nie będę białym Murzynem!

17.05.05, 22:23
Anglia: Rzuciłam pracę w coffee-shopie.

Stwierdziłam, że nie po to uczyłam się angielskiego tyle lat i nie po to
studiowałam, żeby zasuwać za najniższą stawkę.

Jutro skseruję CV i przejdę się po wszystkich firmach ubezpieczeniowych,
bankach, biurach maklerskich i innych firmach, które tylko zobaczę po drodze.

Daje sobie 4 tygodnie, potem nie będę miała na czynsz.

dobrze robię?
    • delphinee Re: nie będę białym Murzynem! 17.05.05, 22:44
      to moze dalej tam pracuj gdzie pracujesz a w wolnej chwili szukaj tej "lepsiejszej" pracy :-) przynajmniej nie zostaniesz bez srodkow do zycia jakby sie nie powiodly poszukiwania
      powodzenia
      p/w
    • Gość: wrw Re: nie będę białym Murzynem! IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 18.05.05, 05:58
      Stwierdziłam, że nie po to uczyłam się angielskiego tyle lat

      wydaje ci sie ze jezyk to tak wiele? popatrz wokolo ci ludzie W WIEKSZOSCI
      mowia po angielsku. Jezyk to konieczne minimum a nie atut.

      >i nie po to studiowałam

      a co?

      mimo wszystko powodzenia, chociaz dziwie sie ze walnelas praca bez planu B.
      wyglada mi to niepowaznie.
    • Gość: sixsigma Re: nie będę białym Murzynem! IP: 5.5R6D* / *.saix.net 18.05.05, 10:10
      i dobrze zrobilas!!!! badz pozytywna i szukaj a napewno znajdziesz! Jak
      wyjezdzalam do UK kilka lat temu po studiach w polsce i za granica, ze
      swietnym angielskim bo studia byly w tym jezyku, i innym jezykiem tez zaczelam
      od tego typu pracy i rzucilam bo nie po to sie uczylam zeby kawy parzyc i
      drinki robic.

      Bylam pozytywna i znalazlam prace biurowa w normalnej firmie po jakims czasie,
      ale wtedy bylo ciezej bo jeszcze Polacy potrzebowali work permit! A poza tym jak
      tylko Polska weszla do unii to wyjechalam w ogole z anglii...i europy... i
      widze ze dobrze zrobilam... tutaj jako polka jestem traktowana na rowni z
      innymi...jedynie co, to dobre doswiadczenie zawodowe w UK, studia, jezyki
      umozliwilo mi znalezienie dobrej pracy na innym kontynencie...
      Teraz nie powinnas miec probelmu ze znalezieniem lepszej pracy!! Moj kolega po
      studiach i swietnym angielskim tez zaczynal w UK od barmana i do Reuters sie
      dostal.
      idz na www.reed.co.uk - portal z praca, zarejestruj tam swoje CV.
      Musisz wierzyc w siebie i best of luck :) Wierze ze ci sie uda.
    • Gość: sabna Re: nie będę białym Murzynem! IP: *.creativesupport.co.uk 18.05.05, 10:59
      nic nie ryzykujesz w najgorszym wypadku znajdziesz inna tymczasowa prace przy
      parzeniu kawy :). Powodzenia, mi sie udalo.
    • Gość: wow Re: nie będę białym Murzynem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:06
      a czemu nie zrobilas tego ruchu przed przyjazdem do UK?
      Work in UK
      wow
      • Gość: fox Re: nie będę białym Murzynem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:12
        Uwazam,ze powinnas pierwsze znalezc sobie inna prace a dopiero wowczas rzucac
        te,ktora ci nie odpowiada.Mieszkalem w Londynie kilka lat temu,zycie bardzo
        drogie. Zastanow sie wiec.
    • Gość: GK Re: nie będę białym Murzynem! IP: 209.130.141.* 18.05.05, 16:28
      Nie wiem czy zostaniesz potraktowana poważnie chodząc po biurach i zostawiając
      tam życirys. Lepiej jest zarejestrować się w różnych agencjach i biurach
      pośrednictwa pracy, których są setki i zostawiać tam cv - więc docierać do
      pracodawcy przez internet. W międzyczasie nie wybrzydzać i pracować np. w
      pubie.
    • xiv Re: nie będę białym Murzynem! 18.05.05, 17:08

      dobrze robisz - szukanie pracy to w sumie caly etat...

      po pierwsze: CV - spedz nad nim dzien albo dwa, porzadnie go poedytuj - musi
      wygladac elegancko i w miare przejrzyscie (nie wiecej niz dwie strony) - dobry
      watek o CV znajdziesz tutaj:
      forums.polishplanet.net/index.php?showforum=26
      po drugie: przejrzyj strony internetowe firm, ktore maja profil zgodny z Twoimi
      zainteresowaniami i wyksztalceniem - firmy coraz rzadziej korzystaja z innych
      formy kontaktu z potecjalnymi pracownikami

      tu jest IMHO calkiem interesujacy watek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=12609586&s=0
      po trzecie: nie poddawaj sie

      [pare linkow znajdziesz na stronie ze stopki - moze Ci sie przyda]
    • umathurman Re: nie będę białym Murzynem! 04.06.05, 17:57
      dzieki, za slowa otuchy i porady.
      2 tygodnie spedzilam w Polsce, wrocilam, mam tylko part-time prace w
      restauracji, ktora pozwoli mi zaplacic czynsz...

      No i szukam.
      Wysylam setki maili ;) he he i poki co zero odzewu.
      Nie ograniczam sie nawet do miasta w ktorym mieszkam.
      Szukam w promieniu 50 mil, ba! JESTEM NAWET GOTOWA SIE PRZEPROWADZIC.

      Jestem troche przygnebiona, bo wydaje mi sie, ze moje cv jest calkiem niezle.
      Jedyny minus to taki, ze nie ma na nim zadnych pracodawcow z Anglii, wszyscy z
      Polski. No ale przeciez nie umieszcze Coffe-Shopu na miejscu ostatniego
      pracodawcy, bo bedzie to wygladac niepowaznie?!?

      W poniedzialek przejde sie jeszcze raz po agencjach w ktorych sie
      zarejestrowalam i wydusze z nich informacje, czemu nie dzwonia ;)

      no i tyle...

      Pozdrawiam.

      Troche zrezygnowana Uma.
      • Gość: teo Re: nie będę białym Murzynem! IP: *.ipt.aol.com 04.06.05, 18:17
        Idz do Jobcentre, albo poszukaj na ich stronie w necie. Naprawde warto.
        Ja mialem taki ciekawy przypadek: znalazlem ogloszenie o pracy w Jobcentre,
        dzwonie i odzywa sie agencja wktorej bylem zarejestrowany od miesiaca; umawiamy
        sie na spotkanie i rozmawiaja ze mna zupelnie inaczej, nie jak z obcokrajowcem
        szukajacym pracy, ale jak z fachowcem, na ktorym moga zarobic.
        W sumie zarejestrowalem sie w czterech agencjach, odezwaly sie dwie proponujac
        mi prace na kilka dni, pozniej jeszcze jedna z tych dwoch proponujac prace
        malarza (szukalem pracy jako elektronik lub pokrewnej) i to wszystko. Jezeli
        udalo mi sie dobrnac do inerview to tylko z wlasnej inicjatywy (jobcentre i
        prasa). Moze inni mieli wiecej szczescia z agencjami.
      • Gość: lool Re: nie będę białym Murzynem! IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 04.06.05, 19:06
        NIe poddawaj sie, ja swoje przeszlam (8 mies. szukania). Przeszlam przez pieklo
        temporary office positions. Mysle, ze jesli nie masz doswiadczenia w office job
        w polsce, ani w UK, a takiej pracy szukasz,to warto sprobowac budowac cv w ten
        wlasnie sposob. Rejestrowalam sie nie wiem w ilu agencjach, ale prace znalazlam
        przez ogloszenie w gazecie. Polecam Evening Standard, lokalne Gazette i inne. A
        internet, coz... setki cv wyslalam, a efekt marny. jak masz jakies pyt. pisz na
        priva lool@gazeta.pl
Pełna wersja