. Ja na razie się zastanawiam głęboko, ale chyba myśl o wyjeździe przeważy.
          • deadeasy Re: LIVERPOOL 16.03.05, 12:13
            Daj znac jak juz tu wyladujesz:

            sageguard-forum@yahoo.co.uk

            :)
            • Gość: Ania Re: LIVERPOOL IP: *.wrcplc.co.uk 16.03.05, 13:07
              Witam!
              Jesli moge sie wypowiedziec to ja akurat nie polecam Liverpoolu i okolic jesli
              idzie o prace dla inzynierow srodowiska. Ja tez nim jestem i pracuje w zawodzie
              ale w tym celu musialam przeniesc sie na poludnie Anglii. Po prawie pol roku
              poszukiwania pracy (w zawodzie zaznaczam) na polnocy dalam za wygrana i
              poszerzylam swoje poszukiwania na cala wyspe.
              Natomiast jesli na poczatek szukasz innej pracy, niekoniecznie biurowej to w
              Liverpoolu jest.
              Co do studiow w UK to jak pisala deadeasy sa b.kosztowne i z wlasnego
              doswiadczenia moge powiedziec ze nikt nie kwestionowal mojego polskiego dyplomu.
              Zycze powodzenia.
              Jesli masz jakies dodatkowe pytania to w miare mozliwosci odpowiem
              wiewioreczka@gazeta.pl
              • bar_wie Re: LIVERPOOL 17.03.05, 11:05
                Dzięki Aniu za wskazówki. Na razie siedzę jeszcze trochę w Polsce, ale tu na Opolszczyźnie nie widać specjalnie perspektyw. Jeszcze raz pozdro dla wszystkich na wyspach i nie tylko.
    • Gość: PaulinaP Re: LIVERPOOL IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 13:18
      Czesc/ Tak sie sklada ze tez z kumpela wybieramy sie do Liverpool pod koniec
      czerwca, szukamy ludzi do wynajecia mieszkania, razem zawsze latwiej. Wybieramy
      sie w poszukiwaniu pracy. W zeszlym roku bylysmy w Hiszpanii, praca byla ale
      chcialysmy zarobic troche wiecej... Daj znac jesli jestes zainteresowany
      propozycja i w ogole jesli chcesz pogadac. Paulina. paulinkap@poczta.fm
      • Gość: bobobo68 Re: LIVERPOOL IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.05, 21:23
        Cześć ja też jade z kumplem do Liverpool dokładnie 11 lipca i mam nadzieje że spotkam tam osoby które już wiedzą gdzie znajść prace lub pokuj do wynajęcia!! Jeżeli byscie miały ochote to podam e-mila i może sie skontatujemy i porozmawiamy !! Za pomoc bedziemy bardzo wdzięczni!! Pozdrawiam i Życze Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        e-mile: bobobo68@o2.pl
    • deadeasy LIVERPOOL - hostel 29.03.05, 12:31
      Jest hostel w Liverpool gdzie mozna po prostu sie pojawic ALE lepiej zadzwonic
      i zaklepac miejsce zeby miec pewnosc i nie skonczyc na bruku. Pan jest bardzo
      mily. Ten hostel mozna znalezc w internecie:

      www.embassie.com/
      Tel (z Polski):0044 151 707 1089

      Zakwaterowanie jest tymczasowe i sluzy tylko jako "emergency" ale przynajmniej
      ma sie jakis adres tymczsowy i mozna szukac pracy i innego lokum. Zasady
      wynajmu (mieszkanie/pokoj) sa podobne jak w Polsce (depozyt i w wiekszosci
      zatrudnienie).

      Mozna wyszukac hostele w Liverpool przez:
      www.yell.co.uk

      W pierwsze pole wpisac hostel a w trzecie Liverpool
      :)
      • Gość: Arek Re: LIVERPOOL - hostel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:53
        Witaj
        a jak wyglada sprawa ze znalezieniem mieszkania?
        jakie ceny (nie mam tu na mysli hoteli ze sniadaniem do lozka)
        moze Znasz kogos kto chetnie przyjol by nas pod dach zeby zmniejszyc koszty
        utrzymania mieszkania dzielac je na wieksza grupe ludzi.Wiem ze sa tam tacy.
        Interesuje nas pokoik z dostepem do lazienki.A moze Ty znasz kogos kto by mial
        do wynajecia mieszkanie w Liverpoolu czy w poblizu Liverpoolu my jestesmy na
        etapie jest mieszkanie to juz kupujemy bilety i lecimy tam.Moze mozesz nam
        pomoc w znalezieniu tego mieszkania.Jezeli mozesz to odpisz na emaila
        arekk75@o2.pl Arek bardzo prosze
        • deadeasy lokum w UK 29.03.05, 21:48
          hmmm... jakby to ujac. Nie wiem za bardzo jakie sa obecne realia wynajmu w PL
          Wynajmowalam pokoj w W-wie jakies 12 lat temu, pracowalam tez w agencji
          nieruchomosci Unikat. W UK raczej ciezko wynaja cos "na telefon". Trzeba
          podpisac kontrakt, zaplacic depozyt i w wiekszosci pokazac referencje.
          Formalnosci moga trwac do tygodnia, choc tak na prawde to ciezko mi powiedziec
          bo nigdy nie wynajmowalam tu mieszkania/pokoju. Moze inni na tym forum sie
          wypowiedza jak latwo/trudno jest zalatwic sobie mieszkanie/pokoj (zadzwonie
          jutro pod jedno ogloszenie zeby sie zorientowac jakie wymagania trzeba
          spelnic). W niedziele sa tu Polskie msze w katedrze, moze sie wybiore i jak
          mnie piorun nie trzasnie w swiatyni to sie wypytam ludzi po nabozenstwie.
          Ponoc sporo "nowych" jest, moze ktos z nich szuka wspollokatora.
          Od razu napisze, ze "przygarnelibysmy" do siebie ale u nas obecnie absolutnie
          nie ma warunkow, remont w mieszkaniu: w pomieszczeniu gdzie byla lazienka stoi
          tylko kibel, pol podlogi zerwanej tak, ze legary widac (czy jak one sie tam
          zwa) a w zapasowej sypialni w tej reszcie wolnego miejsca ktore bylo przywoza
          nam nowa lazienke (kibel, umywalke, wanne, szafi i linoleum). Do tego trzeba
          dodac robotnika... no po prostu miod.... sami bysmy sie wyniesli gdyby nie
          koty. ;o)
          • Gość: Łukasz Jak z biletami? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 00:38
            Ja lece do Liverpoolu 19.V i dzis kupilem bilet za 260 zł w jedną stronę liniami
            Wizz Air, myslicie ze przeplacilem? i czy powinienem tu w Polsce kupic bilet
            powrotny czy taniej bedzie go kupic na miejscu w UK???
            • Gość: sabna Re: Jak z biletami? IP: *.creativesupport.co.uk 01.04.05, 15:22
              Przeplaciles ? To zart prawda?
              • Gość: Łukasz Re: Jak z biletami? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:40
                Ale jak radzicie, czy bilet powrotny bardziej opłaca sie kupić w Polsce czy w UK??
                • deadeasy Re: Jak z biletami? 01.04.05, 19:17
                  Jesli nie kupiles biletu powrotnego od razu to ja bym Ci radzila kupic w UK.
                  ALE, zadzwon i sie zapytaj jak z platnoscia (czy mozna przez telefon, Internet,
                  czek czy na poczcie), nie wiem czy przypadkiem placic mozna tylko karta. Jesli
                  nie wiesz dokladnie kiedy wracasz to pewnie, ze wygodniej kupic bilet w UK.
                  • Gość: Asia Jak z pracą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:31
                    Ja też jade pod koniec czerwca do Liverpoolu. Jedziemy większa paczką ze
                    znajomymi ze studiów. Troche się boje, bo jedziemy w ciemno:( jakby ktoś mi
                    mógł napisac jakie są realne szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy to
                    byłabym wdzięczna...moge się jeszcze wycofac,mam kilka dni hehe! Oczywiście
                    weżniemy pieniązki żeby przezyć kilka tygodni bez pracy,myśle że będzie to ok
                    350 funtów...ile tam wogóle zycie kosztuje??
                    • saperowsky Re: Jak z pracą? 07.04.05, 21:18
                      w wakacje bedzie ciezko cos znalezc
                      w wakacje w angli wszedzie pelno studentow szukajacych pracy :)
                      tak bylo kiedys, z tego co czytam tu na forum to jest teraz i pewnie tak juz
                      zostanie :)


                      pozdroofka!!!!!
                      • Gość: Łukasz Re: Jak z pracą? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.05, 00:00
                        Ja osobiście w ciemno bym nie jechał, a w czerwcu to już wogóle pełno ludzi tam
                        bedzie. Wole wydać troche kasy i miec załatwiona prace na Liverpool Airport a
                        jak ta okaze sie slaba to dopiero szukac innej i lece 19 maja bo pozniej bedzie
                        lipa jak rok temu w USA.
                        • Gość: tifla@buziaczek.pl Liverpool IP: *.daminet.pl 12.04.05, 13:04
                          Cześć wszystkim! Ja również planuję wyjazd z moim chłopakiem w to właśnie
                          miejsce ale dopiero na koniec czerwca po obronie. Nie jadę w ciemno, bo mam tam
                          rodzinkę :) , ale mimo wszystko chciałabym znaleźć i się dowiedzieć nieco więcej
                          o realiach życia (praca, mieszkanie) w Liverpoolu oraz być może nawiązać
                          znajomości z ludźmi tam mieszkającymi, żeby było łatwiej po przyjeździe. Proszę
                          pisać do mnie na maila, będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Pozdrawiam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka