umathurman
17.05.05, 22:23
Anglia: Rzuciłam pracę w coffee-shopie.
Stwierdziłam, że nie po to uczyłam się angielskiego tyle lat i nie po to
studiowałam, żeby zasuwać za najniższą stawkę.
Jutro skseruję CV i przejdę się po wszystkich firmach ubezpieczeniowych,
bankach, biurach maklerskich i innych firmach, które tylko zobaczę po drodze.
Daje sobie 4 tygodnie, potem nie będę miała na czynsz.
dobrze robię?