Dodaj do ulubionych

do tłumaczy

IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.04.05, 12:33
Przejrzałam ostatnio listę tłumaczy zatrudnionych w Komisji i ze zdziwieniem
stwierdziłam, że tylko 11 osób na 34 tam pracujące znajduje się na liście
rezerwowej - czyli przeszły konkurs. Ciekawe na jakiej zasadzie pracują
pozostali i czy podobnie jest w innych insytucjach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Flip Re: do tłumaczy IP: 80.51.222.* 24.04.05, 15:41
      auxilliary?
    • Gość: ciekawa Re: do tłumaczy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.04.05, 15:47
      Pewnie tak, ale dlaczego pół roku po ogloszeniu wyników konkursu jest ich 2
      razy więcej niż osób z listy rezerwowej?
      • Gość: Flip Re: do tłumaczy IP: 80.51.222.* 24.04.05, 19:22
        a to to ja juz sama we wlasnym interesie chcialabym wiedziec...
        • Gość: stamtad_po_konkurs Re: do tłumaczy IP: *.242.81.adsl.skynet.be 24.04.05, 20:39
          Sprawa jest dosyc prosta, w roznych instytucjach sa to zazwyczaj osoby
          zatrudnione wczesniej, jeszcze przed rozstrzygnieciem konkursu LA8, na
          kontrakty terminowe, ktore nie wygasly (moze to byc nawet trzy lata). Sytuacja
          taka wydaje sie chyba dosyc logiczna, bo niby jak - mieliby zwolnic wszystkich
          po rozstrzygnieciu konkursu, a nastepnie zatrudnic samych "zielonych"? Ciekawe
          kto zajmowalby sie tlumaczeniem i wdrazaniem tych nowych.

          Osoby ktorych nie ma na liscie rezerwowej jeszcze pewnie na nia trafia po
          kolejnych konkursach.

          Chyba nie ma co doszukiwac sie dziury w calym.
          • Gość: ciekawa Re: do tłumaczy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.04.05, 22:11
            O ile mi wiadomo auxiliary mieli być zatrudnieni do czasu ukończenia konkursu i
            chcąc pracować dłużej powinni byli przystąpić do konkursu. A jeśli przystapili,
            to dlaczego nie ma ich nazwisk na liscie rezerwowej?????
            A skoro ich kontrakty mają trwać trzy lata, to jaki był sens wydawania
            dziesiątków tysięcy euro na rekrutację - na razie lista rezerwowa jest ważna do
            końca 2005 roku!
            A propos, wiele osób z listy rezerwowej to doświadczeni tłumacze i nie są
            tacy "zieloni", jak może się niektórym wydawać.
            • scoiattolo Re: do tłumaczy 25.04.05, 08:30
              Ja mam zaczac w PE w Luxie i z tego, co zrozumialam, z naszego konkursu nie
              zarudnili jeszcze zadnego tlumacza. Wyjasnienie na temat auxiliary dotyczace
              wdrazania wydaje mi sie dosc logiczne, bo ile by czlowiek doswiadczenia nie
              mial, to kazde nowe miejsce pracy ma swoja specyfike i zawsze jest cos nowego
              do przyswojenia.
              • Gość: kiki Re: do tłumaczy IP: *.cec.eu.int 25.04.05, 11:43
                a tak! wykopac wszystkich auxilierow! TKM sie klania...
                • Gość: Flip Re: do tłumaczy IP: 213.227.72.* 25.04.05, 11:54
                  znaczy ja proponuje ich zostawic, a do tego zatrudnic wszystkich z listy rezerwowej.
                  • Gość: tomi do kiki i flip IP: 194.154.219.* 25.04.05, 12:09
                    Flip - bravo - dobrze mowisz

                    kiki - :[ zle spalismy czy mamy syndrom...???
                    • anwi79 Re: do kiki i flip 25.04.05, 14:32
                      i znowu to samo... hihihi... :-))
                      • Gość: tomi Re: do kiki i flip IP: 194.154.219.* 25.04.05, 15:32
                        taaaaaaa
                • Gość: ciekawa Re: do kiki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 25.04.05, 19:31
                  To nie TKM, tylko normalne zainteresowanie tym, co się dzieje w instytucjach, w
                  których chcemy pracować. Ostatecznie każdy, kto przeszedł konkurs poświęcił mu
                  klikanaście miesięcy życia - licząc tylko od zamknięcia rekrutacji (maj 2003)
                  do ogłoszenia listy (wrzesień 2004) i chociażby dlatego chcemy wierzyć, że
                  miało to jakiś sens.
                  • Gość: Mirek Re: do kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:17
                    Hejka Ciekawa, mam cos dla Ciebie. Napisz do mnie na priva:

                    gekontok@hotmail.com
              • Gość: m Re: do tłumaczy IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 25.04.05, 15:19
                z konkursu zatrudniono jakies 10-15 osob w samym PE (tlumacze) i pewnie ze dwa
                razy tyle w komisji. ci co pracuja a nie zrobili konkursu nie sa auxilierami a
                temporarami a jest to zupelnie inny status i nikomu nie zabieraja pracy.
                • Gość: ciekawa Re: do m IP: *.elpos.net / *.elpos.net 25.04.05, 19:16
                  do m: Na stronie internetowej DG Translation są linki do 34 osób, które są
                  tłumaczami w dziale języka polskiego. Z tych 34 nazwisk tylko 11 odnalazłam na
                  liście rezerwowej, więc mam prawo sądzic, że jest ich tam 11, a nie 20-30. Mogę
                  się mylić (sądząc z wątku o przyspieszonym wychodzeniu za mąż niektóre
                  dziewczyny być może zmieniły nazwiska) lub dane z tej strony mogą być
                  nieaktualne. Czy ktoś wie ile dokładnie pracuje tam osób? Kiedyś wpadł mi w
                  ręce jakiś dokument, że Komisja ma zartudnić między 2004 a 2006 po 20 tłumaczy
                  rocznie i ciekawi mnie czy się tego trzymają.
                  • Gość: stamtad_po_konkurs Re: do m IP: *.241.81.adsl.skynet.be 26.04.05, 00:28
                    Dokladnie tak jak napisal(a) m, trzeba rozrozniac auxilierow od temporaries, bo
                    to nie ten sam status. A w nawiazaniu do mojej wypowiedzi, sam jestem
                    doswiadczonym tlumaczem, pracujacym od dawna na TRADOSIE (oczywiscie nie bede
                    wyjasniac co to), niemniej wdrozenie w instytucjach zajelo mi calkiem sporo
                    czasu (umiejetnosc tlumaczenia i doswiadczenie to jedno, a szybkosc w
                    wyszukiwaniu terminow, tytulow dokumentow juz opublikowanych itp. przy uzyciu
                    calego szeregu uzyciu narzedzi, z ktorymi ciekawa z pewnoscia nie miala
                    stycznosci, bo sa specyficzne dla poszczegolnych instytucji, to cos zupelnie
                    innego), a i tak nadal potrzebuje czesto wsparcia od "starszych" kolegow,
                    ktorzy po prostu maja nieco wieksze doswiadczenie w danej instytucji. Gdybysmy
                    pozostali tylko my (sami nowi po konkursie), jak sobie wyobrażasz jakakolwiek
                    kontynuacje wczesniejszego dorobku?

                    Mysle ze nie ma co popadac w rozpacz i doszukiwac sie jakichs teorii
                    spiskowych. Przeciez na calej liscie bylo zaledwie 112 tlumaczy (czy cos kolo
                    tego), a to i tak znacznie mniej niz cale zapotrzebowanie. Sama Komisja miala
                    zatrudnic w ciagu najblizszych 3 lat cos kolo 70 osob. Znajac zolwie tempo
                    EPSO, nawet przy zaplanowanych kolejnych konkursach na tlumaczy, nie zdaza co
                    najmniej do polowy 2006 z przygotowaniem nowej listy. Wiec jesli ciekawa nie ma
                    jakiejs wyjatkowo egzotyczniej pary jezykowej zostanie wczesniej czy pozniej
                    zatrudniona.

                    Powodzenia
                    • Gość: Flip Re: do s_p_k IP: 213.227.72.* 26.04.05, 08:50
                      Wiesz, ja mysle, ze ona nie doszukuje sie zadnych teorii, tylko po prostu (tak jak i ja zreszta) nie ma pojecia, co sie tam dzieje. rozumiesz, zdalysmy konkurs, i nie mamy pojecia, czy cos z tego wyjdzie, a jezeli tak, to czy moze nie za 5 lat czasem, no i trudno cokolwiek planowac.

                      Ja sobie tez nie wyobrazam, zeby nagle przyjeli naraz 50 zupelnie zielonych osob, bo po prostu wszystko by padlo. Tylko tez brak wiadomosci i pewnosci jest nieco deprymujacy - dlatego bardzo dzieki za informacje! :) Ciesze sie, ze tu trafilam.

                      na marginesie, ja jestem zupelnie zielona - i nie mam najmniejszego pojecia co to trados - co nie zmienia faktu, ze jestem pelna wiary w moje sily i umiejetnosc szybkiego uczenia :p
                      • Gość: ciekawa Re: do s_p_k i flip IP: 212.33.78.* 26.04.05, 09:39
                        Flip - czytasz w moich myślach. Sama przyznasz, że można się zirytować jeśli
                        instytucja do której jesteś przypisana nie odpowiada na twoje maile. Tym
                        bardziej, że jesteśmy w zawieszeniu i odkładamy pewne plany życiowe np. zmianę
                        mieszkania, bo może juz niedługo wyjedziemy. Jedyne co mnie pociesza to
                        nadzieja, że przy tak dużym rozszerzeniu muszą mieć tam niezły bałagan i powoli
                        się sytuacja unormuje. Jeśli chcesz pogadać to można mnie złapać pod
                        ciekawa1@gazeta.pl
                        s_p_k dzieki za szczegółowe wyjaśnienia
                  • pawel78 Re: do m 27.04.05, 14:50
                    > Na stronie internetowej DG Translation są linki do 34 osób, które są
                    > tłumaczami w dziale języka polskiego.

                    A gdzie są te linki? Bo ja coś nie mogę znaleźć...
                    • Gość: ciekawa Re: do pawła IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.04.05, 21:54
                      chetnie służę, chociaż droga jest nieco okrężna:
                      europa.eu.int/comm/staffdir/html/legal_en.htm
                      Na dole strony jest latki link: consult the Comm Dir i dalej to już trafisz
                      ozcywiscie liczę na rewanż jeśli trafisz na podobne linki dotyczące innych
                      instytucji
            • Gość: z. Re: do tłumaczy IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 28.04.05, 19:24
              mnostwo osob, ktore pracuja w instytucjach jako tlumacze /i nie tylko/ od
              2003r. przystapilo do egzaminow EPSO, ale najprosciej w swiecie ich nie
              zdalo!!! czesto wykladali sie juz na pierwszych etapach.
              tlumacza sie tym, iz mieli do pokonania dluuuga droge np. z luxa do bruxa,
              dlatego powinela im sie noga!!! tak, tak...
              u mnie w departamencie jest ich 60-70%!!!
              • Gość: skazypyta Re: do tłumaczy IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.05, 20:00
                Dzien bez donoszenia jest dniem straconym! Naklej sobie chlopie medal w klape!
                • Gość: ciekawa Re: do tłumaczy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 28.04.05, 20:07
                  Stuknij w stół a nożyce....
                  • Gość: skarzypyta Re: do tłumaczy IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.05, 20:44
                    och jaki swiat prosty jest, co? Ja nie jestem temp ani inny znienawidzony tutaj
                    rodzaj konkurenta
                    • ciekawa1 Re: do skarzypyty 29.04.05, 16:07
                      Więc nie rozumiem co cię tak oburzyło w wypowiedzi z. Chyba większość osób
                      zatrudnionych przed rozszerzeniem liczyła się z koniecznością przystępowania do
                      konkursów, czy może tylko ja jestem taka naiwna, bo sądziłam, że podstawowym
                      warunkiem by zostać eurourzędnikim jest właśnie konkurs. Rozumiem potrzebę
                      zatrudniania pracowników czasowych jeśli nie ma osób na listach np. tłumacze
                      ustni, żeby już trzymać się tej działki, która mnie interesuje. Ale jest też
                      dla mnie oczywiste, że w tych kategoriach, w których na listach rezerwowych są
                      osoby nie zatrudnione, to one powinny mieć pierwszeństwo. A jeśli tak nie jest
                      to oburza mnie marnotrawstwo pieniędzy wydawanych na rekrutację, sam zwrot
                      kosztów za rozmowy kwalifikacyjne 200 tłumaczy pisemnych wyniósł pewnie 60-80
                      tys. euro.
                      I powtórzę za Flip, nie życzę nikomu zwolnienia, chcę jedynie jasnych
                      informacji na temat zatrudniania nowych osób.
                      • Gość: skarzypyta Re: do skarzypyty IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 21:28
                        alez nic mnie nie oburzylo! wrecz przeciwnie! Donosicielstwo jest w polskiej
                        kulturze bardzo pozytywna cecha. Szkoda ze nazwiskami nie rzucil. Albo
                        najlepiej niech kolegom z pracy nalei takie gwiazdki na plecach zebyscie
                        wiedzieli kto jest z jakiej bajki. Zeby sie nie mieszac niepotrzebnie z tymi co
                        konkursow nie zdali!
    • charango Re: do tłumaczy 25.04.05, 14:22
      Hej "ciekawa"

      Czy moglabys napisac do mnie na priva, fajnie byloby sie wymienic
      spostrzezeniami na temat rekrutacji, mam paru znajomych, ktorzy mysla podobnie
      jak ty
      daj znac - charango@gazeta.pl
      pozdrawiam
    • Gość: nik Re: do tłumaczy IP: *.chello.pl 26.04.05, 09:42
      Poczytaj sobie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=22632299
    • Gość: gość lista ta nie jest aktualna... IP: *.cec.eu.int 03.05.05, 10:07
      obecnie zatrudnionych jest wiecej tłumaczy po konkursie
      przykro, że siejecie takie plotki...
      • Gość: Flip Re: lista ta nie jest aktualna... IP: 80.51.222.* 03.05.05, 14:36
        to nie jest sianie plotek, to jest korzystanie z oficjalnych danych - nie nasza
        wina, ze nieaktualych. bardzo sie ciesze, ze pracuje wiecej osob. Mam nadzieje,
        ze na tym jeszcze nie koniec?
        • Gość: jeszcze Flip Re: lista ta nie jest aktualna... IP: 80.51.222.* 03.05.05, 20:20
          na stronie jest informacja, ze liste uaktualniono dzisiaj, a dalej sa na niej
          tylko 34 osoby. Mozesz nam powiedziec, ile mniej wiecej osob po konkursie
          pracuje teraz? Albo jaka jest frkwencja zatrudniania? Przyjdzie nam poczekac
          jeszcze rok lub dwa, czy raczej nie?
          • Gość: gość Re: lista ta nie jest aktualna... IP: *.cec.eu.int 04.05.05, 10:31
            taraz jest około 40 tłumaczy, mniej więcej połowa jest po konkursie, od kilku
            miesięcy, dwa razy w miesiącu, zatrudniają wyłącznie osoby po konkursie
    • Gość: Rada Re: do tłumaczy IP: *.242.81.adsl.skynet.be 03.05.05, 23:59
      Sekcja polska przy Sekr. Gen. Rady UE ma docelowo zatrudnić 25 tłumaczy i 10
      sekretarek. Wszyscy sš po konkursie (czekamy jeszcze na 6 osób). Koleżanki
      auxiliaire wyjechały przed Wielkanocš, ze starej obsady zostały tylko 3 osoby
      (które przeszły konkurs). Posunięcie nieco brutalne ale jako? sobie radzimy.
      Miałam wrażenie, że kto? w komentarzach usiłował zaimponować umiejętno?ciš
      tłumaczenia z TRADOSEM. Szkolenie trwa parę godzin i nie jest to żadna
      filozofia. Może jest się nieco mniej tłumaczem, trochę bardziej "operatorem
      copy&paste". Dziwi mnie tak różna polityka zatrudnienia w różnych instytucjach.
      Rada rzeczywi?cie postawiła na laureatów konkursu, nawet za cenę pewnych
      niedogodno?ci w poczštkowej fazie. Pozdrawiam wszystkich oczekujšcych, traficie
      tu prędzej czy pó?niej! Trzymam kciuki!
      • Gość: Flip do goscia z komisji i rady IP: 213.227.72.* 04.05.05, 10:47
        dzieki za info :)
      • Gość: ciekawa Re: do rady IP: *.elpos.net / *.elpos.net 04.05.05, 22:23
        Miło wiedzieć, że są wśród tłumaczy fajni ludzie, którzy rozumieją, że możemy
        się trochę denerwować. Jestem ciekawa jakie "języki" są zatrudniane oprócz
        angielskiego i francuskiego i czy rzeczywiście tłumaczycie z dwóch, czy tylko z
        pierwszego.
        • Gość: Rada co tlumaczymy IP: *.242.81.adsl.skynet.be 10.05.05, 01:03
          sorry za milczenie: akurat trafil nam sie brukselski dlugi weekend (na otarcie
          lez po polskim megaweekendzie :))) Przepraszam za brak znakow diakrytycznych
          ale widze ze cos sie nie chca konwertowac. W Radzie zasadniczo tlumaczy sie z
          dwoch jezykow: EN i FR. W stosunku 85-15%. Akurat teraz jest prezydencja
          luksemburska, teksty splywaja szerokim strumieniem po francusku i nasze
          kolezanki francuskojezyczne maja pelne rece roboty. O innych jezykach nie ma co
          marzyc (przepraszam, przyszly DWA ZDANIA po niemiecku!!!). Rowniez o nauce
          innych jezykow na kursach wewnetrznych mozna zapomniec, gdyz nigdy nie beda w
          zasiegu zainteresowania tej instytucji (a bez tego nie wysla na kurs) Bardziej
          egzotycznych jezykow mozna predzej pewnie uzywac i uczyc sie w Komisji i
          Komitetach. Rada to w zasadzie sama legislacja, wysoce sformalizowane teksty,
          bez szalenstw, za to mozna sie sporo ciekawych rzeczy nauczyc. Na przyklad
          konsekwencji terminologicznej i naboznego traktowania traktatow jako swietej
          ksiegi przyslow i cytatow :))). Pozdrowienia!!!!
        • Gość: Rada uzupelnienie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 10.05.05, 01:10
          I jeszcze a propos "zatrudnianych" jezykow. Niemal wszyscy maja EN jako
          pierwszy, jako drugi czesc ma FR, reszta cala egzotyke od greckiego na poludniu
          po szwedzki na polnocy, ktore raczej nigdy nie beda wykorzystane. Trzeba wiec
          dbac na wlasna reke, coby te nasze ciekawe jezyki sie nie zakurzyly. No i
          stukac francuski, moze za jakis czas bedziemy tez tlumaczyc. W koncu to "tylko"
          kwestia techniki (przy tych narzedziach pomocniczych, tekstach porownawczych w
          bazach no i ogolnej "wiedzy technicznej").
          • ciekawa1 Re: uzupelnienie 10.05.05, 10:43
            Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka