Dodaj do ulubionych

wrażenia z Glasgow

22.04.05, 13:55
wiec mialem wyjechc, planowalem i...
I jestem na miejscu. Pogoda bardzo ladna, mieszkanko jest bardzo latwo
wynajac (o ile jest sie wieksza grupa), pelno ofert 'to let'. My placimy
450ł, razem z CouncilTaxem ~600ł. 3 pokoje, lazienka, kuchnia, net, telefon,
pelne umelowanie etc. Blisko ASDA wiec mozna tez tanio i smaczne cos zjesc. Z
praca bardzo latwo tez. Wystarczy sie przejsc wzdloz od BuchananBusStation do
GLS Central i juz w oknach 10 ofert restauracji i moteli szukajacyh
KitchenPorterow, Barmanow, Cleanerow etc.
Najwiekszy klopot tylko z angielskim, bo ja uczylem sie 12 lat jezyka. Tutaj
to praktycznie na nic.. Ich Szocki akcent i dialekt jest straszny. Gadaja
jakby nie mieli jezyka ani zebow.. :/ Ale jest poza tym super! :)
Obserwuj wątek
    • Gość: rakus Re: wrażenia z Glasgow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:01
      a gdzie pracujesz i jak zalatwiles robote?
    • ianek70 Re: wrażenia z Glasgow 22.04.05, 14:51
      vsn napisał:

      > Najwiekszy klopot tylko z angielskim, bo ja uczylem sie 12 lat jezyka. Tutaj
      > to praktycznie na nic.. Ich Szocki akcent i dialekt jest straszny.

      A jak Szkoci mają mówić? Jak Angole? :-)
      Z piw polecam McEwan's Export.
      • maly171 Re: wrażenia z Glasgow 22.04.05, 16:57
        ja mam male pytanie bo takze planuje jechac do glasgow
        czy w szkocji tez jest siec tel O2 z ktorej tak tanio w weekendy mozna dzwonic
        do polski czy sa inne ale takze z tanimi rozmowami do kraju ??
      • Gość: ren Re: wrażenia z Glasgow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 17:29
        no własnie jak to jest z tym dialektem czy faktycznie nie idzie sie z nimi
        dogadac wyjezdzam za 2 tyg do pracy w restauracji i teraz mam obawy czy wogóle
        z kims tam sie dogadam pomózcie a tez teoretycznie uczyłam sie angielskiego 12
        lat gorzej z praktyka
    • Gość: lilla80 Re: wrażenia z Glasgow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:01
      Hej! Ja jadę do Glasgow w połowie maja. I mam małe pytanko: czy już jest tam
      wielu Polaków? Osobiście chciałabym jakichś spotkać, bo jadę sama i głupio tak
      nie móc z kimś pogadać po polsku... Może są jakieś ulubione puby Polaków? I czy
      są kościoły, gdzie byłyby odprawiane Msze po polsku? (w to wątpię, ale chcę się
      upewnić)
      Pozdrawiam! :-)
      • pioo Re: wrażenia z Glasgow 22.04.05, 23:08
        o2 dziala takze w szkocji,takze z dzwonieniem nie ma problemu, inni operatorzy
        tez są, chyba ci sami co w anglii,to jest chyba brane jako calosc. Co do
        polakow,jeszcze tam mnie nie ma ale mysle,ze troche ich tam jest samych
        kierowcow juz bedzie cos ponad 100 z tego co wiem, no i inni tez sa
        napewno,wystarczy w gg wpisac miejscowosc-glasgow i juz widac,a to tylko ci
        ktorzy maja gg,takze napewno jest ich jeszcze wiecej.
        Napisze cos wiecej pod koniec maja, jak juz tam bede :)
      • Gość: krannon Re: wrażenia z Glasgow IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:57
        Cześć Lilla,ja też myślałem o wyjeżdzie do Szkocji za mniej więcej trzy
        tygodnie,w celu zarobkowym oczywiście ,lecz chciałbym przy okazji zaczerpnąc coś
        z tamtejszego klimatu,pozwiedzać jeśli czas pozwoli.Jednak nie ma wiadomości co
        do tamtejszych zarobków w prostych zawodach jakoze wciąz jestem studentem i
        praktyka zawodowa niezbyt pokaźna.Czy zarobki sa podobne jak w Anglii??Jak z
        kosztami życia,może na tym da sie oszczędzić??
        • Gość: lilla80 Re: wrażenia z Glasgow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:31
          Szczerze mówiąc, nie mam tam załatwionej pracy i nie wiem, ile można zarobić...
          Jadę tam tylko dlatego, że właśnie tam mam znajomych i na miejscu będę szukać
          pracy. Napiszę, jak coś znajdę :-) A jak się nie uda, to wrócę... Z tego co
          wyczytałam w internecie (na różnych stronach), to zarobki są niższe niż w
          Anglii o jakieś 10-20%, ale i wynajem mieszkania jest tańszy niż np. w
          Londynie. Sprawdzę to na miejscu. Pozdrawiam! :-)
        • ianek70 Re: wrażenia z Glasgow 24.04.05, 23:23
          W największych szkockich miastach tj Glasgow i Edinburgh, i zarobki i koszty
          życia są podobne do tych w największych angielskich miastach (Birmingham,
          Manchester) tzn wyższe niż przeciętne statystycznie brytyjskie ale mniej, niż w
          Londynie.
          Należy jednak pamietać, że są dwie Szkocje: zaludziona (dolina Central Belt i
          częśći wschodniego wybrzeża) i ta z filmów i książek (Highlands & Islands).
    • le5iu ...kochane Glasgow:) 25.04.05, 01:45
      ...siedze przed monitorem na uczelni od paru godzin usilujac stawiac kreski w
      CADzie i srednio mi to wychodzi:/
      Z jezykiem faktycznie sa klopoty; Glaswegians szczekaja jak psy, wystarczy
      zagadac z taksowkarzem;) Szczesliwie jest sporo przyjezdnych z Anglii, a juz
      nawet ludzi z highlands, nie wspominajac o tych z Edynburga, mowia plynnie,
      wrecz melodyjnie:)))
      Ja przyjechalem tu na wymiane przez SOCRATESa, ale jako ze nie mam duzo zajec
      dorabiam sobie w biurze architektonicznym.
      ...i maja racje Ci, co mowia ze robota jest:)
      Po pubach i knajpach nie szukalem, wiec niespecjalnie pomoge w tej materii, ale
      dla 'umyslowych';) tez sie cos znajdzie.
      Drodzy studenci(i nie tylko), zanim zaczniecie chodzic po lokalach w
      poszukiwaniu pracy na przyslowiowym 'zmywaku', sprobujcie rozejrzec sie za
      czyms w Waszej branzy; Wiele to nie kosztuje(mozna zaczac w kraju - via net), a
      jak sie uda to moze to byc naprawde dobra i ciekawa praca + dodatek do siwi...
      nie wspominajac o tym ze minimum wage act przestaje cie intresowac...:)))
      O2 faktycznie ma niezle stawki na rozmowy w ramach EU (10p./min)ale taki bolt-
      on kosztuje dod. 4,50£/m-c. Tez sie oplaca, ale dobrze o tym pamietac, bo moga
      sciagnac te 4,50 z konta w najmniej odpowiednim momencie. Chyba ze ktos ma
      ochote zostac na dluzej, wtedy najlepiej abonament.
      ...i pogoda faktycznie zaskakujaco dobra:)))

      pozdrawiam
      i powodzenia dla wszystkich!

      • Gość: lilla80 Re: ...kochane Glasgow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 22:55
        Fajnie, że się odezwałeś z Glasgow. I trochę mnie pocieszył Twój mail, że jest
        i praca dla umysłowych, bo od takiej chcę zacząć poszukiwania (choć nie wiem,
        czy nie skończę przy jakichś garach ;-)) Ale nadzieja jest! A nie wiesz, czy są
        jakieś miejsca, gdzie się spotykają Polacy? (pewnie oprócz polskiej Mszy)
        Pozdrawiam! :-)
        • vsn Re: ...kochane Glasgow:) 27.04.05, 14:00
          Jest tutaj kosciol z polskimi mszami, to nie jest problemem, ale mozna
          zorganizowac 'zlot polakow' :)
          • Gość: lilla80 Re: ...kochane Glasgow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:35
            Byłoby miło! :-) Co prawda ja będę w Glasgow dopiero za 3 tygodnie, ale chętnie
            poznam tam Polaków i to jak najszybciej! ;-) Pozdrawiam i - kto wie - może do
            zobaczenia!!!
            • vsn Re: ...kochane Glasgow:) 28.04.05, 14:50
              bylem wczoraj pierwszy raz w Polish Clubie 'Sikorski' w Glasgow. Nedza :) W
              soboty sa dyskoteki, moze tam bedzie ciekawie, bo wczoraj wszyscy popijajac
              Zywca za 1.75£ ogladali mecz :)

              Jesli chodzi o jakis zlot - mozna jakos sie umowic np. w przyszlym tygodniu,
              nawet w eekend w okolicy Buchanan Galleries i gdzies sie wybrac, powspominac i
              powymieniac doswiadczeniami.. :)
              • le5iu Royal Terrace - Sikorski Club 28.04.05, 15:23
                ...tak sie sklada ze biuro w ktorym pracuje miesci sie moze ze 100m
                od 'Sikorski Club', ale musze przyznac, ze nie zajrzalem tam.
                Hm...
                Nie zrozumcie mnie zle, ale jakos zupelnie nie ciagnie mnie do rodakow tutaj:/
                Poznalem tu kilka osob (miejscowych i bardziej egzotycznych;) i... jedna osobe
                bardzo wartosciowa (dla mnie:))).
                Msze, spotkania...
                Niestety, ja Wam w tym nie pomoge;)
                Choc bylem w katedrze katolickiej St. Andrews w pamietna niedziele po smierci
                Ojca Swietego... nie bylo tlumu, za to tak przepieknego sopranu spiewajacego
                psalmy w zyciu nie slyszalem!

                pozdrawiam,
                (i zapraszam do Glasgow, dobrze tu jest:))



    • marti-78 Re: wrażenia z Glasgow 28.04.05, 16:37
      HEY ! jesli ktos ma ochote sie zejsc na spotkanie w centrum glasgow w
      najblizsza niedziele milo mi bedzie zobaczyc was i pogadac o tym i owym..
      ja mieszkam niedaleko glasgow od wrzesnia i jeszcze nie spotkalem na zywo
      polaka oprocz tych z Lightbody cakes..

      pozdrawiam cieplo (alez tu przyjemna wiosna..! wlasnie wrocilem z zimnego
      gdanska)

      marti-78&o2.pl
      • vsn Re: wrażenia z Glasgow 20.05.05, 17:41
        gdzie sie nie rozejrzec. mnostwo tutaj polakow, polakow i jeszcze raz
        polakow! :) Ostatnio mialem okazje byc na zlocie Polakow w Glasgowianskiej 9-
        ce, na pietrze w busie znalazlo sie az 7 osob! :) Jak tak dalej pojdzie, to
        Anglicy predzej sie naucza Polskiego niz niektorzy Polacy Walijskiego! :)
        • agusja Re: wrażenia z Glasgow 26.05.05, 22:47
          zwalaaaa
    • Gość: lilla80 Re: wrażenia z Glasgow IP: *.west / *.west-dunbarton.gov.uk 02.06.05, 13:05
      Hej! No i jestem tu juz 2 tygodnie i wciaz szukam pracy... Ale nie w knajpach,
      wiec moze dlatego tyle to trwa.
      Poza tym jest OK. Miasto - jak kazde inne duze miasto. Ludzie dosc mili. Mam
      szczescie mieszkac u super znajomych, wiec zycie tez mnie niewiele kosztuje :-)
      A wracajac do Polakow w Glasgow, to sa w koncu jakies miejsca, gdzie mozna Was,
      mlodzi Polacy, spotkac? Poza niedzielna Msza, oczywiscie. Ja mam chyba pecha,
      bo nie spotkalam dotad zadnego Polaka, a z checia bym pogadala z jakims
      swojakiem :-)
      Pozdrawiam!
      • agnesj77 Re: wrażenia z Glasgow 02.06.05, 13:21
        kurcze załamujecie mnie z tym szkockim akcentem ja mam problem w rozumieniu
        anglików wiec chyba nic tam po mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka