Dodaj do ulubionych

gdzie Wi-Fi w Brukseli ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:27
Hej,

Mam pytanie: gdzie (i za ile) jest możliwy dostęp do hotspotów ('Wi-Fi') w
Brukseli?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sil Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? IP: *.243.81.adsl.skynet.be 15.06.05, 22:33
      Hm, siedzę sobie właśnie w swojej nowej sypialni, w swoim nowym mieszkaniu, na
      swoim nowym dywanie i bez problemów mam bezprzewodowe połączenie z siecią o
      tajemniczej nazwie lynksys. Mieszkam na Etterbeeku. Notebook wykrywa mi tu 3
      sieci, z czego 2 ogólnego dostępu, ta i Philips. Aż samej nie chce mi się
      wierzyć:))).
      • anbxl Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? 15.06.05, 22:39
        No to widze-slysze,ze poszlo lepiej niz myslalas,a co z kontraktem???Czekam na
        odzew,a jutro dzienJ,,,?????
      • Gość: mihau Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.05, 12:56
        Dzięki za odpowiedź na pytanie, które zamieściłem w innym wątku do Ciebie.
        Ale czy któraś z tych sieci jest tkz. publiczną, czy tylko miłośnicy wifi nie
        umieli ograniczyć dostępu? może wiesz ? Ja też mam taką, ale czasami jak "ktoś"
        ma dobry humor to żegluję przez jego łącze, a czasami nie :( A jednak wolę sam
        decydować
        • repairman Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? 16.06.05, 15:45
          Polecam www.clearwire.be/

          Z paru powodow , latwa instalacja , tanie koszta , no i brak dodatkowych oplat
          za np linie telefoniczna przy ADSL SKYNET , pozostaje jeszcze CHELO poprzez
          UPC , lub Coditel.

          Ale to pierwsze rozwiazanie jest ciekawe , dzialaja oni na zwolnionej
          czestotliwosci wojskowej 3.6Ghz, no i w realnych testach dobrze wypadlo , ale
          niestety jeszcze niemaja pokrycia wszedzie to jest minus :)

          A WiFi, po sasiedzku to jest pelno, niezabezpieczaja sie wogole , co do hot
          spotow to sa w Macdonald , Gare MIDI , Zaventem Lotnisko .

          • Gość: jodza Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 15:49
            ups ale o co chodzi? co to jest WiFi? uch bo ja w wrześniu wyląduje Bruxl i bez
            netu bedzie cieżko a tu widze ze to chyba o to chodzi? uhh proszę o
            korepetycje??!??!
            • repairman Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? 16.06.05, 15:55
              WiFi, jest to siec bezprzewodowa wykorzystujaca pasmo radiowe o czestotliwosci
              2.4Ghz, ze wzgledu na mala moc kart i modemow , routerow WiFi domowego
              uzytku , nie ma duzego zasiegu.
              Na Wifi mozna budowac sieci lokalne w budynkach o ile czesto rozmiesci sie
              spoty
          • Gość: Ekonomist(k)a dzięki za konkretne info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:36
            Dokładnie o to mi chodziło - przez pierwsze miesiace będe mieszkala w
            tymczasowym lokum, gdzie nie ma stalego łącza, a nie będę miała możliwości, aby
            takowe zamówic (BTW opłacanie instalacji na 3 miesiące byłoby bezsensowne).

            W Polsce w miastach są miejsca (np. kawiarnie czy dworce) gdzie dostęp mozna
            uzyskac - zakładam, że w Brukseli też takie są.


            Czy są jeszcze w miejscach innych niż wymienione przez repairmana? I czy w
            MacDonaldach wszsytkich czy niektórych?

            BTW przepraszam, że nie pisałam wcześniej, ale byłam na urlopie :)
    • Gość: Rajmund Re: gdzie Wi-Fi w Brukseli ? IP: *.bnk.lt 16.06.05, 16:24
      No. Gdyby tak jeszcze w Wilnie mieli wszedzie hotspoty.
      • Gość: Sil Do Repairmana IP: *.241.81.adsl.skynet.be 16.06.05, 20:15
        Cześć Artur, wiem, że znasz się dobrze na takich sprawach, więc upewnię się u
        eksperta:))). Surfując poprzez WiFi nie ma niebezpieczeństwa, że nagle ktoś
        przyjdzie i każe mi zapłacić? Naprawdę mam fantastyczny sygnał, internet chodzi
        bez żadnych problemów i cosik mi to za piękne...
        • Gość: MM Re: Do Repairmana IP: *.214.51.199.coditel.net 17.06.05, 00:00
          Sil. Ja Cie zapewnie, ze nikt nie przyjdzie i nie poprosi o zaplate. W moich
          voyagach po USA i Europie nie mialem zadnego problemu. Jedynie, co moze Cie
          spotkac, to to, ze czas uzywania i-netu bedzie zalezny nie od Ciebie tylko od
          "WiFi-holder". Kiedy dana osoba wylacza komputer/i-net, Ty nie bedziesz mial
          dostepu do netu. To jest jedyna wada sciagania sygnalu "WiFi" z zasciany. Juz
          nie bede wspominal, ze WiFi jest podatne bardziej na hakerow. To wynika ze
          specialistycznych pism. Pozdro i milego surfowania
          • Gość: Sil Re: Do Repairmana IP: *.247.81.adsl.skynet.be 17.06.05, 21:37
            MM, dzieki za info. Na pewno WiFi nie jest bezpieczne do robienia transakcji
            via net, itp., ale i tak jest niezla alternatywa dla platnej sieci. I na razie
            dzia naprawde przyzwoicie.
            • Gość: byly_eurokrata Re: Do Repairmana IP: *.netcologne.de 17.06.05, 21:49
              sorry, probuje sie co prawda powstrzymywac od tego rodzaju komentarzy, ale to
              takie typowo polskie: jak tu wykombinowac, zeby na koszt kogos innego cos za
              darmo wysepic,
              Rozumiem jak ktos nie ma jeszcze wlasnego mieszkania, telefonu, kablowki a
              potrzebuje wyslac emaila, to mozna sie przejsc po miescie i poszukac jakies
              sieci i raz/kilka razy skorzystac.
              Ale dla osoby normalnie zarabiajacej koszt flat rate w brukseli jest chyba na
              prawde jak najbardziej znosny
              • Gość: Sil Re: Do Repairmana IP: *.247.81.adsl.skynet.be 17.06.05, 22:27
                Doprawdy nie wiem, co masz na mysli piszac o kombinowaniu. Przyjechalam do Bxl,
                wynajelam mieszkanie i kupilam modem w belgacomie, jak kazdy normalny
                obywatel;). Po odpaleniu notebooka okazalo sie, ze mam lacznosc z
                bezprzewodowym internetem i nie widze powodu, zeby z niego nie korzystac. Nie
                wiem, czy ktos zza sciany to polaczenie wykupil, czy tez zostalo po poprzednim
                mieszkancu i nie zamierzam sie nad tym rozwodzic. A o typowo polskich
                zachowaniach chetnie podyskutuje poza forum...
                • Gość: paw_dady ale byly_e ma racje - po prostu kradniesz IP: *.240.81.adsl.skynet.be 17.06.05, 22:59
                  skoro juz placisz 'do not make a village' jak mowia poczatkujacy tlumacze ;P

                • Gość: byly_eurokrata Re: Do Repairmana IP: *.netcologne.de 17.06.05, 23:12
                  Jak masz notebooka i modem, to przeciez jednoznacznie mozesz przyporzadkowac
                  TWOJEGO notebooka do TWOJEGO modemu, zamiast do CUDZEGO modemu, ktory nie jest
                  zabezpieczony, bo ktos prawdopodobnie nie zna sie az takie na technice.
                  Ja w swoim mieszkaniu w centrum mialem dostep do 4 otwartych sieci, ale nigdy z
                  tego nie korzystalem, bo po pierwsze, jak paw daddy stwierdzil to zwykla
                  kradziez a po drugie skoro mam w mieszkaniu wlasny flat rate to jakiego kija mi
                  korzystac z cudzych sieci, bez wzgledu na to, czy one sa zabezpieczone czy
                  nie???
                  • repairman Re: Do Repairmana 18.06.05, 03:17
                    Moze dla hobby , albo w ramach pracy domowej , ;) Ehh , ile razy ktos mi
                    kozystal z sieci mojej , specjalnie niezabezpieczalem , ale pozniej juz wiecej
                    razy sie nielaczyl :) Teraz poprost w moim routerze zdezaktywowalem WiFi i juz
                    wogole takich problemow nie mam , lae pomijajac fakt WiFi ze ma dziury ze
                    kodowanie nawet 128 bit ma dziury ( bo przeciez wymyslili 256 ) to nawet
                    technologia BT nie jest juz bezpieczna , sa juz dostepne programy ktore
                    omijaja twoje "haslo" przy BT i mozna do woli kozystac np z komputera
                    telefonu drukarki , trwa to zaledwie 0,6s i "pozamiatane" . Zawsze tak bylo i
                    bedzie, ze to co jest zabezpieczone , musi byc "zlamane" . Takie sa prawa
                    natury " :D

                    A to czy ktos korzysta z free czy paid , to zalezy tylko od niego samego i w
                    tym przypadku jesli lacze jest free i korzysta z niego nie naruszajac (
                    grzebiac ) w zawartosci jego PC to uwazam to calkiem za normalna reakcje i to
                    nie jest kradziez , bo niestety te "fale" sa free nie sa zabezpieczone wiec sa
                    niczyje ,nie zabezpieczone , nie maja prywatnego ID, nie maja ukrytego acces
                    point , wiec nie mowy tutaj o kradzierzy.

                    A+

                    • Gość: Sil Re: Do Repairmana IP: *.247.81.adsl.skynet.be 18.06.05, 11:36
                      Nie jestem WiFi ekspertem, ale wydaje mi się logiczne, że jeśli ktoś posiada
                      niezabezpieczoną sieć, liczy się z tym, że inni też mogą mieć do niej
                      dostęp.Jeśli w budynku obok jest restauracja, która ma hotspota i sygnał
                      dociera do mnie, mogę się tylko cieszyć. Paw,jak zwykle zresztą, pojechał z
                      radykalnymi hasłami na temat kradzieży, które uważam za kompletnie nie na
                      miejscu i nie zamierzam z nimi polemizować.
                      • Gość: byly_eurokrata Re: Do Repairmana IP: *.netcologne.de 18.06.05, 12:13
                        Kradziez to moze przesada, bo w sumie nikomu nie powstaja konkretne koszty
                        materialne. Ale jak sasiad zapomni zamknac drzi od mieszkania, to tez
                        wchodzisz, bo skoro nie zamknal to sie musi liczyc z tym, ze ktos wejdzie?
                        Uwazam sie za pragmatycznego czlowieka i powtorze: jak nie masz jeszcze
                        wlasnego dostepu i korzystasz przez pare dni z cudzego albo jestes w obcym
                        kraju na pare dni, ok, ale korzystanie NA STALE z cudzego lacza, tylko dlatego
                        ze jest dostepne, to dla mnie mimo wszystko kombinatorstwo.
                        • Gość: Sil Re: Do Repairmana IP: *.247.81.adsl.skynet.be 18.06.05, 13:07
                          Jak sam zauważyłeś, nie robię nikomu krzywdy korzystając z WiFi, nikogo nie
                          oszukuję. Uwierz, że nie kombinowałam dniami i nocami jakby tu komuś podkraść
                          bity, bo nawet się na tym nie znam. A bardzo prawdopodobne, że i tak założę net
                          z belgacomu, bo z sygnałem WiFi zazwyczaj różnie bywa. Niemniej sądzę,
                          że "kombinatorstwo" to coś zupełnie innego, ale to temat na inny wątek i
                          niekoniecznie na forum europracowników.
                          • epsotek Krytyczny Epsotek 19.06.05, 12:24
                            Hmmm. Nie jestem specem od WiFi ale zakładam, że jeżeli będę coś ściągał przez
                            dostepne łącze to komuś innemu spadnie dostępny transfer. Jeśli łączymy się
                            przez WiFi udostępnione przez knajpkę lub biblioteką to oni po to je udostępnili
                            ale w pozostałych wypadkach to troche jak podłączanie się do cudzej kablówki. Do
                            kabla da się wpiąć ale jakoś żadne z nas tego nie robi. Sądzę, że jak już
                            człowiek odsapnie po pierwszym miesiącu ganiania po Bruxie i załatwiania
                            formalności to i tak będzie wolał mieć własne łącze a dla funkcjonariusza to nie
                            jest radykalnie bolesny wydatek.
                            • Gość: byly_eurokrata Re: Krytyczny Epsotek IP: *.netcologne.de 19.06.05, 12:31
                              Bardzo rozsadna wypowiedz! Dlatego pierwotnie uzylem kontrowersyjnego
                              sformulowania "typowo polskie kombinatorstwo". Chyba zaden eurokrata z pensja
                              kilku tysiecy euro na reke nie powie, ze go nie stac na wlasne lacze za 30 euro
                              miesiecznie z nieograniczonym dostepem do internetu.
                              Ale jak paw tu stwierdzil, to w pewnym sensie kwestia etyki (nawet jesli to
                              slowo brzmi bardzo dumnie). Dla niektorych sam fakt, ze co jest mozliwe
                              techniczne oznacza, ze jest rowniez dozwolone. Takie myslenie wychodzi na jaw w
                              wypowiedziach typu "Od kiedy trezba zezwolenia na korzystanie z
                              niezabezpieczonej sieci". Do ludzi, ktorzy tak rozumuja, nigdy nie dotra zadne
                              argumenty, bo oni od dziecka "zalatwiali/organizowali" paczke zapalek, zamiast
                              ja kupic za 15 groszy.
                      • Gość: paw_dady sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 16:04
                        no bo jak nie to kazdy mzoe pojedzic w koncu nie zamknelas. to przecie zadna
                        kradziez no nie?
                        • Gość: Sil Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.247.81.adsl.skynet.be 18.06.05, 16:38
                          A co, chciałbyś się przejechać moją furą? Dam ci adres;))). I daj już na luz z
                          tym WiFi, bo dla mnie to dyskusja o niczym.
                          • Gość: paw_dady Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 16:51
                            przejechac sie niekoniecznie, jesli chcesz pdoaj adres publicznie moze ktocs
                            cie odwiedzi ;o)

                            mowiac o uzywanieu cudzego bez pozwolnie, to jest dyskusja o niczym bo jesli
                            tego nie rozumiesz, ze nie rusz bo nie twoje to do ciebie nie dotrze
                            • Gość: Sil Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.247.81.adsl.skynet.be 18.06.05, 17:10
                              Pawku, ależ ja doskonale Cię rozumiem, ale od kiedy to trzeba mieć pozwolenie
                              na korzystanie z niezabezpieczonej sieci?
                              • Gość: paw_dady Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 17:27
                                nie trzeba to kewstia etyki
                                • Gość: Flip Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: 80.51.222.* 18.06.05, 18:05
                                  a ja nie rozumiem. czy jak korzystam z czyjegos wifi, to on ma tego wi fi wtedy
                                  mniej?
                                  • Gość: paw_dady Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 19:24
                                    jak spie w towim lozku to ci go ubywa? rzeczywiscie do do polskich zachowan
                                    niestety Niemcy miali racje ;(
                                    • Gość: Flip Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: 80.51.222.* 18.06.05, 19:33
                                      nie, ale smierdzi :p
                                    • Gość: Flip Re: sil zamykasz auto na ulicy? IP: 80.51.222.* 18.06.05, 19:35
                                      no a wlasciwie to tak, no bo ja co wtedy? na podlosze mam spac?

                                      ---

                                      poza tym, nie mam laptopa, jestem w polsce, a z pozyczaniem wifi po raz
                                      pierwszy spotkalam sie w ameryce, gdzie bylo to nagminne. no to co?
                                      • Gość: Flip sorry za 3 posty pod rzad, ale... IP: 80.51.222.* 18.06.05, 19:38
                                        jak ktos obok ciebie slucha muzyki i ty tez sluchasz dzieki temu, to co,
                                        kradniesz mu?
                                        • Gość: paw_dady Re: sorry za 3 posty pod rzad, ale... IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 20:14
                                          mowilem to kwestia etyki nie mozliwosci. jak ktos tego nie rozumnie to nie moja
                                          rzecz

                                          • Gość: Flip Re: sorry za 3 posty pod rzad, ale... IP: 80.51.222.* 18.06.05, 20:19
                                            dobra, kwestia etyki. Jak ktos slucha muzyki to zatykasz uszy zeby nie slyszec,
                                            bo nie twoja?
                                            • Gość: paw_dady Re: sorry za 3 posty pod rzad, ale... IP: *.215-136-217.adsl.skynet.be 18.06.05, 20:43
                                              nie czytales mojego postu a propos muzyki. ale powiem prosciej:

                                              1) dwie sprawy nie sa powiazane
                                              2) jak ktos slucha tak glosno ze ja slysze do gosc jest cham i prostak bo ja
                                              nie chce sluchac czyjejs muzyki szczegolnie glosnego uck uck
                                              3) moze tez wynosci papier od xero na pietrze bo to korporacyjny no nie? mozna
                                              spedzac czas na sieci kiedy jestes oplacany od godziny no nie?

                                              czyli znow etyka, jesli ktos jej nigdy nie mial sam sobie wydaje swiadectwo
                                              jesli chodzi o mnie EOT
                                              • Gość: Flip Re: sorry za 3 posty pod rzad, ale... IP: 80.51.222.* 18.06.05, 21:07
                                                nie, bo w tym momencie kradniesz papier (bo do kogos nalezy), albo pieniadze
                                                (bo nie wykonujesz pracy a kase pobierasz).

                                                Ale np. w momencie kiedy nie masz placone od godziny, tylko siedzisz 8h w pracy
                                                a roboty masz na 6, to 2h spedzone na firmowym necie nie sa kradzieza. taknie?
                                                • epsotek A wracając do tematu 19.06.05, 12:31
                                                  No właśnie. Skoro już wiemy kto co myśli o włączaniu się do cudzych sieci to
                                                  może powrócimy do pytania, które zapoczątkowało ten wątek:

                                                  "gdzie (i za ile) jest możliwy dostęp do hotspotów ('Wi-Fi') w
                                                  Brukseli?"

                                                  Jak można z niego wywnioskować nie chodzi w nim ani o krtadzież, ani o
                                                  kombinatorstwo ani nawet o brak etyki tylko o zwykłą wygodę. Ja też bym się
                                                  chętnie dowiedział. Gdzie z notebooczkiem mogę sobie usiąść by spokojnie
                                                  poserfować gdy już mnie ktoś (mam nadzieję) zaprosi na rozmowę.

                                                  Więc jak? Ktoś wie?
                                • Gość: Sil Paw_dady a etyka IP: *.242.81.adsl.skynet.be 19.06.05, 13:19
                                  Pawku, uśmiałam się setnie po Twoim moralizatorskim poście o etyce. A
                                  lustereczka to się w domciu nie ma? Twoje występy na tym forum są dalsze od
                                  etyki niż Gdynia od Brukseli, a ich sarkastyczno-debilny ton nie ma nic
                                  wspólnego z merytoryką, której brak zarzucałeś bodajże Anbxl. Dzięki za
                                  poprawienie humoru w upalne, niedzielne popołudnie;))).
                                  • Gość: paw_dady co do etyki IP: *.240.81.adsl.skynet.be 19.06.05, 17:08
                                    czy ja namawim kogos do kradzierzy? ty sie tym chwalisz.
                                    mam wiecj jak widze do powiedznei od ciebie. w tym temacie takze.

                                    co do usmiechu niektorzy maja a i owszem lobotomiczny.
                                    • Gość: Sil Re: co do etyki IP: *.242.81.adsl.skynet.be 19.06.05, 17:23
                                      Kradzieży, jeśli już. Dbajmy o jakość języka.
                                      • Gość: k Re: co do etyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 17:50
                                        Używanie czagokolwiek za co ktoś inny zapłacił bez jego wiedzy jest BARDZO
                                        DELIKATNIE mówiąc kombinatorstwem. W sytuacji awaryjnej jeszcze jestem w stanie
                                        zrozumieć takie podejście. A oprócz etyki jest to tez kwestia smaku. Paw jestem
                                        z tobą.
            • Gość: kiniox WiFi do transakcji IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 20.06.05, 11:05
              Witajcie, mam jedno pytanie w kwestii internetu via WiFi. Bardzo chciałam mieć
              internet przez kabel, ale po licznych próbach doszłam do wniosku, że Coditel
              jest gorszy niż TPSA i jeśli nie chcę zwariować, to muszę się przerzucić na
              WiFi. Co jak co, ale dostarczanie Coditelowi odpisów aktów notarialnych
              mieszkań z mojego piętra i nazwisk lokatorów mojego mieszkania od zarania
              dziejów to dla mnie trochę za dużo. Teraz myślę o Clearwire, więc - żeby uciąć
              wszelkie wątpliwości - nic nie będę nikomu kradła, tylko normalnie zapłacę za
              dostęp. Zaniepokoiła mnie jednak informacja (bo nie znam się na tym za
              specjalnie), że połączenie internetowe tą drogą nie jest bezpieczne do
              transakcji bankowych itp. Czy ktoś z Was mógłby mi w takim razie poradzić, co
              mam zrobić, żeby uzyskać w tym niecywilizowanym kraju dostęp do bezpiecznego
              internetu i jednocześnie nie zwariować? W Coditelu naprawdę może się to okazać
              niemożliwe, bo jedna z poprzednich lokatorek mojego PIĘTRA (nawet nie
              mieszkania) była u nich kiedyś podłączona i w związku z tym w ich systemie moje
              mieszkanie figuruje jako podłączone do internetu, więc o co mi jeszcze
              chodzi... Co robić?
              • repairman Re: WiFi do transakcji 20.06.05, 11:28
                ClearWire , nie korzysta z WiFi , ludzie mylicie pojecia , zapraszam troche do
                lektury , Internet jest "kopalnia wiedzy" chocby tam zagladnijcie.
                1.ClearWire korzysta z lacza radiowego na 3.6Ghz ( Wifi na 2.4Ghz ).
                2.Lacza sa szyfrowane , sygnal nosnej jest modulowany , czego wiecej trzeba ??
                3.Jesli ktos mialby Ci wejsc i przejac dane to szybciej by Ci to zrobil po
                zwyklym laczu CODITEL , UPC , ADSL.
                4. Router Wifi , lub acces pont ClearWire , juz same w sobie maja
                zabezpieczenia hardware/software wystarczy tylko poustawiac odpowiednio.
                Tak ze niema podstaw do obaw , wystarczy dobrze sie zabezpieczyc , juz widze
                jak ktos ze sprzetem za 50€ ( nie zapomnijmy o wymaganej wiedzy ) tylko czeka
                na okazje aby wlamac Ci sie na twoje tranzakcje bankowe. Problem jest gdzie
                indziej , jest w waszych komputerach , dziurawe systemy , zero zabezpieczen ,
                zadnego FireWall a nie mowiac o AntySpyWare.

                ClearWire jest o tyle dobry, ze niedlugo bedzie pokryta cala Bruksela , czyli
                wystarczy przemieszczac sie ze swoim modemem , np u znajomych , tylk opodlaczyc
                zasilanie i juz jest dostep ;)




                • Gość: kiniox Re: WiFi do transakcji IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 20.06.05, 12:13
                  O rany! Bardzo Ci dziękuję za informację. To prawda, że jestem w tych sprawach
                  zupełnie zielona. Używam internetu jako przydatnego narzędzia, ale nawet nie
                  chcę wnikać w rządzące nim zasady. Z Twojej wypowiedzi wyłowiłam tylko to, że
                  ClearWire jest bezpieczny i tyle mi wystarczy. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
                  • repairman Re: WiFi do transakcji 20.06.05, 12:45
                    NOP :)


                    Testowany zanim ktokolwiek wiedzial co to jest ;)
                    • Gość: kiniox Re: WiFi do transakcji IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 20.06.05, 13:10
                      Hej, już jestem po rozmowie z Clearwire. Są cudowni, a jak dobrze pójdzie, to
                      już dzisiaj wieczorem posurfuję na Skype do Polski. I to wyłącznie dzięki
                      Tobie :) Po przejściach z Coditel nie mogę wprost w to uwierzyć. Jeszcze raz
                      dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka